Aby dokonać wpisu wystarczy wypełnić poniższe okienko "Wpis", złożyć podpis i kliknąć przycisk "Zapisz do księgi"


WPIS  
PODPIS


  • jerzypl@tlen » 15:06:57 / 24-01-2007, środa 
    Dobre efekty przy wlasciwej diecie w walce z candida i nie tylko daje srebro koloidale w polaczeniu z selektywnym zapperem Clark a jeszcze lepiej RIFE.Dla Czestotliwosc dla candida dolna 384.20 górna 388.40
    w kHz zapper powinien miec 12-15 V na wyjsciu czas zabiegu 3 min. (zappery na jedna czestotliwosc 30kHz i gdzie zrodlem napiecia na elektrdach jest bateria 9V sa mniej skuteczne. Jeszcze wieksze efekty osiaga sie stosujac generator RIFE .Pracuje on w mniejszych czestotliwościach pprzez to prad wnika głębiej do organizmu.
    Czestotliwosci dla RIFE w Hz:
    Candida (also see Parasite general, roundworm, and ascaris if these don't work
    long term. Some think that chronic candida cannot be cured unless toxic metal
    accumulation is reduced or eliminated by using a metals cleanse.) - 3176, 2644,
    1403, 1151, 943, 886, 877, 866, 762, 742, 661, 465, 464, 450, 414, 412, 386,
    381, 254.2, 120, 95, 64, 20
    Candida_1 - 10000, 5000, 3176, 2489, 1395, 1276, 1160, 1044, 928, 877, 812,
    728, 696, 580, 465, 464, 381, 348, 232, 116, 58, 20
    Candida_2 (includes candida carcinomas and tropicalis) - 1403, 675, 709, 2167,
    2128, 2182, 465, 20, 60, 95, 125, 225, 427, 464, 727
    Candida_albicans_HC – 19217.81, 956.80
    Candida_carcinomas - 2167, 2128, 2182, 465
    Candida_secondary (also use other parasite sets esp roundworm freqs if
    necessary) - 72, 422, 582, 727, 787, 802, 1016, 1134, 1153, 1550, 2222, 412,
    543, 2128
    Candida_sweep_TR (sweep from 12006.25 to 12137.5 by .03125 dwell 0.5 pulse
    64 75)
    Candida_tertiary (some causal factors) - 880, 95, 125, 20, 60, 225, 427, 240,
    650, 688, 152, 442, 8146, 751, 1146
    Candida_tropicalis - 1403, 675, 709

    w zaleznosci od potrzeb i posiadanego drożdzaka seria czestotliwosci
    po 3 min kazda.

    Od ponad 2 lat konstruję urzadzenia do terapi CLARK , RIFE, BECK, i otrzymywania srebra koloidalnego.
    Otrzymuje sporo emaili od osob ,ktorym nie pomagaly juz zadne antybiotyki a po kilku sesjach Zappera w wymazie nie stwierdzono obecnosci drożdzy. Kuracja ta czy na Candida czy na inne przypadlosci przy odpowiednich parametrach daje bardzo dobre efekty
    nie powodujac skazenia organizmu chemia z apteki. W pierwszym okresie stosowania moze pojawic sie lekka wysypka zwiazana z wydalaniem przez organizm produktow z rozpadu po kuracji . Polecam strone www.ehealer.isx.pl (wkrótce wiecej informacji) oraz bezposredni konrakt emailem. Jurek
     
  • Ania M » 14:33:35 / 24-01-2007, środa 
    DZien dobry W I etapie można jesc tunczyka w oleju ( w kawałkach)
    ale przecież on zaiwra duzo białka i tłuszczu ...!? Czy może mi ktos to wytłumaczyc dlaczego możemy to jesc ? Bardzo proszę
     
  • Rych » 13:43:32 / 24-01-2007, środa 
    Witku,dylemat co bylo pierwsze jajko czy kura,uwazam ze to byla "kura" a jaja to candida,alergie i inne stany chorobowe.najlepiej bybylo aby dobrac sie do "kury" ale w polskich warunkach narazie jest to niemozliwe.Wiem na czym polega kineziologia,z tego co rozumiem test byl za pomoca komputera a nie inwazyjny? Ja mialem testy robine inwazyjne ,alergen wstrzykawany jest pod skore,nastepnie wykonuja surowice z alergenow na ktore test wyszedl pozytywny,surowice samodzielnie wstrzykujesz sobie pod skore najpierw codziennie pozniej co trzeci dzien a na koncu co pare tygodni ,do momentu 0 rakcji na alergeny.Musze powiedziec ze to byl milowy krok w moim dojsciu do zdrowia. Zaznaczam ze bylem uczulony na 17 roznych alergenow w tym na trzy rodzaje grzybow.Pozdrawiam.
     
  • Witek » 12:46:04 / 24-01-2007, środa 
    Grażka,
    Myślę, że alergia, to swego rodzaju nieakceptowanie przez organizm danych substancji ... zobaczymy. Lekarz, który robił mi badania powiedział, że alergia spowodowała obniżenie odporności organizmu a to dalej do przyjaznego środowisku rozwinięciu się candidzie ... Nie wiem, co tak naprawdę o tym wszystkim myśleć - co chwilę słyszę rozbieżne informacje - ale chyba wszystko zostawię i będę "wierny" odp. diecie i zdrowemu stylowi życia. Pozdrawiam,
     
  • Wiola » 09:47:09 / 24-01-2007, środa 
    Do Basia
    Piszesz o chlebie żytnim na zakwasie własnej roboty a mogłabyś zdradzić przepis na niego?Gdzie kupujesz mąkę ?Przepraszam jeśli tu gdzies juz go podawalas a ja przeoczyłam .....Od kilku dni jem pare kromek chleba zytniego na zakwasie ze sklepu i tak jakby bol brzucha wracal na dobre ....Pozdrawiam
     
  • Sylwia » 07:57:36 / 24-01-2007, środa 
    Byłam u lekarki przepisała mi Flumycon.Stwierdziła że mała dawka 1 raz dziennie 1 tabletka nie jest tak szkodliwa, żeby uszkodzić wątrobę.Tak że spróbuję zniszczyć candidę tym lekiem i dietą.Dana napisz mi do jakiego dietetyka chodzisz.
     
  • Grażka » 23:52:46 / 23-01-2007, wtorek 
    Witek, jeśli alergia spowodowała spadek odporności organizmu to co spowodowało alergię? Czy raczej było odwrotnie?
    Ja też zrobiłam badania. Wyszło, że mam cholesterol całkowity i cholesterol LDL za wysoki, natomiast glukoza poniżej normy, a zawsze była w normie. W moczu natomiast mam ketony (nie wiem co to znaczy). Grzybów i pasożytów zero... Nic nie ma...Reszta w normie jak zwykle (ja zawsze mam dobre wyniki). Ani chybi dostanę skierowanie do psychiatry. A test ślinowy i test dra Janusa wyszedł pozytywnie, nawet bardzo...O badaniu moich alergii nie pomyślałam. Może ja rzeczywiście dobrze zrobię jeśli pójdę do tego psychiatry?
     
  • Basia » 22:01:55 / 23-01-2007, wtorek 
    Moniko, malo prawdopodobne aby piekarnia była zainteresowana pieczeniem dla ciebie chleba bo proces technologiczny pieczenia chleba jest na tyle skomplikowany, iż piekarnia może nie posiadać takowych mozliwości. inaczej zarabia sie ciasto pszenne, a inaczej żytnie, poza tym jeżeli twoja piekarnia nie wypieka żytniego chleba, to problemem może byc sama mąka. Piekarnie nawet jeżeli pieką chleb żytni na zakwasie, to i tak dodawane są drożdże. najpewniejszy jest chlebek własnego wypieku. Odważ się, to nie jest trudne.
     
  • Witek » 16:55:23 / 23-01-2007, wtorek 
    Słuchajcie, za radą Rycha zrobiłem sobie testy na alergie ... chodziło głównie na gluten, ale ... okazało się, że jestem uczulony na skrobię i kwas salicylowy. I ponoć ta alergia na kwas spowodowała u mnie spadek odporności organizmu. Ale to nie wszystko - testy potwierdziły u mnie obecność candidy i co "ciekawe" - będą mnie odczulać z alergii i mają też jakiś "program" na usuwanie m.in. grzybów (w tym candidy). Co o tym myślicie? Ta metoda nazywa się KINEZJOLOGIĄ.
     
  • mONIKA » 16:11:09 / 23-01-2007, wtorek 
    Chciałam tylko sie dowiedziec jakie jest wasze zdanie na ten temat Bo moze ktos z was był w piekarni i sie pytał .... No ale widze ze nie mozna tu takich pytan pisac PYTAŁAM JAK WY UWAŻACIE ...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
     
  • Grzegorz » 14:55:09 / 23-01-2007, wtorek 
    Do Moniki:
    Nikt nie pisze, bo to pytanie nie do nas, a bardziej do piekarza. My za Ciebie tego problemu nie rozwiążemy, pójdziesz, zapytasz i będzie problem rozwiązany.
     
  • Monika » 14:50:38 / 23-01-2007, wtorek 
    U mnie w miasteczku jest piekarnia ...Jak myslicie czy dla jednej osoiby robili by chleb na zajwasie bez drozdzy który mogłabym spozywac bo tego normalnego nie moge.... Jak uważacie ?
     
  • Dana » 13:49:46 / 23-01-2007, wtorek 
    Do Sylwi ja jestem z Wrocławia.Dawno nie zaglądałam na strone.Jeśli chodzi o lekarza nie jest to łatwe ale znam dietetyka żywienia,który się zajmuje suplementami i żywieniem różnych schorzeń.Ja też idę jego śladami i jest nieżle.Pozdrawiam
     
  • Monika » 13:09:56 / 23-01-2007, wtorek 
    Czemu nikt nic nie pisze ??????????????????????????????????????????????????????
     
  • Monika » 13:52:53 / 22-01-2007, poniedziałek 
    U mnie w miasteczku jest piekarnia ...Jak myslicie czy dla jednej osoiby robili by chleb na zajwasie bez drozdzy który mogłabym spozywac bo tego normalnego nie moge.... Jak uważacie ?
     
  • Rych » 12:55:58 / 22-01-2007, poniedziałek 
    Tunczyk tak, ale z puszek moze zaiwierac duze ilosci rteci.Ja bardzo czesto zabieram na zimno makaron orkiszowy z podsmarzanymi warzywami,kasza jaglana gotowana z marchwia i cebula,tak samo zrobiona kasza gryczana + jogurt kozi,kanapka z jajka smazonego z cebula na oleju i plastrami ogorka kwaszonego,pasztet z soczewicy z kiszona salatka,mozna w pojemniku lub na chlebie.tylko troche wyobrazni mozliwosci tysiace!Do ZALAMANA,ssanie oleju bardzo dobry sposob na oczyszczenie,pamietaj o olejach wyciskanych na zimno.Grzegorz bardzo dobrze ci podpowiedzial spruboj moze mama w koncu zda sobie sprawe ze robi ci krzywde, wlasnie teraz potrzebujesz wsparcia bliskich.My wszyscy na tym forum ciebie wspieramy i dzieki twoim wysilkom z nasza pomoca powrocisz do zdrowia.Pozdrawiam
     
  • Sylwia » 11:02:46 / 22-01-2007, poniedziałek 
    Co robicie sobie do pracy w ramach drugiego śniadania? Bo ja chyba nadużywam chleba żytniego.Czasem biorę ze sobą sałatkę z kapusty pekińskiej z marchewką i porem z oliwą z oliwek, ale na dłuższą metę juz mi się to znudziło.Czy jest może ktoś z Wrocławia?
     
  • Grzegorz » 18:26:26 / 21-01-2007, niedziela 
    Do załamana:
    Może po prostu pokaż mamie forum candida, tą stronę, stonę Janusa, Słoneckiego i dopiero wtedy niech zastanowi się nad tym, że to ona dopuściła do Twojego aktualnego stanu zdrowia. Olej należy ssać, nie tylko trzymać w buzi, tak aby mieszał się ze śliną, wypluć można wcześniej i wziąć nową porcję, tak żeby łącznie to było 20 minut, rodzaj oleju trzeba dobrać samemu, bo zupełnie inny jest z oliwek, a inny z pestek winogron, nie wolno go połykać! Poświęc czas na przeczytanie książki Tombaka, Słoneckiego, Janusa i daj je do przeczytania mamie.
     
  • Autor » 17:35:13 / 21-01-2007, niedziela 
    Kasiu.
    Odpowiedź na swoje pytanie znajdziesz w zakładce "Sałatki" na stronie www.dieta.peet.pl
     
  • zalamana » 16:31:41 / 21-01-2007, niedziela 
    Czy jeżeli mam candide w jelitach i jej wymikiem jest ten śmierdzący nalot na języku, to musi to wyjśc z wymazu jamy ustnej, czy z badania kału? Pytam, bo na szczęście będą mi robić znów badania, jakoś mi sie udalo je załatwić. Znalazłam (podobno świetny)smosób na oczyszczenie jamy ustnej z toksyn, polega on na trzymaniu 20 min oleju słonecznikowego w buzi,potem go trzeba wypluć i db wyczyścić jame ustną, co o tym myślicie? Dziś składając babci życzenia przez telefon i mówiąc jej żeby sie już tak nie martwiła, to powiedziała, że będzie szczęśliwa wtedy jak (teraz bylam pewna,że powie,że jak wyzdrowieje) przestane WYMYŚLAĆ choroby, a mama powiedziala mi,że mnie do psychiatry wyśle, nie mogłam powstrzymać łez, ja nawet w rodzinie nie mam oparcia, dlatego jest mi tak stasznie trudno ;(
     
  • kasia » 14:13:24 / 21-01-2007, niedziela 
    Czesc ! :-) Moge jesc tunczyka w w oleju ( w puszce ) wraz z brazowym ryżem .....
     
  • Wiola » 00:33:07 / 21-01-2007, niedziela 
    Do Rycha ....A to ciekawostka !!!Kupiłam Echinacee bo jakis czas temu ciagle bolało mnie gardło i tak dziwnie prowokowało do kaszlu ...( kiedys sporo chorowalam na zapalenie gardla , tchawicy , migdalkow itd )równoczesnie z tym bol brzucha w tym miejscu w lewym boku ...nic innego nie widzialam w aptece szczerze mówiąc a koniecznie chcialam po swietach wrocic do pracy .Co jeszcze skutecznie zwalcza Candide w moim "wydaniu " ?
    Dziekuje i pozdrawiam
     
  • Wiola » 00:20:05 / 21-01-2007, niedziela 
    Do Grzegorza
    Dziękuję Ci bardzo za wieści ...Zastosuję zalecenia ,to znaczy miksturę Słoneckiego - chyba gdzieś wcześniej ktoś o niej pisał tu na forum.....? Ale swoją drogą skąd ta pewność , że to własnie Candida ?Skoro wynik badań na posiew kału jest ujemny ...? Pewnie trzeba te badania robic czesciej albo sa jeszcze inne badania o ktorych mi nie wiadomo .....?Zastosowałam ta dietę bo juz nie wiem co mogłoby mi pomoc .....a ostatnie bole zaostrzyly sie po tym jak gastroenterolog zalecił mi diete wysokoblonnikowa - glownie surowe owoce , morele , suszone sliwki + Duspatalin Retard( to mialo niby zlikwidowac zaparcia ale spowodowalo prawdziwa rewolucje i przeogromny bol calego wlasciwie brzucha tak , ze wyladowalam w szpitalu )Ogolnie czuje ze po "słodkim " jest gorzej ...jakies wieksze wzdecia i jeszcze bardziej " ciagnie " na kolejna dawke cukru ....:-)Bole plecow owszem miewam czasem ale mam reakcje bolowe czesto po posilku ?( po lewej stronie brzucha przeszywajace do tylu w plecach w tym samym miejscu mniej wiecej )Tak wiec czy od kregosłupa moze bolec po zjedzeniu czegokolwiek ?.....Pani ortopeda uznala ze to raczej nie powinno miec zwiazku ale czy ma racje to nie wiem ....mam chodzic na zabiegi masazu odcinka ledzwiowego ...zobacze czy cos sie po nich poprawi ...Serdecznie pozdrawiam
     
  • Rych » 21:34:50 / 20-01-2007, sobota 
    Wiola,przyjmowanie Echinacey w kandidozie nie jest wskazane,pniewaz system odpornosciowy jest juz zaaktywny,Echinacea jest polecana przy przyziebieniach,grypach.Osoby z zespolem kandydozy bardzo zadko albo wcale nie choruja na grype,poniewz zaaktywny system odpornosciowy nie pozwala innym wirusom do wtargniecia w nasz organizm.Pirwsza oznaka naszego powrotu do zdrowia moze byc pozadna grypa.Pozdrawiam
     
  • Rych » 21:02:34 / 20-01-2007, sobota 
    Zalamana,obojetnie jak nazwiesz ta chorobe Candida,Gronkowiec czy zapalenie zatok,to naturalne podejscie musi przyniesc poprawe twojego zdrowia,daj sobie czas,badz konsekwetna w tym co zaczelas.Candida(system odpornoscipwy) atakuje caly organizm i moze sie uzewnetrznic w kazdej postaci choroby.
     
  • załamana » 16:02:07 / 20-01-2007, sobota 
    Badanie miałam w 11 dniu po skończeniu kuracji nestatyną. Lekarz powiedzial, że to wystarczy. Chodzi o to,że to moja mama mnie umówila z tą doktorką od sanum , a skoro jestem już,,zdrowa'' to odwołała wizyte. Zauważyłam,ze mój katar ma tak samo nieprzyjemny zapach co to ,,coś'' na języku. Ost mi lekarz powiedział,że trzeba sie zająć głównie nieżytem nosa, więc może to nie jelita i grzyb tylko, to co spływa z gardła, to wina nosa ,czy zatok..Zawsze jak wychodze na zewnątrz i jest zimno,to mamm katar,więc może mam problem z nosem Sama już nie wiem i nie wiem jak sie leczyć, bo czuje sie jak dobity pies. Jak można sprawdzić zanieczyszczenie jelit? poprzez badanie kału? Postaram sie zrobić jeszcze raz ten wymaz ,chociaż wątpie,żeby sie zgodzili, bo powiedzą,że wymyślam, skoro badania mówią co innego. Tak bardzo nie mam siły już myśleć co to jest, jestem tak bardzo nieszczęśliwa i zmęczona moją walką w ,,ciemno'' ;( Jakie to zycie jest niesprawiedliwe.........
     
  • Grzegorz » 15:04:21 / 20-01-2007, sobota 
    Do Wiola:
    Candida na pewno, ale to tylko fragment całości, masz totalnie wyniszczony organizm, przyczyna trudna do ustalenia, ale chyba w tym przypadku mało istotna, bo trzeba pamiętać, że organizm sam potrafi się regenerować. Trzeba tylko dać mu szanse, proponuję zacząć stosować miksturę Słoneckiego, poszukać dobrego masażysty i kręgarza, bo ból może mieć związek z kręgosłupem, a tymczasowo kurację przeciw gronkowcowi (citrosept, stosowanie urządzenia zapper - do kupienia na allegro, probiotyki). Jako srodek przeciwbólowy powino skuteczne okazać się urządzenie MIM-2, choć to nie leczy z choroby, ale ułatwia wyjście z niej i jest dobrym środkiem przeciwbólowym. Kosztuje sporo (ok 150 zł z przesyłką, baterią i paskiem), ale co masz do stracenia? Nie zadziała, to wypożyczysz komu innemu, jeśli jemu pomoże, to na pewno odkupi od Ciebie. Mojej mamie bardzo pomogło, podobnie jak koledze przy strasznym bólu karku. Do kupienia u producenta:
    http://www.magnet-medic.pl/cms/index.php?p=p_11
     
  • Wiola » 00:55:07 / 20-01-2007, sobota 
    Tak sie rozpisała ta kobieta i to jeszcze x 3 !!!
    Pierwszy raz pisałam na forum ...ludzie wybaczcie !!!
     
  • Wiola » 00:44:29 / 20-01-2007, sobota 
    Witam wszystkich chorujacych na nietypowe paskudztwa ...
    Od niedawna czytam to forum i zastanawiam się, czy znajdę tu dla siebie jakas receptę ? Byc moze ktos ma podobne objawy i podzieli sie ze mna swoimi odkryciami ? Tyle tu doswiadczonych w poszukiwaniach !!!
    Od niedawna (ok 3 tygodni )próbuje diety zalecanej tu w przypadku grzybicy czy tez drozdzycy i musze przyznac ze moj stan zdrowia ulegl znacznej poprawie ,chociaz nie do konca, bo sa chwilowe nawroty .Przed swietami Bozego Narodzenia wyszłam ze szpitala z diagnoza jelita drazliwego , w ktora jakos nie potrafie uwierzyc z kilku wzgledow .A mianowicie miewam czeste bole brzucha (od 4 lat )umiejscowione w jednym konkretnie miejscu ( lewy bok z przodu i z tylu w plecach - tak sie zaczyna ) lub promieniujacy na cale plecy ból , w ostatecznosci bole opasujace .Ostatni taki silny okres bólowy polaczony byl z rownolegle trwajaca w nieskonczonosc infekcją gardla , tchawicy oraz kaszlem suchym i uporczywym .Przy tym rany w ustach , przy dziaslach , przerazajacy zapach z ust , tradzik , lupiez ,zmeczenie powalajace z nog .Zdiagnozowano u mnie zapalenie żolądka , jelit i drog moczowych ....wyniki badan wskazywaly poczatkowo czterokrotnie podwyzszone proby watrobowe ( Bilirubina )Po wyjsciu ze szpitala bylam jeszcze bardziej bezradna zanim tam sie udalam.Mialam cala serie roznych badan ....w tym rowniez na swoja reke po powrocie do domu zrobilam proponowany tu posiew kalu w kierunku grzybow drozdzopodobnych - wynik ujemny ,podobnie jak wiele innych badan .Wymaz z gardla wskazuje na obecnosc gronkowca zlocistego i zastanawiam sie czy to aby nie on jest sprawca tych moich wszystkich dolegliwosci rowniez od strony ukladu pokarmowego ? Czy ktos moglby mi na to pytanie odpowiedziec ? Wykasowalam ze swojej diety cukier , owoce ,bialą makę, slodkie mleko , kawe ...Zaczęlam stosowac Lacidofil , Echinacee, Ecomer i inne specyfiki podnoszace odpornosc ....Od dwoch dni znow zaczyna mnie kłuć w moim słynnym boku i znowu wraca zmęczenie ...próbowałam odstawic Lacidofil i byc moze to dlatego ? Bardzo chciałabym zostac mamą ale fakt , ze mam jakies takie niewyjasnione dolegliwosci nie pozwala mi sie na ten krok zdecydowac .Obawiam sie czy nie mogloby to zaszkodzic plodowi , dziecku ? Proszę o radę .......
     
  • Basia » 22:52:58 / 19-01-2007, piątek 
    Metodą "prób i błędów" wynalazłam przepis na super chlebek. Pierwszy etap, to przygotowanie "zaczynu" z razowego chleba, mąki zytniej i wody. taka paćka musi postać we wmiarę ciepłym miejscu ze 2-3 dni. Potem dodać do tego szlkankę ciepłej wody i 400g. mąki żytniej, wyrobić! Niech rośnie jeszcze w miseczce jakieś 2 godz. następnie wyrobić na stolnicy z małą ilością mąki. Część ( taką sporą kulkę) obsypać mąką i zostawić jako zaczyn na nastepny chlebek. Resztę do foremki na następną godzinkę, piec w 180 st. Chlebek jest bardziej pulchny i smaczniejszy od tego na zakwasie.
     
  • Basia » 22:43:01 / 19-01-2007, piątek 
    Grażka,a daj się skusić na smażone talarki selera lub kalarepy. Panierka z sezamu lub bułki z żytniego chlebka. Miodzio....
    ja wam zazdroszczę, że możecie jeśc czosnek, bo moje dziecie z uwagi na zły stan żołądka jeszcze nie może tym specyfikiem bić kandidy...
     
  • Rych » 20:44:35 / 19-01-2007, piątek 
    Do Zalamanej,Grzegorz ma racje ,nie przywiazuj duzej wagi do badan.Utrzmoj diete oczyszczajaca, a co z lekami Sanum mialas je przymowac,NOTAKHEL D5 jest rowniez polecany przy Gronkowcu, udaj sie do dobrego lekarza homeopaty.
     
  • Ruch » 19:45:57 / 19-01-2007, piątek 
    Grazka,liczy sie glownie przyjmowany na surowo,ten gotowany ma male wlasciwosci leczniczye,ale czosnek tez mozna przesadzic, surowy jest ciezko przysfajalny nie radze go jesc pozno wieczorem.
     
  • Grazka » 19:24:41 / 19-01-2007, piątek 
    Rychu, uruchomiłam trochę mojej inwencji i wymyśliłam sobie kolację: cukinia pokrojona w kostkę uduszona z podsmażoną na oliwie cebulą, z dodatkiem ząbka czosnku i posiekanej natki pietruszki. Dodałam sól, pieprz, estragon.Zjadłam z ugotowaną brązową soczewicą i szpinakiem. Nawet mi smakowało, a wyglądało całkiem ładnie. Polecam wszystkim.
    Zastanawiam się tylko czy są jakieś limity na ten czosnek bo jem dwa ząbki codziennie rano z waflem z ryżu brązowego, a potem prawie do wszystkiego dodaję po jednym ząbku. Czy to nie za dużo?
     
  • Grzegorz » 17:34:59 / 19-01-2007, piątek 
    A zachowałaś min. 3 tygodniowy odstęp między kuracją a badaniem? Grzyba nie można się pozbyć tak szybko, on się na razie ukrył, więc nie ma go w wyniku (a czasem to zwyczajnie wina laboratorium) i tylko czeka na sporą dawkę cukru, np. kilka piw, czy kawałków tortu. Leczenie na grzyba jest zawsze długotrwałe i często nawet, gdy go nie było, a przyczyna była inna, to często ten sam typ diety pomaga wyzdrowieć. A bakterie tylko świadczą o tym, że zastąpiły chwilowo grzyba, czyli układ odpornościowy jest wciąż słąby, a jelita pewnie wciąż przeciekające. W te wyniki nie trzeba zbytnio wierzyć. A prawidłowa candida w jelitach jest zawsze i to nawet potrzebna, byleby nie wychodziła dalej.
     
  • ZAŁAMANA ;( » 16:17:34 / 19-01-2007, piątek 
    JESTEM ZAŁAMANA!!!! Zrobiłam powtórny wymaz po kuracji nestatyną w zawiesinie (3 butelki) i w tabletkach,oraz flukonazolem. Przed kuracją miałam candide albicans ++ jamy ustnej Teraz NIE MAM JUŻ CANDIDY, jedyne co wykryto to pojedyńcze kolonie GRONKOWCA (przed tem ich nie było) , ale dzwoniłam do laboratorium, powiedzieli,że taka ilość jest nieszkodliwa,wiele ludzi z tym żyje i nie ma co tego leczyć, bo sie więcej szkód narobi. WIĘC CZEMU JESTEM ZAŁAMANA?!byłam pewna,że nalot na języku, suchość w gardle, wydzielina ściekająca z gardła, to wina GRZYBA, tymczasem jego już tam nie ma, a to wszystko ZOSTAŁO! Czyli candida u mnie była bezobjawowa,skoro po jej pozbyciu sie wszystko znie zauważyłam ŻADNEJ zmiany, w jelitach też jej nie może być, bo jezeli by była i jej skutkiem byłby ten nalot, to w nim też by wyszły kolonie. Miałam nadzieje,że to przez czosnek jej nie wykryto, bo robiąc wymaz ciągle go czułam w buzi i myślalam,ze to przeszkodziło w badaniu, ale sie dowiedziłam,że to nie ma znaczenia. Nie rozumiem, jeżeli nie ma niczego złego w tym nalocie, to DLACZEGO ON TAK ŚMIERDZI?! JAK MAM Z NIM WALCZYĆ SKORO NIE WIEM CO GO WYWOŁUJE?!! NAWET MAMA ODWOŁAŁA MI TĄ WIZYTE U LEKARZA, BO WYNIKI SĄ DOBRE I UWAŻA ,ZE JESTEM ZDROWA, CO JA MAM ZROBIĆ? DALEJ DIETA? ALE ONA NIC NIE POMAGA, BO ILE BYŁO NALOTU TYLE JEST, BŁAGAM POMÓŻCIE, BO TERAZ JESTEM CAŁKOWICIE ZDEZORIENTOWANA I DOBITA!!
     
  • Rych » 15:08:34 / 19-01-2007, piątek 
    Przepisy mozesz sama sobie dosmaczyc,koteleciki mozna opruszyc ziarnami sezamu i dozwolona dla ciebie maka,mozna rowniz dodac sosu tamari,inwecji.Pozdrawiam
     
  • Rych » 15:03:08 / 19-01-2007, piątek 
    Grazka,Candide mozesz zatakowac z dwoch koncow,zmiksuj z ciepla woda (oczywiscie nie kranowa) kilka zabkow czosnku,dolej wiecej wody i sok z jednej cytryny,postaraj sie trzymac jak najdluzej.
     
  • Grażka » 13:21:06 / 19-01-2007, piątek 
    Jeszcze pytanie: jak oczyszczać organizm z candidowych toksyn? Może być lewatywa np z wody z sokiem z cytryny?
     
  • Grażka » 13:11:27 / 19-01-2007, piątek 
    Basiu, Rychu, DZIĘKI, przepisy są super, ale smaki tych potraw już nie do końca, przynajmniej dla mnie. Spróbowałam naleśników z mąki gryczanej i wody i niezbyt mi smakowały. Ale trudno, wojna wymaga ofiar...i smaki trzeba sobie wykreować na nowo. W końcu nie samym chlebem człowiek żyje. Najważniejsze, żeby nie czuć głodu. Ja po kilku zaledwie dniach stosowania, i to konsekwentnie, diety I etapu i jedzenia czosnku poczułam się lepiej i chce mi się żyć. Wczoraj nawet się śmiałam, a juz nie pamiętam kiedy to robiłam. I to jest największa nagroda! Jeśli nie jestem pewna czy coś można jeść to na wszelki wypadek tego nie jem dopóki się nie dowiem. Kochani, nie ma takiej rury na świecie, której nie można odetkać (jak śpiewał kiedyś Jerzy Shtur, a więc: Kandydowicze! trzymajmy się i nie dajmy się! Pozdrawiam
     
  • Mirka » 11:46:57 / 19-01-2007, piątek 
    Jeżeli jesz czosnek on przedostaje sie do krwi i dlatego twoje ciało mozny brzydko pachnąc ale to jest naturalne ..... To nie jest nic złego przeciez ......
     
  • kasia » 11:43:07 / 19-01-2007, piątek 
    Ja tez tak myslkałam ale jest wiele potrwa które można jesc i są naprawde dobre np jajecznica z cebulką smażona na oliwce z oliwek
    ryż brazowy z cebulka i tunczykiem ..... kasza jagialna . sałatka z tunczyka woda minerlana ... ,kwestaia przyzwyczajenia i silna wola>
    ja musiałam sobie sama poradzic a ty masz męża powinno wam byc łatwiej ....
     
  • Aniula » 09:59:58 / 19-01-2007, piątek 
    Czy moze mi ktos podac stronke na ten chleb na zakwasie ....
     
  • sylwia » 09:33:45 / 19-01-2007, piątek 
    Czy jest może ktoś z Wrocławia?Może ktoś zna dobrego lekarza we Wrocławiu, bo niestety oboje z mężem męczymy się z candidą a sama dieta nam nie pomaga, tym bardziej że nie potrafimy jej rygorystycznie przestrzegać.
     
  • Basia » 21:48:26 / 18-01-2007, czwartek 
    Rych, smacznie sie czyta. chyba wypróbuję.
     
  • Rych » 21:16:25 / 18-01-2007, czwartek 
    Nigdy nie spozywamy samego czosnku,najlepiej na chlebie z oliwa extra virgen.
     
  • Rych » 21:09:16 / 18-01-2007, czwartek 
    Jeszcze chcialem dodac przepis na szybkie placki Chapati:maka przenna razowa lub orkiszowa mozna probowac z gryczanej (2 szklanki),3lyzki oliwy,sol morska,sok z 1/2 cytryny,goraca woda(3/4 szklanki).Do maki dodajemy wszystkie skadniki,zagniatamy elastyczne ciasto,dokladnie wyrabiamy,rozwalkujemy na cinkie placki,kladziemy na blasze w rozgrzanym piekarniku lub pieczemy z oliwa na patelni.Prawda ze latwo.Pozdrawiam.
     
  • Rych » 20:36:19 / 18-01-2007, czwartek 
    Syrop ryzowy,jeczmienny czy z agawy sa produktami malo przetworzonymi,ksylitol jest produktem prztworzonym chemicznie,rownoczesnie przypominam ze wszystkie produkty sa cukrami i uzywanie ich w nadmiarze jest pozywka dla Candidy.Przepis na kotleciki z cieciorki:ugotowana,odcedzona cieciorke z marchwia przecieramy na mase,dodajemy kilka lyzek maki np.gryczanej,dodajemy zeszklona cebule,lyzke lub dwie platkow owsianych,masa pwinna byc na tyle gesta aby formowac kotleciki,ktore obtaczamy pokruszonymi platkami owsianymi.Na rozgrzana patelnie wlewamy mala ilosc dobrego oleju lub oliwy,smazymy krotko na zlocisty kolor.Mozemu zrobic do tego cebulowy sos i podac z kasza gryczana lub polozyc miedzy dwoma kromkami pelnoziarnistego chleba dodajac salatke kiszonke - smacznego.Pozdrawiam
     
  • załamana » 19:31:42 / 18-01-2007, czwartek 
    Kurcze nie pamiętam linka do tej mikstury, szkoda, bo mogłaby być przydatna. W każdym bądz razie pisało tam,że czosnek spożywany sam jest zle trawiony przez organizm i częste jego spożywanie powoduje,że cialo zaczyna brzydko pachnąć, ale to chyba jednak nie prawda,skoro Wy go używacie, co nie? ja sie jeszcze nie moge wypowiedzieć, bo dopiero 4 dni go jem codziennie (2 ząbki), ale na razie nie śmierdze ;)
    DO RYCHA:
    uważasz,że syrop ryżowy jest pewniejszy niż ksylitol? Nadaje sie np do racuchów, czy ciasteczek?
     
  • Basia » 19:20:04 / 18-01-2007, czwartek 
    Nati,
    mozna takowy chlebek kupic, w dobrych sklepach ze zdrową żywnością, czytaj bardzo uważnie skład, bo pimimo, ilkiej etykiecie jest napisane "chleb żytni" to spora ich większość ma domieszki mąki pszennej. Zachęcam do samodzielnego wypieku. Gdyby ktoś dwa miesiące temu powiedział mi, że bedę piekła chleb, robiła masło, biały ser i wędliny, to bym go chyba śmiechem zabiła, a teraz..... normalnie w nawyk to gospodarowanie mi wchodzi :-)
     
  • Basia » 19:08:04 / 18-01-2007, czwartek 
    Do Grażko,
    Ja te naleśniki robię na wodzie, nie są złe. Cieciorkę po namoczeniu dodaję do zup jako zagęstnik. Sporo fajnych potraw z tych wszystkich wynalazków można znaleźć w diecie Dr Dąbrowskiej. Jeśli zaszalałaś i kupiłaś też amarantusa, to dodawaj go po trosze do wszystkiego bo jest "skarbnicą" błonnika. Jeśli nie możesz używać jajek, to wypróbuj przecier z dyni.
     
  • załamana » 18:42:15 / 18-01-2007, czwartek 
    Mam pytanko: Więc ten nalot w tylnej częsci języka to wina zanieczyszczenia jelit, czy odbytnicy i grubej kiszki? Bo to co innego,a raz piszecie ,że jelita, a raz,że rubej kiszki i odbytnicy. Czyli pozbywając sie candidy nie pozbęde sie nalotu na języku? Jak tak to kapa, bo to głównie o to mi chodzi;/ Czyli do pozbycia sie go potrzeba probiotyków takich jak AC-ZYMES? Nie moge sie doczekać wizyty u tej pani doktor, mam nadzieje,że jest kompetentna , bo ,mam do niej tysiące pytań, pewnie ostro zapłace za tą wizyte ;)
     
  • Autor » 18:17:20 / 18-01-2007, czwartek 
    Nati.
    Ja akurat mam to szczęście, że mam parę kroków do piekarni, w której kupuję chleb pieczony na zakwsie. Wiem, że sporo osób ma jednak kłopoty z jego zakupem.
     
  • Basia » 17:12:15 / 18-01-2007, czwartek 
    Grażka, mąka żytnia nie zawiera glutenu, dlatego jest mało atrakcyjna dla piekarzy, ale dzięki temu nie okleja żołądka, więc jest szybciej trawiona. Co do jajek, to jedno jajko zastępuje się równowagą przecieru z dyni. Na przecierku dyniowym można upiec nawet biszkopt!!
     
  • Nati Z:) » 14:45:31 / 18-01-2007, czwartek 
    Czy ten przepis na stronie www.dieta.peet.pl na chleb ten zakwaszany jest dobry ? I czy mozna go kupic gdzies w sklepie czy cos takiego ? pliska odpiszcie mi
     
  • monika » 12:55:08 / 18-01-2007, czwartek 
    cz drdzyca mogła byc przyczyna tego ze nie mogłam przytyc
     
  • Kinga » 11:54:53 / 18-01-2007, czwartek 
    No już nie przesjadzajcie przeciez jajka mozna jesc nie szkodzą a szczególnie jak je zjemy smażone no oliwce z oliwek +cebulka to pycha .....
     
  • Grażka » 23:56:08 / 17-01-2007, środa 
    No to po naleśnikach! I pewnie po mięsie... Zostają same trawy i kiełki. Ale gotowa jestem do największych wyrzeczeń. Ciekawa jestem czym się leczy kandydozę oprócz diety, wzmacniania i probiotyków?
     
  • Grażka » 23:41:16 / 17-01-2007, środa 
    Wielkie dzięki za przepis na naleśniki!!! i kiszonkę!!!; rozumiem, że mogę ją jeść w I etapie. Można jednak coś wymyśleć, co za ulga...Ostatnio przytargałam ze sklepu ze zdrową żywnością 4 worki produktów (niektóre z nich to prawdziwa egzotyka np cieciorka). Włożyłam do szafek i lodówki i patrzę na to jak szpak w dziuplę bo doprawdy nie wiem co z tym robić. Czuję się bezradna jak dziecko we mgle...Jak tylko coś wymyślę to okazuje się, że czegoś nie można dodać i cały pomysł upada. Ale jakoś kombinuję... Przebojem okazała się pasta z avokado i czosnku. Bardzo mi smakuje, jem z pieczoną wołowiną (mam grupę 0 więc chyba mogę). Wczoraj ugotowałam fasolę mung, wyszła okropna breja, ale ćwiczenie czyni mistrza. Mój syn jest załamany. I pomyśleć, że do tej pory uważałam, że dobrze gotuję...
    A czy mam brać ProBacti4 już teraz czy później? Już mi się wszystko miesza...
    A do naleśników można użyć mleko sojowe?
    pozdrawiam
     
  • Rych » 23:13:38 / 17-01-2007, środa 
    Garzka,fluknazol jest na recepte,duzo dobrego po nim sie nie spodziwaj!Zamiast ksylitolu uzywajcie syropu ryzowego lub syropu z agawy do kupienia w "zdrowej zywnosci".Tobie bym nie polecal zadnych cukrow,poczekaj z tym kilka tygodni a nawet miesiecy.Macie zakwaszony organizm dlatego myslicie o czyms slodkim,to samo z palaczami,odkwasic minie nalog.
     
  • Rych » 22:59:32 / 17-01-2007, środa 
    Nalesniki mozna zrobic bez jaj i bez glutenu,uzywaj maki gryczanej (do kupenia w kazdym sklepie ze zdrowa zywnoscia), jogurt lub woda mineralna i sol. Kiszonka antycandidowa:2 marchwie,1-2cebule,biala kapusta,imbir,kilka zabkow czosnku,sol morska,woda minerala nie gazowana.Marchew pokroj w cienkie i krotkie paseczki,kapuste drobniutko posiekaj,obrany imbir pokroj w cienkie koleczka,zabki czosnku w calosci,cebule przekroj na pol- pokroj w piorka.Wszystko umiesc w sloiczkach,posol,dobrze upchaj,zalej ciepla woda.Przykryj slojczki ale nie zakrecaj,odstaw w cieple miejsce na 4-5 dni,zakrec i przechowuj w lodowce.Smacznego,masz w tym miliony probitykow.Lepiej uzywac warzwa z upraw ekologicznych.
     
  • Grażka » 22:25:53 / 17-01-2007, środa 
    A ten flukonazol samemu się kupuje i dawkuje? Jeśli tak to zaraz idę do apteki (jest czynna całą dobę).
    Łódź to dla mnie trochę za daleko, ale za to naleśniki z żytniej mąki z ksylitolem...coś pysznego! że też o tym nie pomyślałam. Ale przecież trzeba dodać jajko, a ja na jajka ostatnio jestem uczulona. No i nie wiem jak z żytnią mąką; wyczytałam, że w I etapie należy unikać zbóż m.in. żyta bo zawiera gluten. I jajek chyba też... Wiesz coś o tym? A tak a propos: Upiekłam trzy dni temu chleb z żytniej razowej mąki, oczywiście na zakwasie. Wyglądał jak mina przeciwczołgowa i pewnie tak samo by smakował. Wyrzuciłam bo w środku był straszny zakalec. Na wszelki wypadek zrezygnowałam z pieczywa. Jem trochę wafli ryżowych.
    I nie wiem co mam brac do jedzenia do pracy. Miskę fasoli? Co Ty, Basiu, dajesz swojemu dziecku na śniadanie do szkoły?
    pozdrawiam
     
  • Basia » 21:52:07 / 17-01-2007, środa 
    Grażka,
    Wydaje mi się, że do I-wszego etapu trzeba by włączyć flukonazol. Mogę polecić dobra lekarkę z ....Łodzi.
    Wierzę Ci, że pierwsze dni leczenia są okropne, moja 13-to letnia córcia mało nie doprowadziła mnie do szału. Jeszcze miewa napady na "słodkie". Robię jej wtedy naleśnika z żytniej mąki z ksylitolem.
    Pozdrawiam
     
  • Grażka » 21:37:37 / 17-01-2007, środa 
    Kasiu: Ja też zaliczyłam paru specjalistów, ale u mnie niczego nie podejrzewali. Mimo to zapisywali leki, których ja na szczęście nie brałam. Dziękuję za dobre słowo i pozdrawiam.
    P.S. Oczywiście wierzę, że będzie dobrze. Należę do ludzi, dla których nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko trudniejsze i łatwiejsze.
     
  • Grażka » 21:25:32 / 17-01-2007, środa 
    Rychu, Grzegorzu, macie rację!!! Ja się właśnie rozglądam za jakimś sensownym lekarzem bo chociaż to w większości nieuki i ignoranci to, mimo to, jest szansa, że trafi się jakiś w miarę sensowny, a przynajmniej "posłuszny". Chociażby w celu realizacji tego cośmy sami wykombinowali, żeby się ratować.
    Mój test na candidę wyszedł bardzo pozytywnie, ale myślę, że nia dam sobie sama rady z kandydozą, mam wrażenie, że za bardzo się rozpanoszyła w moim organizmie i zbyt kiepsko się czuję. Dlatego robię badania. Chcę jak najszybciej i jak najskuteczniej, na ile to możliwe, wrócic do normalności bo już prawie zapomniałam jak ta normalność wygląda. Póki co stosuję restrykcyjną dietę I etapu, zażywam citrosept, jem czosnek (po którym zionę siarką i ogniem jak smok wawelski) i piję sok noni. Najbardziej dokucza mi hipoglikemia, arytmia serca i trudności w oddychaniu.
    A co do wiarygodności badań to nie mam złudzeń. 5 lat temu miałam kamicę pęcherzyka żółciowego. Przez ponad pół roku robiłam badania (m.in. USG), które nic nie wykazały. Do szpitala zawieziono mnie w ostatniej chwili i w ciężkim stanie. Po operacji okazało się, że mój woreczek był...nietypowy. Zresztą do dziś nie mogę go odżałować.
    Pozdrawiam i dziękuję za wsparcie

     
  • Basia » 21:12:53 / 17-01-2007, środa 
    Do Autora,
    dxziękuje za info. dotyczące pierwszego okresu diety. Moja córcia jest szczęśliwa, bo 6 tygodni mamy juz za sobą, ale pociągniemy jeszcze troszkę, bo sa efekty.
    Co do przepisów, to "coś" podeslę, bo wiem jaka to męka przebrnąć przez pierwszy etap. Co do produktów, to czy można jeśc biały ser robiony z wiejskiego mleka? Pozdrawiam
     
  • Kasia*** » 21:02:05 / 17-01-2007, środa 
    Grazka, ja mialam tak samo, tyle ze psychiatra kazal przyprowadzic pana doktora, a dokladniej kazal mu sie douczyc. Zmienilam styl zycia, odzywiania i jestem znow soba, osoba radosna i pelna zycia. Lekarze wysylali mnie na mnostwo badan (usg, przewodnictwo nerwow, podejrzenie porfirii, tomografia, rezonans, najrozniejsze badania krwi, moczu, neurolog, okulista, ginekolog, laryngolog, proktolog, dermatolog, alergolog). Wszystko na nic, Tony antybiotykow. Zamiast pomagac, szkodzili. Polecam diete, miksture oczyszczajaca i wiare, ze bedzie lepiej. Zdrowka zycze.
     
  • Rych » 19:00:24 / 17-01-2007, środa 
    Grazko,co chcesz udowodnic glupiej lekarce,zostaw tych nieukow,w takich wypadkach potrafja tylko zapisac antybiotyki lub poslac do psychiatry.Nawet jak bys nie miala kandydozy to zmiana odzywiania i kilka naturalnych preparatow moze ci tylo pomoc.Dlaczego wszyscy chca "nazwy" choroby?badania wcale sa nie potrzebne,jezeli kwestionariusz na Candide daje wyniki pozytywne to warto dla swojego zdrowia zmienic styl zycia.Dajcie sobie spokoj z badaniami ktore czesto sa niewiarygodne.Najszybciej usuniesz afty (nadzerki) z jamy ustnej plukaniem jej kilka razy dziennie woda utleniona szczegolnie naczczo i przed snem,przyjmoj rowniez probiotyki,jezeli sa w kapsulkach otwoz je wsyp do buzi popij woda.
     
  • Grzegorz » 17:55:36 / 17-01-2007, środa 
    A może to Ty wyślij swoją lekarkę do tego psychiatry? Po co wysyła pacjenta, skoro olewa jego wnioski. Nie trzeba się przywiązywać do jednego lekarza, tylko szukać takiego, który kształci się na bieżąco. Raz w roku można zmieniać deklarację bezpłatnie w ramach państwowej służby zdrowia. Nie ma też rejonizacji przychodni.
     
  • Grażka » 17:29:35 / 17-01-2007, środa 
    Rychu: wielkie dzięki za informacje dot. tematu urynoterapia kontra candida!!! Wiele rzeczy mi się wyjaśniło. Mam też pytanie: jeśli są podejrzenia o candidę w jamie ustnej (mam objawy, o których piszesz) to czy robi się jakieś badania? Ja zrobiłam wczoraj test za szklanką (wynik pozytywny), dzisiaj zrobiłam badanie krwi. Na wynik badania kału muszę poczekać kilka dni. Pytam o to bo chcę mieć jakieś argumenty, żeby przekonać moja lekarkę, że to co mi jest to na pewno nie zespół wypalenia zawodowego (wysłała mnie właśnie drugi raz do psychiatry, pierwszemu nie uwierzyła). A ja czuję się z dnia na dzień coraz gorzej. Pozdrawiam
     
  • » 13:55:42 / 17-01-2007, środa 
    Kasiu.
    Jeśli jest pieczony na zakwasie, to tak, ale bez obżarstwa :)
     
  • kasia » 10:26:33 / 17-01-2007, środa 
    Moge jesc chleb żytnio- razowy wieloźiarnisty ?????????
     
  • Darek » 07:04:48 / 17-01-2007, środa 
    Witam wszystkich,
    dn 8 stycznia odebralem wyniki posiewu kalu z wielka pieczatka "grzybów drożdżoidalnych nie wychodowano"(Laboratorium ARIES Łódź) nie dając temu wiary zrobiłem badanie w laboratorium przyszpitalnym WSS in. dr Bieganskiego w Łodzi i wczoraj odebrałem wyniki: candida albicans/+++/ oraz candida glabrata/+++/ lekarz przepisał mi ketokonazol wstępnie na dwa tygodnie.
    Rok temu leczony bylem antybiotykami najpierw na helico bacter pylori
    następnie na boreliozę ok 2m-ce tetracyklina. NAstępnie leczony byłem interferonem + rybawiryna (hcv) 6 miesięcy.Efektem calej tej chemii jest moj stan obecny. Mam pytanie, czy jest jakis skuteczny sposob wyleczenia sie z tego bez brania nastepnej chemii bo moja watroba moze tego nie wytrzymac?.
    Pozdrawiam wszystkich forumowiczów
     
  • Autor » 23:28:25 / 16-01-2007, wtorek 
    Basiu.
    I etap to okres około 6 tygodni, aczkolwiek może on trwać nawet 3 miesiące.
    Jeśli nie sprawi Ci to kłopotu, to możesz przesłać przepisy również do mnie (adres u dołu każdej z podstron). Chętnie zamieszczę je na stronie www.dieta.peet.pl
    Pozdrawiam
     
  • Basia » 21:44:18 / 16-01-2007, wtorek 
    Do Kingi,
    podaj mi swój adrs @, to podeślę ci kilka przepisów. Wiem jak to jest na początku drogi, kiedy głód i panika zaglądają w oczy :-)
     
  • Rych » 21:41:04 / 16-01-2007, wtorek 
    Witku,w Polsce ukazalo sie kilka ksiazek o tematyce makrobiotyka, glownie przepisy dan, a malo o filozofi makrobiotyki.Mysle ze najwiecej ksiazek o makrobiotyce wydalo wydawnictwo Galaktyka z Lodzi tel 042 6395018 lub 19.Zainteresuj sie rowniez Joga,to naprwde wzmacnia caly organizm.POLECAM!!!.Pozdrawiam
     
  • Basia » 21:31:37 / 16-01-2007, wtorek 
    Mam pytanie, nie mogę doszukać się ile powinien trwać "zielony" etap diety.Może ktoś z państwa już to przerobił więc podpowie?? Pozdrawiam
     
  • Basia » 21:29:12 / 16-01-2007, wtorek 
    Do załamanej,
    Stevia do ciasteczek raczej się nie nada, bo pewnie listki zaczęły by sie zwęglać. ja robie to tak: Pół kg, mąki żytniej, 3/4 kostki masła, jedno jajko całe i jedno żółtko, pól szkl. ksylitolu. Wszystko posiakaj nożem, a potem troszkę powyrabiej. Rozwałkuj grubiej jak na makaron i foremkami lub nożem nadaj kształt ciasteczkom. Piekę około 20-25 min. temp.180 stopni, ale radzę pilnowac bo ksylitol troszke szybciej przypala się. Zyczę smacznego.
     
  • Rych » 21:25:05 / 16-01-2007, wtorek 
    Grazko -Witku,bialy nalot wsrodkwo-tylnej czesci nie koniecznie oznacza Candide,nalot w tym miejscu oznacza zanieczyszczenie grubej kiszki i odbytnicy,bytowanie Candidy w jamie ustnej to najczesciej objawija sie nadzerkami i zapaleniami dziasel i keszeni w okolicy zebow.Urynoterapia pomaga wzmocnic system odpornosciowy,jest antgrzybiczna,poprawia prace wielu gruczolow w organizmie,nie jest jenadnak zlotym srodkiem i napewno w 100% nie pozbedziemy sie kandydozy.Dlugo trwala glodowka w przypadku kandydozy wplywa bardzo nie korzystnie na caly organizm pozbawia organizm czynnikow odzywczych tak potrzebnych systemowi odpornisciowemu.Gdyby to byla tylko grzybica, po kuracji antybiotykowej to pewnie urynoterapia bys sie jej pozbyla.W wiekrzosci wypadkach Candida jest objawem zakarzenia wirusowego.Najczesciej Epstain-Bar Wirus lub HHV6,tak zwane retrowirusy.Dlatego koncentracja na zniszczeniu grzyba nie ma sensu,cale siy powinny byc uzyte na prawidlowa prace systemu odpornosciwego.Pozdrawiam

     
  • Grażka » 17:34:32 / 16-01-2007, wtorek 
    Do Witka: Mogę się podzielić moimi doświadczeniami z urynoterapią. Uważam, że to znakomita metoda, stosuję ję ponad 10 lat. Ostanią głodówkę przeprowadziłam 2 lata temu w grudniu. Wciąż interesuję się tą metodą i dziś wiem, że popełniłam parę błędów. Może właśnie dlatego w starciu z candidą nie dała rady. Mój organizm ciężko znosił ten bój, a kuracja przebiegała w inny sposób niż poprzednie. Na dzień dzisiejszy postanowiłam pozbyć się tego świństwa w "bardziej tradycyjny" sposób, a dopiero później zrobić porządną kurację urynową, żeby postawić kropkę nad "i" i zregenerować organizm. Myślę, że gdybym zastosowała tę metodę do walki z candidą teraz, to musiałabym się na jakiś czas wycofać z życia zawodowego, a nie mogę sobie na to pozwolić. Jeśli chcesz poczytać o UR. to polecam książkę Małachowa "Urynoterapia" pozdrawiam
     
  • Witek » 17:04:24 / 16-01-2007, wtorek 
    Do Grażki,
    Choć może to niegrzeczne i nie mam na celu Ci robić przykrości, ale cieszę się, że nie walczę sam ... chociaż jest ciężko. Łatwiej mi wiedząc, że też walczysz. Pozdrawiam i 3-mam kciuki za Ciebie!
     
  • Witek » 17:02:20 / 16-01-2007, wtorek 
    Poniższy wpis to mój.
     
  • » 17:02:05 / 16-01-2007, wtorek 
    Do Rycha - dzięki za ciepłe słowa. Proszę powiedz mi, gdzie mógłbym znaleźć coś więcej właśnie o diecie makrobiotycznej? Myślałem też nad urynoterapią, ale nie znam szczegółów "technicznych" tego leczenia ... Zastanawiałem się też nad moim językiem geograficznym - czy to grzyby "żrą" język i dlatego zanikają kubki smakowe, czy jakoś tak? Jestem inżynierem i ... generalnie muszę wiedzieć jak coś działa ... albo nie ... :)
     
  • Grażka » 16:35:02 / 16-01-2007, wtorek 
    Do Witka: Rych ma rację, trzeba być konsekwentnym i wciąż podejmować nowe działania, albo doskonalić stare. Powrót do zdrowia jest procesem czasem dość długim, niestety. Ja dwukrotnie przeprowadzałam post urynowy i przez pół roku stosowałam MO Słoneckiego, a moja candida nie tylko ma się dobrze, ale coraz lepiej. Widocznie gdzieś popełniłam błąd w tych kuracjach... I ostatnio też już nie daję rady. Trzymaj się, Witek
     
  • Rych » 13:14:13 / 16-01-2007, wtorek 
    Witku,rozumiem twoj niepokoj ale wyjdziesz z tego z doswiadczeniem i rowniez bedziesz mogl sie podzielic z innymi.Pomalu krok po kroku wrocisz do zdrowia,trzeba byc konsekwetnym w tym co sie zaczelo robic. Pozdrawiam
     
  • Witek » 00:13:21 / 16-01-2007, wtorek 
    Dziękuję Rychowi, Grzegorzowi i Autorowi za bycie "mentorami" rozmów - robicie super robotę. Mając kogoś takiego jak Wy, czuję się silniejszy w "walce". Generalnie przez 3 tygodnie smarowałem język Daktarinem i płukałem jamę ustną Corsodylem (zgodnie z zaleceniem dr Akademi Medycznej w Poznaniu). Teraz mam 2 tygodniową przerwę i test na obecność candidy, ale ... język geograficzny powrócił już po tygodniu - czyli candida ma się dobrze ... Od miesiąca nie jem słodyczy ani nic kwaśnego (kawa, herbata, alkohole). Miałem kilka "wpadek" np. z ziemniakami ... Widzę poprawę humoru, ale bardziej martwię się o to, że candida to tylko objaw tego, że coś innego i złego dzieje się w organiźmie ... Trochę mnie to załamuje i mam z tego powodu duże obawy.
     
  • Autor » 22:23:44 / 15-01-2007, poniedziałek 
    Rych.
    Zgadzam się z Twoją opinią dotyczącą ryb wędzonych. Staram się niektóre z przepisów polecanych nawet przez znawców tematu modyfikować lub pomijać. Ten akurat umknął mojej uwadze. Natomiast jeśli chodzi o kiszonkach, to nie zapomniałem o nich. Strona wciąż jest w rozbudowie, jednak wciąż brakuje czasu by szła ona w miarę sprawnie.
    Dziękuję za uwagi, stałą obecność i fachowe rady.
    Pozdrawiam
     
  • Autor » 22:17:28 / 15-01-2007, poniedziałek 
    Moniko.
    Doprawdy nie wiem jak mogłaś nie dostrzec adresu, nad którym ponadto jest zamieszczona miniaturka. Mimo to podaję Ci adres: http://www.bioslone.pl
    Pozdrawiam
    Pozdrawiam
     
  • Grażka » 21:32:21 / 15-01-2007, poniedziałek 
    Witam wszystkich,
    jestem nową osobą w "księdze gości". Od kilku dni pilnie studiuję tę stronę i dziękuję Autorowi oraz wszystkim, którzy się wypowiedzieli bo znalazłam tu informacje dla mnie po prostu bezcenne. Podejrzewam u siebie kandydozę i jutro idę do lekarza z tą nowiną. Czuję się źle, a ostatnio wręcz fatalnie. Póki co zastosowałam dietę I etapu i właśnie w związku z tym mam pytanie: czy można jeść chleb z mąki żytniej na zakwasie, czy na razie o chlebie trzeba zapomnieć? A kiszone ogórki i kiszoną kapustę, kiedy można jeść?
    pozdrawiam,
    Pozdrawiam
     
  • Monika » 20:48:21 / 15-01-2007, poniedziałek 
    Prosze o dokładny adres strony na linku nie ma nic o tym słonieckim Kto to skasował o boże co za ludzie ..............
     
  • Rych » 19:47:28 / 15-01-2007, poniedziałek 
    Do Autora,wedzona ryba to bardzo zly pomysl na diete dla osob z kandydoza, nawet osoby zdrowe nie powinny jesc produktow wedzonych.Przy wedzeniu powstaja ogromne ilosci wolnych rodnikow,produkty wedzone sa ciezszko strawne,zawieraja srodki konserwujace i kolorozujace.Osoby ze zle funkcionujacym system odpornosciowym bardzo czesto silnie reaguja alergicznie na produkty wedzone,nie moga nawet przebywac w poblirzu wedzonek.Zapomniales w rozdziale salatki, o kiszonkach np kapusta ,ogorki,buraki,marchew z cebula,sa wspanialym zrodlem probiotykow,odkwaszaja organizmsa latwo przysfajalne poniewaz czesciowo przetrawione przez enzymy ktorych jest mnostwo w kiszonkach.Najlepiej przygotowywac je samemu w domu.Sprzedawane w sklepach moga pochodzic z silosow ,zawieraja duzo soli i moga byc z dodatkiem plesni i bakteri.Pozdrawiam
     
  • Autor » 18:42:53 / 15-01-2007, poniedziałek 
    Do zalamanej.
    Zmuszony byłem usunąć tekst który wkleiłaś bowiem jego format powodował, że strona się "sypała". Uważam, że podanie linku prowadzącego do tego tekstu jest zupełnie wystarczające.
    Osobę pytającą o kontakt z panem Słoneckim odsyłam na jego stronę do której adres znajduje się w zakładce "Linki".
    W drogeriach "Rossmana" jest dostępna pasta do zębów bez cukru i bez fluoru i co ważne jest tania.
     
  • » 18:09:24 / 15-01-2007, poniedziałek 
    Czy na tym forum mozna porozmawiac z panem Słoneckim ?????????
    Bo mam pare pytan ile trwa pana kuracja i w jakim stopniu panu pomogła
    Jakie miał pan objawy ....
     
  • Kinga » 18:05:31 / 15-01-2007, poniedziałek 
    Czy ktos wyzdrowiał od tej mikstury
    Zastosujecie ją czy nie?????????
     
  • załamana » 17:43:21 / 15-01-2007, poniedziałek 
    Go Kasia:
    Kukurydze tylko świerzą,bo ta z puszki jest słodzona, kapuste można jeść, ogórek świerzy i jokurt naturalny również.......
     
  • Kasia » 17:32:19 / 15-01-2007, poniedziałek 
    Czy moge jesc kapuste pekinska kukurydze i ogórek i wymieszac jogurtem naturalnym 9to taka sałatka)
     
  • załamana » 17:24:38 / 15-01-2007, poniedziałek 
    Jakiej używacie pasty do zębów? szukając jakiejś bez cukru i fluoru znalazłam te : Sarakan , AZ Medica ''Vilcacora'' , Welenda i Vicco. Używacie którejś z nich? A, bo bym zapomniała,
    DO RYCH: ;)
    Dzięki, ten pomysł z cytryną był świetny, już mi nie jest potrzebna guma do żucia Pa ;)
     
  • załamana » 17:15:22 / 15-01-2007, poniedziałek 
    Przed chwilą wyczytałam na forum candidy,że ta wydzielina spływająca z gardła,to objaw candidy zatok, brzmi wiarygodnie. Ci co ją mają zakrapiają nos aolcitem (aloes rozcieńczony z wodą) Dziś rozcieńcze czosnek z cytrną, bo ost jak zjadłam go na sucho (2 ząbki), nie mogłam spać w nocy, a podczas jedzenia miałam odruchy wymiotne, nawet pomimo tego,że zatkałam nos, to i tak czułam ten smak, no ale jak pomaga, to nie ma co narzekać ;)Pozdrowienia ;)Jutro robie powtórny wymaz i potem umawiam sie na wizyte z tą doktorką wsp. z sanum pa
     
  • Rych » 19:54:11 / 14-01-2007, niedziela 
    Do Witka,zasadniczo jezeli nie masz na krowie mleko uczulenia to takie wiejskie szczegolnie kwasne czy maslo uzywaj.Zamiennik na kawe w sklepach "Zdrowa Zywnosc" mozesz kupic kawy np. z orkiszu. Pozdrawiam
     
  • Witek » 19:08:57 / 14-01-2007, niedziela 
    Słuchajcie, najgorsze to dni bez kawy .... szkoda, że nie ma jakiegoś zamiennika ... Nie miałem pojęcia, że jestem "nałogowym kawoszem" ... chociaż nie piję kawy dopiero miesiąc ...
     
  • Autor » 14:40:43 / 14-01-2007, niedziela 
    Przepis na chleb znajdziesz na "siostrzanej" stronie www.dieta.peet.pl w zakładce "Pieczywo"
     
  • kinga » 14:16:26 / 14-01-2007, niedziela 
    Podajcie mi przepis na ten chleb ....na zakwasie czy cos takiego i jak się go robi ... bO niewiem juz co mioge jesc a co nie ...!
     
  • Kinga » 14:10:07 / 14-01-2007, niedziela 
    Jaki to jest chlen razowy bez drożdzy napiszcie mi Tzn ŻE TEN CHLEB MOZNA JESC TAK ???
     
  • Grzegorz » 00:43:51 / 14-01-2007, niedziela 
    Możesz bez problemu, ale wiadomo, wszystko z umiarem.
     
  • Witek » 23:41:53 / 13-01-2007, sobota 
    Od miesiąca staram się walczyć z candidą i jem masło robione z nieprzetworzonego mleka krowiego (jestem tego pewien na 100%) i piję też mleko kwaśne. Zastanawiam się jednak, czy mogę ... co myślicie o tym?
     
  • Rych » 20:10:14 / 13-01-2007, sobota 
    Do Zalamanej,czosnek propnuje na kromce chleba razowego bez drozdzy,polanej oliwom.Pozdrawiam
     
  • Grzegorz » 19:25:31 / 13-01-2007, sobota 
    Dobrze kombinujesz z tym czosnkiem, może być z sokiem z cytryny, frytki proponuję na rok odstawić. Kupne krojone często nawet nie są z ziemniaków (masakra), jest to jeden z najgorszych produktów (popatrzcie na Amerykanów i ich nadwagę wynikającą z nadmiaru węglowodanów), Andrzej Janus (dla zdrowych) proponuje frytki wyłącznie na smalcu, olej jest w tej temperaturze szkodliwy dla każdego!
     
  • załamana » 15:30:46 / 13-01-2007, sobota 
    A co myślicie o frytkach na oliwce z oliwek? Próbowałam je zrobić i wyszły idealnie, tyle,że nie wiem czy możemy je jeść, bo same ziemniaki są już cięko strawne, a jeszcze smarzone, to już tragedia, nie? Ja sie dziwie, bo wsześniej jadłam pizze, hamburgery, dużo słodyczy itp, ważyłam 59 kg na 169 wzrostu, a po 3 miesięcznej diecie waże tyle samo ;) No może schudłam te 2 kg. A DO CZOSNKU: trzeba te 2 ząbki utrzeć i zjeść na sucho, czy np rozcieńczyć w wodzie, a może to bez różnicy? Oh ja NIENAWIDZE czosnku, ale jak trzeba to trzeba ;) , tylko myśle czym by tu ten samk zatuszować... Może cytryną?
     
  • załamana » 15:20:31 / 13-01-2007, sobota 
    do Basia:
    A mogłaby Pani podać przepis na te ciasteczka? ;) Chętnie bym sobie je upiekła. Czyli stevia się do nich nie nadaje, jedynie ksylitol?
     
  • załamana » 15:14:06 / 13-01-2007, sobota 
    Do Kasi 8013:
    Proponuje zrobić wymaz z gardła, bo jeżeli podejrzewasz,że ten nalot na języku świadczy o candidzie, to potwierdzi to badanie. Ja też mam biały nalot,robiłam test ślinowy, również miałam te niteczki i po zrobionym wymazie okazało sie ,że mam canidida albicans ++jamy ustnej,więc spróbuj, bo wymaz Ci nie zaszkodzi.....
     
  • dana » 14:50:16 / 13-01-2007, sobota 
    Dzięki za wiadomość
     
  • Minimka » 13:27:33 / 13-01-2007, sobota 
    Jestem nowa... Bardzo prosze o podpowiedź, który lekarz potrafi to wykryc i jakie badania??
     
  • Grzegorz » 11:31:47 / 13-01-2007, sobota 
    Strona Słoneckiego http://www.bioslone.pl/index
    Na niebieskim pasku są wszystkie ważne linki, moim zdaniem warto zamówić obie oferowane tam książki. Jest też ciekawa książka "Pokonać grzybicę", choć nie aż tak rzeczowa jak Słoneckiego i Janusa.
     
  • Rych » 11:06:20 / 13-01-2007, sobota 
    Kingo,masa ciala (waga) jest powiazana ze zdrowiem,jezeli bedziesz zdrowa twoja masa ciala wroci do prawidlowego poziomu.Zmiany diety moze w pirwszym okresie wplynac na jej spadek ale nie koniecznie ,musisz swojemu organizmowi dostarczyc witaminy,mineraly,amino kwasy,enzymy i inne budulce potrzebne do organizmowi do zwalczenia choroby.Uwierz mi nie zrobisz tego zjadajac tluszcze zwierzece,slodycze i inne smieci,palac papierosy,zyc w stresie,nienawisci i nie toleranci.Pozdrawiam
     
  • dana » 09:48:47 / 13-01-2007, sobota 
    Masz Grzegorzu rację, ze też o tym nie pomyślałam.Właśnie przeczytałam,że długi stres a nie tylko choroby, żle wpływa na pracę hormonu nadnerczy a objawami są;min candida albicans,ciągłe uczucie głodu,kłopoty z cerą,uczucie zimna itd....i tak koło się toczy a ja wraz z nim.Myślę że dieta to podstawa,ponieważ mogę mieć cukrzycę bo niski poziom glukozy jest tym zwiastunem.Jak możesz to podpowiedz jak mam wejść żeby dowiedzieć się na temat MO Słoneckiego.Dziękuję za informacje,jest ważna.....
     
  • Kinga » 09:42:34 / 13-01-2007, sobota 
    Naopiszcie mi co moge jsc żeby przynajmniej utrzymac swoją wage .....
    Po drugie paliłam paierosy przez 2 lata ale dowiedziałam się że mam te drożdzaki, grzyby itd Jak myslicie jeżeli nie bede palic a musze jesc tylko warzywa ... kasze ... itd bez żadnych tłuszczów słodyczy to waga nie zmaleje .???
     
  • Grzegorz » 22:13:26 / 12-01-2007, piątek 
    Do dana: o ile dobrze pamiętam, to jest hipoglikemia spowodowana złą pracą trzustki, która dostawała częste dawki węglowodanów. Postaraj się zjeść wtedy coś długo trawionego, mięso dobre gatunkowo, nie wędliny z marketu, no i koniecznie trzeba zacząć stosować MO Słoneckiego, można też spróbować rozcieńczonego soku z cytryny, ale nie zbyt wiele razy w ciągu dnia. Dostawa słodyczy tylko pogorszy stany drgawkowe mimo krótkiego ich wyciszania.
     
  • dana » 16:54:50 / 12-01-2007, piątek 
    co robić jak cukier spada nawet do 70 na czczo,a ja zaczynam się trząśc.Tak mam od dłuższego czasu,czy pozbywając się drożdzy ten proces ustąpi..
     
  • Autor » 14:39:19 / 12-01-2007, piątek 
    O teście ślinowym można przeczytać w artykule dr Janusa (zakładka "Linki" - "Drożdżaki. Candida albicans - cichy zabójca"
     
  • X » 14:19:07 / 12-01-2007, piątek 
    Witam, w temacie przewija sie termin "test ślinowy" na czym on polega? z góry dziękuję
     
  • rych » 13:40:18 / 12-01-2007, piątek 
    Rowniez tarczyca i nadnercze jest opowiedzialne za nasza mase ciala,obydwa te gruczoly u osob z kandydoza czesto nie pracuja odpowiednio.Nadnercze ktore reguluje gospodarke wody,przemiane cukrow,bialek i tluszczow moze byc w takich wypadkach przyczyna.Nadnercze mozemy wzmocnic zen-szeniem,mleczkiem pszczelim,lukrecja,astragalusem,grzybami reiszi,hydrocortizonium 1/4 tabletki.Znam rowniez bardzo prosty sposob zbadania gruczolu tarczycy,przed pojciem do lozka na szfce nocnej przygotujmy termometr,po przebudzeniu mierzymy temperature ciala jezeli jest ponizej 36,7 to mamy niedoczynosc tarczycy.Dieta w glony morskie szczegolnie morszczyn(kelp)dodany do naszego pozywienia wzmocni ten gruczol.Pozdrawiam
     
  • Rych » 12:56:55 / 12-01-2007, piątek 
    Do Kingi,w celu uzyskania masy ciala polecam zupy,kasze,fasole,platki owsiane,warzywa dlugo gotowane na wolnym ogniu.Dopoki nie wzmocnisz systemu odpornosciowego bedzie ci bardzo trudno zwiekrzyc mase ciala.To nie ilosc pozywienia a przysfajalnosc jest przyczyna chudniecia.
     
  • Grzegorz » 23:32:40 / 11-01-2007, czwartek 
    Oczyszczanie łagodne, to mikstura oczyszczająca wg Słoneckiego, można spróbować też na pewien czas stosować Chlorellę, cena przeciętna ok 47 zł za 500 tabletek, ale nie na każdego to działa. Warto poszukać dobrego homeopaty do nadzorowania całości. Do nowych czytelników - poczytajcie stare wpisy, a na większość pytań znajdziecie odpowiedzi.
     
  • kasia.8013 » 23:27:19 / 11-01-2007, czwartek 
    Witam wszystkich. Byłam u lekarza, powiedziałam o moich objawach i podejrzeniach o candida. Lekarz stwierdził, że nie miałam długiej kuracji antybiotykowej, więc nie mam racji, a nalot na jęzku mam od uporczywego kaszlu. Skierował na badania krwi i tarczycy. Wyniki: tarczyca ok., krew ok. oprócz OB. Moje OB wynosi 75,a powinno 12!! Dostałam skierowanie na RTG klatki piersiowej, tu też wszystko ok. Teraz p.doktor dał mi skierowanie do Poradni Gruźlicy i Chorób Płuc oraz do laryngologa. Kazał także odwiedzić stomatologa i ginekologa. Zapytałam czy podejrzewa u mnie gruźlicę? Odpowiedział wymijająco, że szuka przyczyny tak złego wyniku OB. "Najzabawniejsze" w tym jest to, że do Por. Gruźl. zapisali mnie dopiero na 1 lutego, do tego czasu płuca wypluję, albo w razie choroby zarażę pół bloku. Jednak mam nadzieję,że to ja się mylę co do candidy. Aha, wykonałam test ze szklanką, wynik wyszedł pozytywnie, czyli niteczki, mgiełka....
     
  • Basia » 23:04:16 / 11-01-2007, czwartek 
    Wiem, że w oczyszczaniu pomocny jest czosnek, ale moja córka nie może go stosować ze względu na stan zapalny błony śluzowej żołądka, nie wiem jaki inny "wspomagacz" zastosować?
     
  • Grzegorz » 21:02:24 / 11-01-2007, czwartek 
    Niestety nie tylko ilość jedzenia świadczy o tym, czy się chudnie, czy tyje, najłatwiej przytyć od węglowodanów (cukier, skrobia) - ale to są właśnie sprzymierzeńcy - żywiciele candidy. Dlatego wszystko zależy od jakości wchłaniania, czyli od stanu naszych jelit i o to trzeba zadbać i wzmacniać układ odpornościowy (ciągłe ale niezbyt intensywne oczyszczanie, a nie samo zabijanie grzybów). Te 2 cechy dadzą same rezultat w postaci zniknięcia opisywanych przez Was objawów.
     
  • Kinga » 18:19:31 / 11-01-2007, czwartek 
    Prosze napiszcie mi jakies potrawy od których nie schudne ale żeby mi również nie zaszkodziły ......
     
  • KINGA » 18:18:07 / 11-01-2007, czwartek 
    Chce się pozbyc tego zapachu który wydobywa się z mojego ciała .... ale niewiem czy dam rade :(
     
  • Basia » 18:17:48 / 11-01-2007, czwartek 
    Kinga, to ty chudzielec jesteś :-)trzeba by pomysleć. Zdania na temat produktów sojowych sa podzielone, niech więc wypowiedza się bardziej doświadczeni. Może jadaj częściej, bo ta dieta jest dosyć "jałowa".
     
  • KINGA » 18:14:52 / 11-01-2007, czwartek 
    A moge jesc chleb ten brązowy w niewielkich ilosciach ?????????????????????????????????????????
     
  • Basia » 18:09:58 / 11-01-2007, czwartek 
    Kinga, ja córce daje chleb, ale wyłącznie żytni i pieczony bez udziału drożdży, a takowy jest trudny do zdobycha, piekę go więc sama, z żytniej mąki na zakwasie.
     
  • kinga » 18:07:18 / 11-01-2007, czwartek 
    Najbardziej sie boje że schudne waże 49kg przy 1,67 a niechce .... są jakies potrawy które moge jesc aby utrzymac wage
     
  • KINGA » 18:04:36 / 11-01-2007, czwartek 
    A moge jesc chleb ten brązowy w niewielkich ilosciach ?????????????????????????????????????????
     
  • Basia » 17:59:07 / 11-01-2007, czwartek 
    Kinga, przejdź do linku "Dieta" tam autor strony na swoim przykładzie podał co jadał, a czego unikał. Moim zdaniem kalafiora jak i pozostale kapustne można jeść.
     
  • Basia » 17:56:20 / 11-01-2007, czwartek 
    Dziękuję za ostrzeżenia odnośnie ksylitolu, chyba przejdę na stevie, a ksylitol zostawię jedynie jako słodzik do wypieku żytnich ciasteczek. Na kolejnej wizycie podpytam Panią doktor o nazwę owego enzymu, bo tak z marszu nie pamietam.
    Dana, z moją Gosią też nie jest wesoło, też przechodzi różne stany emocjonalne. Przez trzy tygodnie diety schudła już 7 kg, tak więc ma niesamowity bodziec do dalszego dzialania. Jesteśmy bardzo drastyczne, zero ustępstw, a dieta to świętość. Wszyscy ją wspieramy ( nawet szkoła) tym bardziej, że zaczyna normalnie się uczyć. Jestem pewna, że wybijesz to całe draństwo w sobie, bo sam fakt, że jesteś na tej stronie to dowód na podjęta przez Ciebie walkę. Pozdrawiam
     
  • Kinga » 17:54:13 / 11-01-2007, czwartek 
    cZESC ! też mam niestety te cholerstwo "pasozyty grzyby itp"
    niestety....Moimi objawami są : swedzenie skkóry , nieprzyjemny zapach ciała.....Moge np jesc kalafior ? Napiszcie mi rposzę co mam jesc a co nie .
     
  • dana » 14:52:57 / 11-01-2007, czwartek 
    Jestem do tyłu jeśli chodzi o suplementy i ich zakup za co dziękuję Grzegorzowi,kiedyś było inaczej czasy się zmieniają.Basiu ja używam candide clear nie wiem czy z dobrym skutkiem,leczenie musi troszkę potrwać,ale od kiedy brałam a były to 2 tygodnie a teraz zrobiłam przerwę i zastąpiłam go Goldenseal Root/to antybiotyk ale roślinny i silnie działający/tej samej firmy co can.clear.zażywam tylko przez 2 tygodnie a potem wrócę do can.clear.Napewno nie jest gorzej choć nasiliły mi się objawy,to tak jak z kijem w mrowisku zaczyna się dziać chaos i bałagan,trzeba wytrzymać i brać dalej.Najważniejsze że już schudłam i to widać,jem rzadziej i pamiętaj zero tolerancji dla słodyczy.W moim przypadku bakteri,pasożyty,grzyby bo mam wszystko,zrobiły ze mną człowieka prawie upośledzonego psychicznie.Objawy trwały bardzo długo, nie leczenie może nawet doprowadzić do poważnego uszkodzenia nawet układu nerwowego czego jestem przykładam.Ale będę cierpliwa i tego wam życzę
     
  • Autor » 07:51:17 / 11-01-2007, czwartek 
    W artykule który zamieszczam w zakładce "Dieta" - "Co zamiast cukru" na temat ksylitolu znajduje się taki fragment:
    " Odradza się podawanie ksylitolu małym dzieciom - nawet przez dwa do trzech pierwszych lat życia ze względu na niedojrzałość enzymatyczną ich systemów trawiennych. Przewód pokarmowy małego człowieka mocno reaguje na każdą nowinkę dietetyczną, można więc wywołać więcej szkody - w postaci zaburzeń trawiennych - niż korzyści. Jeśli już koniecznie chce się pociechom osładzać pokarmy i herbatki ksylitolem, to należy dzieci długo do niego przyzwyczajać - zaczynając od kilku kryształków dziennie."
     
  • Grzegorz » 23:57:33 / 10-01-2007, środa 
    Ja przekazuję tylko komentarze z innych forów: "ostrożnie z ksylitolem dla dzieci". A swoją drogą, to jak nazywa się ten enzym, który rzekomo uszkadza błonę kandidy? I jaka jest pewność, że u danego człowieka konkretny enzym się wytwarza, wszak wiele chorób jest właśnie z powodu nie wytwarania się jakiegoś enzymu (choć u zdrowego powinien się wytwarzać). Znając nazwę tego enzymu można znaleźć coś zastępczego, co powodowałoby wytwarzanie owego enzymu, a to byłaby dobra pomoc w zwalczaniu grzyba.
     
  • Basia » 21:46:20 / 10-01-2007, środa 
    czy ktos z panstwa stosuje specyfik o nazwie candida Clear? Jeśli tak, to z jakim rezultatem?
     
  • » 21:40:16 / 10-01-2007, środa 
    Do Grzegorza,
    lekarka powiedzialami, ze podczas trawienie ksylitolu wytwarza się enzym , który uszkadza błonę kandidy, teraz juz sama nie wiem..........biorąc jednak opd uwage fakt, że leczę dziecko, to coś słodkiego muszę mieć w zanadrzu.
     
  • Grzegorz » 19:40:24 / 10-01-2007, środa 
    Tyle, że na allegro Ac Zymes też mają po 49 zł.

    Do załamanej: Warto spróbować świeżego czosnku najlepiej na noc. Skoro "naturalny" zapacha jest przykry, to czosnkowy wielkiej różnicy nie robi, a jest jednym z silniejszych leków przeciwgrzybiczych, byle nie przesadzić, 1-2 ząbki dziennie.
     
  • Rych » 12:44:59 / 10-01-2007, środa 
    Do Zalamanej,spruboj zuc natke pietruszki albo skurke od cytryny (dobrze bybylo aby byla z upraw ekologicznych)nieprzyjemny zapach ustepuje i to na dluzej niz od gumy.Pozdrawiam
     
  • Rych » 12:34:55 / 10-01-2007, środa 
    Podaje przepis na zrobienie wlasnej nalewki z orzecha wloskiego.Mlodzitkie owoce (przelom Maja i Czerwca)w calosci krojimy na bardzo cienkie plasterki okolo 10 orzechow.Zalewamy 1/4 litra czystego spirytusu,mocno zakrecamy ,przez piewszy tydzien dobrze jest codzieniennie wstrzasnac zawartosc.Spirytus bardzo dobrze konsewuje nasz orzech ze nie musimy wyrzuc owocu.Lyzke nalewki wlewamy na odrobine goracej wody,alkochol wyparuje a nalewke pijemy 3 razy dziennie na pusty zoladek.Taka nalewka jest rowniez lekarstwem na niestrawnosci zoladkowe i zatrucia dla calej rodzinny.Mozemy rowniez dodac gozdzik,majeranek,piolun i cynamon, mamy nalewke anty wirusowa,grzybiczna i pasozytnicza oraz rozgrzewajaca.Pozdrawiam
     
  • dana » 08:31:31 / 10-01-2007, środa 
    Witam ponownie.Rzeczywiście Grzegorzu moałeś rację wszystkie produkty można kupić na alegro ,cena dla klubowicza jest jednak nieco niższa np ac zymes dla klienta to 64 zł,a dla klub. 49 zł.Podaję punkty w Polsce gdzie mieści się salon sprzedaży gdyby ktoś chciał kupić nie płacąc za przesyłkęWarszawa ul Marcinka 5paw 18 .Gdańsk ul.Marusarzówny2paw.7
    Poznań ul.Bułkowska 82/84Wrocław ul.Kleczkowska3.Kraków ul.Zakopiańska2a.Adres www.calvita.com Ja teraz przechodzę kwarantannę lekową jak będzie lepiej to napiszę coś więcej.Trzymajcie się mocno
    .Katowice ul.1 Maja 11/13
     
  • Grzegorz » 22:58:38 / 09-01-2007, wtorek 
    Ta kuracja to głównie na pasożyty, ale wiele osób z kandydozą je ma w jelitach i nie tylko. Proponuję zacząć czytać książki, ta kuracja akurat jest z Hulda Clark "Kuracja życia", nieco rozszerzoną wersję (ale bez opisu szerszego) można wyczytać pod adresem:
    http://medi-flowery.pl/miniaturki/pasozyty2.pdf
    Składniki lepiej przygotować według książki, ale można też kupić na www.amadeo24.pl
    Tam też mają olej oregano.

    Ja się jeszcze grzyba nie pozbyłem, ale objawów mam mało, można z tym spokojnie żyć, choć wolę wyzdrowieć, czyli wyleczyć jelito.
     
  • załamana » 20:11:58 / 09-01-2007, wtorek 
    Do Grzegorza:
    mógłbyś coś więcej napisać o tej kuracji clark? bo pierwszy raz o niej słysze i jestem zielona. Są jakieś konkretne nazwy leków, czy mam kupić i rozrobić gozdziki i piołun? To Ty już pozbyłeś się grzybka, czy jesteś w trakcie?
     
  • Grzegorz » 20:20:29 / 08-01-2007, poniedziałek 
    Agnieszko, rozczarujesz się reakcją lekarza...
     
  • Agnieszka » 19:31:10 / 08-01-2007, poniedziałek 
    Mam podobne objawy . Do tej pory tylko jeden z kilkunastu lekarzy zasugerował mi kandidę.Ale leczenie było inne.Po Twoim opisie stwierdzam,że to chyba to i że od jutra dieta!Oczywiście pójdę z tym do lekarza i zobaczymy co on na to. Dzięki za wszystkie informacje znalezione na tej stronie. Okazały się bardzo pomocne!
     
  • Grzegorz » 19:04:25 / 08-01-2007, poniedziałek 
    Tak, banan ma dużo fruktozy, z owoców na początku trzeba zrezygnować, tylko cytryny (jako sok rozcieńczony innymi sokami warzywnymi lub wodą) oraz czerwone grejpfruty. Paraprotex na grzyby, to moim zdaniem ostro naciągana propozycja, owszem wiele tam składników, ale głównie z myślą na same pasożyty, no i ta cena. Lepiej się wyjdzie cenowo stosując się do kuracji Clark (na pasożyty, piołun i goździk są tanie), tylko kapsułki i nalewkę z orzecha czarnego trzeba kupić. A na grzyby dla mnie najsilniejsze działanie (już po kuracji przeciwpasożytniczej) miał olejek oregano (radzę też do kapsułek, bo jest ochydny). Wszystko do kupienia w sklepie amadeo24 lub na allegro. Nie trzeba być żadnym członkiem, żeby kupować produkty Calvity na allegro.
     
  • załamana » 18:54:15 / 08-01-2007, poniedziałek 
    Gdzieś czytałam,że cynk organiczny odświerza oddech,ale tylko przez ten czas jak sie go ssa. Prawda? Używa go ktoś z obecnych? Tak sobie myśle, czym by tu zastąpić gume do żucia, bo codziennie żuje jedna, a ona ma przecież cukier ;( Wczoraj zrobiłam sobie pyszną saładke meksykańską, moge Wam napisać przepis jak chcecie. Chcecie? A pewnie chcecie ;) , to napisze : papryka, jajko, groszek,kukurydza (nie z puszki), ziemniak, marchewka, cebula, pietruszka (korzeń,rzecz jasna ;) ) i majonez robiony(ja daje dużo , bo im więcej, tym lepsza). Ilość warzyw według uznania Normalnie pycha (przynajmniej ja tak sądze) To chyba nie miejsce na przepis,ale nie wiem gdzie go miałam napisać (więc sorry) Czy mi sie zdaje,czy w diete.peet.pl w dziale deserów nic nie ma? szkoda,bo już narobiłam sobie smaka jak go zobaczyłam, wchodze, a tu pusto ;) ;) pozdrawiam A jeszcze jedno, candida żywi się również fruktozą,która jest w owocach,tak? to dlatego nie można jeść np. banana, bo ma najwiecej kalorii,a co z a tym idzie jest najsłodszy tak? czy db rozumie? ;)
     
  • Anna » 18:19:56 / 08-01-2007, poniedziałek 
    Świetny artykuł; mam większość objawów opisanych przez ciebie; zastanawiam się czy hipoglikemia poposikowa (reaktywna) może być jednym z objawów kandydozy?
     
  • » 18:06:48 / 08-01-2007, poniedziałek 
    elzbieta niedziałkowska
     
  • » 18:06:23 / 08-01-2007, poniedziałek 
    elzbieta nidziałkowska
     
  • załamana » 16:51:38 / 08-01-2007, poniedziałek 
    Myślalam,że lepszy bęzie Paraprotex, bo jest przeciwgrzybiczny, a w dzialaniu AC-Zymes nic takiego nie wyczytalam. I tak sie jeszcze wstrzymam z kupnem, za tydzień robie wymaz, potem z wynikiem ide do tej pani neurolog po kursie sanum,dzwoniłam do niej i już przez telefon wspomniala o diecie. Niestety, przyjmuje ona prywatnie, więc bede musiala ponieś dodatkowe koszty za wizyte ;/
     
  • dana » 12:11:57 / 08-01-2007, poniedziałek 
    lepszego od ac zymes nie ma produktu ,wiem to od doświadczonej pani doktor,która leczy suplementami.Ten produkt jak i inne są uznawane przez środowisko lekarskie jako bardzo dobre a paraprotex jest polecani na grzyby nie tylko na pasożyty.Właśnie go zażywam i nie jest gorzej a było fatalnie kuracja minimum 3 miesiące pa
     
  • dana » 12:05:49 / 08-01-2007, poniedziałek 
    Do załamanej ;wpisz w pasek ;www.calvita.com i tam są wszystkie ich produkty.Nie wiem,czy można zamówić nie będąc ich członkiem.Ja należę już ponad rok i kupuję ich produkty.Mają wszystko co dusza zapragnie nawet sok noni,nie ukrywam są drogie.Napisz do nich e-maila.....
     
  • Rych » 11:41:51 / 08-01-2007, poniedziałek 
    Paraprotex jak i AZ-ZYMEX wydaja sie dobrymi produktami,AZ-ZYMEX moze wielu osobym ktore maja problem z niestrawionymi kawlkami jedzenia w kale bardzo pomoc,pniewaz zawieraja enzymy trawienne.Czekamy na opinie innych obserwatorow strony.Produkty przeciw pasozytom powinny byc przyjmowane codziennie.Gdyby nie chorendalna cena mozna by je przymowac przemiennie,pewnie bylby wiekszy rezultat.
     
  • Rych » 11:23:31 / 08-01-2007, poniedziałek 
    Do Witka,obserwajacje kalu daje tylko odpowiedz na nietolerancje glutenu, a nie alergi na mleko i jajka ,zle odczytales moja wypowiedz.Noni przyjmujemy w ilosci 3 lyzki stolowe trzy razy dziennie na pusty zoladek przez 5 dni w tygodniu.Polecam Noni niemieckiej firmy Medicura,produkt ten jest z upraw eklogicznych,jest 100% sokiem ,nie zawiera konserwantow.zamowic mozna 022 846615,po otwarciu trzymac w lodowce,jezeli za zimny dolac odrobine goracej wody(zwiekszyc dawki),sprawdzony-polecam.Pozdrawiam.
     
  • załamana » 20:21:49 / 07-01-2007, niedziela 
    Może lepszy od AC-ZYMES będzie ten lek: http://ssl.allegro.pl/item154939229_pasozyty_grzybice_wirusy_paraprotex_cena_hurtowa_.html
    Przeczytajcie jego dzialanie i napiszcie tu co o nim sądzicie.... Znalazłam go szukając AC-ZYMES
     
  • Kasia*** » 19:58:02 / 07-01-2007, niedziela 
    Jestem na diecie juz przeszlo dwa tygodnie i.... jest super. To jedzenie jest wspaniale. Uwielbiam zupy jarzynowe, pasztet z cieciorki i ryby. Sama troche eksperymentuje i wiem co mi sluzy, a co nie. Na razie obserwuje, ze jest mi weselej, latwiej mi sie mysli i nie mam ciezkiej glowy. Lepiej tez mi sie oddycha. Schorzen zwiazanych z candida mam mnostwo, niemal komplet, ale dam rade, sama. Wiem, ze to wymaga czasu, cierpliwosci. Czego Wam i sobie zycze w Nowym Roku :)
     
  • załamana » 19:37:12 / 07-01-2007, niedziela 
    do DANA:
    Możesz podać adres tej strony? Bo nie da sie wejść na nią przez kliknięcie na ten wyraz.....
     
  • Kamil » 19:37:04 / 07-01-2007, niedziela 
    Probiotyki można kupić w aptece, tyle, że akurat AC-Zymes jest tam niedostępny.
     
  • załamana » 19:30:55 / 07-01-2007, niedziela 
    Gdzie można kupić ten cukier z rośliny stevia rebaudiana bertom, lub słodzik ksylitol, który możemy jeść? I gdzie kupić probiotyki, jeżeli ich nie ma w aptekach? Skąd Wy je macie? wszystkie z allegro?
     
  • Witek » 18:09:55 / 07-01-2007, niedziela 
    Do Rycha
    Dzięki bardzo za wskazówki. Im więcej szukam na temat candidy, tym więcej różnych informacji uzyskuję ... W ostatniej gazezie "Rewia" było z kolei info, że żadnych strączkowych ...
    Obserwując kał - raczej nie mam alergii na zboża, jajka i mleko. Jeszcze raz dziękuję za pomoc. Będę czytał to forum regularnie. Pozdrowienia dla pozostałych "towarzyszy broni" ...
     
  • » 15:56:20 / 07-01-2007, niedziela 
    Kasiu.
    Szpinak oczywiście możesz jeść i to niekoniecznie rozdrobniony :)
     
  • Rych » 12:15:25 / 07-01-2007, niedziela 
    Do Witka.dokladny opis diety znajdziesz na linkach tych stron.Ja bym zrezygnowal z surowych warzyw szczegolnie o tej porze raz ze wychladzaja organizm,dwa ze wszystkie warzywa ktore wymieniles sa naszpikowane chemia.jezeli masz mozliwosci kupienia warzyw z upraw ekologicznych to brokuly a pozniej marchew w postaci leko gotowanej lub podduszonej, TAK.Brokuly sa zrodlem magnezu i wapnia,dodajac do nich zabek czosnku i lyzke oliwy,ewntualnie wiejskiego masla z kasza gryczana masz smaczne i zdrowe danie.Z miesa a szczegolnie z wieprzowiny bym zrezygnowal,tak jak i z wedlin.Zrodlem bialka w odzywianiu przy niesprawnym systemem odpornosciowym polecam ryby i fasole,groch,soczewica (szczegolnie fasola wplywa na pomnozenie probiotykow w przewodzie pokarmowym).Ugotowana fasola z dodatkiem czosnku i oliwy plus kasza bardzo zdrowe danie.Zupa z soczewicy z dodatkem makaronu razowego(lepszy z orkiszu)to rowniez dobre zrodlo bialka.Chleb mam nadzieje ze bez drozdzy,ziemniki raczej nie,poczekaj na mlode.Zrobilbym sobie rowniez badania alergiczne na alergeny glutanu(niektore zboza)jajka i mleko.Poprostu latwiej ci bedzie ustalic dla siebie zdowa diete.Na reakcje na glutan, mam latwy sposob,jezeli twoj kal ma wyglad olowka lub kozich bobkow to prawdopodobnie masz problem z nietolerancja na gluten.Kal od zdrowego czlowieka powinien miec wyglad kielbasy ,powiedzmy zwyczajnej,spozyte potrawy powinny jak najmniej wplywac na jego kolor,czyli nie barwic go w znacznym stopniu.Konsystencja powinna byc lekka i uformowana jedonlicie,powinien plywac po powierzchni wody,nie powinien wydzielac ostrej woni,po spuszczeniu wody kal powinien sie rozwalac,NIE POWINIEN ZAWIERAC NIE STRAWIONYCH RESZTEK POZYWIENIA.W ten oto latwy sposob mozemy obserwowac nasz powrot do zdrowia,wynik badania powinnysmy miec dwa razy dziennie!Pozdrawiam
     
  • kasia » 12:05:55 / 07-01-2007, niedziela 
    Czy moge jesc szpinak.......? rozdrobniony
     
  • kasia » 11:52:16 / 07-01-2007, niedziela 
    *******do kamila ************
    Wysłałam Ci e-mail .....
     
  • witek » 22:52:54 / 06-01-2007, sobota 
    Pomóżcie mi proszę w diecie ...
    Od 2 tygodni zajadam tylko kaszę gryczaną, sałątę, ogórki, brokuły, surową marchew, chleb razowy. Jeśli macie jakieś wiadomości, albo własne doświadczenia, to proszę powiedzcie, czy można jeść: makaron razowy(pszenny), mięso wieprzowe-np. szynkę na kanapki albo kiełbasę. A co z masłem? Nie chcę odżywiać candidy, ale też nie chcę pozbawiać organizmu innych związków odżywczych ... Piję kwaśne mleko (z wiejskiego mleka). Jem też masło z takiegoż mleka. Od kiedy można jeść ziemniaki? Kupiłem sok NONI, ale nie wiem ile go pić ... Jestem z okolic Poznania. Jeśli ktoś ma ochotę na kontakt, to ja b.chętnie. Mój GG: 7344492
     
  • Grzegorz » 21:35:35 / 06-01-2007, sobota 
    Ksylitol wcale nie zwalcza candidy, a zagłodzić jej się tak do końca nie da, wcześniej sami byśmy się przenieśli na tamten świat.
     
  • kaisa » 19:46:59 / 06-01-2007, sobota 
    sorki to nie mój numer gg ..... zaraz ci podam ten prawdziwy ok
     
  • Basia » 19:42:21 / 06-01-2007, sobota 
    Witam.
    Mam córkę z kandydozą tak więc z zainteresowaniem poczytałam dyskusję. Fajnie by było gdyby każdy z nas "sprzedał" pozostałym swoją metodę leczenia. Od lekarki z Łodzi wiem, że tak naprawdę drania można jedynie zagłodzić. Za radą autora tej strony stosujemy dietę ( etap zielony) i flukonazol 2 x dziennie . Jako słodkości używamy ksylitolu, który jednocześnie redukuje przyrost candidy. Nie wiem jedynie ile ten etap zielony ma trwać??? Pozdrawiam
     
  • KASIA » 19:40:42 / 06-01-2007, sobota 
    DO KAMILA : TO MÓJ NUMJER GG 7758058 ODEZWIJ SIĘ I PLISKA NAPISZ MI CO JESZ WSZYSTKO OK
     
  • Kamil » 17:37:52 / 06-01-2007, sobota 
    do Kasi,
    Jak chcesz pogadać to wyslij na mojego emaila swój nr gg
    cobra_2@poczta.fm
    pozdrawiam
     
  • dana » 17:05:29 / 06-01-2007, sobota 
    AC-ZYMES mażna kupić tylko w firmie o nazwie CALIVITA a jak ją znależć kliknijcie nazwę którą podałam a wyświetli się ich strona.Ja kupuję ten produkt we Wrocławiu na ul, kleczkowskiej,a ponadto należy się zarejestrować i jest się klubowiczem inaczej nie kupicie.Firma nadaje numer i karte którą trzeba po 1 roku przedłużać,kupując produkt wg uznania.Apteki nie mają
     
  • KASIA » 16:08:20 / 06-01-2007, sobota 
    Jak to długo może trwac Niewiem czy czytłes ale na tym forum pisze że skóra to ost co atakuje canida tzn że mam chore już nerki wątrobe trzustke i płuca czy to prawda że te grzyby są we krwi i dostają się do płuc i stąd ten zapach ....
     
  • Kasia » 16:04:29 / 06-01-2007, sobota 
    ******do kamila********** Proszę napisz mi co jesz i przez ile dni czy stosujesz w swojej diecie jakies etapy jedzenia .....Co pijesz ???I czy masz nadal ten nieprzyjemny zapach ciała Jak to wszystko może trwac ???
     
  • Kamil » 15:12:02 / 06-01-2007, sobota 
    do Kasi,
    Spokojnie, bez paniki... Trzeba się spokojnie oczyszczać... Na początku mojej przygody z oczyszczaniem to sie wszystko nasiliło - i jak wszyscy mówią - to naturalna kolej rzeczy. Teraz po 2 miesiącach jest nieźle... - minimalny nieprzyjemny zapach stóp... (zrobiłem dopiero 45% tego co sobie założyłem)
    Ja tak jak mówie widze rezultaty tego co robie... Ale same probiotyki nic ci nie dadzą... A AC-Zymes nie mam pojęcia jak zadziała, bo go jeszcze nie stosowałem... Na forum candidy niektórzy sobie go chwalą..Okaże się w praniu.
    O probiotykach pisze dr A.Janus:
    http://www.zdrowie.klips.org/kochane_bakterie_nowy.htm
    A o diecie już pisałem, że stosuje taką jak autor tej strony (tak przy okazji, polecona przez niego sałatka z tuńczyka jest przepyszna).
     
  • Kasia » 13:30:53 / 06-01-2007, sobota 
    Kamil jakbys mógł to napisz mi co jesz a czego nie I jak myslisz długo bede musiała sie pozbywac tego okropnego zapachu ....
     
  • KASIA » 13:26:36 / 06-01-2007, sobota 
    AC-Zymes,ProBacti4 i Lacidofil Kamil jak myslisz kttóry z tych 3 bedzie najlepszy Pomóż mi bo ten zapach mnie naprawde dobija ....
     
  • kasia » 13:14:04 / 06-01-2007, sobota 
    Ale ten lek AC-Zymes zlikwiduje nieprzyjemny zapach skóry ?
    **********DO KAMILA***********
     
  • KASIA » 13:09:28 / 06-01-2007, sobota 
    Jak tu się tym nie przejmowac Ja chodze do szkoły to wyobraż sobie jak ten zapach rozprzestrzenia sie w klasie to sobie wyobraż .....Ja juz tego niemoge wytrzymac ...Przez ta "chorobe " troszke się zmieniłam nie jestem już taka sama jak kiedys ....chodzi tu o spedzanie czasu ... KASIA
     
  • Kamil » 21:44:40 / 05-01-2007, piątek 
    Do Kasi,
    Zapach jest okropny. Ludzie się czasami dziwnie patrzą, jak wyczuwają to okropieństwo. Powiem szczerze, że sam byt wśrod ludzi jest jak narazie strasznie krępujący. Moje kontakty publiczne ograniczyłem do minimum, ale tylko tymczasowo - do czasu wytępienia draństwa.
    Probiotyków jeszcze nie biore.. ale zgodnie z sugestią Grzegorza już je zamówiłem - zdecydowałem się początkowo na AC-Zymes. Na forum candidy dr A.Janus poleca wprowadzać ich rotacje.. więc pewnie coś jeszcze dokupie (przymierzam się do ProBacti4 i Lacidofil). A diete stosuję dokładnie taką jak autor tej strony - ograniczam się do produktów polecanych przez niego. Na mnie takie pożywienie wywiera pozytywne rezultaty.
    Kasiu nie pękaj, wyboraź sobie na jakie choroby ludzie zapadają na całym świecie, ile osób umiera chociażby z głodu... - a ty się próbujesz zadręczać czymś takim jak "nieprzyjemy zapach ciała"... - to w porównaniu z 'zapachem' to istna błahostka.
    pozdro...
     
  • KASIA » 20:06:56 / 05-01-2007, piątek 
    kAMIL ODPISZ MI - KASIA
     
  • DO KAMILA » 20:00:59 / 05-01-2007, piątek 
    TAK a jakich używasz tych priobiotyków na zapach - nieprzyjemny który wydobywa się z ciała.... i jaką diete stosujesz Meczący ten zapach co ???
     
  • » 15:57:40 / 05-01-2007, piątek 
     
  • Grzegorz » 15:57:23 / 05-01-2007, piątek 
    Żaden z polecanych przez nas preparatów, to nie typowa chemia apteczna, wystarczy się trochę dokształcić w temacie, to prawie wyłącznie wyciągi roślinne, czosnek, bakterie kwasu mlekowego itp. Jednynie autor strony używał tzw. chemii, czyli antybiotyków przeciwgrzybiczych i jemu akurat pomogło, a innym pomagają inne rzeczy, niektórym szczęściarzom tylko właściwa dieta.
     
  • Rych » 10:59:31 / 05-01-2007, piątek 
    Marcinie,tak jak Autor uwazam ze domowymi sposobami kandidoze mozna kontrolowac ale nie calkowicie wyleczyc,poniewaz kanididoza jest objawem jakiejs wiekszej przyczyny niesprawnosci naszego systemu odpornosciowego i dopoki nie dotrzemy do korzenia naszej choroby dopoki mozemy tylko kontrolowac jej objawy a to itak bardzo duzo. Pozdrawiam
     
  • Autor » 08:58:08 / 05-01-2007, piątek 
    Marcinie.
    To nie jest taka prosta sprawa. Skuteczna walka z candidą jest uzależniona od wielu czynników, m.in. stopnia jej zaawansowania, umiejscowienia, indywidualnych cech organizmu i wielu innych. Wcale nie jest więc pewne, że mój sposób leczenia będzie trafiony w przypadku innych osób. Stąd te wszystkie próby, poszukiwania i eksperymenty. Będzie to trwało dopóty, dopóki medycyna konwencjonalna nie zacznie traktować tej choroby w sposób wnikliwy i całościowy.
    Pozdrawiam.
     
  • Marcin 26 » 00:03:14 / 05-01-2007, piątek 
    Chcialem jeszce dodac ze autor jest tu guru bo on sie wyleczyl a wy nie wiec po co eksperemytowac i isc okrezna droga do zdrowia!
    pozdrawiam
     
  • Marcin 26 » 23:38:54 / 04-01-2007, czwartek 
    Witam
    Juz nie moge czytac tego czym wy sie faszerujecie! Co wy robicie z tej strony?? Ja wywalilem leki chemiczne do kosza!! Stosuje diete ktora stopniowo eleminuje ilosc grzybow w organizmie(jak wiecie od lat starasi ludzie mowia ze maka i cukier to biala smierc i cos w tym jest niesadzicie?? Wole ich posluchac bo on i dluzej zyja na tym swiecie) Ograniczylem produkty zawierjace je w znaczych ilosciach i nie sadze ze mozna ise wyleczyc zbyt szybko bo organizm potzrebuje czasu na wyrownaniu poziomu grzybow w ogranizmie! wiem jedno bede zdrowy tylko kwestia czasu !! Codzienie wypijam sok z jednej cytry bo to jest dawka ktora zabija grzyby w organizmie i dotego pije siemie lniane ktora wyrownuje prace jelit i zalodka (rade wzialem od ciotki ktora byla pilegniarka przez 35 lat w przychodni .Z kazdym dniem staje sie coraz silniejszy i objawy choroby znikjaja! Robcie co chcecie ale zdrowia szkoda na chemie i eksperymenty z lekami chemicznymi! Posluchacie autora i paru innych co zaczynaja wydziwaiac na tej stronie i zamiast pomoc ludziom naprwade w leczeniu robia metlik w glowie! Jak chcecie to wykupcie cala apteke i lykacie po kolei moze pomoze! Przeprszam ale sie zdenerwowalem widzac niektorzy co pisza!
    Pozdrawiam Wszystkim i zycze powrotu do zrowia!!
     
  • Kamil » 23:32:27 / 04-01-2007, czwartek 
    A w sklepach np. ze zdrową żywnością czy jakąś medycyną naturalną czy jeszcze w innym może się AC-Zymes pojawić ?
     
  • Grzegorz » 23:22:16 / 04-01-2007, czwartek 
    Tego nie ma w aptekach, to produkt handlu obnośniego, coś jak Amway. Albo się zna domokrążcę, albo można przez allegro, tam mają dobrą cenę.
     
  • Kamil » 22:07:36 / 04-01-2007, czwartek 
    Czy ktoś z obecnych wie gdzie w Warszawie można dostac probiotyk
    AC-Zymes ? Odwiedziłem już z 5 aptek i nigdzie nie mogę go znaleźć.
     
  • Autor » 20:07:34 / 04-01-2007, czwartek 
    Witku.
    Wejdź na forum.candida (patrz "Linki") i w wyszukiwarce wpisz "lekarze w Poznaniu". Pamiętam, że były tam wpisy o doktor-homeopacie, która zajmuje się leczeniem candidy.
     
  • witek » 17:45:13 / 04-01-2007, czwartek 
    Kto z Poznania?
    Witam towarzyszy walki z Candida Albicans. Po prawie roku rozpoznania "języka geograficznego" (plamy na języku) przez lekarzy postanowiłem zrobić szczegółowe badania i ... mam grzyba - język+++, podniebienie+++, policzki+++. Walczę z tym głównie dietą no i smaruję jamę ustną Daktarinem. Póki co, plamy na języku zniknęły, ale nadal mam metaliczny smak w ustach i widzę, jakby coś chciało wybijać się na języku ... Walczę krótko - miesiąc, ale i tak brak mi cierpliwości, bo głównie jem mało - schudłem już 4 kilo (teraz ważę 65kg). Stąd też szukam, kto mógłby wskazać mi jakiś ośrodek w Wielkopolsce (Poznań, Leszno), gdzie ktoś mógłby mnie przeprowadzić przez to i pomóc ... Czy może mi ktoś pomóc?
     
  • Grzegorz » 21:51:24 / 03-01-2007, środa 
    Pamiętajcie, większość probiotyków trzeba trzymać w lodówce, więc zamawianie ich przez internet jest trochę ryzykowne. Wyjątkiem jest Probacti4, Colon-C, nie wiem jak z AC-Zymes. Mld to standaryzowana liczba tych bakterii w kapsułce (lub dawce proszku) w miliardach. Im więcej, tym lepiej, jednak liczba rodzajów bakterii też jest ważna, dlatego warto zmieniać probiotyki, aby dostarczać jak najrozmaitsze bakterie. Dawki wg ulotki, choć pewnie można więcej, niektórzy na prawdę dużo dają i widzą dopiero wtedy poprawę, tylko ta cena...
     
  • Kamil » 16:57:46 / 03-01-2007, środa 
    Do Kasi,
    Problem z wydzielającym się zapchem z ciała mam również i ja... i to juz od paru dobrych miesięcy... Przez ostatnie 2 tygodnie z nieprzyjemnego zapachu ciała przeszło mi na nieprzyjemny zapach stóp. No cóż, z grzybem nie ma żartów...
    Ja oczyszczam się, stosuje diete i inne tego typu od 2 miesięcy... i jak narazie - jeśli chodzi o sam zapach - to tylko tę lekką zmianę zauważyłem.
    Głowa do góry i jedziemy dalej... już probiotyki są w drodze :)
     
  • Michal » 16:22:01 / 03-01-2007, środa 
    Witam,
    Autorze, Gratuluje strony !
    Mam pytanie, czy ktos z odwiedzajacych wie, gdzie w Krakowie mozna zrobic wszystkie badania zalecane przez dr Janusa ??
    Dziekuje za wszelka pomoc !
     
  • Kate » 15:43:25 / 03-01-2007, środa 
    Do Grzegorza
    Na razie jem lacium (bo mialam w domu), dieta i mikstura oczyszczajaca. Czuje sie dobrze. Ile powinnam zjadac tych probiotykow? ile kapsulek dziennie? Co znacza te skroty w nawiasach np. 3,2 mld? Prosze o odpowiedz.:)
     
  • kasia » 14:12:15 / 03-01-2007, środa 
    Czesc! Mam 18 lat od 2 lat mam bole brzucha... po prawej i lewej stronie (podbrzuszu)z mojego ciała wydobywa sie nieprzyjemny zapach ....dbam o higiene...to nie jest zapach potu...np rano jak wstane wykąpie się założe czyste rzeczy i po paru minutach to samo pojawia się smierdzący zapach i to czuc odemnie bardzo mi to przeszkadza nie potrafie już wytrzymac Byłam u lekarza miałam USG i mam cos z jelityami ...proszę pomóżcie mi czy są jakies sposoby aby zanikł ten zapach
     
  • dana » 14:12:04 / 03-01-2007, środa 
    Zalecenia znalazłam w książce pt,,smak zdrowia,,Patrica Holforda..
     
  • dana » 14:09:15 / 03-01-2007, środa 
    witam,rzeczywiśćie nie wystarczy zażywać jednego rodzaju tabletek,trzeba zmieniać.Napewno probiotykisą konieczne na bank np ac zymex.lub inne podane przez Grzegorza,a teraz wam napiszę z książki coś o candidziePreparaty;multiwitamina i multiminerał
    kompleks przeciwutleniaczy
    2 x witaminaC-1000 mg
    kwas kaprylowy-700 mg dwa razy dziennie
    wyciąg z nasion grejpfruta-15 kropli dwa razy
    preparat zawierający bakterie/probiotyki/
    nie należy łączyć z kwasem kaprylowym i nasion grejpfruta, najlepiej przed pójsciem spać.Unikaj wszystkich pokarmów co mają cukier/w pierwszym miesiącu także owoców/.Wystrzegaj się produktów zawierających drożdze, grzyby,produktów fermentowanych,Jedz warzywa,zboża,fasole,soczewice,orzechy,ziarna,ryby.To tyle co wiem i tak zrobię,ponieważ sok noni który piłam 7 m-c wcale mi nie pomógł,a to poważna sprawa.W nowym roku bądzmy wytrwali i zdrowi pa
     
  • Grzegorz » 00:39:44 / 03-01-2007, środa 
    Do załamana:
    Tak, wszystkie miejsca, które opisałaś mają związek z koloniami candidy (+ ewentualnie z bakteriami z nimi współgrającymi), bo to zaczyna się od jelit, a dopiero potem wychodzi do innych narządów, w tym i gardła.

    Pytanie odnośnie Candida Clear - nie sądzę, Andrzej Janus wręcz twierdzi, że są tam za małe dawki poszczególnych składników, choć można stosować przez kilka dni na zmianę z innymi preparatami.

    Probiotyki (tych używam):
    - ProBacti4 (3,2 mld)
    - Probiolac Plus (4 mld)
    - Bifidum (1,6 mld) - mają promocję w Euro-Apteka po 4,99 zł za 20 sztuk
    - Lacidofil (2 mld)
    - bezpośrednio po kuracji antybiotykowej Enterol
    itp.
    Na allegro mają jeszcze Colon-Balance (hasło "jelita") (2,5 mld) podobno extra na grzyby oraz AC-Zymes (ok 49 zł za 100 sztuk).
    Z nowoczesnych, ale trudno dostępnych są Prebio7, Fisioflor, jeszcze nie testowałem. Ponoć podobną zasadę daje Fortakehl D5 z firmy Sanum, tzn. sprzyja rozwojowi bakterii nam przydatnych.
     
  • DO GRZEGORZA » 22:17:10 / 02-01-2007, wtorek 
    Czy sam candida clear może wyleczyć candidę ?
    No i oczywiście dieta.
     
  • załamana » 21:15:56 / 02-01-2007, wtorek 
    Czyli nalot na języku nie jest winą drożdżycy jamy ustnej? Jeżeli przyczyna tkwi w jelitach, to tam pewnie też jest candida, a to sie chyba sprawdzo posiewem kału. Ale jeżeli by tam była, to wydaje mi sie ,że miałabym jeszcze jakieś inne objawy.Zawsze myślalam ,ze ten nalot, to prze to ,,coś'' co spływa z garła, albo z okolicy, nosa, bo jak łykam śline, to czuje coś takiego gęstego w gardle. DLATEGO SIE TAK MIOTAM, BO PRÓBUJE SOBIE TO WSZYSTKO JAKOŚ W GŁOWIE POUKŁADAĆ, ALE IM WIĘCEJ ZADAJE PYTAŃ, IM WIĘCEJ MYŚLE, TYM BARDZIE WYDAJE MI SIE TO SKOMPLIKOWANE ;)Oprócz diety,to czego autor użył, by pozbyć się samej candidy? Podziwiam, Go z taka wytrwałość, miał tak wiele problemów zdrowotnych, a jednaj dał rade to przezwyciężyć! Na serio podziwiam!!!!!!!!!!!!
     
  • załamana » 20:38:54 / 02-01-2007, wtorek 
    DO RYCHA I GRZEGORZA:
    Bardzo Wam DZIĘKUJE, dla mnie takie wsparcie i porada jest bardzo ważna, a dzięki tej stronie i Wam moge zacząć jakieś leczenie i przynajmniej nie musze się ciągle zamęczać zastanawianiem sie co takiego okropnego we mnie siedzi. W Bielsku jest neurolog po tym kursie , więc sie zapisze, mam nadzieje,że mnie nie wyśmieje,że to do niego przyszłam, potrzebna mi ta wizyta, bo musze sie zapytać, czy w przypadku candiddy ++ ( bo tylko tyle sie dowiedziałam na wymazie) wystarczy sama ta kuracja 6 miesięczna, bo szkoda by było wydać tyle kasy na marne Ciekawi mnie czy powinnam jeszcze zrobić jakieś badania, bo mialam tylko ten wymaz. Dziś powiem o tym mamie, ciekawe jak zareaguje jak sie dowie ile to kosztuje, ale jak sie nie zgodzi, a powiem, co czuje każdego dnia, to na pewno sie zgodzi W sumie to moje obiawy, to tylko bialy nalot na języku, przez co jest nieświerzy oddech, mam świetną przemiane materii, nieodczuwam żadnego bólu i wiem,że innym ta choroba bardziej dokucza w sumie powinnam sie cieszyć, ale ja jestem nieszczęśliwa, a życie z tym czymś jest tak wielką męką dla mnie,że czasami naprawde mam staszne myśli, ale jak sobie pomyśle,że znowu mogłabym żyć tak jak 2 lata temu, to mam ochote walczyć z tą chorobą i wiem,że mi sie uda, wiem,że nie nastąpi to po miesiącu, ale mam nadzieje,że jak najszybciej. Powodzenia wszystkim....
     
  • Rych » 14:49:13 / 02-01-2007, wtorek 
    Do Kamila,chce zwrocic uwage na to ze Candida bardzo szybko potrafi sie uodpornic na przyjmowane preparaty i lekarstwa .dlatego proponuje przyjmowac z przerwami np przez 5 dni przyjmujemy a 6 i 7 przerwa albo miesiac i tydzien przerwy, wtenczas przyjmowac inny produkt np swiezy czosnek z oliwa extra virgien na kawalku bez drozdzowego chleba lub sok z noni.Na miedzynarodowych stronach znalazlem ze selen jest bardzo waznym pierwiastkiem i osoby przyjmujace tylko selen organiczy w ilosciach 1000 mcg dziennie + dieta byly w stanie pozbyc sie Candidozy.Zaznaczam ze selen ale organiczny czyli pochodzenia roslinnego np z gorczycy lub drozdy nia zawierajacygh alergenu,w Polsce taki selen jest nie do kupienia.Bardzo dobrym zrodlem selenu sa ryby morskie oraz orzechy brazyliskie ,1 orzech to 200 mcg organicznego selenu.Kupowac te w lupinach niema na nich plesni.Pozdrawiam
     
  • Kamil » 14:38:05 / 02-01-2007, wtorek 
    Do Grzegorza,
    A jakie probiotyki byś polecił ? (najlepiej jak byś mógł podać nazwe)-szczerze to o nich akurat myślałem - tyle, że nie mam pojęcia jakie można by było zastosować, które mogą być skuteczne.
     
  • Rych » 14:18:17 / 02-01-2007, wtorek 
    Do Zalamanej,spruboj sie skontaktowac z przedstawicielem Sanum, poinformuje cie w ktorych aptekach w okolicy mozesz kupic te preparaty,wiem rowniez ze w Sycowie jest apteka homeopatyczna wysylkowa ktora napewno prowadzi te produkty i wysle ci bez recepty za zaliczeniem pocztowym,wlascicel to bardzo mily facet ich numer telefonu to 062 785 23 53.Zamow Exmykhel w postacji czopkow i kroplek , uzywaj przemiennie najpierw co drugi dzien po miesiacu co trzeci.Powodzenia
     
  • Grzegorz » 13:45:07 / 02-01-2007, wtorek 
    Do Kamila:
    Zdecydowanie brak w tej kuracji probiotyków i czosnku (świeżego i w kapsułkach) oraz MO Słoneckiego, zresztą on sam wyjaśnia w II tomie dlaczego Alveo jest dobre, ale na krótką metę, bo żadne zioła nie mogą zastąpić naszego ukłądu odpornościowego na stałe.
     
  • Kamil » 09:20:55 / 02-01-2007, wtorek 
    Hej. Co powiecie o kuracji: Citrosept + Alveo + dieta...
    Citrosept - bakterio i grzybobójczy (w tym candida);
    Alveo - witaminy i minerały do wzmacniania i oczyszczania organizmu;
    Dieta - zatrzymanie rozwoju grzyba;

    A może można coś jeszcze do tego dorzucić co by poprawiło skuteczność...
    Stosuje ją od 2 miesięcy i poprawe widze - nie jest co prawda jakaś rewelacyjna ale wreszcie moge myśleć... i huśtawka nastrojów niemalże zniknęła...
    Myślałem też o tej miksturze do której linka dał Grzegorz :
    http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30155&w=53868302&v=2&s=0
    Co o tym sądzicie?

     
  • Grzegorz » 00:56:10 / 02-01-2007, wtorek 
    Oni nie współpracują, tylko chyba są po kursie stosowania tych leków, i jest bez znaczenia w tej sytuacji, czy to laryngolog, czy neurolog, bo kurs jest dla wszystkich. Np. ta pani ze Szczecina niby jest laryngologiem, ale na pierwszym miejscu stawia leczenie przez usuwanie alergii i to dobry pomysł, bo zlikwidowanie kilku potencjalnych wrogów wywołujących (nawet ukryte) reakcje alergiczne zwiększa szansę na lepszą pracę układu odpornościowego. Poza tym Twój problem nie jest laryngologiczny, lecz związany z jelitami i/lub żołądkiem, bo to powoduje najczęściej pojawianie się białego nalotu na języku.
     
  • załamana » 21:23:53 / 01-01-2007, poniedziałek 
    o przepraszam, znalazłam w Szczecinie i Łobezu, dalej sie nie dało ,ale chyba nie tylko ci co współpracują z tą firmą przepisują te leki,co nie?
     
  • Grzegorz » 21:13:30 / 01-01-2007, poniedziałek 
    To wszystko jest na stronie sanum:

    lek. med. Cecylia Janura
    43-300 Bielsko-Biała, ul. Broniewskiego 29 A
    tel.: 338193847
    neurolog
     
  • załamana » 21:09:44 / 01-01-2007, poniedziałek 
    Nie ma żadnego lekarza laryngologa co współpracuje z tą firmą, szukałam na ich stonie i nie znalazłam, byli tylko sami homeomaci, neurolodzy itp To kogo sie poradzić?
     
  • załamana » 20:06:05 / 01-01-2007, poniedziałek 
    do Grzegorza:
    Znasz jakiegoś lekarza, który leczy candide jamy ustnej tymi lekami sanum? Ja mam problem , bo w okolicy Bielska nie ma takiego lekarza, a przynajmniej o nim nie słyszałam. Czy można sie poradzić lekarz np przez maila,czy telefon, opisać chorobe i poprosić o polecenie jakiegoś leku? Konieczna jest wizyta? Jak nie, to prosze napiszcie gdzie jest najbliżej Bielska taki lekarz który stosuje te leki. Na razie kupie te 3 leki, które są na tej stonie co podałam, nie chce mi sie wierzyć,że można sie pozbyć na stale candidy, bo ta kuracja 2 tyg jest za krótka,ale żeby kupić leki z tej kuracji, co jest opisana na stronie którą Ty podajesz, musze sie skonsultować z jakimś lekarzem, bo kosztują one majątek i za nim je kupie konieczna jest porada lekarza,który sie na tym zna...
     
  • dana » 18:40:36 / 01-01-2007, poniedziałek 
    Pijcie 2litry dziennie wody ale nie z kranu ani gazowanej,nie jadajcie słodyczy,a jak się nie da to zastąpcie je owocami,surowymi warzywami np.marchewka, to daiała.Trzeba zmienić nawyki żywieniowe i mózg który uzależnia nas od tych rzeczy ...
     
  • dana » 18:35:30 / 01-01-2007, poniedziałek 
    Candida albicans daje przeróżne objawy sami wiecie.Leczenie trwa również nie najkrócej i nie od razu.Od 7 lat suplementy są częscią mojego żywienia począwszy od herbalive,formof,forever,dr.nona,zioła,sok noni,alveo,itd akupunktura,co jeszcze?a samopoczucie nie najlepsze.W końcu znalazłam sklep zielarski i fachowca który zalecił ;candida clear.srebro koloidalne.odpowiednia dieta.Ja dorzuciłam paraprotex/też działa na grzyby nie tyjko na robaki/przeczytajcie,ac-zymex jest dobry w tabletkach/calvita/ nazwa firmy,wszystko jest w internecie.Piłam noni 7 m-c na początku było lepiej a teraz różnie.Widzę że nie ma złotego środka który załatwi szybko grzyba.No cóż trzeba szukać i czytać w medycynie nic się nie cofa tylko idzie do przodu.
     
  • Rych » 12:40:53 / 01-01-2007, poniedziałek 
    Do Zalamanej,strasznie sie miotasz i jestes niecierpliwa.Musisz sie przygotowac na systematycznosc w walce z kandidoza i byc przygotowana na dlugi okres,moze nawet lata.Sanum to dobre produkty, wielu osobom pomogly.Zycze ci wytwalosci.
     
  • DO GRZEGORZA » 00:58:31 / 01-01-2007, poniedziałek 
    Mi chodzi o Lamisil w postaci tabletek, a nie maści !
    Czytałeś wypowiedź pewnego Pana, który po 10 dniach kuracji zaczął już lepiej myśleć? Najgorsze jest w candidze to, że ni pozwala się należycie skoncetrować. Jego zdolność myślenia poprawiała się z dnia na dzień.
    Dla mnie jest do zdumiewający efekt ! Dlatego za wszelką cenę muszę zdobyć ten LAMISIL ! Jeżeli możesz to napisz mi, czy trzeba podczas kuracji pić jeszcze jakieś priobriotyki, np. AC Zymes ?
    Z góry dziękuję i życzę szczęśliwego roku.
     
  • ania » 19:19:09 / 31-12-2006, niedziela 
    odpowiedz dla Kasi 8013. Nie wiem jak jest z grzybami układu trawiennego ale jesli masz grzybice pochwy to niestety twój partner tez sie musi leczyć.
     
  • Autor » 11:27:51 / 31-12-2006, niedziela 
    Niebawem Nowy Rok.
    Z tej okazji składam wszystkim serdeczne życzenia zdrowia, wytrwałości zarówno w leczeniu, jak i poszukiwaniu skutecznych metod. Życzę zrozumienia i wsparcia najbliższych.
    Dziękuję wszystkim za poświęcony czas, rady i wskazówki, które pomagają zainteresowanym.
    Serdecznie pozdrawiam :)
     
  • Grzegorz » 01:47:53 / 31-12-2006, niedziela 
    Lamisil jest lekiem antygrzybiczym, ale działa tylko zewnętrznie, bo na jelita może być wręcz zabójczy. Noni jest tylko preparatem wzmacniającym organizm, paraprotex do usuwania pasożytów. Więc to wciąż za mało, poczytajcie dokładnie jakie rady podawałem wcześniej, jakie rady podawał Rych, bo szkoda się powtarzać. Przetestujcie też to, o czym piszą na forum Candida:
    http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30155&w=53868302&v=2&s=0
     
  • DO ZAłAMANEJ » 22:57:36 / 30-12-2006, sobota 
    Jestem w podobnej sytuacji, candida rujnuje mi życie.Najbardziej dobija mnie kiepska koncetracja.Nie wyobrażam sobie życia z ty cholerstwem.
    Próbowałem już różnych leków.Pierwszy to był czosnek, brałem go po sześć tabletek dziennie plus dwie Lacium.Potem zorientowałem się, że taniej wychodzi kupić AC-Zymes.Ale go nie piłem, bo kupiłem Paraprotex - ponoć doskonale zabija drożdżaki.Ale w połowei mojej kuracji okazało się, że koniecznie trzeba pić przed i po AC-Zymes.To by mnie za dużo kosztowało.Więc zdecydowałem się na coś tańszego, a mianowicie Chloremax z firmy KAMI, który tylko doskonale oczyszczał z toksyn.Jaki efekt ?
    Pełno syfów i mniejsze objawy tej drożdżycy.Nic więcej !!!!
    Teraz piję Nonivitę - sok z owoców NONI, strasznie nie dobry, ale ponoć skuteczny.Tylko, że kuracja może trwać od 3 do 7 miesięcy...
    Ja nie mam tyle czasu chorować!To nie na moje nerwy!!!
    Moją ostatnią nadzieją jest LAMISIL, który można kupić tylko na receptę.Będę musiał iść do lekarza.Tylko jak jemu cokolwiek udowodnić?
    Ostatnio słyszałem, że lekarze nie uważają drożdżycy za chorobę!
    To skandal !
    I znów pojawia się kolejny problem...
    Jak chcesz pogadać to pisz na maila hate32@onet.eu
    POzdrawiam i życzę wspaniałego i bezalkoholowego sylwestra
    (hehe).
     
  • dana » 20:31:54 / 30-12-2006, sobota 
    W Nowym Roku rzyczę wam kochani tego co jest dla was najważniejsze.... ZDROWIA.....bo
    jest bezcenne, dlatego dbajmy o siebie nie zapominając o innych.
     
  • Kaśka » 19:47:38 / 30-12-2006, sobota 
    Też jestem na paskudztwo chora, od lat co najmniej 20 i dopiero teraz się dowiedziałam na co jestem chora. Moja historia choroby może nie jest tak dramatyczna jak Autora, bo nie dałam sobie operować zatok. Antybiotyków znam większość chyba jakie są dostępne w aptece, a dolegliwości z listy charakterystycznych dla candidy mialam większość. Od dwóch tygodni jestem na diecie, od trzech dni piję miksturę p. Słoneckiego. Jestem radośniejsza, mam więcej siły, poprawił się wygląd skóry. Nie wiem co będzie dalej, trochę się boję powrotu objawów w czasie oczyszczania, ale myślę, że dam radę. O lekarzach się nie będę wypowiadać, bo powtórzyłabym to, co Autor i dr Janus w swojej książce. Kiedyś przez przypadek byłam na diecie warzywnej (wczasy) i potem długo utrzymywałam zdrowe żywienie. Czułam się dobrze, ale bardzo schudłam, bo dieta nie zawierała tłuszczu. Teraz będzie lepiej i do końca:)))Wszystkiego zdrowego wszystkim
     
  • Grzegorz » 19:42:22 / 30-12-2006, sobota 
    Odnośnie Candida Clear, najtaniej jest u dystrybutora przez allegro, całkiem dobry lek jako fragment kuracji (bo naturalne środki trzeba zmieniać rotacyjnie co 3-4 dni na inne), a nie jako jedyny główny.

    W tym linku jest cała wiedza o sanum i kuracja rozpisana na ponad 13 tygodni, ale to lekarz decyduje, czy tyle wystarczy:
    http://www.sanum.com.pl/bazawiedzy.php?aid=71&cid=7&a=true
     
  • załamana » 19:36:32 / 30-12-2006, sobota 
    kurcze przed nami bezalkoholowy sylwester ;( trzymacie sie jutro ostro diety??? zero szampana itp?
     
  • Autor » 18:33:22 / 30-12-2006, sobota 
    Kasia.8013
    Temat o którym piszesz porusza dr Janus w swoim artykule "Candida albicans - cichy zabójca" do którego możesz przejść przez zakładkę "Linki". Pozdrawiam
     
  • Autor » 18:30:29 / 30-12-2006, sobota 
    Kolejny chory.
    Candida Clear, o ktora pytasz nie stosowalem i trudno mi sie na ten temat wypowiedziec. Wspomina o nim Dana w jednym z ponizszych wpisow. Sprobuj tez poszukac informacji na forum.candida.
     
  • załamana » 16:08:03 / 30-12-2006, sobota 
    DO GRZEGORZA
    Na tej stronie jest tylko 14 dniowa terapia. Gdzie jest dokładnie opisana ta terapia o której piszesz? Czy ktoś zna jakiegoś lekarza w Bielsku, który w leczeniu candidy jamy ustnej stosuje te leki izopatyczne firmy sanum?
     
  • załamana » 15:56:12 / 30-12-2006, sobota 
    Boże co ja bym dała żeby sie tego pozbyć! To mi rujnuje życie-dosłownie. Nie wyobrażam sobie dalszego życia z tym przekleństwem, bo jest to poprostu NIEMOŻLIWE
     
  • załamana » 15:53:46 / 30-12-2006, sobota 
    Czyli te 3 leki firmy sanum co poniżej wypisałam trzeba stosować przez 6 miesięcy, czy jakieś inne tej firmy? Postaram sie zdobyć te leki, tylko będzie problem, bo moja mama pewnie sie będzie bała mnie tak leczyć tymi lekami skoro mój lekarz ich nie polecił, bo nie rozumie jacy są taraz lekarze,pewnie powie,że uważam sie za mądrzejszą od nich i że sie chce w ciemno leczyć. Cena to jeszcze nie tragedia, tzn jeżeli pomogą to na pewno warto
     
  • kolejnychory » 15:45:50 / 30-12-2006, sobota 
    a co autor powiedzialby na preparaty tego typu : http://www.med-nat.pl/?zobacz=59&producent=
     
  • Grzegorz » 12:26:06 / 30-12-2006, sobota 
    Sanum jest jedyną konkurencją do antybiotyków tak dobrze przygotowaną do walki z candida. Kuracja koło 6 miesięcy ze ścisłą dietą, jednym to wystarczy inni po kuracji mają nawroty. Najgorsza jest cena, ok 100-200 zł miesięcznie. Zadzwoń do nich, podaj miasto i problem i wtedy powiedzą, w której aptece kupisz bez recepty, w dużych miastach to nie problem, laryngolog nie będzie miał pojęcia, bo te leki to unikat i trzeba przejść kurs sanum, żeby wiedzieć o co chodzi. Na tej stronie jest też lista lekarzy prowadzących, może to pomoże. Ale oprócz sanum trzeba stosować miksturę Słoneckiego www.bioslone.pl, ostatnio popularnym lekiem stała się mikstura Sobolewskiego (też na tamtej stronie w wyszukiwarce wpisać pomysłodawcę: jonizator).
     
  • ZAŁAMANA » 12:11:03 / 30-12-2006, sobota 
    ZA 3 TYG MAM WIZYTE U LARYNGOLOGA, ZAPYTAM CO MYŚLI O TYCH LEKACH, CIEKAWE CO POWIE , BO TAK W CIEMNO KUPOWAĆ NIE BĘDE, A POZA TYM ONE SĄ Z RECEPTY -CENA TYCH LEKÓW- KROPLE SANUVIS 40,11 CZOKI EXMYKEHL D3 d 3 3,6,90 KAPSUŁKI RACARCIN D4 36,26 TEN EXMYKEHL MA CIEKAWY SKŁAD 0,067 g Candida albicans D3 trit.0,067 g Candida parapsilosis D3 trit.0,067 g Penicillium roquefortii D3 trit.1,799 g podłoże
     
  • załamana » 11:34:51 / 30-12-2006, sobota 
    no tak, tyle,że jak sie wejdzie na te leki, to pisze,że musi je wydać lekarz, a mój mi ich na bang nie przepisze, bo oni nie używają tych leków, najlepiej,to by tylko antybiotykami leczyli
     
  • ZAŁAMANA » 11:24:43 / 30-12-2006, sobota 
    Koniecznie zajrzyjcie na tą strone; http://www.sanum.com.pl/content/view/29/20/
    co o tym myślicie? chce kupić te wszystkie leki, jeżeli już nie pomogą,to chyba nie zaszkodzą, ta strona wyglonda na wiarygodną i te badania mówą same za siebie WIĘC NAPISZCIE CO O TYM MYŚLICIE PROSZE
     
  • kasia.8013 » 01:32:05 / 30-12-2006, sobota 
    Cześć, to znowu ja. Co prawda nie byłam jeszcze na badaniach, ale jedna rzecz nie daje mi spokoju. Możecie mi powiedzieć, bo pewnie gdzieś przeoczyłam w tekście, czy jeżeli mam te "cholerne" grzybki, to moge nimi zarazić dzieci, lub męża? Chodzi mi o przyrządzanie posiłków, wspólna toaleta/łazienka, czy zbliżenia intymne. Z góry dziekuję za szybką odpowiedź. Pozdrawiam.
     
  • kasia » 19:54:49 / 29-12-2006, piątek 
    cZESC ! mOJE PROBLEMY ZAczeły się od 2 lat Pierwsze objawy to ból brzucha w podbrzuszu po lewej i pprawej stronie... krótkie ale bolsene na początku olałam to ...Al nastepnym objawem było to że z mojego ciała wydobywał się nieprzyjemny zapach ciała dbam i higiene i to mnie niezapokoiło od czego to może byc ? Ból brzucha były coraz czesciej .... Nadal ten zapach się utzrymuje ...Pomózcie mi co moge zrobic żeby ten zapach się skonczył .....
     
  • dana » 14:03:27 / 29-12-2006, piątek 
    Lekarze nie mają czasu na szukaniu przyczyny naszych dolegliwości.Otóż moje dolegliwości zaczęły sę 12 lat temu i do dziś tak jest ,no może troszkę lepiej bo wiem co mi dolega.A zaczęło się od lekarzy diagnoza/nadpobudliwość,stany depresyjne,rozdwojenie jażni itd......./miałam takie objawy że lerzałam 3 razy w szpitalu na psychiatri.mnóstwo leków,poprawa żadna.Między czasie infekcje górnych dróg oddechowych,przewlekły ból gardła, szybko zaczełam siwieć mając 20 lat.oraz lęki i niepokój.Poprawa była po porodzie, aż wszystko wróciło od nowa, zapalenie płuc, półpasiec, angina,oraz zawroty głowy z niepokojem i uczuciem nierealności.To jest potworne, obecnie zażywam tabletki ale ziołowe, napewno nie jest gorzej ,przytyłam między czasie 9 kg przy wzroście 150 cmm.Napady głodu albo nudności z wymiotami a wyniki dobre krwi.Zaczełam się leczyć sama i czytać o candidzie.Nie jest gorzej i to mnie cieszy.Musicie szukać sami najlepszych rozwiązań i dużo czytać....
     
  • mamrozstępy » 01:25:43 / 29-12-2006, piątek 
    a czy te drożdzaki mogą sie rowniez przyczyniac do oslabienia skory? bo porobily mi sie straszne rozstępy zupelnie bez powodu, nawet nie jestem gruby a je mam prawie w kazdym miejscu na ciele. Do tego wszystkie objawy + ginekomastia. Bylem u lekarzy wielokrotnie ale to idioci i traktują mnie jak hipohondryka :( Chyba podejme leczenie na wlasna reke bo widac zaden lekaz nie jest w stanie mi pomoc
     
  • kasia.8013 » 00:48:16 / 29-12-2006, piątek 
    Witam wszystkich. W zeszłym roku przytyłam ok. 12kg. Najpierw myślałam, że mam słabą przemiane materii bo siedzę w domu na wychowawczym i jem więcej, niż kiedy pracowałam. Ale oprócz dodatkowych kg, pojawiły sie również różne dolegliwości, np. sucha skóra, bezsenność, mrowienie kończyn. Podejrzewałam problemy z tarczycą, jednak nie poszłam do lekarza, machnęłam na to ręką (jaki człowiek jest głupi). Ostatnio, zupełnie przypadkiem, weszłam na jakieś forum o grzybach candidy, no i czytając tak sobie o obiawach choroby zaczęłam się po prostu bać. Nagle zaczęłam zwracać uwagę na własną bezsennośc, kołatanie serca, wykwity skórne na ciele i twarzy, zbyt częste bóle głowy, egzeme po ciąży, depresje, i wiele innych dolegliwości, a co najważniejsze żółto-biały nalot na języku, przykry zapach z ust i kaszel jakbym miała gruźlicę (nawet żartowałam, że mnie te papierochy wykończą, tylko że nigdy nie paliłam). Postanowiłam zaraz po nowym roku wybrać się do lekarza na badania. Problem tylko w tym, czy i mnie nie potraktują tak jak autora strony.
    Ale nie będę Wam juz truć o swoich obawach i psuć nastrój przed Sylwestrowy. Zrobię badania i wtedy sie odezwę.
     
  • Grzegorz » 00:10:16 / 29-12-2006, piątek 
    Do załamana:
    Leki sanum ni są homeopatyczne tylko izopatyczne, a to duża różnica. Nie wiem, czy jest taki do smarowania, ale wszystkie leki opisane są dokładnie na ich stronie. Nie istnieją zdrowe gumy do żucia, bowiem żucie oznacza rozpoczęcie procesu trawienia najpierw w ustach a potem w żołądku, gdzie w pustym żołądku wydziela się kwas solny...
    Napisy na gumach, że są bez cukru są oszustwem i oznaczają tylko, że nie dodano do nich sacharozy.
     
  • dana » 23:09:48 / 28-12-2006, czwartek 
    Autorowi tej strony życzę realizowania siebie w Nowym ,świerzym Roku,powodzenia i wytrwałości w swoich marzeniach.Dziękuję za pomysł o CANDIDZIE, jest naprawdę ciekawy bo skupia osoby o podobnych problemach a to ułatwia życie.............
     
  • dana » 22:59:58 / 28-12-2006, czwartek 
    Popieram Marcina i słuchaj sama siebie choć rady też są wskazane.Antybiotyki to coś co niszczy i dobre i złe, w naszym ciele ma być zdrowe ciele a nie chore .Pa
     
  • » 22:54:46 / 28-12-2006, czwartek 
     
  • dana » 22:53:36 / 28-12-2006, czwartek 
    cześc nieznajoma.Musisz być spokojna i optymistycznie patrzeć nawet na drożdzaki.Każdy z nas coś ma w sobie,najpierw trzeba zaakceptować a potem zwalczyć intruza.Moje metody są takie i będę się ich trzymać trzeba zażywać tabletki ale ziołowe i są takie.To candida clear cena ok45 zł.Można je zamówić przez internet są o działaniu niszczącym candide.Ja je kupiłam w sklepie zielarskim zapłaciłam 60 zł.Zażywam 3 razy dziennie a do tego srebro koloidalne cena ok 60 zł.Pić należy od2,5-3 litrów dziennie KONIECZNIE,organizm musi się oczysćić i odtruć.Zażywam od 1 tygodnia i to działa Dieta nie może być tak drastyczna bo można zwariować.Należy ograniczyć pewne rzeczy ale nie można się katować.Moim zdaniem niezbędne są suplementy a to wiąże się z kosztami.Niestety medycyna konwencjonalna nie działa holistycznie dlatego to my sami muśimy sobie pomóc ponieważ zanamy się najlepiej.Życzę powodzenia w zmaganiu się z intruzami
     
  • marcin 26 » 22:37:31 / 28-12-2006, czwartek 
    Witam
    do zalamanej. Ja wywalilem leki do kosza nie bede sie trul chemia!
    Kupilem citrosept(wyciag z pestek cytrusow) ,ponoc nim sie leczy candide 1,5 miesiaca ale nturalnie bez chemi! O boze antybiotyk wedlug mnie jeszce bardziej zaszkodzi ci niz pomoze. Od antybiotykow i zlego odzywiania eobi sie ta grzybica czytaj uwaznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
     
  • załamana » 21:46:13 / 28-12-2006, czwartek 
    A mi zamiast tego leku homeopatycznego przepisali 2 nestatyny (to już razem 3) na 2 tygodnie i syrop fluconazole Coś mi sie nie chce wierzyć,że antybiotyk coś pomoże A NA NOWY ROK WAM I SOBIE ZYCZE,ZEBYŚMY SIE POZBYLI TEGO CHOLERNEGO GRZYBKA!! ;)
     
  • załamana » 21:41:24 / 28-12-2006, czwartek 
    Jak tam poświetach? mi wpychali normalnie na siłe placki i różne smakołyki,mówili ,ze troszeczke nie zaszkodzi, ale sie nie dałam ;) chęć pozbycia sie tego syfu pokona WSZYSTKO. Kurde ponad 3 miesiące diety i żadnego efektu, nie licze na nagły cud,ale chociaż troche mniej by mogło być tej paskudnej wydzielina ny gardle ;( Przestrzegam tej diety, tylko to mleko ;/ jutro powiem mamie,żeby zrezyknowała z niego, ale ona już przy mnie wymęka ;( WIECIE MOZE CZY ISTNEJĄ GUMY DO ŻUCIA BEZ SŁODZIKÓW? bo może przez to,że codziennie żuje jedną gume , która jest NIBY bez cukru, ale ma substanicje słodzące,może dlatego mi nic nie przechodzi? sama ju z nie wiem.......
     
  • załamana » 21:31:20 / 28-12-2006, czwartek 
    DO TYCH CO MAJĄ CANDIDE JAMY USTNEJ I ZAŻYWAJĄ LEKI HOMEOPATYCZNE FIRMY SANUM; mam prośbe, moglibyście mi polecic coś z tej firmy do smarowana jamy ustnej? prosiłam o to mojego laryngologa i powiedział,że oni nie stosują tych leków, więc nie mają zdania na temat leków homeopatycznych, ale moge sobie je kupić, bo w przypadku candidy ++ jeśli nie pomogą, to na pewno nie zaszkodzą, tyle,ze jak poszłam do apteki, to mi powiedziano, że tych leków jest masa i musze im podać konkretną nazwe tego do smarowania, więc prosze o nazwe sprawdzonego leku
     
  • marcin 26 » 20:03:28 / 28-12-2006, czwartek 
    Witam
    juz mija tydzien od rozpoczecia mojej zmiany odzywiania!! Panowie panie coraz lepiej sie czuje i od 2 dni p[zrestalo mnie gardlo bolec!! Trudno powiedziec o sukcesie jeszcze ale bowiem tesciowa i zona jest wscikla ze ciasto sie psuje w lodowce eheheh Stwierdzily ze jestem nawiedzony bo ciast ziemnmiakow i chlepa bialego niejem! Jedym sposobem na wyleczenie z tej choroby z tego co widze jest prawidlowe odzywianie ale nie tylko na 2 mieciace aby drozdzaki znikly ale przez cale zycie!! Zycze wszyskim sukcesow w walce z choroba!
     
  • Rych » 11:17:33 / 28-12-2006, czwartek 
    DO Marcina.polecam w godzinach populodniwych wysilek fizyczny lub cwiczenia np. szybki marsz czy joga.Oraz bardzo wazna zecz aby nie spozywac posilkow po godz 18.00.Jezeli juz nie wytrzymalismy i zjedlismy posilek w pozniejszych godzinach radze sok z cytryny z goraca woda i rowniz wysilek fizyczny.Pamietajmy rowniz o wodzie ktora powinna byc zdrowa to znaczy filtrowana,butelkowana lub oligocenska,w wielu miejscach w Polsce woda z kranu nie nadaje sie do spozycia .Chlor niszczy probiotyki!!!
     
  • dana » 09:48:46 / 27-12-2006, środa 
    Cieszę się ,że odkryłam tę stronę poświęconą problemom grzybków.Kochani najważniejsze w tym wszystkim jest wytrwałośc i wiara w siebie że uda nam się pokonać intruza czego wam życzę w Nowym Roku.Apropo wszystko jest dobre co nas uzdrawia nie ważne ile kosztuje ważne czy nam pomaga.Moje produkty które łykam kosztują ok200 zł miesięcznie, zarabiam niewiele ale gdy w grę wchodzi zdrowie jestem wstwnie zrezygnować z rzeczy dla mnie ważnych,sami wiecie zę zdrowie jest najważniejsze.Pozdrawiam
     
  • Autor » 06:48:10 / 27-12-2006, środa 
    Witaj Grzegorzu, witajcie wszyscy. Jestem w trakcie opracowywania materiałów jakie udało mi się zebrać, a dotyczących właśnie diety i przepisów na przygotowywanie posiłków. Co prawda daleko jeszcze do końca, a brak czasu powoduje dość wolne tempo, ale w chwili obecnej działa pod adresem: http://www.dieta.peet.pl strona temu tematowi poświęcona.
     
  • Grzegorz » 00:40:28 / 27-12-2006, środa 
    Citrosept jest mocniejszy od Greposeptu, ale i tak to za mało, żeby być zdrowym. Paraprotex + Candida Clear jest ok, tyle że to droga sprawa, jak ktoś chce kilka opakowań zużyć. Proponuję najpierw tańszą kurację dr Clark, piołun + goździk są tanie, nalewka z orzecha czarnego + kapsułki na allegro (lub w sklepie amadeo24) + zapper za 50 zł (to jest przydatne na wiele lat dla całej rodziny). Dopiero po tej kuracji można skorzystać z 1 opakowania paraprotexu (jeśli ktoś będzie jeszcze widział potrzebę), bo to raczej na inne pasożyty. Do tego citrosept, czosnek zwykły i w kapsułkach (MedPharma lub Walmark ) z apteki, no i probiotyki (zwłaszcza przy srebrze koloidalnym i dłuższym stosowaniu zappera). No i dieta o niskim indeksie glikemicznym. Świeże soki warzywne i podstawa, to mikstura oczyszczająca Słoneckiego (ale dopiero po kuracji Clark, bo jednocześnie to za dużo na raz) - www.bioslone.pl
     
  • marcin 26 » 23:04:38 / 26-12-2006, wtorek 
    sorki zaq bledy !! Dodam ze jedno jest pewne trzeba sie wziasc za siebie bo zdrowie jest jedno i pracuje sie na nie cale zycie!
     
  • marcin 26 » 22:59:00 / 26-12-2006, wtorek 
    Witam
    Bylem okazem zdrowia az do pewnogo momento az mialem przez 2 tyg. kaszel az poszedlem do lekarza dostalem antybiotyk ale nie dostalem zadnej oslony, czulem sie coraz gorzej wiec poszedlem prywatnie do innego lekarza ktory stwierdzil ze to napewno wina alergi i przypislal mi leki ktore bralem przez miesiac. Poszedlem wreszcie do polecanego lekarza przez rodzine mojej zony i kazal zrobic wymaz z gardla.(minely preawie 3 mi-e). Wszyszlo ze mam 3 kolonie candidy i 3 kolonie paciorkowca.Dostalem antybiotyk oraz netatyne i ketanazol.
    po 2 tyg od przestania brania antybiotyku poszedlem znowu zrobic wymaz z gardla i pokazaly 2 kolonie candidy i dostalem znow ketanazol, wit b i lakcid. Zastanawiam sie nad skutecznoscia tego leku prosze o opinie!! Aha znalazem lek w necie o nazwie greposept z wycigu z pestek z grejfluta czy ktos moze juz to probowal! Czytajac te wszyskie wypowiedzi mozna stwierdzic ze wiekszosc ludzi podobnie jak ja wcina slodycze i inne przetworzone jedzenie ktore nie posiadaja zadnych skladnikow odzywczych poza cukrem! Wstyd mi sie przyznac ale z zawodu jestem zywieniowcem ale nie pracuje w zawodzie i jestem bardzo zapracowany i do tej pory nie zwracalem uwagi co jem!
    Dostarczajac cukier do organizmu rozmnazaja sie grzyby i swinstwa, ktore obumierajac wytwarzaja toksyny ktore oslabiaja system odpornosciowy przez co latwo zapadmy na inne choroby. Autorowi tej strony chce podziekowac za pomoc w walce z choroba i przypomnieniu mi o odpowienim odzywianiu! Przydalby sie pare przepisow na tej stronie przyrzadzania przepisow na dania dla chorych na te chorobe. Ja dam rade to cos moze stworze ale nie obiecuje bo mam malo czasu. pozdrawiam wszyskich
     
  • dana » 20:47:30 / 26-12-2006, wtorek 
    Aha paraprotex znajdziecie na stronie internetowej trzeba kliknąc /calivita/to nazwa firmy wszystko tam znajdziecie opinie lekarzy również.drugi produkt firma now foods /candida clear/ srebro kupicie w aptece lub w sklepie zielarskim.Pamiętajcie przeczytać uważnie informacje produktów.
     
  • dana » 20:37:16 / 26-12-2006, wtorek 
    witam ponownie.Od paru dni zażywam preparaty takie jak;paraprotex.srebro koloidalne,candida clear.Piję 2 litry dziennie wody/koniecznie/.Efekt jest taki;nasilone objawy są koszmarne/zawroty głowy,spadki cukru,gorsze widzenie,bezradnośc.niepokój wewnętrzny,drżenie rąk.Po 6 dniach nieco lepiej, o dużo lepiej,tak ma być.Objawy nasilają się bardzo biorąc te produkty,a wiem o tym bo czytam wypowiedzi lekarzy.Te suplementy są pochodzenia naturalnego, można je kupić w dobrych sklepach zielarskich lub przez internet cena ok 100 zł do 40 zł zależy co się kupi,ale myślę że warto próbowałam wszastkiego ale nie to co powinnam.Najpierw trzeba odtruć i oczyścić organizm a potem go dożywiać witaminami nigdy odwrotnie.Koniecznie pić 2-3 litry wody niegazowanej dziennie,i nie jeść słodyczy,dieta nie musi być tak drastyczna,ponieważ grzyby uwielbiają cukier stąd ochota na słodycze dlatego tabletki są konieczne żeby wyrównać spadki cukru które się u mnie pojawiają.Pytajcie to postaram się odpowiedzieć na pytania w miarę możliwości.Od wielu lat przyglądam się różnym firmom, które produkują suplementy ,i muszę stwierdzić że trzeba coś łykać,jesteśmy narażeni na różne deficyty stąd te choroby.Szkoda że to taki drogi interes, dlatego jeżdzę fiatem zamiast mercedesem.Myślę że trzeba zainwestować w swoje zdrowie, bo jest bezcenne.Zyczę wam w nowym roku dobrego zdrowia
     
  • dana » 11:19:44 / 26-12-2006, wtorek 
     
  • » 11:19:17 / 26-12-2006, wtorek 
    Tym wszystkim co mają problemy ze zdrowiem napiszę coś ważnego,opartego na moich doświadczeniach,opiniach,wiadomościach,interesuję się od 10 lat medycyną .Nie jestem lekarzem ale medycyna jest mi bliska,ponieważ pracuję w szpitalu.Tym wszystkim co nie potrafią stawić czoła min.candidzie mam dobrą wiadomość.Są bardzo dobre preparaty do kupienia które zanim zadziałają zrobią spustoszenie w organizmie czego jestem przykładem.Więcej napiszę po powrocie z rodzinnego a świątecznego spotkania.Dozobaczenia wieczorem dla tych co się żle miewają.
     
  • Marcin » 21:56:14 / 25-12-2006, poniedziałek 
    Chyba przestane sie kapać bo przed wejsciem do wanny czułem sie w miare dobrze (co prawda poznym popoludniem i tak sie pogarsza) a jak wyszedlem to czuje sie beznadziejnie, objawy sie pogarszaja:(
     
  • dana » 19:04:38 / 25-12-2006, poniedziałek 
    Życzę wszystkim pozbycia się nieproszonych gośći/pasożyty grzyby/a pomysł spotkania się na żywo jest dobry.Nie przejadajcie się .Pozdrawiam
     
  • Grzegorz » 10:59:40 / 25-12-2006, poniedziałek 
    Dlatego polecam miksturę Słoneckiego (długoterminowo), natomiast na bieżąco dobrego lekarza homeopatę + metodę biorezonansu BRT + dieta bez mleka i z małą ilością cukru.
     
  • Rafał.M » 03:11:39 / 25-12-2006, poniedziałek 
    sorry za błędy..późno już i chyba czas na odpoczynek...:-)
     
  • Rafał.M » 02:42:42 / 25-12-2006, poniedziałek 
    Do GRZEGORZA:
    ...a myslałem że tak łatwo się pozbędziemy tych grzybów u córki...Po odwiedzeniu podanego przez Ciebie kilku imych forum, jestem załamany. Ludzie leczą się latami, imają się różnych sposobów i nic...zobaczymy co będzie...A tak poza tym, to Wesołych i Spokojnych Świąt.
     
  • Marcin » 23:57:00 / 24-12-2006, niedziela 
    DO AUTORA:
    Dokładnie od wczoraj zaczalem stosowac diete I etap. W środe ide do lekarza po jakis leki. Chciałybym sie dowiedziec po jakim czasie mniej wiecej mija to uczucie opuchnietej głowy po bokach, w tym ten dziwny ucisk nad uszami?
     
  • Grzegorz » 23:54:43 / 24-12-2006, niedziela 
    Do Rafała:
    Zajrzyj na stronę
    http://www.dzieci.org.pl/cgi/forum/ikonboard.cgi?s=0a54e665ab27f9e108edd1ad53208007;act=ST;f=12;t=461;st=0

    Tam znajdziesz podobne opisy i wiele innych informacji. Co do oczyszczania łagodnego proponuję metodę Słoneckiego:
    www.bioslone.pl
     
  • rafał » 00:45:51 / 24-12-2006, niedziela 
    jeszcze jedno. Moze dorym pomysłem byłoby zorganizowanie spotkania osób zainteresowanych celem wymienienia doświadczeń? na pewno podczas spotkania na żywo możnaprzedyskutować więcej rzeczy, dowiedzieć się więcej, wymienić pomocne adresy?
    Co Wy a to?
     
  • rafał » 00:43:00 / 24-12-2006, niedziela 
    witam wszystkich!!!Strona świetna, wiele informacji można się tu dowiedzieć. ja krótko opiszę co mnie skierowało na te sronę (może pomoże to osobom o podobnym problemie zastanowić się nad zrezygnowaniem w wielu przypadkach z medycyny akademickiej).
    Moja obecnie 4 letnia córka po ukończeniu 2 lat zachorowała (wg lekarzy) na zapalenie płuc. Ciężkie, z odmą i silnymi zmianami. Była to jej pierwsza choroba (wcześniej żadnych przeziębień, tylko alergie pokarmowe). Dostała w szpitalu antybiotyk bez osłon, a my jako młodzi rodzice nie oponowaliśmy. Najważniejsze było to, że dziecko jest pod "dobrą" opieką. Po 3 tygodniach leczenia (pierw usuwanie odmy i płynu, potem doleczenie zapalenia) wróciła do domu, słabiutka chudziutka, ale najważnejsze że była w domu.
    Myśleliśmy, że teraz wszystko wróci do normalonści. Niestety był to początek problemów. Od tamtej pory do dziś (ostatni raz w listopadzie tego roku) była w szpitalu 10 razy z powodu "zapaleń płuc, oskrzeli, zawsze z niewydolnością oddechowo krążeniową, bo w sumie z tego powodu decydowaliśmy się na szpital (raz była wprowadzona farmakologicznie w śpiączkę i przebywała na OIOM-ie 5 dni). Lekarz był tak mily, ze zapytany o stan jej zdrowia powiedział ze spokojem, że przy zapaleniach płuc taki stan często kończy się śmiercią...nie chcę komentować co o nim dziś myślę...
    Ale OK, tak wyglądało to do tej pory, na początku częstotliwość chorób była duża,z czasem zaczęlismy szukać i stosować nowe metody i częstotliwość zachorowań spadała ale jednak dalej chorowała. Odwiedzaliśmy irydologów, homeopatów, i innych, i każdy mówił trochę inne rzeczy, ale wszyscy wspominali o OCZYSZCZANIU ORGANIZMU.
    te metody dawały powoli rezultaty, ale gdy choroba powracała, myśląc że jednak nie skutkują odkladaliśmy je (teraz wiem, ze to leczenie wymaga czasu). Po usilnych poszukiwaniach w internecie i rozmowach z wieloma osobami postanowiliśmy do nich wrócić ale skupić sie przede wszystkim na odgrzybieniu organizmu i usunięciu toksyn i pasożytów.
    Wiele metod na tej stronie opisujecie, które również używaliśmy lub używamy - dieta, ALVEO, NONI inne, ale nie zauważyłem dwóch, które naszym zdaniem działają i moga u niektórych z Was być pomocne:
    - "upijanie robali" - daliśmy dziecku przez 5 dni 60g koniaku ze słodką herbatą (o 2 w nocy!!!, bo wtedy robale są najbardziej aktywne), a po pół godzinie podaliśmy olej rycynowy celem wypróżnienia (jeżeli nie zadzała w miarę szybko najlepiej zrobić lewatywę). Byłem bardzo sceptycznie do tego nastawiony, wiadomo dzieci+ alkohol, ale nie było źle. W kale córki można było zaobserwować białe nitkowate robale (nie owsiki).
    * po w/w sposobie zastowowaliśmy kąpiel w ziołach (gotowa mieszanka, nie wiem jakich ziół. Po 30 min. kąpieli smaruje się skóre mieszanką miodu i mąki. Po chwili ze skóry dosłownie wychodzą białe i czarne ... no właśnie coś. Wg informacji na ziołach są to zarówno robale, toksyny, grzyby i inne paskudztwa. Szczerze myślałem że to jest tylko skrystalizowany miód albo bród, ale po dokładniejszym przyglądnięciu wiem że to nie to, te "robale" wychodzą z porów, i niekiedy trzeba je mocno szorować ostrą gąbka żeby się odczepiły od skóry.
    Dziecko jest po dwóch kapielach i planujemy jeszcze dwie, ale podczas drugiej już wychodziło tego świństwa mniej (dużo mniej). Byłem zaskoczony ile tego wyszło naszej drógiej córce (1,5 roku).

    Każdy z nas nosi w sobie pełno świństwa, niektórzy mogą z tym w miarę dobrze funkcjonować, inni, mniej odporni choruja...
    jestem przekonany teraz, że wiele chorób to wina właśnie grzybów, pasożytów, i innych paskudztw, a spospby leczenia naszych kochanych lekarzy (antybiotyki)zamiast leczyc szkodzą.
    Podsumowując, polecam badanie na obecność grzyba, ale również pozbycie sie przy okazji pasożytów i toksyn. Sposobów jest wiele a cel jeden.
     
  • dana » 21:24:37 / 23-12-2006, sobota 
    Witam. Badanie oberonem wykrywa napewno candide i inne paskudztwa.Koszt ok 150zł.Zdania są podzielone,a ja myślę że jest wiarygodne sami lekarze tym się zajmują.Myślę że warto.
     
  • Marcin » 23:26:47 / 22-12-2006, piątek 
    Tak wyglada moj opis.
    1x103/1g kału kolonii grzybów drożdżakopodobnych
    -->ilosc drożdżaków niediagnostyczna
    Dalsza inkubacja w kierunku grzybów nitkowatych (21dni)

    Tyle ze nie wiem czy oni to powinni dalej trzymac i chodowac bo z tego co zrozumialem to babka mowila ze juz to wyrzucili? To jest wynik ktory otrzymałem po 3 dniach chodowania.
    Czy ktos moze mi powiedzic cos odnosnie ilosci jaka została wykryta?
    Po swietach oddaje ponownie probke do badania bo tak mi doradzono.
     
  • dana » 17:36:27 / 22-12-2006, piątek 
     
  • » 17:36:07 / 22-12-2006, piątek 
    Napewno coś mam skoro mam dziwne objawy ;drżenie rąk spadek cukru do 70.zawroty głowy,ciemno przed oczami i jakoś nienormalnie,czasem bóle głowy z wymiotami/rzadko/niemoc i niechęć do wielu rzeczy,plamy na języku a w przeszłośći setki antybiotyków i reumatyzm dziecięcy,rozdwojenia jażni,albo apetyt wilczy albo nudności itd.....
     
  • dana » 17:30:07 / 22-12-2006, piątek 
    co sądzisz na temat badania OBERONEM.Zdania są podzielone,ale to badanie wykonują również lekarze?Dzięki temu wiem o candidzie koszt 150zł.Nie wiem co o tym sądzić, a na potwierdzenie drożdzy nie mam już kasy.Pzdrawiam
     
  • Autor » 23:26:22 / 21-12-2006, czwartek 
    Do Załamanej.
    Owoce w puszkach poza środkami konserwującymi zawierają również cukier.
    Czytając Twoje wpisy widzę, że bardzo się miotasz. Pamiętaj, że w zdecydowanej większości informacje dotyczące sposobów leczenia candidy
    pochodzą od osób nią dotkniętych, a nie od lekarzy. Dlatego nie dziw się, że występują rozbieżności. W chwili obecnej i tak jest dostępny większy zasób wiadomości niż w okresie, kiedy ja dowiedziałem się o swojej chorobie. Może spróbuj diety wzorując się na moim przykładzie. Jakby nie patrzeć przyniosła ona pozytywne rezultaty.
     
  • Marcin » 20:45:41 / 21-12-2006, czwartek 
    Dzisiaj odebralem wynik kału na dorożdzaki i cos tam wychodowano po po niecałym tygodniu, ale nawet nie okreslili co to jest i nie zostawili próbki do dalszej obserwacji!! Udałem sie do laboratorium i mi mowile ze probka została juz wyrzucona a badanie nalezałoby powtorzyc poniewaz tego mało tam było i nie było to badanie ogólne, tzn cos z flora bakteryjna. Nie wiem czy mialem doczynienia z niedbalstwem czy tak sie robi i dlaczego nie zostawili do dalszej inkubacji!!??
     
  • » 19:50:28 / 21-12-2006, czwartek 
    a propo mleka.Mleko jest dla cielaków i wcale nie jest zdrowe i nie ma tyle wapna co powinno mieć .Mleko piją dzieci małe tak jak zwierzęta .Najlepiej je zastąpić sojowym w proszku.
     
  • dana » 19:44:31 / 21-12-2006, czwartek 
    hej.Myślę że owoce w puszce są konserwowanw a to sprzyja drożdzakom,również środowisko jest kwaśne jedząc owoce cytrusowe.Bardzo dobre są tabletki o nazwie candida do kupienia w sklepie zielarskim lub internecie.
     
  • ZAŁAMANA » 19:14:07 / 21-12-2006, czwartek 
    ,,Owoce można jeść wszystkie, ale w początkowym okresie w niewielkich ilościach'' też tak pisze doktor Janus, a z tej tabeli co jest na tym blogu wynika,że tylko niektóre owoce można jeść. Mam mentlik w głowie, może mi ktoś wytłumaczyć o co z tym chodzi, która teza jest prawdziwa? i dlaczego nie można jesc owoców z puszki blagam odpiszcie szybciutko ;D
     
  • ZAŁAMANA » 18:55:40 / 21-12-2006, czwartek 
    Czy to prawda,że w drugim etapie można jeść WSZYSTKIE owoce? co o tym myślicie? ODPISZCIE SZYBKO PROSZE Jade do babci na świeta,mam nadzieje,że będe mogła sie chociaż owocami zajadać ;D WESOŁYCH ŚWIĄT WSZYSTKIM.... ;D ;D ;D ;D
     
  • ZAŁAMANA » 18:50:33 / 21-12-2006, czwartek 
    według doktora Janusa można pić mleko wiejskie ,,ze wsi'' Wejdzcie na ,,linki'' , potem na ,,forum candida'' i na Candida albicans - Cichy Zabojca - tekst Dr.Andrzeja Janusa Tan pisze,że nie wolno mleka i przetworów mlecznych ze sklepu, dozwolone tylko ze wsi WIĘC CO Z TYM MLEKIEM
     
  • dana » 10:56:31 / 21-12-2006, czwartek 
    witam tych co czytają takie informacje.Ja mam problem od 12 lat,nie będę opisywać tego co się ze mną działo sami widzicie ile lat zmagam się ze swoim zdrowiem.Obecnie łykam suplementy z różnym skutkiem a o candidzie dowiedziałam się z badania tybu oberon, miewałam wilczy apetyt albo nudnośći i niekiedy wymioty z bólami głowy,zawroty pogarszający się wzrok pomimo wieku, niepokój wewnętrzny,lęki,złe samopoczucie,na języku dziwne plamy dość ostro zarysowane brzegi koloru czerwonego,nie wiem jak dalej postępować sprubowałam wszystko włącznie z akupunkturą,straciłam dużo kasy ale nie wiary w siebie,proszę o komentarz.POZDRAWIAM świątecznie...
     
  • Grzegorz » 21:27:34 / 20-12-2006, środa 
    Do Adama:
    Zielony katar, to infekcja bakteryjna, najlepsze jest wzmacnianie i stałe oczyszczanie organizmu (nie ma innej drogi). Proszę zapoznać się ze stroną www.bioslone.pl i książkami tam oferowanymi (mikstura Słoneckiego), a dla doraźnej poprawy zdrowia trzeba odwiedzić alergologa (ja wybrałbym metodę biorezonansu, sam z tego korzystałem z dużym powodzeniem, choć większość pacjentów, to właśnie dzieci) + dobry homeopata.
     
  • adam » 18:47:13 / 20-12-2006, środa 
    Czesc.Natrafilem na ta strone gdy szukalem czegosc na temat kaszlu,ktory meczy mojego 4 letniego syna od jakis kilku miesiecy.A ze mieszkamy za granica to trudno tu o jakas dobra diagnoze.Jestesmy juz ta sytuacja zalamanii.Nie jest to zadne przeziebienie.Kaszel czasami suchy czasami mokry,katar wodnisty czasami jest to zielona wydzielina czasami ma temperature.Nie moze spac w nocy,chrapie i ta wydzielina splywa mu do gardla i dalej wtedy sie budzi.Jak ma takie objawy to na drugi dzien wymiotuje.I taki stan utrzymuje sie juz jakis czas.Jezeli ktos z gosci lub autor mialby jakies sugestie to bedziemy zobowiazani. Adam i Joanna.
     
  • Grzegorz » 18:22:01 / 20-12-2006, środa 
    Tzw. namnożenie się wirusa jest prawdopodobnie diagnozowane na podstawie badań krwi, sprawdzając liczność w danej objętości. A prawdopodobnie spowodowane jest to tym, że wirusy wydostają się ze swych ukrytych fortec, bo umierają (od zappera) ich żywiciele, czyli komórki bakterii i innych pasożytów. Po prostu wirus musi mieć żywiciela, bo sam nie przeżyje, dlatego podróżuje potem we krwi szukając nowej kryjówki. W przypadku HIV potrzebna jest kuracja nie tylko zapperem, ale przede wszystkim black boxem (blood zapperem), to urządzenie podobne wymyślone przez Becka, nazywane czyścicielem krwi. Nie znam całości, ale istnieje coś takiego jak Beck protocol, schemat 4 elementów usuwania wirusa, do tego dochodzą srebro kolidalne i ozonowanie oliwy, i jeszcze jakieś promienniki (podobno przerabiane lampy błyskowe z aparatów). Odnośnie wzrostu candida, to może być u tych, co mają Aids i grzybom łatwiej się rozwijać jeśli zabije się konkurentów (bakterie), a organizm się przed tym nie broni. Ale to tylko moje skromne sądy.
     
  • Rych » 11:13:14 / 20-12-2006, środa 
    Na amerykanskich stronach znalazlem informacje o zapperze iz po jego uzywaniu wiele osob zakazonych wirusem HIV i HHV6 mialo namnozenie sie wirusa w ich organizmie oraz zwiekszenia kandidozy . Uwazam iz osoby uzywajace tego typu urzadzenia powinny opserwowac swoj organizm i w razie zuwazenia negatywnych skutkow ,zaprzestac jego uzywania.Pozdrawiam .
     
  • Autor » 21:55:34 / 19-12-2006, wtorek 
    Listy czerwonej nie ma, bowiem nie znajdowała sięw tłumaczeniu jakie zamieszczam. Chodzi o produkty, których nie należy spożywać zarówno w I, jak i II etapie i jak wynika z treści - w ograniczonych ilościach (np. cukier).
    Jeśli chodzi o czas trwania poszczególnych etpów, trudno je jednoznacznie określić. I etap może trwać od 6 tygodni do 3 miesięcy i jest uzależniony od chociażby stopnia zaawansowania choroby, miejsca jej występowania czy sposobu leczenia.
     
  • Kasia*** » 20:07:19 / 19-12-2006, wtorek 
    Przeczytalam lista zielona do pierwszego etapu, liste pomaranczowa do drugiego etapu, ale nie wiem gdzie jest lista czerwona i ile powinny trwac kolejne etapy diety. Prosze o pomoc
     
  • Kasia*** » 18:14:52 / 19-12-2006, wtorek 
    Ja tez sama sobie postawilam diagnoze po tym jak jeden ginekolog bezradnie rozlozyl rece, drugi powiedzial, ze mam isc do psychiatry. Potem poszlam jeszcze do proktologa, ten po leczeniu flukonazolem i masciami rozlozyl rece. Bede sie leczyc sama, bedzie dieta. Slyszeliscie o oleju z czarnuszki i spirulinie? a greposept? Pozdrawiam wspolchorych :-)
     
  • Grzegorz » 01:50:21 / 19-12-2006, wtorek 
    Nie miałem wielu okazji, aby przetestować, ale zapper przydał mi się, gdy po rozpoczęciu kuracji Candida Clear pojawił się duży spadek odporności, który pozwolił na ujawnienie się kataru i opryszczki. Po pierwszych objawach opryszczki, całkowicie się zatrzymała i zaniknęła po kilku dniach (a nie po 10-14, jak to bywa z w pełni rozwiniętą), a katar po 3 dobach, a nie po typowych 7. Tyle, że używałem nieco rozwiniętej wersji zappera z regulacją częstotliwości.
    Zapper działa też oczyszczająco, moi rodzice się o tym przekonali, po pierwszym dniu nie mogli zasnąć (objaw herxa), brat z kolei stwierdził, że miał dogłębne, porządne wypróżnienie. To jednak najbardziej zauważalne są tylko początkowe zastosowania, bo głębiej np. do jelit zapper nie sięga, dlatego na candidę jest za słaby.
     
  • Rych » 15:38:51 / 18-12-2006, poniedziałek 
    Jestem ciekaw komu pomogl zapper dr Clark?
     
  • Grzegorz » 11:25:25 / 18-12-2006, poniedziałek 
    Tak, ale chodzi o oleje niepasteryzowane, a takich w sklepach nie ma...
     
  • Basia » 22:15:11 / 17-12-2006, niedziela 
    Ja nie widziałam mlaka na liści produktów "dozwolonych", jesli już to jogurt. Na temat diety troszkę wiem, bo córkę już parę lat leczę na cukrzycę i co do orzeszków, to być może mają one wysoki wskażnik glikemiczny, sama to sprawdzę bo nie wiem. Co do olejów, to podobno najzdrowsze są te najgęstrze, czyli oliwa z oliwek tłoczona na zimno, tzw. dziewica. Ja Gosi też podawałam olej z pestek winogrona, ale przeszłyśmy na oliwę extra virgin.
     
  • załamana » 15:51:51 / 16-12-2006, sobota 
    do Rycha;
    Jeżeli mleko jest pożywką candidy, to dlaczego jest na liście tego co MOŻEMY jeść? Ja na początku piłam miksture z oliwą z oliwek, ale moja ciotka doktorka przeczytała pare książek o candidzie i nagadała mojej mamie przez telefon,że najlepsza jest oliwa z pestek winogrona, a mi sie nie chce z nią dłużej kłucić, bo ciotki słucha jak jakiegoś specjalisty i co rano mi przynosi miksturke
     
  • zaamana » 15:51:08 / 16-12-2006, sobota 
    Ale jeżeli mleko jest pożywieniem dla candidy, to owoce chyba tym bardziej, a piszą,że w drugim etapie diety są wszystkie dozwolone. A wiecie może czemu nie można jeść orzeszków ziemnych?? Organizm potrzebuje cukru, więc jak wypijemy mleko , czy zjemy jakiegoś owoca,to chyba sie nic strasznego nie stanie, sama nie wiem, bo każdy twierdzi inaczej i nie wiadomo kogo słuchać, np laryngolodzy (przynajmniej w mojej okolicy) nie znają czegoś takiego jak ,,dieta'' ;/ Nie długo święta, nie wiem jak dla Was, ale dla mnie to będzie męka, bo wszędzie będzie pachniało plackami mmmmmmm pycha, ale żeby sie tego pozbyć zrobie wszystko, a nawet więcej. Gdy by ten grzyb wiedział jak go nienawidze, to już dawno by go nie było w moim gardle!!!!!! :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :(
     
  • załamana » 15:43:26 / 16-12-2006, sobota 
    do Rycha;
    Jeżeli mleko jest pożywką candidy, to dlaczego jest na liście tego co MOŻEMY jeść? Ja na początku piłam miksture z oliwą z oliwek, ale moja ciotka doktorka przeczytała pare książek o candidzie i nagadała mojej mamie przez telefon,że najlepsza jest oliwa z pestek winogrona, a mi sie nie chce z nią dłużej kłucić, bo ciotki słucha jak jakiegoś specjalisty i co rano mi przynosi miksturke
     
  • jex » 00:56:23 / 16-12-2006, sobota 
    Witam.
    Niestety po tym co przeczytałem widzę, że nie jestem odosobnionym przypadkiem. W naszym kraju poziom leczenia takich chorób jak ta jest głęboko zacofany. Wynika to z niewiedzy lekarzy bądz bagatelizowania problemu. Osoba taka jest postrzegana jako szukająca sobie chorób na siłe. Dla osoby chorej dochodzi wtedy jeszcze podłoże psychologiczne-brak odpowiedniej fachowej opieki i zrozumienia ze strony lekarza.
    Panowie i Panie doktorzy do książek!!!
     
  • M » 13:09:17 / 14-12-2006, czwartek 
    Dzięki za tą stronkę
     
  • Basia » 18:18:22 / 13-12-2006, środa 
    Witam.
    Właśnie dowiedziałam się, że moja 13-to letnia córka ma candida blbicans, poza tym jest leczona na insulinogemie i astmę. Dodatkowo zdiagnowowano u niej stan zapalny błony śluzowej. Jednum słowem można się załamać! Stosujemy dietę 6 posiłków dziennie po 200 kalorii i dwa wymienniki. bywalcy tej strony mają większe doświadczenie więc prosze was o pomoc, adresy stron - jednym slowem wszystko co może nam być pomocne. Pozdrawiam
     
  • Rych » 11:10:00 / 12-12-2006, wtorek 
    Do Zalamanej,ole z oliwek ma przewage nad olejem z pestek winogron jest antygrzybiczny i anty wirusowy!(oczywiscie ten wyciskany na zimno dobrej marki,drozszy) Pamietaj mleko zawiera ogromne ilosci laktozy,czyli cukru mlekowego,pozywka dla candidy.
     
  • Rych » 10:57:46 / 12-12-2006, wtorek 
    Do Grzegorza,o dr Podzierskim moge mowic w superlatywach,cala moja rodzina jest pod jego pod opieka lekarska,rownoczesnie rozumiem ludzi ktorzy maja zle doswiadczenia,moze byc chamski i czesto nie uprzejmy,nie mozna mu odmowic wiedzy i trafnej diagnozy,kazdy lekarz powinien posiadac obydwie cechy.W tym wypadku jest tylko wiedza,ja takiej szukalem.Pozdrawiam.
     
  • Diverse » 22:18:34 / 11-12-2006, poniedziałek 
    Dzieki za odpowiedzi :-) Ja juz mialem wymaz a gardla robiony, ale akurat wtedy nie mialem tej ropy i pielegniarka, ktora robila mi ten wymaz dotknela migdalka ktory mi akurat nie ropieje, ma to znaczenie?
     
  • załamana » 18:41:56 / 11-12-2006, poniedziałek 
    Bardzo zdrowa jest ta miksturka. Lepsza jest do niej oliwa z pestek winogron zamniast oliwy z oliwek, ale ważne jest,żeby ją zrobić wieczorem, a wypić rano. Co do mleka , to według mnie to ze sklepu to jedno wielkie świństwo,bo jeżeli może ono przetrwać pare lat, to sobie wyobrazcie ile tam musi być konserwantów i całego tego świństwa. Jak już, to tylko sojowe, lub od krowy. Ja od urodzenia pije codziennie na śniadanie (do tej pory jadłam z kuleczkami , pycha :( ) i może to zbieg okoliczności, ale np na obozach wojskowych miałam wiele okazji by połamać kości i zawsze obeszło sie samymi siniakam i nie widze niczego złego w mleku od krowy
     
  • załamana 17 » 18:32:38 / 11-12-2006, poniedziałek 
    DO DIVERSE
    Koniecznie zrób wymaz z gardła i to jak najszybciej, ja przez dwa lata ,,latałam'' po laryngologach, bo nie wiedziałam co mi jest, moja mama powiedziała,że mnie zapisze do psychiatry, bo wymayślam choroby. To tak jak by mi ktoś ,,wyrwał'' 2 lata z mojego życia, a wszystko przez to,że w moim mieście za cholere mi nie chcieli zrobić wymazu z gardła, pomimo,że od dziecka chorowałam na anginy ropne, nawet mi migdałki wycieli w wieku 16 lat bez wymazu i nawet nie wiadomo było co tam sie dzieje w środku. W DODATKU TO CAŁE CIERPIENIE NA NIC, BO TA NIBY ROPA NA MIGDAŁKACH OKAZAŁA SIE CANDIDĄ I USUNIĘCIE NIC NIE DAŁO Dopiero w Bielsku zrobili mi od ręki wymaz, bo im zasugerowam ,że mam candide, moja mama powiedziałą,że sama sobie postawiłam diagnoze, a doktorka tylko na mnie popatrzyła i sie zaczeła śmiać NO , ALE ŁYSO IM BYŁO JAK ZOBACZYLI WYNIKI, MAM CANDIDE i nawet sie ciesze, bo w reszcie WIEM NA CZYM STOJE
     
  • Grzegorz » 13:50:33 / 10-12-2006, niedziela 
    Do Diverse.
    Laryngolog może mieć rację, jeśli jego podstawowe techniki zawodzą (pędzlowanie itp.), to alergia jest bardzo prawdopodobna. Ja miałem tak samo, przeszedłem cały cykl odczulania BRT na Bicomie i problem zniknął, ale nie znaczy, że nie powróci. Bowiem alergie są już pochodną Twego złego odżywiania, które doprowadziło do grzybicy jelit, ich nieszczelności itd.
     
  • Autor » 11:56:50 / 10-12-2006, niedziela 
    Diverse.
    Jeżeli Twój stan nie ulega poprawie od tak długiego czasu, to może pora zmienić lekarza, no i w końcu przeprowadzić badania. Z tego co piszesz, to ani lekarz, ani Ty sam do końca nie wiesz jakie są przyczyny. Mimo najszczerszych chęci tutaj nikt z pewnością nie postawi diagnozy, a od tego należałoby zacząć. Poza tym, zanim ustalisz co Ci dolega, wprowadzenie diety z pewnością nie zaszkodzi.
    Pozdrawiam
     
  • Diverse » 03:46:17 / 10-12-2006, niedziela 
    Aha i jakby ktoś chciałby o tym pogadać to daje mail: norbi-ino@o2.pl
    Zawsze w dwojke raźniej :-)
     
  • Diverse » 03:41:38 / 10-12-2006, niedziela 
    Kiedyś się tu wpisywałem, ale postanowiłem jeszcze raz bo ciągle to samo :|
    Przekrwione gardło, migdałki, z prawego migdałka wydobywa mi się ropa, nieprzyjemny zapach z ust, nie moge otworzyć do końca ust, łuszczenie skóry w okolicach nosa, na ręcach, zmęczenie, czasami stany podgorączkowe, bóle mięśni/stawów, bóle głowy, kaszel, czasami wypluwam flegme. Wszystko trwa od marca, a przekrwienie gardła, migdałki i ropa gdzieś tak od kwietnia. Wkurza mnie Mój laryngolog ponieważ nie bierze Mnie chyba całkiem na poważnie i upiera się że to jakaś alergia, a Ja oczywiście wierze profesjonaliście. Co Wy o tym sądzicie? Jako ciekawostke podam to że bardzo się stresuje, nawet głupstwami. Kiedy jestem zestresowany , to normalnie woda kapie mi z rąk, i właśnie czuje że jak jestem zestresowany to jakbym czuł się gorzej. Nie jem mięsa i odzywiam sie dosc niezdrowo (bardzo czesto fast foody). Moze to tez jakas przyczyna?
     
  • Grzegorz » 18:57:20 / 08-12-2006, piątek 
    Do Rycha:
    Czy masz dobre doświadczenia z Podzierskim? Ja o nim przeczytałem kilka nieprzychylnych opinii. Może warto polecić kogoś innego z listy lekarzy polecanych przez sanum?
     
  • Rych » 11:51:49 / 08-12-2006, piątek 
    Czy ktos widzial aby krowa pila mleko? Ciele pije mleko od krowy, dziecko pije od matki,kiedy ten okres karmienia sie konczy i nie przechodzimy na mleko od innych zwierzat,tracimy enzymy trawienne, czyli natura sama kontroluje ten proces.Picie mleka i jej wyrobow jest szkodliwe dla naszych dzieci i dla nas.Slysze juz glosy, ze wapn, prosze sobie wyobrazic ze japonczycy ,chinczycy i inne ludy azjatyckie nie pija mleka,a wapn pobieraja z warzyw ,ziaren straczkowych i sezamu, np.w brokulach jest go dwa razy wiecej niz w mleku.Skad w takim razie czerpac pro biotiki,polecam kiszone warzywa. ktore powinnysmy jesc codziennie,zurki ,barszcze i kwasy ,ktore rowniez sa wspaniala kopalnia enzymow trawiennych a co najwazniejsze reguluja nasze PH .Zaprszam do dyskusji.
     
  • z trójmiasta » 21:34:53 / 07-12-2006, czwartek 
    czy mozna pic mleko o obniżonej zawartości laktozy?(z Gostynia)
     
  • Rych » 12:14:15 / 07-12-2006, czwartek 
    Ja bym sprobowal leki homopetyczne firmy Sanum na kandydoze,napewno nie zaszkodza a moga pomoc.Osoby mieszkajace w okolicy Szczecina moga uzyskac porade u DR Leszka Podzierskiego,dobrego homeopaty,znajacego kandydoze i diete.
     
  • załamana » 16:26:29 / 06-12-2006, środa 
    Dzięki za odpowiedz
    W takim razie czym sie trzeba leczyć? przecież samo to nie przejdzie, a dieta , to na pewno za mało. Znacie jakieś dobre leki na grzybice gardła????
     
  • Rych » 11:45:31 / 06-12-2006, środa 
    DO zalamanej,nie spodziewaj sie zaduzo po nystaynie ma niwielkie wlasciwosci anty grzybiczne i sa przypadki ze Nystatyna pomaga.Duzo osob ma problem z nystatyna, dziala na nich alergicznie.Proponuje podejsc bardzo ostroznie i obserwowac swoj organizm.Zycze powodzenia
     
  • załamana » 19:20:30 / 05-12-2006, wtorek 
    Ciekawe jak tu ufać doktorom, w reszcie znalazłam ten lek co go 2 lata w aptece nie było, dobrze,że była jakaś kompetentna pani w aptece, bo dzięki niej nie wypaliłam sobie gardła, bo ten lek jest do użytku zewnętrznego i nie wytrzymałabym z bólu po posmarowaniu nim gardła tak jak radził ,,lekarz'', bo by mi je WYŻARŁO
     
  • załamana » 19:11:16 / 05-12-2006, wtorek 
    Dostałam nestatyne do smarowania gardła i tabletki, ale jak przeczytałam ,że to antybiotyk, to myślałam,że sie popłacze, bo po pierwsze to waśnie przez antybiotyki mam tego grzyba , a po drugie czytałam na str dr Janusa,że nie ma sensu leczenie antybiotykami candidy, bo prędzej, czy pózniej grzyb sie na nie uodparnia ;/ Błagam napiszcie co mam robić? sama dieta i mikstura nie pomoże, ale z drugiej strony STRASZNIE boje sie ANTYBIOTYKÓW
     
  • mama Aga » 11:13:15 / 05-12-2006, wtorek 
    Witam, czy mógłby mi ktoś odpowiedzieć na pytanie czy wynik badania kału: Candida albicans 10 do potęgi 4 to dużo? Jaka jest norma? Taki wynik ma moje 5 letnie dziecko. Na razie brał przez tydzień Nystatynę, teraz pije Nutrolin B, ograniczyłam mu cukier, mąkę białą, mleko. Chodzi do przedszkola więc drastyczna dieta nie wchodzi w grę. Nie wiem czy to wystarczy?
     
  • Autor » 21:37:15 / 04-12-2006, poniedziałek 
    Do Agi i nie tylko :)
    Co prawda podawałem adres pod którym był doskonale opracowany przepis na chleb, ale okazuje się, że obecnie strona ta nie działa.
    Znalazłęm jednak inny, który zamieszczam poniżej.
    Wypiek chleba żytniego w warunkach domowych:
    W celu uzyskania zakwasu należy wymieszać 200 gram mąki żytniej z 200 g wody i odstawić w ciepłe miejsce. Zakwas powinien być gotowy po 12 godzinach w optymalnej temp. 32 – 33 * C, w niższej dłużej.
    Gdy zakwas jest gotowy można zabrać się za przygotowanie ciasta.
    Do tego potrzebujemy:
    - 400 gram mąki żytniej pełnej,
    - ok. 150 gram wody,
    - 400 gram zakwasu,
    - 1 łyżkę soli.
    Wszystkie składniki wymieszać.
    Wymieszane ciasto należy odstawić w ciepłe miejsce na około 2-3 godziny. Gdy wyrośnie należy je ponownie wymieszać i przełożyć do wysmarowanych olejem foremek.
    Następnie należy je odstawić ponownie w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 1 - 1,5 godz.
    Po wyrośnięciu smarujemy chleb roztrzepanym białkiem i wstawiamy do zimnego piekarnika. Można posypać ziarnami np. słonecznika i jeszcze raz posmarować białkiem.
    Pieczemy ok. 1 godz. w foremkach z folii aluminiowej (w metalowych foremkach wystarcza 45 minut). Gdy piekarnik się rozgrzeje do 200 stopni spryskujemy go wodą.
    Po 45 - 60 minutach wyjmujemy chleb z piekarnika i wstawiamy jeszcze raz na 5 – 15 min. żeby podpiekły się spód i boki, w zależności od tego jak chleb wygląda po wyjęciu z formy. Znowu piekarnik spryskujemy wodą.
    Upieczony chleb powinien wydawać "głuchy" odgłos po stuknięciu w spód.
    Chleb odstawić na 5 - 10 godz.
    Ponieważ w zakwasie mogą znajdować się drożdże, po wystygnięciu wstawić do zamrażarki na 1 dobę.
     
  • aga » 17:54:01 / 04-12-2006, poniedziałek 
    witam, moglby mi ktos podac przepis na chleb na zakwasie ( bez dodatkow drozdzy oczywiscie i z maki zytniej) , pozdrawiam
     
  • zagrzybina » 14:27:01 / 04-12-2006, poniedziałek 
    Witam. Czy citrosept jest silnym lekiem na grzybice czy przereklamowany?
     
  • Andrzej » 09:49:46 / 04-12-2006, poniedziałek 
    Kochani napiszcie w jaki sposób nabawiliście się tego cholernego grzyba ,ja chyba też go mam bo boi mnie czasami brzuch , piecze cewka,burczy mi w nim , do jakiego lekarza sie udac aby mi pomógł jestem z okolic Gdyni , moze ktoś jest z tych okolic i mi doradzi do kogo sie udać.Jestem załamany byłem u ogólnego zrobili mi wyniki krwi, Ob, USG jamy brzusznej i stwierdzili że jest ok. a mi dokuczają wzdęcia, w nocy caęsto sie budzę nie wiem jak sobie z tym poradzić , stosuję od miesiaca dietę raz jesy lepiej raz gorzej.POMOCY PROSZĘ POMÓZCIE.
     
  • ewel » 23:03:26 / 03-12-2006, niedziela 
    witam wszystkich.ostatnio odzywalam sie 24.11.pisalam o propolisie.otoz stosuje go nadal i narazie (odpukac) nie choruje, co niestety zdarzalo sie b.czesto.nie jadam slodyczy, nawet nie chce mi sie ich jesc.jem jogurty nat.,wybieram te z bogata flora bakteryjna.biore lymphozil. staram sie duzo ruszac, cwicze, chodze na basen, co chyba nie jest wskazane, zeby nie zlapac infekcji narz. rodnych. pozytywnie nastawiam sie do zycia. zycze wszystkim tego samego!! 3-majcie sie! powodzenia zycze wszystkim i sobie!
     
  • z trójmiasta » 16:39:23 / 02-12-2006, sobota 
    szczepionka na grype wzmocni cie przed wirusem grypy
    raczej przydałaby sie na candide(tzn. taka która ma w sobie wiele candidy ale.. uszkodzonej)
    na razie nie wiem czy taka istnieje....
    Czy ktoś z was dostał sie do immunologa, diabetologa bądz endokrynologa...bo może oni pomogą
    Ja nawet robiłam badania na HIV(jestem zdrowa)
     
  • załamana » 18:00:51 / 30-11-2006, czwartek 
    A czy system odpornościowy może poprawić szczepionka np. na grype?? Jeżeli nie, to co można zrobić, by go wzmocnić? Mozecie mi doradzić jakieś dobre leki na recepte na pozbycie sie grzyba?? Bo samą dietą przecież sie go nie pozbędziemy
     
  • Rych » 12:35:18 / 30-11-2006, czwartek 
    Do Teresy,zadne z wymieninych przez ciebie czynnikow nie moze osoba ze zdrowym system odpornosciowym nabawic sie candidy.Wczesniej musial nastapic jakis inny czynnik nierownowagi systemu odpornosciowego a wymienione przez ciebie zachowania przyspieszyly jej objawjenie lub nasilenie.Prosze panstwa candida nie jest choraba,jest zato objawem nie sprawnego zespolu odpornosciwego.Dlatego usuniecie candidy z organizmu jest nie mozliwe,tym bardziej ze wystepuje ona w kazdym organizmie ludzkim,jej forma grzybiczna(z korzonkami)nastepuje w momecie gdy system odpornosciowy jej nie kontroluje.Mysle ze w wiekszosci wypadkow okolo 98%, reszta to osoby z dlugim okresem przyjmowania antybiotykow.Cala uwaga powinna byc skierowana na system odpornosciowy a nie na usuniecie candidy.
     
  • Klara » 11:57:58 / 30-11-2006, czwartek 
    Czy spożyta cytryna daje doczyn alkaliczny na 100, 200 czy nie wiem ile %? Trochę się zgubiłam.........Proszę o odpowiedź i pozdrawiam
     
  • ZAŁAMANA » 19:22:05 / 29-11-2006, środa 
    Do Henryka;
    Można jeść jogurt naturalny, kefir, maślanke chyba też, oczywiście to wszystko BEZ CUKRU , dziki ryż i brązowy długoziarnity. Do zup takich jak kalafiorowa, czy koperkowa dobre są kluski lane Z MĄKI ŻYTNIEJ. Ja próbowałam jeść zupy z makaronem sojowym, ale po pierwsze jest zupełnie bez smaku, a po drugie jest strasznie drogi Ziemniaki można jeść w drugim etapie diety Chleb też musi być z mąki żytniej pieczony na zakwasie bez drożdży. Można też jeść rybki, mięso z indyka i wołowe, masło, sałatki itp ;))) Łajne przepisy są w linakach na forym gazety
     
  • ZAŁAMANA » 19:10:04 / 29-11-2006, środa 
    jak usłyszałam,że mam CANDIDE, to zapytałam o DIETE, a lekarz powiedział,że nie ma ŻADNEJ diety i że moge jeść WSZYSTKO CO CHCE. Dlaczego lekarze nie wspominają o diecie?! czy możliwe jest pozbycie sie grzyba bez diety? CI CO MAJĄ NAS LECZYĆ W OGÓLE SIE NIE ZNAJĄ NA TEJ CHOROBIE . BRAK MI SŁÓW ;/
     
  • ZŁAMANA » 19:04:27 / 29-11-2006, środa 
    CHCIAŁAM Z CAŁEGO SERCA PODZIĘKOWAĆ AUTOROWI TEJ STRONY. Dzięki niej w reszcie wiem co mi jest. Jeszcze troche , a mama wysłsłaby mnie do psyhiatry, bo mówiła,że uroiłam sobie chorobe i że połowe życia spędze u lekarza. To wszystko przez to,że nikt z moim mieście nie chciał mi zrobić wymazu (nawet przed wycięciem migdałków), nawet gdy o niego poprosiłam, to mi odmówiono. W reszcie wyciągnełam mame do Bielska i tam od razu zrobili mi wymaz z gardła. Pani która tam była powiedziała,że jeżeli to to, to mają bardzo dobre leki na grzyba. Ale niestety odbierając wyniki natrafiłam na jakiegoś starego lekarza, którego nic nie obchodzila moja wizyta, powiedział tylko ,że mam grzybki w gardle, dała mi dwa leki , tabletki i płyn do płukania, który ostatnio w aptece był 2 lata temu, bo go nie produkują i nie ma żadnych zastępczych leków za niego On powinien iść na emeryture razem z tym lekiem ;))
     
  • Teresa » 17:40:18 / 29-11-2006, środa 
    Czy to możliwe aby od długotrwałego stresu , spożywania duzej ilości słodyczy / węglowodanów / picia duzej ilości kawy nabawić się kandydozy pokarmowej? bo taką chyba mam przelewanie w brzuchu , wzdęcia, zaparcia , pieczenie cewki bardzo proszę o odpowiedż>Teresa
     
  • » 16:51:19 / 29-11-2006, środa 
    Ale te bakterie można zawsze uzupełnić odpowiednią dietą,poza tym nic nie można stosować bez przerwy,nawet przy zaobserwowaniu skutków ubocznych takich jak zmęczwnie,złe samopoczucie a nawet biegunki poprostu zmiejsza się dawke lub odstawia się,ale srebro koloidalne ma działanie lepsze od antybiotyków i nie niszczy tylu wspomagających bakterii nasz organizm tak jak antybiotyki które nawet uszkadzają narządy wewnętrzne a tak ogólnie to który antybiotyk wybiera tylko bakterie i grzyby,niszczy wszystko na co trafi po drodze a nie dopasowany do odpowiednich bakterii chorobotwórczych tylko je mutuje a srebro radzi sobie nawet z mutantami, to jest moje zdanie ale tez szanuje Twoje Rych pozdrawiam
     
  • Rych » 15:41:48 / 29-11-2006, środa 
    Do Beaty,srebro kolodiale ma bardzo silne antygrzybiczne i anty bakteryjne dzialanie,ale srebro i zloto colodailne nie wybiera i niszczy rowniez bakterie wspomagajace nasze zdrowie tak jak: acidofilus,bifidus i wiele innych.Tak ze bardzo ostoznie z metalami kolodialnymi,nie o to chodzi aby tylko zniszczyc candide,ale aby odbudowac flore baktryjna i system odpornosciowy.
     
  • Beata » 17:10:41 / 28-11-2006, wtorek 
    Czy ktoś z Was stosował srebro koloidalne ? Myślę że to może pomóc mozna o tym poczytać w internecie np: www.laboratorianatury.pl Nie chcę nikogo przekonywać do stosowania tego preparatu ale ja już sama go stosuję ponieważ przekonały mnie te materiały i jestem pełna nadziei że dużo to zmieni w moim życiu, życzę powodzenia i poczytajcie o tym , jestem ciekawa Poństwa wniosków i spostrzeżeń na ten temat. proszę o wypowiedzi może już ktoś się tym leczył?
     
  • Henryk » 16:59:27 / 28-11-2006, wtorek 
    Czy w diecie mogę spożywać kefiry , jogurt , maślankę bez cukru
    czy mogę jeść ziemniaki? ryż dziki? czytam czytam i sam nie wiem co mogę jeść a co nie.
     
  • Tomek » 16:38:46 / 28-11-2006, wtorek 
    Do ANI Aniu jakie zioła i przyprawy włączyłaś do diety.I z czego sklada się Twoja dieta ? proszę napisz .Różne są zdania szukam takiej która by mi pomogła tzn od miesiąca zrezygnowałem z cukru , ciastek , słodyczy , ziemniaków .Jem kaszę gryczaną , duzo warzyw ,mieso z indyka, ryby .Stosuję probiotyki bakterie kwasu mlekowego , nakewkę czosnkową ,ale jak na razie wiekszych efektów nie widzę .Dalej żle śpię ,często budzę się w nocy .Proszę pomóż.
     
  • Rych » 16:04:21 / 28-11-2006, wtorek 
    Do Jacka,picie wlasnego moczu jest bardzo dobra terapia imunalna,ma podobne dzialanie jak leki homeopatyczne.Mocz zawiera wile skladnikow pro zdrowotnych miedzy innymi witaminy,mineraly,aminokwasy,hydrokortizon i wiele innych. Przyjmowanie moczu nie powinno trwac dluzej jak trzy miesiace nastepnie robimy miesieczna przerwe i powtarzamy cykl.W okresie przymowania moczu musimy przestrzegac diety,powinna ona byc w 100 %wegetarianska i najlepiej z produktow ekologicznych.Zapach nie jest naj przyjemniejszy i to rowniez nie jest panaceum na wszystkie dolegliwosci.Pozdrawiam.
     
  • Lucyna » 15:31:18 / 28-11-2006, wtorek 
    Aniu. Moją intencją była przede wszystkim podpowiedź o lekarzu w Krakowie. Teraz staram się zdobyć wiedzę. Opisane wcześniej leki i dieta (niekompletna)około 6 m-cy pomogły na trochę. Bez rygorystycznej diety objawy wracają. Włączyłam do diety czosnek, zioła, przyprawy, działające bakteriobójczo, citrosept i ciągle szukam wiedzy. Dużo czytam. Z wypowiedzi internautów wynikają sprzeczności, zarówno co do diety i leków. Szukam dla siebie najlepszego wyjścia. Nauczyłam się, że muszę być cierpliwa i walczyć. Mieszkam w Koszalinie i mam mniejsze możliwości w zakresie laboratoriów i lekarzy. Życzę determinacji.
     
  • Rych » 15:27:52 / 28-11-2006, wtorek 
    Do Tomka,jest to normalne dla Candidy,Zmien diete,postaraj sie nie jesc po godz 18.00.
     
  • Krzychu » 11:58:33 / 28-11-2006, wtorek 
    Jestem z Gdyni i poradzcie gdzie można wykonać badania na obecność candidii , byłem w sanepidzie jeśli chodzi o kał to powiedzieli mi że takich badań nie robią .Gdzie mogę przeprowadzić badania mikrobiologoczne na obecność candidi? POMÓŻCIE PROSZĘ
     
  • TOMEK » 11:24:34 / 28-11-2006, wtorek 
    Kochani pomózcie czy to może być candida mam wzdęcia brzucha ,przelewa mi się w jelitach burczy. Zaparcia .Pieczenie cewki .Objawy nasilają się wieczorem bo Rano i do obiadu jest ok. nie odczuwam dolegliwości dopiero pod wieczór i w nocy.Czy jest to normalne , że objawy nasilają się wieczorem i w nocy kiedy człowiek jest w łóżku?
     
  • » 10:56:38 / 28-11-2006, wtorek 
    Lucynko stosuję od miesiaca dietę bez cukru kiedyś przepadałem za ciastkami , cukierkami itd.a teraz dieta .
     
  • » 10:52:25 / 28-11-2006, wtorek 
    Lucynko a czy te leki Tobie pomogły?ja też mam to w przewodzie pokarmowy, jakie mikstury stosujesz? czy są skuteczne?stosuję rózne preparaty ale bez większych efektów jeden dzień jest dobrze na drugi gorzej.Powiedzcie co mam robić?W nocy budzę się mało spię ,
     
  • Lucyna » 19:35:33 / 27-11-2006, poniedziałek 
    Aniu mieszkam nad morzem i w lipcu 2005 będąc przejazdem w Krakowie byłam w Centrum Gastrologicznym u dr Ziemniaka (prywatnie oczywiście). On jedyny rozpoznał candidę i leczył mnie bez badań, nystatyną, flumykonem, daktarinem, lacydofilem przez 1 m-c mówiąc, że to wystarczy. Niestety. Ustąpiło część objawów (przede wszystkim niekontrolowane biegunki). Znając problem zaczęłam poszukiwania i zdobywanie wiedzy na własna rękę. Drogą prób i błędów próbuję sobie pomóc z różnym skutkiem. Na pewno dieta i mikstury.
     
  • Ania- Kraków » 14:44:49 / 27-11-2006, poniedziałek 
    Ja borykam się z tym problemem już blisko dwa lata i w całym Krakowie nie ma ani jednej kompetentnej osob(lekarza) który mógłby mi pomóc, na dodatek dzisiaj , po zrobieniu kolejnych badań mikrobiologicznych okazało się że oprócz gardła i przewodu pokarmowego mam to świństwo również w drogach rodnych. POMÓŻCIE MI PROSZĘ BO NIE WIEM CO MAM JUŻ ROBIĆ!!!! skoro wszyscy lekarze to bagatelizują!!!
     
  • Jacek » 19:20:45 / 25-11-2006, sobota 
    Hej .... mam candida odkad siegam pamiecia ..... od 5-ciu miesiecy pije regularnie mocz .... napoczatku bylo to okropne ... teraz juz sie przyzwyczailem i zaczal mi nawet smakowac ..... moje ogolne samopoczucie zmienilo sie diametralnie ... a candida dokuczala mi przewaznie w gardle i na ... hm ... siurdaczku ....
     
  • marcin » 18:15:05 / 25-11-2006, sobota 
    dobra metoda jest tez oczysczanie organizmu przez palenie konopi indyjskich, ciezko dostac w polsce ale lecznicze nasiona monza kupic legalnie na www.cannabis.fr.pl zmniejszajac stresy i polepszajac ukrwienie, dobry tez aloes na drozdzaki
     
  • ewel » 09:42:00 / 24-11-2006, piątek 
    Do z trojmiasta.ja rowniez zaczelam stosowac propolis i widze poprawe.mialam sie wybrac do lekarza, bo znow mam problemy z gardlem, tym razem po bioparoxie siadlo mi na krtan.ale juz prawie jestem zdrowa,kaszel slabnie i chrypy juz nie mam.jezeli propolis nie pomoze w walce z candida, to w koncu zbiore sie na odwage i zastosuje do rad (nie tylko)Krzysztofa o piciu wlasnej uryny. troche hardcore, ale chce miec wreszcie spokoj z grzybem.pozdrawiam wszystkich i nie zalamujcie sie!!!
     
  • z trójmiasta » 19:40:50 / 23-11-2006, czwartek 
    do Ewel i Autora
    Propolis właśnie stosuje(nalewkana na spirytusie)Dopiero trzeci dzień.Dam znac jak na mnie działa.
    Co do diety to ograniczam cukier.Na razie.
    I mam pytanie do Autora:czy orientujesz sie może w diecie jaką stosują religijni żydzi?Może ona nam by pomogła.CHodzi o zasady łączenia potraw.
    POZDRAWIAM
     
  • Autor » 17:37:50 / 23-11-2006, czwartek 
    Do Andrzeja.
    Ja w chwili obecnej nie mam candidy. O metodach walki z nią piszę na tej stronie. Nie znaczy to jednak, że (tak jak mówi Rych) przyniesie to taki sam rezultat również w Twoim przypadku. Pozwolisz, że nie zgodzę się z opinią o beznadziejności diety, bo to akurat jest niezwykle istotna rzecz.
    Pozdrawiam
     
  • Dominika » 16:19:05 / 23-11-2006, czwartek 
    Z drożdżycą borykam się od roku. Faktycznie była skutkiem silnych antybiotyków bez preparatów osłonowych. Przejawiała się początkowo swędzeniem ciała (ramiona, szyja, plecy, pachwiny). Najgorsze było zapalenie dokoła ust, czerwone, napuchnięte, swędzące i wiecznie łuszczące. Do tego doszło ciągle odnawiające się zapalenie spojówek. Państwowi dermatolodzy nawet nie chcieli mnie oglądać, zbywając stertami sterydów, które jeszcze pogarszały sytuację. Dopiero po pół roku prywatny dermatolog od razu stwierdził drożdżycę. Otrzymałam odpowiedni lek (chyba Flumycon) i robione maści na rany. Wszystko pięknie przechodziło, ale zaszłam w ciążę i musiałam odstawić leki. Dostałam też grzybicy pochwy, ale to lekarz szybko wyleczył globulkami i stwierdził, że podczas ciąży drożdżyca się nasila. Teraz rany ciągle się odnawiają. Smarowałam się maścią Pimafucort ale już się skończyła. Nie chcę truć swojego dziecka. A rany wyglądają potwornie. Wiecznie się odnawiają i swędzą. Okolice ust mam strasznie zaczerwienione. Szyja cała zdrapana. Zmiana diety w moim przypadku byłaby niekorzystna dla dziecka. Więc co robić????? Może ktoś wie jak zagoić te rany? Obkładam je aloesem... To trochę łagodzi ale nie bardzo. A preparat ALVEO? Czy ktoś go używał? I czy faktycznie pomaga? Błagam, jeśli ktoś miał takie objawy jak ja, to proszę o radę: jak wyleczyć te brzydkie rany. Wstyd mi się wśród ludzi pokazywać bo jestem cała podrapana... Pomocy!!!
     
  • Rych » 12:21:02 / 23-11-2006, czwartek 
    Do Andrzeja,nie ma takiego leku ktory w 100% procentach jest skuteczny,poniewaz kanidoza jest objawem jakiejs innej choroby,zawsze wiaze sie zespolem zle pracujacego systemu odpornosciowego organizmu.Przyczyn moze byc wiele lub jedna ,moga to byc wirusy,nowotwory,zle pracujace gruczoly np tarczycy,cukrzyca,zrodlo srodowiskowe np metale ciezkie,ciagly stres i kilka innych przyczyn.Jak widzisz ciezko by bylo znalesc jedno lekarstwo,czym dluzej nie zmieniamy stylu zycia tym wiecej nawarstwia sie chorob.Przygotuj sie na dluga walke i nie zrazaj sie dieta ktora ci nie pomogla,kazdy czlowiek jest inny i moze nie dla ciebie byla taka dieta albo nie przestrzegales jej dokladnie.Sama dieta tez ci nie pomoze obserwoj swoj organizm,ucz sie na wlasnych i cudzych bledach,internet jest ogromnym zrodlem wiedzy,zrobiles juz pierwszy krok,brawo.
     
  • Rych » 11:44:02 / 23-11-2006, czwartek 
    DO Andrzeja,zadnej gumy nie bierzemy do ust,z cukrem lub "bez",nie istnieje cos takiego jak bez,skoro jest slodkie.sztuczne slodziki jescze wieksza sa pozywka dla candidy,rownoczesnie dzialaja alergicznie.
     
  • Andrzej » 10:51:32 / 23-11-2006, czwartek 
    mam pytanko czy gumy orbit bez cukru mozna żuć pomimo że mają słodki smak?
     
  • Andrzej » 09:27:47 / 23-11-2006, czwartek 
    Proszę konkretne jedno zdanie dotyczące leku który w przypadku candidy jest skuteczny - wypowiedź osoby całkowicie wyleczonej. Proszę się nie rozpisywać o beznadziejnych dietach, które nie przyniosły mi żadnej poprawy.
     
  • Michał » 09:22:35 / 23-11-2006, czwartek 
    Prawda o lekarzach.
    Leczenie Państwowe do olbrzymie kolejki do specjalisty, ztym, ze jezeli lekarzowi zaproponuje się wizyte prywtna nagle nie ma kolejki i można zosatć przyjetym jeszce wtym samy dniu przed ludzmi którzy oczekiwali kilka miesięcy w kolejce. To ze sie zostało przyjętym prywatnie i nie oczekiwało w kolejce nie opznacza ze wszytko pójdzie dobrze. Otórz gwarantuje ze na jednej wizycie sie nie zakończy a wprzypadku leczenia grzybicy bo na to się leczę bedzie ich nieskończona leczę liczba. Dalzcego tak się dzieje? Odpowiadam - skoro lekarze sa zdolno podawać ludzią pawulon to dalzcego niemieli by specjalnie przedłużac leczenia grzybucy np przepisywać antybiotyk co pwoduje pogorszenie choroby i dalszy jej rozwój. I tak zmudszeni ejstsmy do kolejnej wizyty i wydania kolejnych pieniedzy. przepisywanie kolejnych leków jest związane z układem jaki mają lekrze z aptekami i firmami produkujacymi leki. Poprostu robią na nas kasę. I tak mzoemy leczyć się w neiskonczonośc i wydwaćna próżno pieniądze.
    Lekrza zarzucam różnież brak wiedzy oraz to ze angarzują sie w politykę. Czesto bywa że lekarz jest radnym i nie ma czasu na pogłebinie wiedzy czy przyjmowanie pacjentów. czetso ejst także neimaja pojęcai o nowinkach jakie pojawiły sie na rynku medycznych. Mamy zcasy ze to pacjent przychodząc do lekarza musi powiedzieć na co choruje. Kiedy ktoś wrescie wżmie sięza to dzaidistwo przecize życie i zdrwoie człowieka jest najważniejsze. Ps Nie ueważam ze wszyscy lekarze postępują tak jak wyżej wymeineini ale takich prawdziwych z powołania lekarzy jest znikomy %.
     
  • » 08:53:54 / 23-11-2006, czwartek 
    Wszytskie tutaj wymienione przez Was leki stosowałem nic nie pomaga. Co z tego ze zrobiłem posiew i wyszła candida ab. Pomimo takiego wyniku kolejni lekarze uparcie leczyli mnie na opryszczke, łuszczycę - coś nieprawdopodobnego. Natomiast stosowane leki na grzybicę konkretnie na candidę nie działają. Wykluczyłem równiez cukier z diety , unikam macznych potram. Nawet taka dieta nie działa - nie przyniosła nawet minimalnej potrawy. Nierozumię po co są te wszystkie leki jak one kompletnie nie pomagają. leki ziłowe, czosnek, aloes, różne samrowidła nie przynoszą poprawy? Para Protex, żywe kultury bakterii rónież nie dały zadnej poprawy. Dalaczego nie ma tu wpisu osoby która naprawdę wleczyła się z candidy i podała ten lek który to spowodował.? Dochodze do wniosku że to jest choroba nieuleczalna a ja tracę tylko pieniądze na głupie smarowidła. Czekam na wpis osoby która poda ten złoty środek a nie będzie wypisywać posty o dietach i inych smarowidłach które stosowałem i które nie działają. Leczę się przeszło 2 lata wiec niech mi nikt nie mówi ze brak cukru zabija to cholerstwo bo to jest nieprawda. Unikanie tego co organimz ludzki chce do swojego funkcjonowania jest właśnie przykładem porażki jaką ponoszę z chorobą bo to grzyb decyduje ze mam jesc.
     
  • Grzegorz » 18:57:01 / 22-11-2006, środa 
    Masz rację lis, najlepiej już dziś zadbać o dobrą trumienkę ;)
     
  • lis » 16:48:04 / 22-11-2006, środa 
    Niestety obawiam sie że wszyscy tracicie czas.
     
  • Autor » 14:46:55 / 22-11-2006, środa 
    Ewel.
    Propolis działa antybakteryjnie, regenerująco i znieczulająco. Jak podkreślają fachowcy, ma silne działanie bakteriobójcze, co jest zresztą wykorzystywane w leczeniu różnych dolegliwości u ludzi.
    Propolis zawiera biologicznie czynne związki chemiczne, wśród których należy wymienić: flawonoidy (mają duże znaczenie dla jego terapeutycznych zalet), związki fenolowe, terpeny, substancje lipidowo-woskowe, biopierwiastki. Kit pszczeli działa antybakteryjnie, regenerująco, znieczulająco, a także stymulująco na układ immunologiczny. Preparaty propolisowe są dostępne w postaci tabletek, granulatów, nalewek i maści.
    Najczęściej kit pszczeli jest stosowany w leczeniu ran i różnych schorzeń skórnych. Zwalcza gronkowca złocistego, dwoinki kataralne, paciorkowce, niektóre szczepy prądków gruźlicy. Przeciwdziała rozwojowi grzybów drożdżoidalnych, wirusa grypy, zapalenia mózgu, a także niszczy pierwotniaki wywołujące rzęsistkowicę, toksoplazmozę i lambiozę. Używa się go środkach stosowanych przy półpaścu, trądziku, łuszczycy. Łagodzi też ból w przypadku tzw. łokcia tenisisty (bolesne zapalenie mięśni i ścięgien w tej okolicy). Propolis umożliwia szybkie gojenie się sączących się ranach po amputacjach, może pomóc przy złamaniach, uszkodzeniach tkanek chrzęstnych stawów, w przypadku bolesnych pustych zębodołów.
    Oto kilka przykładów zastosowania preparatów propolisowych:
    - krople propolisowe i aerozol - przy infekcjach górnych dróg oddechowych oraz stanach zapalnych gardła i nosogardzieli;
    - tabletki i kapsułki propolisowe - skuteczne w zapaleniach krtani i tchawicy, w chorobach wrzodowych żołądka i dwunastnicy;
    - puder propolisowy - u chorych z odleżynami i oparzeniami (działa przeciwgrzybiczo, przyspiesza regenerację tkanki);
    - maść propolisowa - w leczeniu trudno gojących się ran, w różnych chorobach skóry;
    - czopki propolisowe - w leczeniu hemoroidów;
    - globulki dopochwowe z propolisem - w leczeniu dolegliwości dróg rodnych, stanów zapalnych pochwy (bakteryjne i grzybicze.
    Należy pamiętać,że kit pszczeli może działać także uczulająco.
    Być może jest to więc dobry trop, chociaż sam propolisu nie stosowałem przede wszystkim z braku wiedzy o jego działaniu.
    Pozdrawiam.
     
  • ewel » 11:00:29 / 22-11-2006, środa 
    Do Autora.Co sadzisz o stosowaniu propolisu?dostalam cynk od starszej osoby, ze propolis dobry jest na wszystko, a juz na pewno na grzyba w gardle.boje sie troche ze to placebo.moze ktos juz stosowal propolis i zna jego "cudowne" dzialanie?pozdrawiam wszystkich i zycze duzo sil i wytrwalosci!!
     
  • Krzysztof » 16:40:19 / 21-11-2006, wtorek 
    anika***
    Wyleczyć możesz się wyłącznie samemu.
     
  • anika » 13:10:46 / 21-11-2006, wtorek 
    słuchajcie, to nie mozna tak mówić że do lekarzy w ogóle niechodzić, samemu to się jeszcze nikt nie wyleczył, no prosze Was. w moim przypadku długotrwałe leczenie niedające efektu było przyczyna faktycznie lekarza, ale także mojej głupoty, że wierzyłam ślepo w to, co wciskał we mnie lekarz, a on tak po kolei, jak jeden antybiotyk nie działał, to oklejny i tak w kółko :/ tak więc mówie Wam: najważniejszy jest posiew! zrobic posiew z pochwy, badanie mykologiczne, dostać wynik z antybiogramem i od razu wiadomo z czym i za pomoca czego walczyć! jak sie tego nie zrobi, to można sie leczyc w nieskończoność, doprowadzić do bardzo powaznych zaburzeń i gorszych chorób..
    oprócz tego dieta niskocukrowa jest konieczna. warto też wykluczyc z diety produkty, które zawieraja strzepki grzybni, jakies takie produkty mączne, także sery pleśniowe... spozywac sporo jogurtów naturalnych bez cukru, witaminy, sok z żurawinki, kiszonki, herbaty z duża ilością cytryny itp..
    nie zapominać o przewiewnej bawełnianej bieliźnie
    zero basenów, tamponów, załatwieania sie w publicznych miejscach, przesiadywania w mokrym ręczniku, raczej brac prysznic niz kąpiele, a na pewno juz nie w jakiś aromatyzowanych olejkach...
    stosować albo sama wodę do mycia, albo delikatne mydełka dla dzieci lub dobrze dobrane płyny do higieny intymnej (lactcyd femina, emulsja lubex, ziaja z kora debu, nivea, avon..)
    koniecznie wzbogacać diete w probiotyki, to bardzo istotne, ponieważ dzięki nim utrzymujemy lekko kwaśne pH w pochwie i wzbogacamy flore bakteryjną w warunkujące dobry stan pochwy bakterie mlekowe. najlepiej brać takie rzeczy przez cały czas. ja ponieważ stosuje antykoncepcje (co równiez wpływa na rozwój candydoz)codziennie łykam LaciBios femina - obecnie najlepszy z probiotyków dostepnych na rynku. polecam
    no i pamiętac trzeba jeszcze o leczeniu partnera, bo co z tego, że się wyleczymy, jak partner (u których grzybica przechodzi zazwyczaj bezobjawowo)będzie w kółko zarażał..
    z własnego doświadczenia dodom jeszcze, że pozytywne dosyc wyniki daje przemywanie się od czasu do czasu tantum rosa :)

    tak więc podsumowując:
    krok pierwszy: posiew
    krok drugi: dobranie odpowiedniego antybiotyku i rozpoczecie leczenia, pamietając o przyjmowaniu cały czas probiotyków (LaciBios Femina - ten co ja łykam juz się przyjmuje w trakcie kuracji, a nie dopiero po)
    krok trzeci: dalej odbudowywanie mikroflory za pomoca probiotyków, przestrzeganie diety i higieny
    pozdrawiam
     
  • Mariola » 21:54:14 / 20-11-2006, poniedziałek 
    salata, salata, salata i jeszcze raz salata i zero produktow zbozowych pod kazda postacia. Po 6-8 miesiacach wolnosc. I nie chodzic do lekarzy, bo oni sa uczeni sprzedawac leki a nie leczyc ludzi.
     
  • z trójmiasta » 08:58:52 / 20-11-2006, poniedziałek 
    co do wymazu-ja robiłam i nic mie wyszło(z pochwy iszyjki macicy)Moj lekarz ginekolog(pracuje w swismedzie,szpitalu w Gdyni + przychodnia i jeszcze gabinet)powiedział mi że wymaz nie zawsze wychodzi -może dopiero za 10 razem(w moim przypadku koszt zestawu j\w to 100 zł+dwie wizytyu po 50 zł)Najprostszym sposobem-upławy z pochwy- jest odkarzenie gencjaną-lecz musi to robic lekarz aby nie przesuszyc śluzówki Z gardłem też trzeba ostrożnie aby nie odkazic za bardzo(może byc roztwór wody utlenionej)bo jesli je przesuszymy to grzybek zwycięży-doraznie na drapanie pomaga odrobina oliwy z oliwek(lub oleju)
    Co do GYNATRENU to byłabym ostrozna(z Polski wycofano odpowiednik- SOLKOTRICHOVAC-na pewno nie bez powodu'a pozatym głównie pomaga na rzęsistka)
     
  • Marzena » 17:05:29 / 19-11-2006, niedziela 
    do Uli
    po pierwsze zaczęłam szukać na własną rękę informacji na temat grzybic różnego rodzaju, kiedy badania ginekologiczne potwierdzały ciągłe i nawracające zakażenia grzybiczne, wtedy zaczęłam się dopytywać lekarzy czy candida nie może powodować u mnie takich objawów, które lekarze nazwali pokrzywką idiopatyczną i rozkładali ręce. Co do candida i leczenia w tym kierunku przekonała mnie ta naturoterapeutka, do której stron przesłałm link poniżej. Poza tym wszelkie objawy opisywane w przypadku drożdżycy u mnie miały miejsce. Również badania na posiew momczu wykazywały zakażenie. Ja również odwiedziłam masę lekarzy z pobytem w szpitalu włącznie. Jedyne co mi pomaga to całkowita zmiana diety oraz naturalne środki, np firmy Vision biorę od ponad roku i widzę poprawę, ale polecam Ci preparaty przepisane przez Wandę Karpińską na www.e-medica.pl (do nabycia bez recepty w aptekach homeopatycznych), tabletki Dida, które pomagają zwalczyć Candidę (w aptekach bez recepty) i przede wszystkim naturalne środki uodparniające. Mnie np. bardzo na uodpornienie organizmu pomagają: Luivac przed zimą, Colostrum - wyciąg z siary mleka krowiego (bez recepty w aptekach) oraz Noni. Odkąd pilnuję tego co jem (zwłaszcza ograniczenie cukru, mąki itp) i stosuję naturalne środki opisane wcześniej, w zasadzie nie mam powodów do odwiedzania lekarzy. Do upewnienia się czy masz candida, zwykle powinien wystarczyć wymaz/próbka z danej części ciała lub wydzieliny i gruntowne przebadanie pod kątem bakterii - co prawda najczęściej trzeba zmusić lekarza, żeby ci zlecił takie badanie, bo sami jakoś wyjątkowo rzadko to proponują.
     
  • ulka » 16:32:52 / 19-11-2006, niedziela 
    do Marzeny
    kiedy nabrałaś pewności że to kandia robiaś jakieś badania?
    jak tak to jakie? i jakie lakarstwa stosujesz?bo ja stosuje preparaty firmy vision 2 miesiące czuję się trochę lepiej ale nie tak jak bym chciała a od roku odwiedziłam tyle lekarzy i brałam tyle leków ale to nie piomagało niepokuj i lęk mnie paraliżował nie wiedzialam co się ze mną dzieje mam nadzieję zeto leczenie mi pomoże
     
  • Marzena » 13:48:36 / 19-11-2006, niedziela 
    Witam wszystkich i cieszę się, że trafiłam na to forum, bo mogę też dodać coś niecoś od siebie na temat candidy. Dzisiaj z perspektywy wielu lat walki widać wyraźnie, że borykałam się z candidą. Przeszłam wieloletni etap charakteryzujący się leczeniem nawracającej drożdżycy w różnych miejscach ciała, ostrym stanem depresji leczonej 2 lata, nawracającymi zapaleniami górnych dróg oddechowych, leczonymi oczywiście antybiotykami, które pogarszaly tylko ten stan, wszelkimi możliwymi objawami kandydozy przewodu pokarmowego itd. Najbardziej jednak przykry objaw zaczął się 2 lata temu, kiedy zaczęłam puchnąć do gigantycznych rozmiarów w różnych częściach ciała. Zaczeło się od ogromnych (kilkunastokrotnych) opuchnięć ust i powiek, następnie brody, wszystkich stawów mniejszych i większych - opuchlizny ustępowały samoistnie po około 24 h i nie pomagały na nie żadne leki. W ciągu 2 lat lekarze przebadali mnie na okoliczność różnych stanów zapalnych, łącznie z tygodniowym pobytem w szpitalu na oddziale chorób zakaźnych i alergologii. Oczywiście żadne diety przepisywane przez lekarzy nie skutkowały i lekach nie wspominając. Nie muszę też zapewne wspominać, że opuchlizny te uniemożliwiały normalne życie,bo nigdy nie wiedziałam kiedy i po czym się pojawią (nie było żadnego poszczególnego skłądnika pokarmu, na jaki byłabym uczulona). Jedyne co z pobytu w szpitalu 'wyniosłam', to informację, że mam znacznie obniżony (3-krotnie od najniższej akceptowalnej normy) wskaźnik C1 inhibitor esterazy, którego brak lub zaniżona norma wskazuje, że organizm ma osłabioną funkcję obronną, zwłaszcza w zakresie alergii. Oczywiście nic z tego nie wynikło i jak puchłam tak puchłam nadal. Zażądałam badań przewodu pokarmowego - badania w postaci gastroskopii i kolonoskopii, w tym na helicobacter nic nie wykazały, wykluczyły rownież zespół jelita drażliwego, celiakię itp. Objawy, jakie widziałam w poniższych wpisach jednak świadczyły o jakimś zaburzeniu również w tym zakresie. Dieta, jaką stosowałam przed tymi zaburzeniami oczywiście wspomagała rozwój candidy, ale jeszcze wtedy o tym nie wiedziałam, bo żaden lekarz nawet o tym nie wspominał. Trafiłam jednak na naturoterapetkę, która przepisała mi odpowiednią dietę i szereg środków bazujących na naturalnych składnikach i dzisiaj jest o niebo lepiej, chociaż od czasu do czasu jeszcze malutkie opuchlizny się zdarzają, ale od bardzo dawna nie choruje na żadne zapalenia dróg oddechowych itp. Naturalna terapia i dane do kontaktu do tej farmaceutki są dostępne na www.e-medica.pl i www.natura-medica.pl. Minus terapii jest taki, że jest ona droga - zestaw leków na 4 m-ce to koszt około 400 zł. Z innych obserwacji mogę też polecić sok z Noni (też niestety drogi), leki firmy Vision (zwłaszcza Detox), srebro koloidalne i wyciągi z czosnku. Podstawą jednak jest odpowiednia dieta taka, jaka opisana jest na tych stronach oraz naturalne terapie odparniające organizm (np.Luivac na górne drogi oddechowe). Dzięki temu czuje się dzisiaj dużo lepiej, czego wszystkim życzę. Pozdrawiam.
     
  • Lucyna » 20:43:17 / 17-11-2006, piątek 
    do z trójmiasta
    jest szczepionka dostępna w Niemczech (na receptę z Polski) GYNATREN. Poszukaj więcej w internecie lub zapytaj swojego ginekologa. Pozdrawiam.
     
  • z trójmiasta » 19:52:05 / 17-11-2006, piątek 
    ciesze sie ze trafiłam na te strony(internet mam 2 m-ce)Moja "przygoda"rozpoczęła sie 2 lata temu.U mnie zaczęło sie od nosicielstwa salmonelli i próby pozbycia sie tej bakterii.Pózniej bardzo czesto mialam problemy"kobiece"Teraz mam też zaatakowane gardło.Z antybiotyków brałam może 2 Na gardło tylko bioparox-na kóry jestem uczulona.Za radą nowego ginekologa nie brałam wiecej antybiotyków.W stanie nic nie robienia trwam już ok 6 m-cy. Troche sie jeszcze poucze i spróbuje diety i leczenia.
     
  • Rych » 10:58:38 / 16-11-2006, czwartek 
    Michale,dobre rezultaty daje rowniez pedzlowanie pod napletkiem jodyna. Z,kasza lepsza bybyla jaglana,gryczana,krakowska,orkiszowa bez mleka, ktore zawiera duze ilosci cukrow mlekowych.Zdowsze mleko kwaszone i jogurty naturalne,szczegolnie latem,teraz za bardzo wyczladzaja organizm.Pozdrawiam.
     
  • Michał » 08:51:04 / 16-11-2006, czwartek 
    Moja historia candidą.
    Wszytsko zaczęło się 2 lata temu. Pod napletkiem pojawiła sie mi nadżerka. Leczyłem to stosując Oxykort. Niestety nadżerkaznikała tylko na dwa dni. Po 2 meisiacach udałem sie do dermatologa zaznaczę pierwszego dermatologa bo na jednym sie nie zakończyło. Leczył mnie 2 miesiące nie określając choroby. stwierdził że niektórzy juz tak mają i będzie się mi to co jakiś czas pojawiać. Po takiej diagnozie zmieniłem lekarza. Nastepny dermatolog stwierdził że mam łuszczycę!!. przepisał mi antybiotyk do smarowania , który nie przynosił żadnych efektów. Po dwóch meisiacah znowu postanowiłem zmienic lekarz. Trzeci z kolei dermatog skeirował mneina wymaz. Okazało się że mam candidę alb. stoswałem orungal. Niestety nikt mi nie pwoeidział że niemoge jeść słodyczy i stować dietę. Niestety leczenie nie przynosiło żadnych efektów. Postanowiłem znowu zmienić dermatologa. Kolejny dermatolog kompletnie zlekzeważył wynik badań i stwierdził, że mam opryszczkę. Znów zmieniłem dermatoga. Niestety 5 dermatog rónież wykluczył candide i stwierdził że nadżerki to mój urok a nie candida!! Nie wierzę juz lekrzom bandzie nieuków. Poniosłem ogromne koszty na dotychczasowe leczenie. Miesiąc temu zakończyłęm kuracje ParaProxem - zadnych rezulataów a nadzerek nadal przybywał. Nie pomagało również picie czosonku. Od miesiąca nie spożywam cukru. Ostanio wyczytałem w internecie o kwasie borowym w płynie. Po 2 dniach stosowania nadżerki zanikają. Zaden z dotychczasowych środków nie przyniósł takiej poprawy. Mam nadzieję, że to jest ten środek, którego tak długo szukałem. Kosztuje nie 80zł jak przepisywane dotychczas leki, ale tylko 3 zł. Pozdrawiam
     
  • Z » 18:54:30 / 15-11-2006, środa 
    można jeść kasze manne na wiejskim mleku ???????????
     
  • Szymon » 23:37:26 / 14-11-2006, wtorek 
    W jednym z postów.. został wspomniany dr Krzysztof Romanowski... Czy ktoś wie kto to dokładnie jest.. i czy ma dobre pojęcie o drożdzakach.. czy to jest ten z których biorą kase i nic nie leczą ??
    Gdzie on przyjmuje? bo z tego adresu ktory został podany poniżej rozumuje ze jest to jego domowy adres... Czy ma jakis prywatny gabinet? Ile bierze za wizyte?
     
  • aga » 20:07:23 / 14-11-2006, wtorek 
    grzybica pochwy a nystatyna
     
  • załamana » 17:37:46 / 14-11-2006, wtorek 
    Nawet chleb bezglutenowy który kupiłam w zdrowej zywności za7 zł taki mały kawałek przypominający tostowy jest z DROŻDŻAMI, te pieczone na zakwasie nie tylko mają drożdże, ale są z gluteną. tyle lepiej,że są tańsze. Beznadziejnie,że nie można żuć gum do żucia, bo ja np przez tą wydzieline spływającą z gardła mam nie zbyt świeży oddech, oprócz tego mam też zanik sluzówki i prawie w ogóle nie mam śliny, więc MUSZE żuć gume. Po całkowitym wyleczeniu candidy można normalnie jeść co nie? chodzi mi o słodycze zwykły chleb, makaron itp Jedyny chleb bez drożdży to chyba WASA Te chleby które jecie są bez drożdży? czy przez to,że żuje gume i jem chleb na drożdżach nie wylecze sie z CANDIDY? wymaz robie w tym tyg,zeby sie upewnić, ale mam nadzieje,że to nie to, bo zbankrutuje przez sam chleb, który kosztuje maja tek, a mam pecha , bo pieca nie mam ;/
     
  • Autor » 22:42:48 / 13-11-2006, poniedziałek 
    Do Załamanej.
    Przede wszystkim proponuję mimo wszystko przeprowadzenie badań, które pozwolą na jednoznaczne stwierdzenie czy candida występuje co będzie przyczynkiem do podjęcia decyzji o stosowaniu diety.
    Jak wspominam na wstępie swojej strony jest ona dość obszerna i wymaga sporo czasu na lekturę wszystkich materiałów. Trudno jednak w księdze gości wielokrotnie odpowiadać na już zadane pytania.
    Powiem więć w skrócie, że miałem candidę układu pokarmowego i w chwili obecnej jej nie mam.
    Chleb kupuję w piekarni i jest on pieczony na zakwasie. Mam świadomość, że nie wszędzie jest on dostępny i wówczas pozostaje jedynie jego pieczenie we własnym zakresie (pod tym adresem znajduje się przepis: http://two.xthost.info/bookeh/londyn/chleb.html.) Natomiast sporo przepisów znajduje się na stronie forum.candida (link w zakładce "linki"), a także w artykule dr Janusa na tym samym forum.
    Pozdrawiam
     
  • Autor » 22:22:38 / 13-11-2006, poniedziałek 
    Vardus.
    Dziękuję za informacje, ja szczęśliwie w chwili obecnej nie mam candidy i z pewnością zawdzięczam to wciąż stosowanej diecie. Nie wątpię jednak, że zainteresują one innych odwiedzającycj stronę.
    Pozdrawiam.
     
  • ZAŁAMANA 17 » 22:16:36 / 13-11-2006, poniedziałek 
    WŁAŚNIE SIE ZORIENTOWAŁAM,ŻE PRZEOCZYŁAM ETAPY DIETY chyba w dodatku do tego zaczełam ślepnąćWyczytałam ,że orkisz jest gluteinowy, no super, bo ja myślałam,ze można jeść chleb orkiszowy i jadłam go i wase. Można dostać w piekarni chleb bezgluteinowy? Jak nie, to skąd go wziąść? Bo ja nie mam co jeść ;)Czyli moja dotychczasowa dieta poszła na marne? NIE WIERZE! i tak w ogóle, to ja pierwszego etapu nie miałam, bo od razu do drugiego przeszłam. Tzn jem jajka, ten cholerny chleb orkiszowy, WASE,jogurt naturalny i czasami wędline z indyka CZY JA DB WYCZYTAŁAM, CZY W 2 ETAPIE MOŻNA JESC ZIEMNAKI?? (ŻEBY NIE BYŁO;) W moim wieku to troche nie zdrowe, musze zacząć jeść zupy,ciekawe jak będą smakować bez dodania potraw JAKIE ZUPY JADACIE ???? DO AUTORA::::: GDZIE PAN MA CANDIDE? ILE SIE PAN LECZY I CZY PRZYNOSI TO JAKIEŚ EFEKTY MAM NADZIEJE, ZE KTOŚ BĘDZIE TAKI DOBRY I BĘDZIE MU SIE CHCIAŁO ODPOWIEDZIEĆ NA MOJE, MOŻE GŁUPIE PYTANIA ;) POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH WYTRWAŁYCH
     
  • załamana17 » 20:03:04 / 13-11-2006, poniedziałek 
    To ja mam problem, bo chodze do liceum wojskowego i na obozach przed wymarszemi, lub bardzo wyczerpującymi zaprawami zawsze dowódca nam każe jeść czekolade, bo daje duzo energii. Mam nadzieje,że na wymazie nie wyjdzie,że mam candide pomimo tych pleśniawek na gardle, bo w objawach drozdżycy gardła nie ma czegoś takiego jak ,,spływanie białej wydzielina z gardła'' WIĘC MOŻE JEDNAK TO NIE TO Ale na wszelki wypadek do póki sie nie dowiem, to będe stosować diete. DO WALKI Z TĄ CHOROBĄ NA SERIO TRZEBA MIEĆ SILNĄ WOLĘ, WYOBRAŻACIE SOBIE WIGILIE? WSZYSCY BĘDĄ JEŚĆ 12 DAŃ,A MY JOGURCIK I JAJECZKO ;)
     
  • załamana17 » 19:55:40 / 13-11-2006, poniedziałek 
    do autora; skąd bierzesz ten chleb pieczony bez użycia drozdży? Ja pytałam o niego i mi wszędzie mówią,że nie ma chleba bez drożdży Czy może mi zaszkodzić to,że jem chleb orkiszowy?? A można jeść makrele?? ma ktoś dostęp do bardziej szczegółowej diety
     
  • załamana » 19:49:10 / 13-11-2006, poniedziałek 
    mam pytanie; czy można jeść kasze manne na mleku?? Błagam o odpowiedz Co do tych zatok, to doktorka popatrzyła na mojego rendgena i powiedziała, że są czyste. Mi głównie chodzi o tą wydzieline która spływa z gardła Oprócz tego nie mam żadnych problemów ze zdrowiem, a no poza tym kwasem w buzi, który powstaje jakieś 2 min po zjedzeniu czegokolwiek
     
  • ulka » 14:21:40 / 13-11-2006, poniedziałek 
    lekarz stwierdzi że mam drożdżycę robiam jakieś komputerowe badanie organizmu znajoma mi polecila nie wiem co o tym sądzić ale jak narazie zastosowaam się do zalecen i jem naturaln4e produkty które są wytwarzane w ciekłym azocie śą dosyć drogie ale mam już dosyć biegania po lekarzach i żadnej poprawy, teraz czuję się trochę lepiej
     
  • vardus » 22:12:29 / 12-11-2006, niedziela 
    witam
    do Autora: probowalem przeczytac wszystkie wpisy ale niestety nie udalo mi sie takze nie wiem czy ktos juz tego nie zasugerowal :)

    szczerze wspolczuje tego co musiales przejsc przez ta chorobe jak i przez lekarzy. nie wiem czy wezmiesz mnie na serio ale moze sprobowalbys medycyny niekonwencjonalnej... nie wszystko co jest medycznie nieuleczalne musi takie pozostac. od ponad roku zajmuje sie bioenergoterapia i przekonalem sie nie raz ze jezeli lekarz nie jest w stanie pomoc to czlowiek jest skazany na chorobe. sam osobiscie nie zajmowalem sie jeszcze candida ale znam bioenergoterapeltow ktorzy z powodzeniem zwalczyli ta bakterie jak chociazby moj nauczyciel. jesli chcesz moge przeprowadzic zabieg. nie bedzie jeden lecz kilka. u niektorych wystarczy jeden a u niektorych musi byc przeprowadzona cala seria, nie ma reguly. jedyna regula jest pozytywne nastawienie osoby leczonej, jest to bardzo wazne. gdybys chcial sie ze mna skontaktowac: gg 6716365
    w zasadzie nie pisze tego tylko do Autora... nic nie obiecuje ale postaram sie pomoc ze wszystkich sil
     
  • Krzysztof » 02:24:46 / 12-11-2006, niedziela 
    Walka z candidą to długi proces często trwający nawet kilka lat. Stąd też jedną z najważniejszych cech przydatnych w tej walce jest CIERPLIWOŚĆ. W tym celu należy podjąć następujące kroki: (pisze o tym W. Crook w książce "The Yeast connection handbook")
    1.Wiara w siebie - mogę i odzyskam pełnię zdrowia
    2.Wzięcie odpowiedzialnośći za to co się ze mną dzieje - wszystko zależy ode mnie,czytaj, ucz się
    3.Kontroluj "chemikalia" w swoim domu (oraz inne toksyny)- środki czyszczące, środki higieny, woda, pleśnie, kosmetyki, ubrania, papierosy,leki, żywność (zaieczyszczenia)...
    4.Suplementy - witaminy i minerały, NKT i inne
    5.Dieta
    6.Leki antydrożdżycowe - wypisywane na receptę lub te do nabycia bez recepty
    7.Aktywność fizyczna
    8.Zmiany w życiu - unikać nadmiaru słońca (ale nie unikanie!), ćwiczenia relaksacyjne,unikać alkoholu, herbaty, kawy..., pić więcej (czystej) wody, ubranie - naturalne materiały...
    9.Związek Ciało/Umysł -medytacja, śmiech, wybaczanie innym, uwalnianie emocji, wsluchiwanie się we włąsne ciało
    10. Identyfikacja alergenów i nadwrażliwości na pewne pokarmy
     
  • Krzysztof » 01:21:59 / 12-11-2006, niedziela 
    Do Niśka
    Jeśli cofniesz się do starszych wpisów to znajdziesz dobrą radę. Pisałem o tym jak moi synkowie po wypisaniu ze szpitala (zaraz po urodzeniu) nie mogli zwalczyć pleśniawki (na języku). Nie pomagały żadne "leki". Dopiero za radą starszej osoby w krótkim czasie pozbyliśmy się tego problemu. Być może będziesz miała opory z zastosowaniem tej metody jednak radziłbym ci tego nie lekceważyć. Metoda polega na tym żeby posmarować zaatakowane miejsce własną uryną. Moja żona brała mokrą pieluchę i smarowała nią ich języczki.
     
  • Grzegorz » 22:36:26 / 11-11-2006, sobota 
    Do załamana:
    Dieta to 50% sukcesu, ale nie po tygodniu, czy miesiącu, prędzej po roku. A kto stwierdził, że zatoki masz czyste i jakich argumentów użył. Usuwanie migdałów jest wielkim błędem, bo za nielicznymi przypadkami niczemu nie służy. Spróbuj świeżego soku z marchwi z innymi warzywami, pomoże w walce z pożądaniem słodyczy, po pewnym czasie to przejdzie, jeśli nie jesteś zbyt chuda spróbuj bio-chrom rano łykać. Zajrzyj na www.bioslone.pl oraz
    http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30155
    i czytaj wszystko, co się da.
     
  • Niśka » 19:15:52 / 11-11-2006, sobota 
    moja 7 miesięczna córeczka ma pleśniawkę jamy ustnej.od 2 tygodni stosuję miejscowo nystatynę i aphtin ale pleśniawka się nadal utrzymuje. Może ktoś zna skuteczniejszy sposób na nią jakiś żel czy coś innego co będzie skuteczniejsze i co można zastosowaću 7 m-cznego dziecka
     
  • załamana » 18:42:15 / 11-11-2006, sobota 
    Ile ok czasu potrzeba na pozbycie sie grzyba z gardła, tzn ile trzeba stosować tą diete? czy dla każdego przypadku jest inaczej??
     
  • załamana » 18:06:48 / 11-11-2006, sobota 
    Gdy bym wiedziała,że antybiotyki mi tak zchrznią życie, to nawet bym sie ich nie tkneła- masakra CZY JEST KTOŚ TUTAJ KOMU TA DIETA POMAGA???
     
  • ZAŁAMANA » 18:02:25 / 11-11-2006, sobota 
    w piątek byłam u gastrologa w BB, bo dostałam skierowanie od laryngologa ze wzgl na ten kwas w buzi po zjedzeniu czegokolwiek, ale doktorka stwierdziła, ze nie mam żadnych objawów,żeby to mieć (pytała, czy mi sie jedzenie zwraca,żebym musiała drugi raz łykać, czy mnie brzuch boli itp) Moja mama jej powiedziała,że ja sobie sama postawiłam diagnoze, ze mam CANDIDE , ona zajrzała do gardła i pow,że to nie jest takie bezpodstawne, bo mam pleśniawki na ścianie gardła i dała mi skierowanie do laryngologa i jakieś tabletki na grzyba. Strasznie sie zdziwiła ,że jeszcze nie miałam nigdy w życiu robionego wymazu przy tych częstych anginach i jeszcze bardziej sie zdziwiła, że dostałam skierowanie na usunięcie migdałków bez WYMAZU. No , ale to ona mi też go nie dała, bo z tym to u laryngologa. JUŻ TYDZIEŃ JESTEM NA TEJ DIECIE, ALE JAKOŚ NIE WIDZE JESZCZE EFEKTÓW, NIE WIEM MOŻE TO PRZEZ TEN CHLEB ORKISZOWY, BO TAK POZA TYM TO JEM TYLKO TO CO MOGE. MAM NADZIEJE,ŻE SIE DOWIEM CZEGOŚ Z TEGO WYMAZU. TO DZIWNE,ŻE MI TO COŚ BIAŁEGO SPŁYWA Z GARDŁA , BO JA NIE MAM MIGDAŁKÓW, A ZATOKI SĄ CZYSTE!!! WIĘC NIBY SKĄD TO ŚWIŃSTWO JEST MAM NADZIEJE,ŻE NIE NA MARNE SIE WYZEKAM TYCH WSZYSTKICH PYSZNOŚCI, BO JUŻ NIE MOGE BEZ SŁODYCZY WYTRZYMAĆ, JAK SOBIE POMYŚLE,ŻE MAM PLACEK W LODÓWCE, TO AŻ MI ZAL GARDŁO ŚCIASKA ;)
     
  • darek » 11:54:02 / 11-11-2006, sobota 
    Do Ewuni i Olimpii:
    Tez jestem z Wrocka, tez mam z tym samym cholerstwem problem. kto sie uczy to ma wieksze szanse sie z tego wyleczyc, ale co poczac jak sie pracuje i brakuje czasu. Chetnie z wami porozmawiam na ten temat. Jesli mozecie to zostawcie mi kontakt na gg 6273053. Pozdrawiam.
    PS Dla ewel - tez mi to kiedys lekarz przepisal jak bylem chory (pewnie na skutek tej kandidy) i pamietam, ze mialem po nim straszne bóle w klatce. Sam bym sie zastanowil czy go drugi raz wziasc, chociaz antybiotyk wziewny jest podobno mniej szkodliwy.
     
  • ewel » 10:29:37 / 11-11-2006, sobota 
    Mam jeszcze jedno pytanie, cosadzicie o bioparoxie??
     
  • » 20:06:54 / 10-11-2006, piątek 
    Do Rycha. Dziękuję bardzo.
    No właśnie to czego najbardziej potrzebuję to lekarza przewodnika. Szukam jak ślepiec. To prawie nierealne. Od 6 lat mam problemy i dopiero na stronach internetowych "macam" problem.
     
  • Grzegorz » 18:18:30 / 09-11-2006, czwartek 
    Do Ewel:
    Ten lymphozil h ma zadziwiająco rozbieżne informacje co do dawkowania, w jednym opisie jest kuracja 10 dni i przerwa miesiąc, w innym, że "Dorośli: 3 x dziennie 1-2 tabletek. UWAGA! Bezwzględne jest systematyczne przyjmowanie leku co najmniej przez okres 3-4 miesięcy.". Z opisu wygląda nieźle. Można go przeplatać z citroseptem. Ja też miałem problemy z tym gardłem i faktycznie Biostymina jest dobra na już (1 max. 2 kuracje). Ale globalnie to trzeba wzmocnić układ odpornościowy. Mikstura Słoneckiego powinna pomóc, no i zapper - to tanie rozwiązanie. Ja wcześniej wielu rzeczy nie znałem, ale pozbyłem się chorób metodą biorezonansu magnetyczengo (bezbolesne odczulanie). Niestety kosztowało to ok. 1200 zł (zależy od liczby alergenów), a i tak nie daje gwarancji pojawienia się nowych alergenów, bo to już zależy od candidy, którą trzeba zwalczać na wielu frontach. Zapraszam ca forum http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30155
     
  • ewel » 17:30:11 / 09-11-2006, czwartek 
    Do Grzegorza: bralam biostymine, jednak na dlugo mi nie pomogla ;/ od wakacji srednio co miesiac chodze z zapaleniem migdalkow i gardla,wychodowalam sobie candide, to wiem.teraz robilam morfologie i wyniki sa ok.zakupilam sobie teraz lymphozil h na wzmocnienie a pozniej co bedzie nie wiem.dzieki za pomoc, z tym czosnkiem- stosuje oczywiscie ;) do jodyny jakos przemoc sie jeszcze nie moge.pozdrawiam goraco!!
     
  • Rych » 15:10:13 / 09-11-2006, czwartek 
    Do Lucyny,odpowiedzi znajdziesz na tych i innych stronach,rowniez zakup literatury na tematy zdrowia ci pomoze,musisz znalesc sobie lekarz-przewodika i on cie pokeruje.Ja ze swej strony moge ci polecic dieta makrobiotyczna,picie koktailu z miksowanej calej cytryny z dodatkiem cieplej wody i lyzki oleju z oliwek (extra virgien) trzy razy dziennie na pusty zoladek,przyjmowanie jodyny przez skore,1/2 tab hydrokortizonu,zapper,DHEA.joga itp pomuz sobie sama na talerzu zdrowia ci nikt nie poda.
     
  • Terkaverka » 12:15:37 / 09-11-2006, czwartek 
    Do Sylwii ( z Łodzi)
    Dziękuję za dodatkowe informacje. Sprawdzę co wyjdzie...GG 5113844
     
  • Dominika » 17:33:58 / 08-11-2006, środa 
    Napisz tekst pt.Warto jeść jabłka.
     
  • » 17:32:30 / 08-11-2006, środa 
    do Rycha
    Szokuje mnie to co napisałeś. Jak mogę sobie pomóc, jaka dieta, jakie leki, jakie mikstury, jak wzmocnić system odpornosciowy. Jakie badania. Bardzo proszę o wiecej informacji.
     
  • ELLENA » 14:28:16 / 08-11-2006, środa 
    Czytałam dzis Wasze strony, poleciła mi je koleżanka. Skojarzyła pewne moje schorzenia z zagrożeniem grzybiczym. Weszłam na stronę i jestem pod wrazeniem...Dziękuję za te informacje, bardzo dziekuje. Chce skorzystac i sobie pomóc, aby tylko starczyło mi wytrwałości... Napisze o postępach, pozdrawiam
     
  • Rych » 12:50:52 / 08-11-2006, środa 
    Do Lucyny,musisz koniecznie dieta i miksturami doprowadzic do odawania prawidlowego stolca.Masz zakwaszony organizm,zle dzialajacy system odpornosciowy ,prawdopodobnie alrgie na gluten i kandidoze.
     
  • Rych » 12:43:55 / 08-11-2006, środa 
    Do Ewel,przy zapaleniu migdalkow polecam rowniez Citrosept oraz sol morska rozczienczona z cipla woda i plukac kilkanascie razy dziennie. pedzlowanie jodyna rowniez daje bardzo dobre rezultaty.Antybiotyki zostawic na zagrozenia zycia
     
  • Grzegorz » 09:56:05 / 08-11-2006, środa 
    Do ewel:
    Zamiast antybiotyku niech Ci lekarz przepisze Biostyminę (zastrzyki do picia przed snem) + trochę środków naturalnych jak czosnek, cytryna, no i zacznij pić miksturę Słoneckiego z www.bioslone.pl
    Przy częstszych infekcjach warto kupić sobie zapper z allegro.
     
  • ewel » 09:23:29 / 08-11-2006, środa 
    Witam wszystkich.mam pytanie do Autora, czy mozna uniknac kuracji antybiotykowej w czasie ostrego zapalenia migdalkow.oczywiscie candida gosci u mnie od jakiegos czasu :/ pozdrawiam!
     
  • Sylwia Łódź » 08:48:34 / 08-11-2006, środa 
    Jeszcze raz do Terkaverki
    Wiem,że to zabrzmi dla niektórych śmiesznie ale od momentu gdy piję Miksturę Słoneckiego to daję ją również mojemu synowi i mężowi.Mężowi nic nie dolega więc nie mogę jej ocenić a syn na razie odpukać nie choruje mimo,że chodzi do przedszkola zwykłego i dla dzieci autystycznych.Nie wiem moż to kwestia przypadku. Ale twój jest wrażliwy na smaki więc chyba trudno Ci będzie dać mu to do wypicia.
     
  • Sylwia Łódź » 08:22:51 / 08-11-2006, środa 
    Do Terkaverki
    Czytałam starsze wpisy i wpis krzysztofa do Ciebie, oprócz wymienionych przez niego badań zrob jeszcze badanie na Helicobacter Pylori u dziecka i u siebie też możesz. nie tylko badanie ilościowe ale też badanie na obecność przeciwciał.To badanie z krwi.Podobno raz w roku nalezy się dla dzieci z autyzmem bezpłatnie.No i co z tego skoro mój syn nie może mieć w przychodni tego badania bo podobno nie ma jakiegoś rozporządzenia. Powodzenia.Mama 4 letniego Bartka opóżnienie w rozwoju z cechami autystycznymi.
     
  • ab » 21:01:06 / 07-11-2006, wtorek 
    polecma chrupki chleb ryzowy albo pieczony samodzielnie z maki bezglutenowej na zakwasie
     
  • załamana » 14:49:25 / 07-11-2006, wtorek 
    Pisze,że nie można jeść mleka i przetworów mlecznych, a jogurt sie robi z mleka. To można mleko, czy nie. Dopiero jeden dzień na diecie i umieram z braku słodyczy, kocham też majonez kielecki, a właśnie zrobiłam ten z przepisu , ale mi nie smakuje MA KTOŚ Z TUTAJ OBECNYCH DROŻDŻYCE GARDŁA??
     
  • załamana » 14:02:09 / 07-11-2006, wtorek 
    nie ma żadnego chleba bez drożdży, wszędzie już pytałam i kupiłam orkiszowy Można go jeść? Bez sensu, bo nawet gum do żucia nie ma bez cukru tylko wszystkie są ze słodzikiem.
     
  • Sylwia Łódź » 11:19:40 / 07-11-2006, wtorek 
    Do;Marty
    marta nie spiesz się najpierw choć trochę poczytaj o candidzie i o miksturze.ja poczekałam az miałam książkę Słoneckiego.To bioenergoterapeuta i jak ktoś myśli faktami i logicznie jak ja to czasami myśli sobie czytając tę książkę,że to przypuszczenia bo on sam przyznaje się,że wielu ludzi do niego wróciło i nie wie co było dalej z chorobą.Ale myslę sobie ,że większość rzeczy które obecnie robią lekarze to przypuszczenia lub metody skuteczne w iluś % bo tak musięli by zbadać wszystkich chorych na daną chorobę a to niemożliwe.W połączeniu z książką dr.Janusa i innymi stronami,m.in, które poleca Autor tej storny sama musisz podjąć decyzję co wybierasz. Musisz być przekonana o słuszności wtedy łatwiej znieść ewnwetualne złe samopoczucie. Np. mnie znów bolą bębenki w uszach a w trakcie zakraplania te objawy przechodziły i wracały ale z mniejszym nasileniem. Oliwa o której pisałam to oczywiście oliwa z oliwek. 10 ml to około 3 łyzeczki od herbaty.A Aloes musisz kupić taki jak poleca Słonecki, wymienia jakieś dwie firmy, chodzi o zachowanie aloesu w aloesie a ie dodanie do niego konserwantów czy smaków.Ma być to czysty Aloes.mój jest 99,8% w litrowej butlece. Pozdrawiam.
     
  • Sylwia Łódź » 11:06:30 / 07-11-2006, wtorek 
    Do Marty
    przepraszam ale dośc długo nie byłam na forum jak widzisz poniżej wpis DO AUTORA dlaczego.Przepis na Miksturę jest na stronie ,którą poleca Autor www.bioslone.pl tylko zamiast forum trzeba poczytać inne zakładki. Z pamięci Ci jednak podyktuję:
    10 ml Oleju z pierwszego tłoczenia +10 ml Aloesu(on jest rozcienczony w stosunku 1:1 z przegotowaną ostudzoną do temp.pokojowej wodą np.pół litra Aloesu plus pół litra wody) + 10 ml soku ze świezej cytryny. To stawiasz w szklance z brązowego szkła np duralex i przykrywasz na noc np.małym talerzykiem .Rano na czco wypijasz i minimum pół godziny nic nie jesz. Ja po około 2 tygodniach,żeby nie szokować od razu organizmu do tego zaczęłam stosować krople do nosa z aloesu(Aloes to ten sam co wyzej rozpuszczony z wodą. Tak jak miksturę tak również Aloes rozcienczony wodą przechowujesz w butlece z ciemnego szkła. Autor zaleca aby oliwe z oliwek trzymać w lodówce ale moja gęstniała i musiałam ją trzymać w szafce wtedy po kilku godzinach gestnieje mija. Moja oliwa nie jest zbyt droga w stosunku do innych za Panią ze sklepu zielarskiego, której praktycznie nie ma w innych sklepach np.Ze zdrową żywnością bo są tylko droższe.Moja za pół litra kosztuje 18,80 zł brutto. Jak ją dziś kupię ponownie to dam Wam znać jak się ona nazywa. Ksiązka Słoneckiego nie jest az tak droga bo kosztuje 18 zł w sklepie internetowym np.Gandalf w Łodzi. A mozna ją wtedy odebrać osobiście to odpadają koszty wysyłki .To dla tych co mieszkają w Łodzi. Aha zakraplać musisz tak jak podaje Słonecki a nie tak jak większość leków się aplikuje. Ksiązki w tej chwili przy sobie nie mam więc Ci nie zacytuję. Myślę,że musisz bardzo się obserwować i kiedy uznasz,że zniesiesz już to zakraplanie bo mozna się wtedy gorzej czuć to zacznij. Ja nie mogłam całkowicie zrezygnować z mięs więc piekę je sobie sama.wędliny nie kupuję w ogóle a zamiast tego mam z mięsa pieczonego do chleba coś w rodzaju wedliny. Aha, jeśli nie chce wam się czytać wszystkiego co poleca Autor tej strony lub nie zdążyliście przeczytać wszystkiego polecam DomRainmana. Tam jest nawet artykuł dr.Janusa i inne nowości bo to fundacja dla dzieci autystycznych takie jak moje dziecko. W temacie Candida jest kilka artykułów , których nigdzie nie znajdziecie. Do tego forum: autyzm.pl gdzie matki piszą o wielu dietach, jakie mają lub próbowały u swoich dzieci. Wszystkim zyczę powodzenia.

    Błędy czasami też wychodzą na lepsze,uczą wytrwałości w pójściu jedną drogą.Powodzenia.
     
  • Sylwia Łódź » 10:47:31 / 07-11-2006, wtorek 
    Do:Autora
    Właśnie przez dwa i pół dnia byłam na diecie optymalnej.(tłuszcze,smalce,boczek) Niesety objawy jakie męczyły mnie wczesniej wróciły. Proszę wszystkich jesli nawet nie mogą wykryć Candidy a np. tak jak ja mają Helicobacter Pylori aby jesli dieta na Candidę im pomaga nie próbowali innych dopóki do skutku nie zrobią wielu badań, które wykluczą Candidę prawie w 100%. Jeśli nie słyszałeś o Miksturze to wejdź na stronę, którą sam polecasz www.bioslone.pl i autor książki Słonecki ją wymyślił. Ja piłam ją od 19 września do tego czwartku oraz zakraplałam aloesem tak jak on poleca nos i czułam się już całkiem dobrze. Niestety chciałam się czuć jeszcze lepiej i nie wyszło. Aloes plus oliwa plus cytryny to niewielki koszt porównując to do cen leków. A nawet wydaje mi sie,że tak ja zrobiłam nie jedąc za dużo warzyw(Zołądek ich nie trawił z powodu Helicobacter) mogłam dość długo być na tej diecie i powoli zabijać Candidę jeśli ją mam. Głupie pytanie jakie badanie najdokładniej pokaże czy ma się Candidę? Bo kał robiłam na razie badanie dwukrotne ale nic nie wykazało.
     
  • dag » 10:25:40 / 06-11-2006, poniedziałek 
    ciekawa strona
     
  • Krzysztof » 22:46:19 / 05-11-2006, niedziela 
    W sprawie kału>
    Prawidłowy kał powinien pływać. Absolutnie.
     
  • Lucyna » 19:40:13 / 05-11-2006, niedziela 
    do Rycha lub autora
    Jeżeli stolec ma formę bobków lub ołówka co to oznacza? Proszę o odpowiedź.
     
  • Autor » 18:05:35 / 05-11-2006, niedziela 
    Załamana.
    Udaj się do Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej bądź poszukaj laboratorium wykonujące badania pod kątem grzybów. Skoro nie otrzymałaś skierownia, to za takie badanie będziesz musiała zapłacić.
    Pozdrawiam.
     
  • ZAŁAMANA » 16:44:09 / 05-11-2006, niedziela 
    Hej Ja mam 17 lat i podejrzewam,że mam candide w gardle. Na języku mam biały nalot (na tylniej części) po bogach z gardła spływa mi coś gęstego białego o nieprzyjemnym zapachu. W ustach jest mi strasznie sucho, prawie w ogóle nie mam śliny, laryngolog stwierdziła ,że to zanik śluzówki. W dodatku po zjedzeniu czegokolwiek jest mi strasznie kwaśno w buzi , na języku jest sam kwas Byłam pewna,że po usunięciu migdałków będe mieć spokój, bo to z migdałków wypływała ta wydzielina, a tu traz ich nie ma , a to okropieństwo jest znów. Cały czas jestem zła, nie chce mi sie żyć , każdy by tak miał , gdyby czuł w ustach to co ja. Laryngolog przepisała mi tylko butelke aloesu za 30 zł, tran za następne 30 , coś do płukania gardła i tabletki wyksztuśne, łącznie dałam z jakieś 80 zł. GDZIE SIE ROBI WYMAZ Z GARDŁA, A NAJLEPIEJ Z JĘZYKA JEŻELI TAKI ISTNIEJE?? PROSIŁAM LEKARZA O SKIEROWANIE, ALE ONA MI TYLKO TE LEKI PRZEPISAŁA mAM TEŻ SKIEROWANIE DO GASTROLOGA, BO POW,ŻE TEM KWAS, TO PRZEZ JAKIEŚ PROBLEMY Z ŻOŁADKIEM PROSZE, BŁAGAM O POMOC, BO NIE CHCE ŻYĆ Z DNIA NA DZIEŃ, PO PROSTU NIE MAM JUŻ SIŁY, A MAMA MNIE BIERZE ZA HIPOHĄDRYCZKECiągle tylko latam po lekarzach, a oni na mnie patrzą jak bym miała jakieś urojenia
     
  • Autor » 10:47:27 / 05-11-2006, niedziela 
    Magdo W.
    Uprawianie polityki na tej stronie nie jest pożądane. Proponuję wyrażanie swoich poglądów na innych forach internetowych.
    Po raz pierwszy zdarza mi się usunąć wpis jako niemerytoryczny.
     
  • Rych » 18:25:07 / 04-11-2006, sobota 
    Do Grzegorza,jestem na 100% pewien ze prawidlowy stolec od zdrowego osobnika powinien plywac,oczywiscie ze po pewnym czasie osiada.Nie powinien miec formy suchych kozich bobkow,ani ciekich olowkow. Do Mlodej,przez niestrawiony pokarm mozemy dostac alergi pokarmowej.poniwaz Candida powoduje male szczelinki na sciankach jelita cienkiego i grubego,szczegolnie na tolerancie glutenu.Koktail cytrynowo-oliwkowy powinien pomoc.Pozdrawiam
     
  • Grzegorz » 22:14:28 / 03-11-2006, piątek 
    Do Rycha:
    Wg mnie kał raczej powinien osiadać na dnie, tak jest np. przy opisie oczyszczania wątroby, że tylko kamienie ze starej żółci i cholesterolu mają pływać po powierzchni. A poza tym chyba Małachow i Tombak tak piszą charakteryzując prawidłową postać kału, ale nie mogę teraz odnaleźć odpowiedniego fragmentu, no chyba że zapamiętałem na odwrót, albo oni się mylą. Trochę niepokoi mnie ta rozbieżność.
     
  • młoda » 19:51:28 / 03-11-2006, piątek 
    co do tych resztek pokarmu to zdarzaja sie u mnie, dzisiaj zauwazylam w nim nawet niestrawione ziarna sezamu o nienaruszonym ksztalcie, podobnie bywa tez czasami z pestkami winogron, ktore w calosci sa wydalane z kalem, mam tez takie chwile, ze jak cos zjem to zaczyna sie czasami wielkie a czasami mniejsze burczenie w zoladku Pozdrawiam
     
  • Autor » 19:29:03 / 03-11-2006, piątek 
    Julito.
    Poczytaj informacje pod poniższymi adresami:
    http://www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,185
    http://www.infekcje.com.pl/linkowanie.php?gdzie=pato14
    ewentualnie poszukaj kolejnych w google.
    Pozdrawiam
     
  • Rych » 15:45:09 / 03-11-2006, piątek 
    Skonczylem szkole medycyny naturalnej w Seatle (USA)-Naturopata
     
  • » 15:23:12 / 03-11-2006, piątek 
    dostalam dzis wynik z wymazu z gardl i mam cos takiego:haemophilus influenzae(+++) wzrost bardzo obfity
    co to oznacza??
    prosiłabym bardzo o szybka odpowiedź..niecierpiliwię sie co to...dziekuje z gory
     
  • Julita » 15:16:45 / 03-11-2006, piątek 
    dzisiaj dostałam wynik wymazu z gardła i mam cos takiego:
    haemophilus influenzae (+++)wzrost bardzo obfity
    co to oznacza??prosiłabym o szybka odpowiedź....z góry dziękuje.
     
  • Grzegorz » 15:12:36 / 03-11-2006, piątek 
    Do Rycha:
    Może coś źle zapamiętałem, ale gdzie wyczytałeś, że stolec powinien pływać po powierzchni wody (w klozecie)?
     
  • Rych » 11:39:02 / 03-11-2006, piątek 
    DO Mlodej i Grzegorza,oczywiscie kolor kalu odzwieciedla to co spozywamy jezeli nasza watroba pracuje dobrze kolor jest bardziej jednlity,a stolec powinien byc srednio gruby,plywajacy po powierzchni wody, rozpodac sie w momencie spuszczania wody, nie pozostawia zabarwien na obrzezach muszli.Stolec taki jest oznaka prawidlowego PH organizmu i prawidlowego dzialania systemu odpornosciowego.Bardzo dobrym regulatorem PH (odkwaszczem) jest dieta zlozona z warzyw gotowanych,parowanych i kasz,szczegolnie jaglanej.Szybkim sposobem odkwaszajacym jest umyta goraca woda zmiksowana cytryna ze skorka i lyzka oliwy wyciskanej na zimno z odrobina cieplej wody ,wcelu latwiejszego miksowania,pita trzy razy dziennie przed posilkiem.Koktail ten poprawia rowniez paralistyke jeli ,oczyszcza watrabe,usuwa Candide i robaki.Nie strawione czesci pozywienia w kale sa oznaka slabego przyswajania lub lykania pozywienia w calosci.Pozdrawiam.
     
  • Rych » 10:53:33 / 03-11-2006, piątek 
    Do Majki,jezeli myslisz o grudkach znajdujacych sie w tylnej czesci jezyka po bokach obu stron jest to naturalne i kazdy czlowiek je posiada.Pozdrawiam
     
  • Jerzy Sikora » 20:15:34 / 02-11-2006, czwartek 
    Witam serdecznie Autora strony na którą natrafiłem przypadkowo.Muszę przyznać że podoba mi się jej zawartość merytoryczna.Nie wczytywałem się
    jeszcze dokładnie w jej zawartość , ale już to co przeczytałem p0ozwliło
    mi ocenić ją tj. stronę jako dobrą.Zyczę wytrwałości w jej dalszym redagowaniu . Z poważaniem Jerzy Sikora z Łodzi
     
  • Monika » 19:34:00 / 02-11-2006, czwartek 
    Czy ktos z Was leczyl sie preparatem ANRY? Sporo o tym na forum candidy Wyborczej: http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30155&w=27833947&a=28570819. Co o tym sadzicie? Czy dziala?
     
  • Grzegorz » 13:35:14 / 02-11-2006, czwartek 
    BRT jest skuteczne tylko do pewnego stopnia (w "Życiu na gorąco" ostatnio to właśnie polecali, ja stosowałem wyłącznie na alergie i to bardzo skutecznie), ale takich schorzeń nie można od tak sobie wyleczyć zabiegiem, czy tabletką. Ważne jest prawidłowe odżywianie, dostarczanie minerałów (nie z multiwitamin z reklam), ruch, mikstura oczyszczająca Słoneckiego to podstawa, no i zabiegi typu BRT, zapper (do kupienia na allegro), tańsze i dość skuteczne jest też stosowanie własnego urządzenia MIM-2 - patrz strona http://www.magnet-medic.pl
     
  • andzia » 10:35:27 / 02-11-2006, czwartek 
    czy skuteczna jest metoda BRT (biorezonans magnetyczny) w leczeniu zwyrodnienia kręgosłupa ? Jeśli wiecie coś na ten temat , to proszę o radę .
     
  • Autor » 21:29:10 / 01-11-2006, środa 
    Netcia.
    Jeśli pytasz o mykologiczne badanie kału to z tego co wiem, badania trwają od 2 do 10 dni. Zależy to od laboratorium które je przeprowadza. Nie wiem natomiast skąd bierze się taka rozbieżność czasowa.
    Pozdrawiam
     
  • Autor » 21:26:13 / 01-11-2006, środa 
    Doroto.
    O miksturze, o której wspominasz nie słyszałem. Natomiast jeśli chodzi o przepisy kulinarne, to znajdziesz ich trochę na stronie dr Janusa, a także na forum.candida. Tworzenie kolejnej listy byłoby w znacznej mierze powielaniem już istniejących. Poza tym w oparciu o wykaz produktów dozwolonych można tworzyć własne menu uwzględniając swoje upodobania.
    Pozdrawiam
     
  • Grzegorz » 11:37:10 / 01-11-2006, środa 
    Do Majka:
    Ja bym tak nie bagatelizował problemu. Mam nadzieję, że nie nadrabiasz braku witamin łykając multiwitaminy z apteki, bo to tylko pogorszy sprawę. Clark o tym trąbiła już 11 lat temu, a dziś nawet w "Życiu na gorąco" z zeszłego czwartku był na ten temat artykuł. Źródło witamin, to warzywa i owoce, a najlepszy jest z nich sok z sokowirówki wypity od razu po wyciśnięciu. To dobra rada dla wszystkich!
     
  • Majka » 08:26:46 / 01-11-2006, środa 
    dzieki za odpowoedz mam nadzieje ze to nie jest nic taki8ego powaznego ostatnio wogole czesto choruje pewnie z braku witamin kiepsko sie odzywiam ale staram sie to juz nadrobic.jeszcze raz dzieki za odpowiedz!
     
  • Grzegorz » 01:38:47 / 01-11-2006, środa 
    Do Majka:
    Lekarze nazywają to językiem geograficznym, ale nie wiem o co im chodzi. Poczytaj o candida i porównaj własne (ewentualne) inne objawy. Szczegóły na www.zdrowie.klips.org
     
  • MAJKA » 20:34:13 / 31-10-2006, wtorek 
    mam dziwne owrzodzenia na jezyku w ksztalcie czerwonych grudek znajdujacych sie w tylnej czesci jezyka. jezyk mam ogolnie pokryty bialym nalotem.Nie wiem czym to moze byc spowodowane dbam o higiene jamy ustnej dosc czesto myje zeby tzn prawie po kazdym posilku.
     
  • młoda » 19:17:27 / 31-10-2006, wtorek 
    do Grzegorza: dzieki za odpowiedz - jezeli chodzi o ten kal to ostatnio tzn. od ponad tygodnia zdarza sie cos co jest namiastka biegunki, kal bywa tez zbity ale umieszczony w wydzielinie koloru kalu, ze tak powiem, jego ksztalt bardzo czesto jest nieregularny, robilam wymaz z odbytu na obecnosc grzybow, bo tam gdzie takie badanie wykonywalam grzyby badaja tylko na podstawie wymazu z odbytu a nie probki kalu, grzybow nie wyhodowano, ale mam zastrzezenia co do tego badania, wiec zastanawiam sie nad sanepidem - nawet cenowo byloby na pewno korzystniej, ale tam chyba trzeba wozic trzy probki Pozdrawiam
     
  • Monika » 18:06:08 / 31-10-2006, wtorek 
    Ponawiam prosbe: CZY KTOS MOGLBY MI POLECIC JAKIEGOS DOBREGO LEKARZA OD CANDIDY W KRAKOWIE??? Bede bardzo wdzieczna za namiar.
     
  • zatroskana » 17:04:55 / 31-10-2006, wtorek 
    Moja 5-letnia córka ma gorączkę ,kaszel i katar. Lekarz stwierdził że ma jakąś wydzieline w dolnej części płuc.Natomiast górne drogi oddechowe są czyste.Kazał podawać KLACID .Przeczytałam ulotkę i nie wiem co robić-niewydolność wątroby itd...to mnie przeraziło.Weszłam tu po raz pierwszy ,czy jakis lekarz może mi doradzić?
     
  • netcia » 15:27:53 / 31-10-2006, wtorek 
    Ile czasu mniej wiecej czeka sie na wyniki badan na candide??
    Dziekuje z gory za odp i pozdrawiam
     
  • Grzegorz » 10:45:26 / 31-10-2006, wtorek 
    Do doroty w zastępstwie Autora:

    Wszystko na tema mikstury jest na stronie pomysłowdawcy: http://www.bioslone.pl

    Gorąco polecam każdemu.
     
  • Grzegorz » 10:44:03 / 31-10-2006, wtorek 
    Do młodej:

    Kolor kału nie ma związku z przeciekaniem jelita (ewentualnie pojawianie się krwi, to duży problem), to dotyczy tylko moczu. Twój opis wskazuje raczej na prawidłowy, większe znaczenie ma to, czy pływa na powierzchni wody (nie powinno tak być), no i konsystencja. A kolor łatwy do przebarwienia, jak wypiję sok z dodatkiem szpinaku, to jest zielonkawo-szarawe zabarwienie, jak z dodatkiem soku z buraków, to czerwonawo-czarnawy.
     
  • Dorota » 10:32:32 / 31-10-2006, wtorek 
    Do autora:
    Mam jeszcze jedno pytanie: Czy słyszał Pan o miksturze skłądającej się ze świeżego soku z cytryny, oliwy z oliwek, aloesu i wody przegotowanej?
     
  • Dorota » 10:29:37 / 31-10-2006, wtorek 
    Do autora:
    Bardzo proszę o zamieszczenie jakichś przepisów na zdrowe i w miarę możliwości smaczne potrawy,ponieważ bardzo o takie trudno. Mama jest coraz bardzij osłabiona, niewiele je, bardzo dużo schudła. Dostała skierowanie do szpitala zakaźnego. Czy to dobry pomysł? Czy może inny szpital zapewni jej lepszą opiekę?
     
  • młoda » 10:06:50 / 31-10-2006, wtorek 
    Mam pytanie czy może ktos z Was spotkal się z odbarwieniem kalu przy zanieczyszczeniu jelit??Moj kal ostatnimi czasy ma barwe gliny lub koloru nieco lub bardziej pomarańczowego, zoltaczka jest wykluczona, zauważam tez czasami w kale drobne kawalki niestrawionego pokarmu, a czy ta barwa może być spowodowana dieta??od jakiegos czasu pije codziennie sok pomarańczowy, ponieważ witamina C wspomaga wchłanianie żelaza, moze ta barwa jest spowodowana tzw. przeciekającym jelitem, bylabym bardzo wdzieczna a odpowiedz Pozdrawiam
     
  • Grzegorz » 10:40:28 / 29-10-2006, niedziela 
    Do Marka:
    A może znasz odpowiedź, na ile typów pasożytów są w stanie przeprowadzić testy w tym zakładzie (na ich obecność w człowieku)? 30-40 ? I na jakim poziomie wykrywalności ? Przy efekcie przeciekającego jelita prawie każdy pasożyt może spróbować migracji do innych części ciała, a w jelicie bytuje około 500 typów pasożytów. Poza tym osoby z tytułem prof. nie mogą narażać się na śmieszność, więc nazwy Bicom, Zapper, anry, TP-1/2, naturalne przeciwutleniacze muszą być dla nich obce (ofocjalnie). Podstawowym protokołem ich działania jest antybiogram i kuracja (najczęściej dożywotnia, w chorobach przewlekłych, jak borelioza) antybiotykami dopóki antybiogram jeszcze coś wskazuje lub do śmierci pacjenta. Bardzo chciałbym się mylić, ale tak jest i będzie dopóki nie zbierze się większe grono profesorów i murem staną za badaniami nad tym, co skuteczne i nie daje skutków ubocznych. Wielu lekarzy odeszło z publicznej służby zdrowia, bo zakazywali im leczenia skutecznego, przykładem może być najlepszy polski pediatra pani dr Mikołajewicz z Warszawy.
     
  • Marek » 00:20:05 / 29-10-2006, niedziela 
    Drodzy Forumowicze przeczytałem kilka waszych postow i jestem zdumiony poniewaz w Lodzi w doladnie mowia na placu Hallera miesci się Katedra Biologii i Genetyki Medycznej UM a w niej Zaklad Diagnostyki i Leczenia Chrob Pasożytniczych i Grzybic kieropwany przez Panią prof. Jolantę Kwaśniewską - dermatologa. W Zakladzie przyjmuja również prof. Alicja Kurnatowska - ginekolog i prof. Piotr Kurnatowski laryngolog Oni wszyscy zajmuja się grzybicami i są w tej dziedzinie autorytetami. Korzystam z Ich wiedzy gdyz jestem lekarzem ginekologiem i pracuje jako wolontariasz w tamtejszym zakladzie
    Pozdrawiam i zycze dużo zdrowia
     
  • Autor » 21:03:10 / 28-10-2006, sobota 
    Masz rację Grzegorzu, nie wszystkie rady są trafne i wiem to z własnego doświadczenia. Dopóki temat candidy nie znajdzie właściwego miejsca w środowisku lekarskim wszystkich dotkniętych tą chorobą czeka błądzenie trochę po omacku.
     
  • Rafal » 20:47:00 / 28-10-2006, sobota 
    do mojego poprzedniego posta: otóż moje plamki na języku nasiliły się. Najbardziej widoczne takie biale drobne plamki mam na koncu jezyka. Na przodzie ejzyka amm czerwone plamki. Juz nie wiem czy to oznaka oczyszczania sie organizmu z grzybow czy co :( Dla tych ktorzy nie wiedza o co chodzi przypomne, że robilem etst na candide (wymaz z jamy ustsnej) i nie wykazalo zadnych grzybow. Wiec co mi dolega ? Czasami mam zgage, kwas czuje w przelyku :( Teraz zrobilem sobie te kuracje oczyszczajaca z czosnku ale dopiero za 10 dni zaczne ja stosowac. Myslicie, że pomoze ?
     
  • Grzegorz » 17:46:39 / 28-10-2006, sobota 
    Książka "Pokonać grybicę" zawiera sporo właściwych wniosków (odnośnie candida i jelit), ale też dużo ogólników i sloganów. Mam wrażenie, że autorzy błądzą we mgle dając przy tym sporo porad nie sprzyjających walce z candida. Zachwalają mleko (główną przyczynę zaśluzowania u wielu osób) oraz ziemniaki, które mają wysoki indeks glikemiczny, a wiadomo jaką część talerza stanowią w Polsce ziemniaki, tych rzeczy trzeba się wystrzegać. Poza tym głównym lekiem na candida jest tam nystatyna - jako antybiotyk zadziała pewnie raz i przy błędzie żywieniowym może nastąpić powrót grzyba, a wtedy już ten lek może być nieskuteczny... Znacznie lepsze podejście (co nie znaczy że tamtej książki kupić nie warto) mają do tematu Polacy: Słonecki i Janus - ich książki i porady na stronie http://www.bioslone.pl/index
     
  • Autor » 16:14:39 / 28-10-2006, sobota 
    Szymonie.
    Przeprowadź badanie kału pod kątem ilościowym grzybów. Objawy które podajesz mogą wskazywać na candidę, ale lepiej mieć pewność. Temat skóry nie jest mi obcy.
    W pełni zgadzam się z poprzednim wpisem i polecam również książkę "Pokonać grzybicę" dr Christine Lentz, Katrin Koelle, którą wczoraj otrzymałem. Można ją nabyć za 9,90 pln + koszt przesyłki pod adresem:
    www.kdc.pl
    Pozdrawiam
     
  • » 13:10:41 / 28-10-2006, sobota 
    Do Szymona:
    Skóra, to już ostatnia linia obrony organizmu przed zanieczyszczeniami wewnętrznymi. Znaczy to, że wątroba, nerki, płuca, jelita już sobie nie radzą. Nie koniecznie sama candida ma na to wpływ, ale ma tam doskonałe warunki na bytowanie łącznie z wieloma bakteriami. Pewnego dnia może nastąpić przełom negatywny, typu sepsa, więc ja bym tego nie lekceważył. Zacznij na spokojnie oczyszczanie organizmu, choć może to początkowo jeszcze nasilić objawy. Kup kilka książek autorstwa : Słonecki (Zdrowie na własne życzenie), Małachow (Oczyczyszczanie organizmu), Tombak (Czy można żyć 150 lat?), a otworzą Ci się oczy.
     
  • Szymon » 23:50:49 / 27-10-2006, piątek 
    Witam serdecznie,
    Też mam jakis dziwny problem.. a mianowicie od paru miesięcy (7?) ze skóry wydziela się jakiś dziwny zapach. Po przeczytaniu objaw candidy - biały nalot na języku, czasami metaliczny smak w ustach, szczególnie rano jak się budze, ciągłe zmęczenie, nieprzyjemny zapach skóry stóp(co nigdy mi sie nie zdarzało), a nawet przez jakis czas mialem pokrzywke (obecnie rzadko widoczna)... - doszedlem do wniosku, że może to być własnie to cholerstwo - candida... Przy czym zapach skóry jest na tyle silny, że stojący blisko mnie osoby są w stnie go wyczuć - co nie jest przyjemnym zjawiskiem..
    Odwiedziłem już mnóstwo lekarzy.. - interniste, alergolog, urolog, dermatolog-wenerolog... Robiłem też badania moczu, krwii, usg... które były idealne... - tylko jak to stwierdził internista.. ma pan lekką infekcje bakteryjną, ale nic wielkiego... po kuracji antybiotykami, badania byly oczywiscie jak najbardziej prawidłowe ale poprawy nie widzialem żadnej... A co najciekawsze dermatolog zrobił badanie posiewu członka i co ciekawe stwierdził pojedyńcze kolonie candidy... tyle, że dał na to jakieś specyfiki i było po problemie...
    Co o tym sądzicie czy to są objawy CANDIDY ?!
    pozdrawiam...
     
  • Monika » 21:34:07 / 27-10-2006, piątek 
    CZY KTOS MOGLBY MI POLECIC JAKIEGOS LEKARZA OD CANDIDY W KRAKOWIE???
    BEDE BAAAAAARDZO WDZIECZNA! POZDRAWIAM
     
  • Marta » 17:38:59 / 27-10-2006, piątek 
    Do Rycha, tylko taka mala dywersja na temat lekarzy w Anglii. Jest tak samo albo i jeszcze gorzej niz w Polsce. Dla lekarzy cos takiego jak przerost candidy wogole nie istnieje. Moj lekarz, po zaaplikowaniu mi silnej serii antybiotykowej na helicobacter pyroli (bez zadnych lekow oslonowych, oczywiscie) na moje narzekania z grzybicami itd, dal mi jakies rozne kremy, ktore wiadomo - nie pomogly. Na slowo candida popukal sie w glowe i powiedzial, ze za duzo czytam, ze jest to najnowszy wymysl producentow zdrowej zywnosci nakrecany tylko po to, zeby ich super produkty lepiej sie sprzedawaly. A tych sklepow to owszem jest tutaj tyle i oferuja taka game produktow, ze glowa od tego wszystkiego boli....i najlepiej by bylo to wszystko kupic i zazywac i polykac, tylko ze na to to trzeba naprawde fortune, bo niestety nie sa to rzeczy tanie.
    Czasami sprawdzam na internecie dostepnosc tych samych produktow w Polsce i musze przyznac, ze u nas wszystko mozna juz kupic i to za polowe taniej niz w Anglii. Czyli czy w Anglii czy w Polsce nie oplaca sie wogole chorowac, a juz na pewno na nic o czym zaden lekarz nie chce slyszec....a firmy farmaceutyczne i producenci naturalnych lekow tocza taka sama walke o klienta czy tu czy tam....i badz tu czlowieku zdrow!

    I do Sylwii,
    czy moglabys podac przepis na ta miksture oczyszczajaca?
    Dobrze robisz, ze nie bierzesz antybiotykow na helicobacter. Ja wzielam rok temu - i jest ze mna tylko coraz gorzej....
    Pozdrawiam wszystkich serdecznie
     
  • Sylwia Łódź » 15:15:37 / 27-10-2006, piątek 
    Do michal
    Ja też jestem pod opieka gastrologa i nie korzystam z kuracji antybiotykami bo to by jeszcze pogorszyło mój na razie były stan.(Głowa nie boli mnie od miesiąca (Dieta z tej storny plus mikstura oczyszczająca z książki Słonecki "Zdrowie na własne zyczenie" Nie wiem jak ty ale ja mam Candide nie wykrytą w badaniach a Helicobacter potwierdzone już nawet Gastroskopią.Nie wzięłam antybiotyków i stosując dietę oraz miksturę brzuch mnie nie boli a mam duze nadzerki. Dziś jeszcze odbieram książkę drJanusa. Stosuję dietę na candidę mimo,że wg diety dla wrzodowców nie powinnam wielu rzeczy jeść. Zamiast chleba razowego jem pieczywo chrupkie.A jeśli chcesz poczytać o Candida wejdź na forum autyzm.pl tam jest o wielu rzeczach nawet o diecie bezglutenowej. Ja,żeby nie faszerować siebie truciznami zamiast wędliny pieke w piekraniku sama z miesa wolowego czy z indyka domowa wedlinę. Po prostu kupuję kawał wołowiny obsypuję mięso ziołami, solą trochę pieprzem, oliwa z oliwek i godzinę , półtorej w 180 stopni Celsjusza. Nawet nie wiedziałam,że tyle wody wytapia sie z tego mięsa.Aha, i ngdy mieso nie jest po upieczeniu RÓŻOWE,zawsze ciemne bo bez dodatków!!!!Może ktoś poda nawet nie lekarzy ,których zna w Łodzi.Bioenergoterapeutów itp.
     
  • Michal » 14:41:01 / 27-10-2006, piątek 
    dziekuje za tak szybko odpowiedz. wlasnie nie bylem na zadnych antybiotykach przez dlugi dlugi czas nawet nie wiem skad to sie moglo wziac ale coz. jestem pod opieka lekarza gastrologa Romualda Goldysa pracuje w klinice w Lodzi (ponoc najlepsza) ale on takze stwierdzil ze candida raczej nie ma nic wspolnego z tym co mi jest a objawy sa ksiazkowe. coz muswze z nim porozmawiac jeszcze raz ale musze miec to poparte mocnymi argumentami moze jest jakies opracowanie lub notka wydana przez specjalistow na ten temat bo raczej wypowiedzi chorych lekarze nie traktuja powaznie
     
  • Rych » 14:12:14 / 27-10-2006, piątek 
    Michale, szkoda ze nie skorzystales z porady lekarza w Anglii,maja duza wiedze na temat Candidy i systemu odpornosciowego,pozatem duzo srodkow naturalnych i medycznych niedostepnych w Polsce.Utrzymanie Candidy pod kontrola jest mozliwe,ale to dluga droga,potrzebujesz dobrego lekarza-przewodnika.Czy byles na dlugej kuracji antybiotykowej? Pozdrawiam
     
  • michal » 11:56:10 / 27-10-2006, piątek 
    witam serdecznie
    mam na imie michal i mam 20 lat. moje problemy zdrowotne zaczely sie ok pol roku temu w trakcie pobytu w anglii objawy sa podobne do wielu chorob: choroba refluksowa przelyku, nerwica zoladka i jelita grubego itd. dopiero niedawno znajoma laborantka polecila mi badania na candide i okazalo sie to slusznym strzalem ale kazdy lekarz bagatelizuje to mowiac ze to normalne i kazdy ma te grzyby w sobie :/ a ja juz mam dosyc bo nawet piwa sie nie moge napic bo czuje sie okropnie. poradzcie jak sobie radzicie i czy tego cholerstwa mozna sie pozbyc na stale. moj mail to mkepski@poczta.fm lub gg 3108840 pozdrawiam
     
  • Olimpia » 18:37:26 / 26-10-2006, czwartek 
    Do Ewuni:
    Mój numer gg 539680.Pozdrawiam i czekam na wiadomość.
     
  • Krzysztof » 18:02:34 / 26-10-2006, czwartek 
    Do Marty
    Trudno jednoznacznie stwierdzić czy w twoim przypadku problemy z nadwagą spowodowane są candidą. Wiadomo jednak, że wiele osób uregulowało swoją wagę po wyleczeniu się candidy.Pisze o tym jeden z największych autorytetów zajmujących się tym tematem Dr William Crook.
     
  • Marta » 16:11:58 / 26-10-2006, czwartek 
    Witam, dziekuje Autorowi za wspaniala strone z tak wyczerpujacymi informacjami. Mam pytanie. Stwierdzono u mnie rok temu Syndrom niezdroznego jelita, na co nie ma lekow itd. Wczesniej leczylam sie antybiotykami na helicobacter pyroli, wszystkie moje problemy zoladkowe zaczely sie wlasciwie od tego.
    Zauwazylam, ze wiele osob pisze o tym, ze chudna, co moze byc wskazowka na obecnosc candidy. Ja natomiast bardzo przytylam. Fakt wiecej jem, ale dlatego, ze jestem wiecznie bardzo glodna.
    Czy myslicie, ze to moze byc candida mimo wszystko? Czy raczej to cos innego.....dzieki!
     
  • ~m~ » 11:04:48 / 26-10-2006, czwartek 
    witam,
    wykryto u mnie candide albicans, lekarz pierwszego kontalktu zupelnie nie radzi sobie z jej leczeniem, przepisal mi flukonazol na 7dni i uznal, ze jest po sprwaie, ja natomist coraz gorzej sie czuje, jestem nerwowa, wiecznie zmeczona i coraz chudsza, . Znacie moze jakiegos dobrego lekarza w Łodzi, który zajmuje sie tym schorzeniem?, który mógłby mi pomoc.
    Dziekuje za pomoc i pozdrawiam
     
  • Sylwia » 10:59:29 / 26-10-2006, czwartek 
    To poniżej napisałam ja Sylwia.
     
  • » 10:58:40 / 26-10-2006, czwartek 
    Ratunku jestem na tej diecie i jestem ciągle głodna.Wcześniej na śniadanie i do pracy brałam kanapki a teraz tylko sałatki które zjadam a głód mnie nie opuszcza.Poza tym tragedia większość zdrowych potraw mi nie smakuje.Nie lubię czosnku, selera, nawet oliwa z oliwek ma specyficzny smak.Moze jakoś się przestawię ale naprawdę jest ciężko.Jestem szczupłą osobą i mam nadzieję że po tej diecie nie zniknę.
     
  • Ewunia » 21:43:36 / 25-10-2006, środa 
    Do Olimpii:
    Z chęcią podzielę się swoimi doświadczeniami, podaj w tej księdze swój nr gg, odezwę się.
     
  • Bill » 19:30:28 / 25-10-2006, środa 
    Cool Site! I hope, you visit my site aloso :) My Collection of Child and any about child, man, woman
     
  • Olimpia » 17:59:34 / 25-10-2006, środa 
    Do Ewuni
    mnie również dopadła "candida"i mam do Ciebie wielką prośbę o podanie namiarów na lekarkę u której się leczysz.Też jestem z Wrocławia i nie mam pojecia do kogo się wybrać.Z góry dziękuje i pozdrawiam.Do szybkiego wyleczenia.
     
  • dura » 16:29:02 / 25-10-2006, środa 
    proszę o pomoc wykryto u mnie paciorkowce zieleniące...jakie leki na to?!
     
  • Tomek » 15:00:46 / 25-10-2006, środa 
    W kwietniu trafiłem do lekarza z objawami stanu przedzawałowego i obrzękiem lewej kończyny dolnej. W czasie kuracji antybiotykami nabawiłem się zapalenia narządu płciowego. Poradziłem sobie przypadkiem i bez wiedzy nystatyną. Ale gwałtownie pogarsza mi się wzrok. Zacząłem słabnąć. Dwa tygodnie temu dopadła mnie grypa. Znów antybiotyk i znów zapalenie. Obrzęk mimo kuracji anty zakrzepowej nie znika Zmieniłem lekarza który od razu stwierdził że to mogą być grzybki. Biorę Clotrimazolum i Flumycon Wszedłem do netu i oczy mi się otworzyły. Dziękuję i pozdrawiam
     
  • Rych » 14:19:02 / 23-10-2006, poniedziałek 
    Pragne sis podzielic latwa tania i pewna terapia,oprocz diety antycandidodowej polecam jodyne,taka ktora kupujemy w aptece za kilka zlotych bez recepty. Nalezy smarowac Q-tip-sem w okolicy klatki pirsiowej kwadrat 4cm na 4cm.Zabarwienie skory jodyna, zniknie po kilku godzinach.Smarowac codziennie do czasu zauwazenia ze w ciagu 24 dodzin zabarwienie nie zniklo, wtenczs przechodzimy na tygodniowy program,czyli smarujemy raz w tygodniu.Jodyna jest dobrym zrodlem pierwiastka jodu ktorego potrzebuje nasza tarczyca. Jodyna jest idelnym produktem ktory normalizuje temperature ciala,wzmacnia gruczol tarczycy,jest antybakteryjna,antywirusowa,antygrzybiczna.pomocna przy infecjach gardla,reumatyzmie,przyziebieniach,artretyzmie jest antseptyczna,jest tania,latwo dostepna i bardzo bezpieczna. Do tego bierzemy 1/2 tab Hydrocortizonium 20 mg,do tego potrzebujemy lrkarza,jest na recepte.Przyjmujemy 1/2 tab ze sniadaniem od poniedzialku do piatku.Jezeli nie mamy lekarza ktory nam pezepisze na recepte.kupujemy w postacji kremu 0,5% wsmarujemy 3/4 lyzeczki w okoloce brzucha rowniz rano przez piec dni tygodnia,forma ta wychodzi duzo drozej i jest mniej wygodna.Ilosci ktore polecam sa bezpieczne bez ubocznuch skutkow za wyjatkiem osb uczulonych na jakis skladnik.Pozdrawiam zycze zdrowia
     
  • Piotr » 13:12:36 / 23-10-2006, poniedziałek 
    Po gastroskopi zanaleziono 3 nadzerki po wymazie z ust odkryto paciorkowca zieleniącego. Oczywiscie leki i było ok ale na krutki czas . Nadzerki nie mam bo nie boli ale paciorkowiec wrucił napewno .Co robić jak leczyć , w tym miasteczku gdzie mieszkam lekarze pojecia nie mają , a tamto leczenie było w łodzi i troche kosztowało .
     
  • Sylwia Łódź » 09:25:20 / 23-10-2006, poniedziałek 
    DO KARLIK i Autora
    Aha, jestem też już po gastroskopii i wizycie u gastrologa. W wieku 29 lat mam nadżerki w żołądku.Gastroskopia z badaniem na płytce. Kuracja zalecona przez lekarza: dwa antybiotyki plus trzeci lek bez osłony!!!Koszt leczenia 70 zł. Nazwy antybiotyków o ile dobrze odczuję pismo lekarza Lanzul 30 2x1 tab 30 min. przed śniadaniem i kolacją, Fromild 500 2x1 tab, Hiconcil2x2 tab wszystko przez 7 dni apóźniej już tylko Lanzul 30 do końca opakowania 1x1 tab. 30 min przed sniadaniem. Jesli to by nie pomogło wg słów lekarza jest jeszcze kuracja nr 2 i nr 3 i wtedy robi się badania. Jesli kuracja nr 1 pomoaga nic więcej się nie ROBI!!!. Nastepna wizyta jej termin wywylał u mnie atak śmiechu MAJ 2007. Do tego czasu to ja już stosując to co teraz czyli dietę na canidię plus Mikstura oczyszczająca -Słonecki plus krople z Mikstury do nosa i jeszcze żurawina m.in. na zabicie Helicobacteri moze coś pomoże. Pozdrawiam Autora.
     
  • Sylwia Łódź » 09:11:53 / 23-10-2006, poniedziałek 
    DO KARLIK
    Robiłam Helicobacter.Pierwsze badanie pokazujące obecność:dwa plusy, drugie badanie na przeciwciała. Wynik ujemny jest poniżej 20 jednostek czegoś tam, nie mam przed sobą wyniku, wątpliwy do 30 a ponad 30 dodtani .Ja mam 71 jednostek.Pozdrawiam.
     
  • marta » 13:38:21 / 21-10-2006, sobota 
    polecam laboratorium w szpitalu Rydygiera w Krakowie.
     
  • Kar. » 13:36:15 / 21-10-2006, sobota 
    CZY KTOS MOGLBY MI NAPISAC, ILE CZASU TRWAJA POSZCZEGOLNE ETAPY DIETY - KIEDY WIADOMO, ZE MOZNA JUZ PRZEJSC DO NASTEPNEGO??
    Z GORY DZIEKUJE!
     
  • młoda » 10:10:35 / 21-10-2006, sobota 
    Witam;) wymaz z jamy ustnej, ktory wykonalam, wykazal jednak candide albicans - pojedyncze kolonie, a wiec jednak moja teza, a nie teza lekarza pierwszego kontaktu, ktory stwierdzil, ze wymyslam sobie choroby, okazala sie trafna (a moze szkoda mu bylo po prostu na koszty leczenia), wracajac do watku - pani ginekolog u ktorej bylam przedwczoraj stwierdzila, ze zakazenie bakteryjne nie nie moze byc przyczyna zaburzen hormonalnych - tylko ze jej chyba chodzilo bardziej o zakazenie miejscowe, a nie uogolnione, powiedziala takze, ze jezeli w moim przypadku doszloby do ogolnego zakazenia to mialabym objawy sepsy, a przeciez te objawy nie musza byc od razu tak nasilone, dopiero w pewnym stadium dochodzi do posocznicy, natomiast jedna pani z laboratorium przyznala mi racje, ze takie zakazenie moze dawac zaburzenia hormonalne, ktore wiaza sie z candida, ginekolog zbagatelizowala tez to, ze na wargach sromowych mam mnostwo krostek wypelnionych biala twarda lub mniej twarda wydzielina, a na mniejszych wargach sa podobne objawy, tylko ze calkowicie podskorne, nie idzie tego wydobyc, powiedziala ze tak wyglada "normalna" sluzowka, ze sie wchlonie itd. wspolczuje chorym pacjentkom, ktore uwierza w taka jej teze i pojda "w swiat" zarazac swoich partnerow, candida i nie tylko ona bedzie triumfowala po raz kolejny, po raz kolejny uslyszalam tez, ze na sile wmawiam sobie choroby, nie moge zrozumiec dlaczego lekarze mysla jednowymiarowo, niewielu z nich laczy jedne objawy z drugimi, ktore nie sa ich specjalizacja, tylko lecza na te swoje Pozdrawiam;)
     
  • Autor » 23:07:19 / 20-10-2006, piątek 
    Moniko.
    Tobie również dziękuję za wizytę na tej stronie i chęć podzielenia się swoimi doświadczeniami, bowiem wymiana doświadczeń pomiędzy samymi zainteresowanymi jest jak do tej pory bardziej skuteczna niż porady lekarskie.
     
  • Autor » 23:04:13 / 20-10-2006, piątek 
    Judi.
    Serdecznie dziękuję za podane namiary. Zamówienie już złożyłem i będę czekał na przesyłkę.
    Pozdrawiam.
     
  • Autor » 23:02:31 / 20-10-2006, piątek 
    Sylwio.
    Nie tak strasznie znów to wygląda. Jeśli chodzi o mięso, to można je jeść. Czytając listę produktów dozwolonych w I i II etapie zwróć uwagę, że osoba tłumacząca tekst z angielskiego jest wegetarianką. Ja jadłem mięso wołowe i z indyka. Oczywiście tak jak pisze Monika potrzeba wytrwałości i samozaparcia. Wieloletnie nawyki żywieniowe powodują, że można się tej diety przerazić. Zapewniam jednak, że kiedy dowiedziałem się co mi dolega, to z dnia na dzień przeszedłem na dietę, bez stosowania jakiegoś okresu próbnego. Nie twierdzę, że jest łatwo, zwłaszcza na początku, ale można sobie z tym poradzić. Wierzę, że Ty też jesteś w stanie to zrobić.
    Trzymaj się zatem i do boju :)
     
  • Monika 32lat » 21:59:43 / 20-10-2006, piątek 
    witam wszystkich candidowiczów wiem co to znaczy mieć to ustrojstwo bo chorowałam przez 30 lat na niby alergię która po wielu latach okazała sie byc candidą która skutecznie wyleczyła świetna pani doktor z poznania leczenie trwało 2 lata powiecie że to długo ale ja miałam 98% zajetej skóry i lekarze nie dawali mi szans wyzdrowienia a ja zaciełam sie mocno i pokonałam tą wstretna chorobe która uprzykrzyła mi życie jak tylko mogła połaczenie medycyny konwencjonalnej i niekonwencjonalnej dieta prady i akupresura postawiły mnie na nogi i wreszcie wiem jak smakuje życie normalne życie bez świądu bulu i złamanej psychiki życze wytrwałości mozecie dzwonić chetnie podziele sie doświadczeniami i polece moja kochana pania doktor WSZYSTKO MOZNA OSIAGNAć TYLKO POTRZEBA NAM WYTRWAłOSCI I LUDZI KTóRZY WIEDZA CO Z TYM ZROBIć kom 504 149 636
     
  • Judi » 21:03:28 / 20-10-2006, piątek 
    polecam wszystkim kórzy mają doczynienia z grzybicą książkę pt. "Pokonać grzybicę", która jest dostępna w księgarni wysyłkowej Klub Dla Ciebie.Książka zawiera: rozpoznawanie i leczenie, dietę przeciwgrzybiczą, 150 przepisów na pyszne dania.
    Dzięki tej książce można pozbyć się grzybicy na dobre, a także zabezpieczyć się przed nią. Możecie ją zamówić na stronie www.kdc.pl. kosztuje nie całe 10 zł.
     
  • Sylwia » 17:37:42 / 20-10-2006, piątek 
    Dzisiaj odebrałam wynik badań. Niestety Candida albicans 10-100 kolonii na płytce.Po przeczytaniu o tej chorobie trochę się przestraszyłam bo nigdy nie stosowałam żadnej diety i będzie mi trochę ciężko się przestawić.Nawet nie wiem jak długo już to w sobie noszę.Nie wyobrażam sobie rezygnacji z mięsa i sama nie wiem co można jeść na obiad podczas stosowania tej diety.Pozdrawiam
     
  • Rych » 13:53:06 / 20-10-2006, piątek 
    Na dorazna poprawe zdrowia polecam lewatywe z letniej zrodlanej lub butelkowanej wody z dodatkiem soli morskiej i zmacerowany zabek czosnku.Pozdrawiam
     
  • Autor » 13:28:42 / 20-10-2006, piątek 
    Edyto, Doroto.
    Niezależnie od działań podejmowanych na własną rękę (mam na myśli dietę) postarajcie się o przeprowadzenie stosownych badań.
    Pozdrawiam
     
  • » 11:51:00 / 20-10-2006, piątek 
    Szczerze Panu współczuję i doskonale Pana rozumiem.
    Mam na imię Dorota,mam 17 lat. Od pewnego czasu podobne problemy ma moja mama. Na początku, czyli ponad rok temu, zaczęła skarżyć się na brak koncentracji, brak apetytu, i co najdziwniejsze-piecenie w okolicach podbrzusza. Zaczęto kierować ją na różnego rodzaju badania, z których wynikało,że jest absolutnie zdrowa. Ona jednak z dnia na dzień czuła się corz gorzej. Podejrzewając, że ma to jakieś podłoże ginekologiczne zaczęła leczyć się w prywatnej przychodni ginekologicznej. Została skierowana na zabieg laparoskopowy, za który zapłaciła ok.3,5 tys. zł. Nie przyniósł on żądnego efektu. Mam nadzieję,że Pan DIETA PRZYNIESIE JAKIEŚ REZULTATY
     
  • Edi » 11:23:50 / 20-10-2006, piątek 
    zdaje się że i ja dołączę do tego grona.Od dziecka miałam anginę i tak jak wielu z was leczono mnie antybiotykami. Teraz od sierpnia miałam ból gardła, oczywiście dostałam antybiotyki:najpierw OSPEN- nie pomógł, potem w kolejności AUGMENTIN,METRONIDAZOL,AZITOX i DALACIN C.Jak można się domyslec myślałam ze wypali mi gardło i uszy.w przychodni dostałam skierowanie do laryngologa.Mnie takze wyśmiał i powiedział że on oprócz oślinionych migdałów nic nie widzi. kazał zrobić badania krwi i OB.badania wyszły OK.więc pan doktor stwierdził ze jak boli mnie gardło to może przepisać mi augmentin. nie zgodziłam się,poszłam szukać pomocy prywatnie.Doktor powiedziała,ze pewnie po tylu ant. dostałam grzybicy. przepisała FLUKONAZOLE i NYSTATYNE do płukania.Jestem 6 dni po leczeniu i powoli dochodze do siebie.Zaczelam stosować dietę i przeczytałam juz chyba wszystko o candidzie.Jest problem bo nie mogę znależć dobrego lekarza i musze leczyc sie na własną rękę dodam że test ze śliną wyszedł pozytywnie. Jeśli macie jakieś propozycje na obiady to napiszcie jakie i ile razy w ciągu dnia to jecie.I ile wody wypijacie w ciągu dnia, bo ja za cholere nie moge wypić 2 litrów.Uff fajnie że mogłam sie wygadać.nara,bo na pewno tu jeszcze zajrze....
     
  • Edyta Siczek » 11:22:48 / 20-10-2006, piątek 
    zdaje się że i ja dołączę do tego grona.Od dziecka miałam anginę i tak jak wielu z was leczono mnie antybiotykami. Teraz od sierpnia miałam ból gardła, oczywiście dostałam antybiotyki:najpierw OSPEN- nie pomógł, potem w kolejności AUGMENTIN,METRONIDAZOL,AZITOX i DALACIN C.Jak można się domyslec myślałam ze wypali mi gardło i uszy.w przychodni dostałam skierowanie do laryngologa.Mnie takze wyśmiał i powiedział że on oprócz oślinionych migdałów nic nie widzi. kazał zrobić badania krwi i OB.badania wyszły OK.więc pan doktor stwierdził ze jak boli mnie gardło to może przepisać mi augmentin. nie zgodziłam się,poszłam szukać pomocy prywatnie.Doktor powiedziała,ze pewnie po tylu ant. dostałam grzybicy. przepisała FLUKONAZOLE i NYSTATYNE do płukania.Jestem 6 dni po leczeniu i powoli dochodze do siebie.Zaczelam stosować dietę i przeczytałam juz chyba wszystko o candidzie.Jest problem bo nie mogę znależć dobrego lekarza i musze leczyc sie na własną rękę dodam że test ze śliną wyszedł pozytywnie. Jeśli macie jakieś propozycje na obiady to napiszcie jakie i ile razy w ciągu dnia to jecie.I ile wody wypijacie w ciągu dnia, bo ja za cholere nie moge wypić 2 litrów.Uff fajnie że mogłam sie wygadać.nara,bo na pewno tu jeszcze zajrze....
     
  • An » 21:02:07 / 19-10-2006, czwartek 
    candida parapsilosis - mialo stac nizej
     
  • An » 21:01:18 / 19-10-2006, czwartek 
    Dostalam wyniki badan zrobione w Szpitalu Rydygiera w Krakowie. Wyszla mi Candida paropsilosis, 10 do potegi 4, tj. wynik posredni. Badanie wymaga powtorzenia. Czy ktos z Was tez to ma i leczy? Pozdrawiam! An
     
  • Rych » 13:29:05 / 19-10-2006, czwartek 
    Rafale,bialy nalot na jezyku w jego tylnej czesci jest oznaka zanieczyszczenia jelit i przewodu pokarmowego.Jest bardzo zauwazalny podczas dlugotwarlej glodowki,trwanie takiej glodowki jest czesto zalecane asz do calkowitego oczyszenia jezyka z bialego nalotu, co jest oznaka oczyszczenia jelit.
     
  • Rafał » 11:08:04 / 19-10-2006, czwartek 
    do mojego wcześniejszego postu: zrobiłem wymaz z jamy ustnej na obecność drożdżaków bakterii i grzybów i test nic nie wykazał. To z czego mam taki biały laot na jezyku ?
     
  • Krzysztof » 11:53:29 / 18-10-2006, środa 
    Dla osób znających angielski polecam wspaniały artykuł dot. związku pomiędzy szczepieniami a autyzmem.
    http://www.mercola.com/2006/mar/21/cdc_fights_mercury_removal_in_vaccines.htm
     
  • Grzegorz » 23:30:23 / 17-10-2006, wtorek 
    A jeszcze linka zapomniałem podać:
    http://www.dzieci.org.pl/cgi/forum/ikonboard.cgi?s=dcf990908d6647c67458cb6b2b4bf703;act=SF;f=12
     
  • Grzegorz » 23:29:50 / 17-10-2006, wtorek 
    Do Terkaverka:
    Jeszcze bardziej Ci się rozjaśni, kiedy poczytasz kilka wątków na stronie o dzieciach autystycznych. Ich rady przydatne są nie tylko dla dzieci dotkniętych autyzmem, a reakcje (nadwrażliwość itp.) mogą okazać się podobnymi objawami tam opisanymi. Candida potrafi zapraszać innych gości do osłabionego organizmu - patrz koniecznie wątek "Robaczyca", dużo czytania ale na pewno warto mieć taką wiedzę. A Twój opis to dla nich standard - dzieci około 18 miesiąca życia zaczynają się cofać. Wina - pasożyty, antybiotyk, szczepienia przy pasożytach no i candida.
     
  • Terkaverka » 21:29:27 / 17-10-2006, wtorek 
    Do Krzysztofa :-)
    Do Marty :-)
    Dziękuję za takie informacje,ciesze sie bardzo ze ktos potrafi w tak trudnych mi chwilach "zawracac sobie" nami glowe.
    Mały bierze od 16.10. Flumycon 100mg, Orthomol immun junior 3x1, oraz Citrosept w kapsulkach(krople wymiotuje)
    Za 2 tygodnie ponownie robie wymaz i wtedy zobacze co dalej.
    Panie Krzysztofie,co do informacji dotyczacych poczatkow choroby mojego synka: faktem jest ze urodzil sie 2 tyg. po terminie, mial 10 pkt. w skali Appgar. Pierwsz objawy choroby pojawily sie u niego w wieku okolo 1,5-2 lat po wielokrotnych hospitalizacjach z powodu anginy ropnej oraz towarzyszacym tej chorobie drgawek goraczkowych. Z wielkiej "gorki" rozwojowej, skulal sie moj syn prawie na sam dol. Teraz pnie sie pomalutku w gore,ale szczerze powiem ze nie trzeba byc lekarzem ze specjalizacja zeby zobaczyc ze moj syn odstaje od reszty jego rowiesnikow. Mam nadzieje ze w przyszlosci bedzie potrafil o siebie zadbac.(ma syndrom Aspergera)
    Pani Marto,ja wiem ze zmiana niektorych nawykow zywieniowych jest kluczem do sukcesu w walce z candida, moj syn jest jednak taki wrazliwy (nadwrazliwosc dotykowa i smakowa) ze na kazde nowosci reaguje histerja i wymiotami. Jak wczesniej napisalam, do chwili obecnej nie jadl NIGDY mandarynek,pomaranczy,jablka (sok pije),banana itd. Jedyna forma owocow i warzyw to soki i to w formie przecierow, takie jak Kubus,Pysio. Innych nie akceptuje. Dziękuje za slowa wsparcia. Pozdrawiam
     
  • JD » 16:25:07 / 17-10-2006, wtorek 
    hej - a nie lepiej po prostu ograniczyć poważnie spożycie cukru i zbożowych produktów i wzbogacić codzienną dietę o kapsułkę z probiotykiem? Ja biorę lacibios Femina już 5 miesiąc i pani grzybica jak do tej pory mi sie nie przypomniała, mimo, że wcześniej leczyłam sie 6 lat!!!!
     
  • Krzysztof » 05:58:00 / 15-10-2006, niedziela 
    misiek
    Ja nie brałem Lamisil'u ale mam kilka interesujących informacji dot. tego leku. Stosowany głównie przy grzybicy paznokci. Aktywność tego leku w obszarze jelit jest niezbyt duża. Lamisil może powodować poważne efekty uboczne (wątroba, serce, nerki). Odporna jest na niego Candida crusei. Lekarze zwykle przypisują ten lek w drugiej kolejności-gdy inne są nieskuteczne.
     
  • Krzysztof » 05:03:22 / 15-10-2006, niedziela 
    Do Terkaverki
    Istnieje absolutny związek pomiędzy infekcją drożdżakami a autyzmem? Warto wiedzieć, że prawie bez żadnego wyjątku pierwsze symptomy autystyczne pojawiają sie w drugim, trzecim roku życia dziecka po wielokrotnych infekcjach ucha! Oczywiście to nie jest jedyna przyczyna(inna to szczepionki-chodzi o rtęć, pasteryzowane mleko itd), tym niemniej istnieje silny związek pomiędzy candidą a autyzmem. Jak już wspomniałem w tym miejscu szczepionki to warto wiedzieć, że od momentu urodzenia do 2 lat dziecko w USA otrzymuje 237 micrograms rtęci tylko z samych szczepionek! Według EPA (Environmental Protection Agency) "bezpieczny" poziom to 0.1 mcg/kg/dzień. Tylko w samym dniu urodzenia dziecko dostaje szczepionkę w której znajduje się 12mcg rtęci.W wieku 4 m-cy otrzymuje 50 mcg i w wieku 6 m-cy 62.5 mcg (to ok. 80 krotna dawka ponad bezpieczny poziom). Co ciekawe to to, że rtęć w szczepionkach podawana jest w formie thimerosal'u który jest 50 krotnie bardziej toksyczny miż zwykła rtęć. Należy wiedzieć, że ta rtęć w tym wieku nie może zostać przez dziecko wydalona! Rtęć zostaje magazynowana w komórkach mózgu. I na koniec ciekawostka: Leo Kanner w 1938 roku zidentyfikował autyzm jako nowy rodzaj choroby. Pytanie: kiedy został wprowadzony thimerosal do szczepionek? Odp: Kilka lat wcześniej! Bardzo polecana dieta przy autyzmie to dieta "antycandidowa" oraz bezglutenowa i bezkazeinowa. Zajmij się również leczeniem candidy - b. ważne. Pozdrawiam
     
  • misiek » 21:22:20 / 14-10-2006, sobota 
    a ja mam pytanie: czy ktos moze bral Lamisil na candide? b=
     
  • Aleksandra » 19:04:03 / 14-10-2006, sobota 
    zrobiłam badanie na HIV uff...wszystko dobrze z tej okazji dziś wrąbałam wielki kawał tortu pralinowego :) odrazu poprawił mi się humorek..ale dalej biorę probiotyki, sok aloesowy, czosnek, citrosept....i jestem pełna wiary że wyzrowieje......
     
  • Marcin Gdańs » 18:19:06 / 14-10-2006, sobota 
    Czy jest mozliwe wykrycie Candidy na podstawie wymazu z gardła?
     
  • kachna » 17:45:17 / 13-10-2006, piątek 
    Do Terkaverki - pracuję z osobami autystycznymi i wiem, że u nich często występuje kandydoza. Stosowanie diety (takiej jak przy kandydozie)jest zalecane autystykom i często przynosi poprawę funkcjonowania. Fundacja Synapsis w Warszawie organizuje od czasu do czasu szkolenia dla rodziców autystyków dotyczące żywienia, warto może się z nimi skontaktować.
     
  • Autor » 15:44:52 / 13-10-2006, piątek 
    Netcia.
    4 dniowa rotacja oznacza, że przez 4 dni stosujesz jedne zioła, a przez następne 4 drugie.
    Natomiast jeśli chodzi o czas trwania I etapu leczenia to jest to sprawa zupełnie indywidualna. Zależy od zaawansowania choroby, ustępujących objawów itp. Proponowałbym jednak przeprowadzenie badań, bowiem tylko wtedy będziesz miała pewność.
    Dysponuję adresami trzech lekarzy w Łodzi, zaznaczam jednak, że są to lekarze homeopaci i nie posiadam informacji o sposobach i efektach leczenia. Jeśli jesteś zainteresowana to napisz do mnie (adres u dołu każdej z podstron). Spróbuj też poszukać informacji na forum. candida.
    Pozdrawiam
     
  • netcia » 14:14:02 / 13-10-2006, piątek 
    jeszcze jedno...Ile czasu ma trwac kazdy z etapow diety zaproponowanej tutaj?
    Pytam gdyz podejrzewam candide u siebie (bialy nalot na jezyku,powracajace grzybice,bule brzucha i glowy,wypadanie wlosow).Na razie chyba sama sprobuje sie wyleczyc gdyz jakos nie widze tego ze ide do lekarza i mowie mu ze mam candide...Czy to da sie wyleczyc za pomoca Citroseptu i zmiany diety tylko??
    A jesli ktos zna dobrego lekarza,najlepiej w Łódzi to prosilabym o kontakt do niego.
    Dzieki z gory:)
     
  • Ewunia » 22:27:47 / 11-10-2006, środa 
    Moja dieta zasugerowana przez lekarkę jest w związku z candidą. Gotowanie ma wykluczyć ewentualny proces fermentacji, mi sie to wydaje sensowne. reszta jak w polecanej diecie, choć chwilowo zdecydowanie okrojona, plus zioła.
     
  • karlik » 15:00:51 / 11-10-2006, środa 
    Witam wszystkich i właściciela strony.
    Czy ktoś z was robił sobie badania na obecność Helicobacter p?
    Ciekaw jestem jaki był wynik?
     
  • Krzysztof » 15:00:05 / 11-10-2006, środa 
    Do Rycha:
    Masz rację z tą średnią życia Eskimosów. Dr Levine oraz prof. Bauer z Uniwersytetu Creighton zanotowali już w 1934 roku, że średnia długość życia Eskimosów na Alasce wynosiła wtedy tylko 20 lat. Jednak jest to długość życia Eskimosów którzy zetknęli się z białą cywilizacją. Inaczej było z Eskimosami którzy żyli w "prymitywnych" warunkach. Jest prawdą, że ich dieta nie była doskonała ze względu na to, że zmuszeni byli przez warunki środowiskowe do zjadania olbrzymich ilości białka. Mimo to odznaczali się wspaniałym zdrowiem. Przykład z Eskimosami użyłem po to żeby pokazać, iż nawet w tych ekstremalnych warunkach (na diecie bez owoców i warzyw) ludzie ci nie wykazywali żadnych oznak awitaminozy.
     
  • Krzysztof » 14:58:12 / 11-10-2006, środa 
    Do Grzegorza:
    Nie chciałbym prowadzić tutaj dyskusji i sporów ponieważ powinno być to bardziej forum informujące niż dyskusyjne. Jednak muszę podać kilka słów wyjaśnienia. Kiedy zwróciłem się do ciebie pisząc, że powodem dla którego możesz mieć problemy w walce z candidą może być "zła" dieta, jedyną moją intencją była chęć niesienia pomocy. Ponieważ wcześniej napisałeś: "wartościowe są [soki](w różnych proporcjach) BEZ OGRANICZEŃ: jabłka, winogrona, grejfruty, marchew, ogórki, pomidory, papryka" - stąd mój komentarz. Teraz po twoim wyjaśnieniu już rozumiem, "bez ograniczeń" w twoim przypadku oznacza "pół jabłka". Moim zdaniem to i tak o te pół jabłka za dużo ale niech tam... Określenie "wyznawca Kwaśniewskiego" które użyłeś dwukrotnie nie uważam za żartobliwe a raczej za złośliwość. Słowo "wyznawca" jest nie na miejscu a już zwrot "wyznawca Kwaśniewskiego" jest obraźliwe. Z kolei sam zwracasz uwagę na nic nie znaczący detal w określeniu "zła dieta" jakby to było w tym kontekście aż tak istotne. Nigdy nie uważałem, że należy całkowicie wyeliminować z diety węglowodany (Kwaśniewski również tego nie poleca). Z kolei gluten można wyeliminować i nawet byłoby to bardzo wskazane. Na koniec: ja nie oczekuję od Janusa żeby opisywał skomplikowanymi równaniami proporcje pomiędzy różnymi składnikami pokarmowymi. Byłby to oczywisty nonsens. Jednak kiedy zaczyna pisać, że "odpowiedni w pożywieniu stosunek białka, węglowodanów oraz tłuszczów jest KLUCZEM do (...) optymalnego stanu zdrowia" to pisząc to sprawia wrażenie jakby coś na ten temat wiedział. Jeśli tak, to mógłby podać chociaż jakieś ogólne wskazówki. Więc albo on nic na ten temat nie wie (więc nie powinien o tym pisać) albo utrzymuje to w tajemnicy. Zresztą pododobnych "wpadek" w jego książce jest dużo więcej. Mimo to oceniam jego książkę za pożyteczną.
     
  • Rych » 10:55:57 / 11-10-2006, środa 
    Beato,przereost Candidy,nigdy nie jest spowodowany samym stresem, oczywiscie stres przyczynia sie do obnizenia systemu odpornosciowego,ale nipelnosprawny system odpornosciowy doprowadza ze nie dajemy sobie rady ze stresem.Dlatego powinnas znalesc dla siebie czas aby sie zrelaksowac np tancem towarzyskim joga lub bieganiem jest jeszcze dziesitki innych sposobow.Pozdrawiam
     
  • » 08:19:20 / 11-10-2006, środa 
    mejl ponizej jest do Marii
     
  • Marta » 08:17:13 / 11-10-2006, środa 
    Wyniki badan nie zawsze sa adekwatne. Nadwyzka candidy moze zniknac na jakis czas - np. dzieki diecie, nastepnie wrocic, ale niekoniecznie wtedy, kiedy robimy badanie. Grzegorz rowniez - jak sam wczesniej napisal - ma objawy candidozy, choc nikt nigdy jej u niego nie stwierdzil. Poza tym nie uwazam sie za eksperta (nie jestem lekarzem, ani innym specjalista w tej dziedzinie), wiec... nie probuje nikogo pouczac, za to cenie sobie konkretne rady i wskazowki innych (dzieki Grzegorz!).
     
  • Grzegorz » 23:16:52 / 10-10-2006, wtorek 
    Do Marty.
    Jeśli ktoś pił czysty sok z marchwi, to wie że jest słodki, i wcale nikt go nie słodzi. Po prostu zawiera fruktozę (jedek z wielu rodzajów cukrów). To co w sklepie sprzedają w kryształkach, to sacharoza (inny rodzaj cukru - w uproszczeniu nazywany pospolicie "cukrem"). Jeśli marchew byłaby tylko jednym z 10 składników warzywnych jednej szklanki takiego soku, to większego problemu nie ma. Po drugie sok zachowuje swe własności w pełni tylko przez kilka minut. Szkodzi mu powietrze i światło. Jedyny sposób na przedłużenie jego własności to usunięcie tych "szkodników" - zalanie soku oliwą w termosie :) A po otwarciu wypicie przez słomkę.
    Zgadzam się z faktem iż ten jednodniowy jest duuużo zdrowszy od tych z kartonu, ale to co pisze Rychu i moje uzupełnienie chyba co nieco rozjaśniają pogląd.
     
  • Maria » 22:03:53 / 10-10-2006, wtorek 
    Beato.
    Co oznacza określenie objawy "cadidopodobne"? Albo ktoś ma candidę, co potwierdzają wyniki badań, albo cierpi na inną chorobę względnie sobie ją wmawia.
    Twój wpis jest mało konkretny i właściwie niczego nie wyjaśnia.
     
  • Beata » 20:40:48 / 10-10-2006, wtorek 
    ...a ja dzisiaj sie dowiedzialam, ze przyczyna moich objawow "candidopodobnych" jest dlugotrwaly i ciagly stres.
     
  • Marta » 20:38:09 / 10-10-2006, wtorek 
    Jednodniowy sok z Marchi (MarVitt) Zlawies w szklanych butelkach NIE ZAWIERA CUKRU - sama marchew - dlatego jest tylko jednodniowy...
     
  • Rych » 11:20:51 / 10-10-2006, wtorek 
    Jednodniowy sok z marchi nie dla osob z Candida zaduzo cukru,zle oszczyszczona marchew pelana grzybow i plesni,nie z upraw ekologicznych.!
     
  • Rych » 11:13:37 / 10-10-2006, wtorek 
    Marto,moim zdaniem leki tak, ale te ktore nie szkodza.Nystatyna jest antybiotykiem,mocno uczula,leki antygrzybiczne maja bardzo duzo skotkow ubocznych,ale nawet antybiotyki sa zbawienne kiedy mamy zagrozenia zycia.Piszecie oslonek z antybiotykami,to jest tylko nabijanie kabzy ich productom.Produkty zawierajace lactobasilus czy bifidus oraz inne zdrowe bakterie przyjmujemy po kuracij antybitykowej,dodajemy do tego samemu zakwaszone warzywa:kapuste,bur aki,ogorki czy inne,mozna dodac miso(fermentowana soja z ryzem,jecz - mieniem lub gryka)miso musimy jednak kupic w slepie,caly proces dojrzewania trwa od roku do 5 lat.Wracajac do twojego pytania ,trze- ba sie z skoncentrowac na szukaniu przyczyny obnizonego systemu odpornosciwego, jezeli mamy szczescie i trafimy na odpowiedniego lekarza (przewodnika) to jestesmy na drodze do zdrowia.Jezeli nie, to sami poprzez literature i inne wiadomosci powinnysmy ten system odpornoscowy podwyszyc, a)leki nie szkodzace b)ziolowe c)homeopa - tyczne d)jak dieta e)cwiczenia gimnastyczne(joga)f)wsparcie najbli-szych. to tylko kilka waznych punkow ktore wymienilem .Pozdrawiam
     
  • Marta » 11:04:41 / 10-10-2006, wtorek 
    Hej, polecam jednodniowy sok marchwiowy - w szklanych butelkach, kosztuje ok. 2 zl (zdrowy i samczny)
     
  • Terkaverka » 22:01:37 / 09-10-2006, poniedziałek 
    Dziekuje za slowa otuchy:)
    Jeden fakt zostal dzis stwierdzony,moj syn u ktorego wlasnie rozwinela sie angina ropna,ma rowniez pojedyncze kolonie candidy(wymaz z gardla) poniewaz w chwili obecnej ponownie podaje jemu antybiotyk Klacid uno(oczywiscie z oslona Lacidofil) z candida powalcze pozniej. Najgorsze dla mnie jest to ze Dominic nie akceptuje zmian zywieniowych.Taka juz jego (autystyczna) natura. Hmm... Pozdrawiam.
     
  • Marta » 21:57:36 / 09-10-2006, poniedziałek 
    ...czyli Waszym zdaniem: zadne leki (a jesli tez, to jakie??)tylko wlasciwa dieta moga pomoc utrzymac odpornosc organizmu?
     
  • Rych » 21:04:15 / 09-10-2006, poniedziałek 
    Grzegorzu.nie musze ci nic udawadniac,jezeli twoja dieta poprowadzi cie do zdrowia to znakomicie,zycze ci tego.To byla moja opinia ja bylem na roznych dietach kwasniewskich.wegetarianskich,janusowych,i inych ale najbardziej pomogla mi dieta makrobiotyczna.
     
  • Grzegorz » 20:39:44 / 09-10-2006, poniedziałek 
    Do Rycha :)

    Z tym "naukowo udowodniono" tak na prawdę nic nie znaczy :) Sam jestem naukowcem i na życzenie mogę różne rzeczy udowadniać i robi tak cały "naukowy" świat. Wystarczy spojrzeć jak Danone kupuje sobie przychylne ekspertyzy naukowców.

    A tak na poważnie, to równie dobrą dietę dobrano do wieloletniego odżywiania dożylnego, też z dobrym skutkiem (eksperymentowano na pacjentach z niepełnym układem pokarmowym, którzy inaczej musieliby umrzeć z głodu), także nie ma czegoś takiego, jak jedynie słuszna dieta, chyba że PiS tak uchwali.
     
  • Grzegorz » 20:34:23 / 09-10-2006, poniedziałek 
    Do Krzysztofa:
    Chyba za bardzo bierzesz to poważnie. Wyznawca Kwaśniewskiego to żartobliwy (ale nie ironiczny) zwrot. Nie uraziłeś mnie, jedynie pierwszy zwrot typu "twoja dieta jest zła" - dieta może być niewłaściwa, źli (lub dobrzy) mogą być ludzie. Odnośnie eskimosów, to chyba przesada z tymi 30 latami (sugestia Rycha). Ale zauważ, że tran jest środkiem leczniczym (Janus też poleca), a nikt nie robi go z chodowlanych świń i krów (bo do nich się odnoszę, a raczej do wysoko przetworzonych produktów z tych zwierząt). Właśnie tu jest różnica, poza tym chyba eskimosi mniej przetwarzają i smażą te swoje foki itp. No i mają nalepsze źródło czystej wody (bo z lodu). To są więcej niż subtelne różnice. Janus jest konsekwenty i mówiąc o tłuszczach ma na myśli oleje roślinne do spożycia bez podgrzewania, a smażenie nie jest dobre, ale jako zło konieczne traktuje smalec, jako dużo lepszy od tych przed chwilą polecanych olejów roślinnych. Jeszcze jedno, zdrowy rozsądek - nie da się wyeliminować węglowodanów do zera tak jak choćby glutenu (co też do łątwych zadań nie należy), łatwiej zagłodzić na śmierć siebie niż grzyby w nas bytujące. Energii z samych białek nie da się na dłuższą metę przetwarzać. A odnośnie soków, to ja maksymalnie pół jabłka dziennie, czyli ok. 50 ml z wieloma innymi warzywami łącznie wyciskam. I wiem co to jest fruktoza, ale ma ona mały indeks glikemiczny (i łądunek glikemiczny) więc w małych ilościach nie jest tak istotna, bo celem głównym ma być wzrost odporności organizmu, a nie zagłodzenie candidy. A od zawsze już tak było, że wyznawcy - wegetarianie nie dogadają się z wyznawcami Kwaśniewskiego. A co do braku precyzji Janusa, to nikt nie jest doskonały, poza tym nie da się opisać równaniami wszelkich zależności biologicznych (nawet gdyby to były równania różniczkowe wielu zmiennych). Co nie znaczy, że dwie odmienne drogi nie mogą dawać podobnych efektów.
     
  • Rych » 20:24:29 / 09-10-2006, poniedziałek 
    Chcialbym dodac ze badania zostaly przeprowadzone z pacietami z HIV+ i AIDS. Wszystkich pozdrawiam!
     
  • Rych » 20:18:13 / 09-10-2006, poniedziałek 
    Jeszcz chcialem powrocic do diet.JEDYNA DIETA JAKA ZNAM KTORA MOZE PROWADZIC DO ODBUDOWY SYSTEMU ODPORNOSCIOWEGO,TO JEST DIETA MAKROBIOTYCZNA.KONIEC KROPKA.Zostalo to udowodnione naukowo,w badaniach przeprowadzonych we Francji i Stanach. Dieta ta opiera sie glownie na kaszach i makach pelonoziarnistych ,w pozniejszym okresie warzywach.rybach,fermentowanych produktach sojowych (miso i tamari).Na temat diety makrobiotycznej jest kilka tlumaczonych ksiazek po polsku i mniej udanych prac polskich autrow.
     
  • Grzegorz » 20:14:00 / 09-10-2006, poniedziałek 
    Do Kamili:
    Metoda BRT to po prostu biorezonans magnetyczny, kolejny ciekawy wynalazek, który sprawia, że akademickim lekarzom piana na ustach się pojawia. Polskie Towarzystwo Alegologiczne, czy jak im tam zdecydowanie neguje skuteczność tej metody, ale pacjenci wiedzą swoje. Ważne jest, aby urządzenie (np. BICOM obsługiwała odpowiednio przeszkolona osoba, lekarz z zawodu). Taki lekarz jest otwarty na wiele nowych metod leczenia, np. leki izopatyczne. Niestety do tanich metod ta nie należy. Przeciętna kuracja to ok. 1000 zł i dbanie o zdrowie nie powinno dalej powiększać tej kwoty (nie powinny pojawiać się nowe alergeny). BRT to nie tylko bezbolesna metoda likwidowania alergii, ale także program odzwyczajania dla palaczy (chyba działa odwrotnie, jakby uczula na papierosy) i wiele innych.
     
  • Grzegorz » 20:07:17 / 09-10-2006, poniedziałek 
    Do Ewuni.
    Pierwszy raz słyszę, aby sprzyjającym czynnikiem w walce z candidą były gorące wręcz posiłki, ponadto czy brak surowych warzyw ma być związany z candidą, czy może wynika z Twoich innych objawów chorobowych, które lekarka taką metodą leczy? Gotowane warzywa mają dużo wyższy indeks glikemiczny, dużo mniejszą ilość witamin. Być może bardziej boi się zarazków/pleśni itp. A co oprócz diety zaleciła?
     
  • » 20:00:18 / 09-10-2006, poniedziałek 
     
  • Ewunia » 19:11:21 / 09-10-2006, poniedziałek 
    Jestem po 5 tygodniach diety "przeciwcandidowej" zgodnej z zaleceniami dr Janusa opisywanymi na tej stronie. Dziś byłam u lekarza dietetyka, który (jak deklaruje)posiada już sukcesy w leczeniu kandydozy, zresztą poleconi mi ją z tego względu. Ustawiła mi po dokładnym wywiadzie i badaniu ogólnym dietę na razie na 3 tygodnie, która jest jeszcze zaostrzeniem tej, którą prawie wszyscy stosujemy w I etapie. Wszystko, co jem i piję musi być mocno ciepłe, gorące. Nie można spożywać niczego na surowo, wszystkie warzywa muszą być ugotowane. Owoców oczywiście zero, nie wolno mi też żadnych pestek. Do tego specjalna mieszanka ziołowa. Pomijam szczegóły, których sporo. Zdaję sobie sprawę, że może być to "ekstra" dla mnie, niekoniecznie służyć wszystkim, ale dzielę się doświadczeniem. Jestem z Wrocławia, gdyby ktoś poszukiwał tej lekarki, proszę się odezwać.
     
  • Autor » 18:24:57 / 09-10-2006, poniedziałek 
    Aleksandro.
    Oczywiście, że czuję poprawę i to do tego stopnia, że właściwie pozostałem przy nawykach żywieniowych stosowanych podczas leczenia i wbrew wielu narzekającym na restrykcyjną dietę, mnie jest z nią dobrze. Z pewnością tkwi we mnie nadal obawa przed nawrotem tych wszystkich objawów, których nade wszystko chciałbym uniknąć.
    Całkowicie zgadzam się z Rychem jeśli chodzi o dbałość o system odpornościowy.
    Pozdrawiam i życzę wytrwałości
     
  • Rych » 15:48:50 / 09-10-2006, poniedziałek 
    nie Ruch a Rych!
     
  • Ruch » 15:46:40 / 09-10-2006, poniedziałek 
    Do Aleksandry,dziekuj BOgu ze masz podwyszona temprature ciala-znaczy system odpornosciowy walczy z choroba.Nystatyna jest rowniez antybiotykem i czesto powoduje alergie! Lekarze i corzy w Polsce koncentruja sie na zniszeniu Canidy, TO JEST NIE MOZLIWE ,poniewaz Candida wystepuje naturalnie w naszym organizmie a przerost jej ilosci jest oznaka obnizone systemu odpornosciowego i na tym trzeba sie skoncentowac.Tak samo jak testy na Candide nie sa odpowiedzia. Przyczyna moze byc niewydolnosc gruczolow np tarczycy,nadnercza,grasicy,cukrzyca,wirusy-HIV.HHV6 i inne.Odpowiednia dieta jest bardzo wazna ale to tylko jakis procent do powrotu do zdrowia.
     
  • Aleksandra » 13:08:44 / 09-10-2006, poniedziałek 
    Witam wszystkich
    Jestem w trakcie leczenia, otrzymałam nystatyne doustnie i dopochwowo, trzymam się diety zero cukru, czosnek, citrosept, probiotyki....uf jest mi ciężko..zauważyłam lekką poprawę, nie muszę ciągle siusiać :) ale stan pogorączkowy jeszcze jest, mam pytanie jak długo mogę mieć stan podgorączkowy? bo to bardzo uciążliwe, może ktoś wie? I pytanie do autora czy teraz jak juz nie masz candidy, czujesz dużą poprawę? proszę napisz coś co da mi nadzieję :)

    pozdrawiam wszystkich chorutkich
     
  • Rych » 11:36:26 / 09-10-2006, poniedziałek 
    SREDNIA WIEKU ESKIMOSOW TO OK. 30 LAT !!!!
     
  • Kamila » 10:55:05 / 09-10-2006, poniedziałek 
    Do Grzegorza:
    ..."terapia BRT", czyli??
     
  • Krzysztof » 09:33:18 / 09-10-2006, poniedziałek 
    To poniżej to do Grzegorza.
     
  • Krzysztof » 09:32:04 / 09-10-2006, poniedziałek 
    Przepraszam jeśli uraziłem twoje uczucia i wierzenia. Chciałem jedynie ci pomóc, ponieważ masz problemy w walce z candidą i nie rozumiesz skąd one się biorą. Skoro jednak uważasz, że jest to najlepiej skonstruowana dieta to nie masz się co zamartwiać. Nie ma powodu żebyś miał nie pokonać candidy skoro nawet Janus pisze, że to właściwa dieta głównie decyduje o wyleczeniu a twoja przecież jest jak najbardziej właściwa. Nie wiem dlaczego próbujesz mnie obrazić próbując mnie nazywać "wyznawcą Kwaśniewskiego"? Dlaczego wyznawcą? To, że uważam iż Kwaśniewski ma rację oparte jest na faktach i doświadczeniu wielu tysięcy ludzi a nie na wierze. Na wierze zaś oparte są niektóre stwierdzenia znajdujące się w książce Janusa. Zresztą sam Janus próbuje trochę naśladować Kwaśniewskiego tyle, że często zatrzymuje się niezdecydowany w połowie drogi. Janus pisze: "W trakcie ewolucji organizm człowieka przystosował się do trawienia mięsa i roślin. Dietę wysokowęglowodanową wprowadzono stosunkowo niedawno i organizm człowieka nie zdążył się do niej przystosować"! To przecież jakby żywcem wyjęte z Kwaśniewskiego. W innym miejscu Janus pisze: "należy ograniczyć ilość spożywanych węglowodanów i wprowadzić do diety więcej tłuszczu". Gdzie indziej pisze: "smażyć należy tylko na smalcu (...) nie wolno używać jakichkolwiek olejów." Byłoby to prawdą gdyby nie istniały takie oleje jak olej kokosowy i olej palmowy. One właśnie nadają się do smażenia bardziej niż smalec (najmniej podatne na utlenianie i formowanie wolnych rodników) z czego pan Janus nie za bardzo zdaje sobie sprawę. Poza tym w jego książce znajduje się jeszcze dużo więcej mitów i nieścisłości. Brak czasu i miejsca na ich omówienie. Zatrzymam się jednak na jednym, bardzo istotnym. Janus pisze: "odpowiedni w pożywieniu stosunek białka, węglowodanów oraz tłuszczów jest KLUCZEM do (...) optymalnego stanu zdrowia"!!! Znowu dokładnie to samo co od kilkudziesięciu lat powtarza Kwaśniewski. Jednak w odróżnieniu od Janusa, Kwaśniewski podaje dokładnie jaki jest ten stosunek. Konia z rzędem dla tego kto u Janusa znajdziecie najmniejszą wskazówkę jaki powinien być to stosunek. A skoro to KLUCZ do zdrowia to dlaczego on go nie ujawnia?! Tak samo jak nie dowiecie się ile białka na dobę należy spożywać w I fazie leczenia. Janus pisze o ograniczeniu spożycia białka do... ilu? 300g, 200, 100 a może jeszcze mniej? Podobnie z węglowodanami. Jednym słowem, książka Janusa jest niezła, ponieważ na polskim rynku brak jest tego typu książek (na temat candidy) ale daleko jej do doskonałości. I na koniec jedna rada, w sokach owocowych znajduje się coś takiego jak fruktoza (cukier prosty) który jest doskonałym pożywieniem dla twojej candidy dlatego nic dziwnego, że twoja "candida ma się dobrze". Zapomniałbym odpowiedzieć ci na twoje pytanie: "skąd czerpią witaminy wyznawcy Kwaśniewskiego"? Jak sądzisz, skąd czerpali witaminy Eskimosi którzy należeli do jednej z najbardziej zdrowych i szczęśliwych ras? Jeśli będziesz miał problem ze znalezieniem odpowiedzi to polecam ci lekturę książek Vilhjalmur Stefansson’a badacza polarnego który spędził wiele lat żyjąc razem z Eskimosami.
     
  • laura » 22:58:19 / 08-10-2006, niedziela 
    bardzo wazna jest dieta w zwalczaniu candidy i tak pomocny jest czosenk oraz probiotyki np colon c, ktory bardzo polecam!!
     
  • Grzegorz » 12:00:36 / 08-10-2006, niedziela 
    Człowiek nie jest wszystkozjadem, jak niektórzy sądzą. Żadne zwierzę mięsożerne nie gotuje, czy przyprawia sobie mięsa, zmuszamy do tego tylko psy, ale i one zaczynają po pewnym czasie chorować. Z drugiej strony trudno jest zjadać surowe mięso. Trudno się spierać o rodzaj diety z wyznawcą Kwaśniewskiego, bo mija się to z celem (nie twierdzę, że szkodzi, tylko są inne alternatywne metody). Trudno także zaakceptować fakt, że spożywam za dużo węglowodanów w postaci warzyw i owoców, bo to śmieszne... (a chleb 2-4 kromki dziennie o niskim indeksie glikemicznym) Opieram się też na zdrowym rozsądku i tabeli indeksu glikemicznego, a w mieście nie kupi się mięsa/wędlin które przypominają składem swą nazwę i bardziej szkodzą jelitom niż stanowią źródło cennego pożywienia. Wodę czystą piję bo to woda, a soki jako skondensowane źródło witamin/mikro-makroelementów (jest tam wszystko w ograniczonych ilościach - i węglowodany i białka). Jestem ciekaw skąd czerpią witaminy wyznawcy Kwaśniewskiego, owszem część syntezowana jest przez człowieka choćby z udziałem słońca, ale z wygotowanych/smażonych wnętrzności świni/krowy trudno dużo pozyskać, no może B12 się przyda. Według mnie najlepszym specjalistą w Polsce od Candidy jest Andrzej Janus i jakoś jego wiedza jest bardziej zbieżna z Tombakiem, Małachowem, Clark, Jensenem, Walkerem (wystarczy spojrzeć na życiorysy tych ludzi, ich wiek i stan zdrowia), niż z wyznawcą smalcu pod każdą postacią.
     
  • Krzysztof » 04:33:02 / 08-10-2006, niedziela 
    Do Grzegorza
    Moim zdaniem twoja dieta jest zła. Przy takiej ilości węglowodanów to masz bardzo małe szanse na "pozbycie" się candidy. Na twoim miejscu zrezygnowałbym z wszystkich owoców, ograniczył ilość spożywanych warzyw (szczególnie dobre są te zielonolistne, niskoskrobiowe, brokuły...), wprowadził do diety mięso oraz tłuszcze zwierzęce (b. ważne!). Dobrym punktem wyjściowym jest dieta Dr Kwaśniewskiego tyle tylko, że osoby z candidą powinny unikać pewnych węglowodanów. Wyeliminowałbym również całkowicie zboża a zamiast soków piłbym dużo czystej wody (picie soków nie zastąpi wody).
     
  • Grzegorz » 15:48:16 / 07-10-2006, sobota 
    Do Krzysztofa:
    Soki z sokowirówki (spożywamy od razu po wyciśnięciu na 20 minut przed posiłkiem). Składniki różne - warzywa i owoce sezonowe, co tańsze to znaczy jest na to sezon, a przy okazji tanio wychodzi. Warościowe są (w różnych proporcjach) bez ograniczeń: jabłka, winogrona, grejfruty, marchew, ogórki, pomidory, papryka. Mniejsze dawki (nadają śilny smak, więc nie przesadzać) buraki, rzodkiewka, korzeń i natka pietruszki, cytryna, cebula, szczypior. Pomaga utrzymać zdrowie na codzień - soki są podstawą kuracji Walkera, Jensena, polecają je też Małachow, Tombak i wielu innych.

    Dieta: nie wg podręcznika. Bezmięsna, ale nie restrykcyjna, jak się coś nawinie raz w miesiącu to czemu nie (dobre wędliny), ryby (w piekarniku w folii), nic smażonego, warzywa, owoce, chleb żytni pełnoziarnisty (Nowakowski krojony) lub ze sklepu eko, surowe jest zdrowsze, więc mało gotowanych np. zup, do tego zasada rozdielności węglowodanów od białek i nie popijanie przy i po jedzeniu. Do picia oprócz soków czysta woda z fitra z odwróconą osmozą, czasem zielona cherbata z cytryną - nie trzeba jej słodzić w odróżnieniu od czarnej. Żadnych produktów z cukrem, biała mąka jak najrzadziej (tylko pizza od czasu do czasu), jajka są OK. Ogólnie trzymam się zaleceń Tombaka.
     
  • Grzegorz » 15:35:44 / 07-10-2006, sobota 
    Do Marty.
    Raz w życiu robiłem wymaz z gardła (nie miałem jeszcze pojęcia o leczeniu i żadnych metodach) - naturalna flora (czyli czysto). A gardło bolało/uwierało - laryngolog się poddał bo nic nie widział. To były objawy alergiczne, wiele osób ma ukryte alergie (to nie tylko wysypka, jak niektórzy myślą). Pomogła terapia BRT, zero przeziębień itp. od roku. A badania kału nie robiłem, to raczej zestaw objawów opisywanuch w książkach Janusa/Słoneckiego. Nałogowa chęć na słodycze, niedowaga, podkrążone oczy, biały język, spływająca wydzielina w gardle itp. Test ślinowy pozytywny, mnie tam badania mało przekonują zwłaszcza ze względu na teorię zarodników bytujących w organizmie "niby wyleczonym" przez 3 lata. A podobno jestem zdrowy, bo tak się lekarz ogólny zachwycał moimi wynikami krwi (dość poszerzone).
    A co innym przyjdzie z wyniku wychodowano/ nie wychodowano? Jeśli objawy są ewidentne? Antybiogram? Bzdura, kolejny antybiotyk? Może zadziała chwilowo i tylko raz, bo potem grzyb się uodparnia na ten środek, ważne jest wyleczenie kompleksowe czego lekarze nie dostrzegają.
     
  • Autor » 13:24:35 / 07-10-2006, sobota 
    Terkaverka.
    Mam nadzieję, że przy tak długim okresie podawania antybiotyku mały otrzymuje również leki osłonowe. Również trzymam kciuki. Powodzenia.
     
  • Krzysztof » 13:23:18 / 07-10-2006, sobota 
    Do Grzegorza
    A jakie soki pijesz (z czego)? Czy mógłbyś również podać więcej szczegółów dot. swojej diety?
     
  • An » 11:14:27 / 07-10-2006, sobota 
    Trkaverka:
    ja trzymam! ...ale nie zamartwaj sie od razu! Dzieci maja duzo lepsza odpornosc niz dorosli, wiec jesli tylko dostanie WLASCIWE ( i NIE WYPISYWANE W CIEMNO) lekarstwa, na pewno pomoga.
     
  • Terkaverka » 10:52:40 / 07-10-2006, sobota 
    Lekarze podejrzewaja u mojego syna zespol Aspergera (autyzm) podstawowym badaniem (oprocz obserwacji) jest badanie na Candida A. czekam na wyniki i modle sie zeby nic nie bylo.Maly jest od miesiaca na antybiotyku.Mial zapalenie oskrzeli,teraz przed tygodniem stwierdzono ze przeszedl bezobjawowe zapalenie pluc. Teraz tydzien po odstawieniu antybiotyku ma znowu kaszel i 39,4 goraczki. We wtorek odbieram wynik wymazu na grzyba i wykres antybiotykow ktorymi go zwalcze. Trzymajcie kciuki!!!!
     
  • sz » 04:22:49 / 07-10-2006, sobota 
    Mieszkam w Chicago. Poszukuje dr Mira Braunstein wpomnina na tej stronie. Podany adres jest nieaktualny a telefon nie odpowiada. Jesli ktos wie gdzie obecnie miesci sie apteka, w ktorej pracuje dr Mira prosze oodpowiedz
     
  • Marta » 23:26:45 / 06-10-2006, piątek 
    Do Grzegorza
    Czy moglbys napisac z jakiego materialu robisz badania (kal, slina?) i jak dlugo jest on trzymany, zanim otrzymujesz wynik? Czy za kazdym razem wychodzi candida? (jesli robiles juz to badanie kilka razy)
     
  • Autor » 20:20:25 / 06-10-2006, piątek 
    Czytałem, że w Katowicach laboratorium hodowlę prowadzi 10 dni, w moim przypadku trwało to 3 dni. Są też laboratoria, które robią to przez 7 dni, ale są i takie które oddają wynik po 2 dniach. Nie wiem więc czy obowiązuje w tym względzie jakaś norma czy teżjest pełna dowolność.
    Zgadzam się z Grzegorzem, że stres wpływa negatywnie, ale z pewnością nie dotyczy to wszystkich w jednakowym stopniu. A gdyby nawet, to jak pozbyć się stresu w dzisiejszych czasach :)
     
  • Ewunia » 19:38:40 / 06-10-2006, piątek 
    Ciekawi mnie długość hodowli grzybów w różnych laboratoriach. Moja próbka była hodowana miesiąc czasu (pracownia mikologiczna na klinikach we Wrocławiu)i powiedziano mi, że to jest właśnie odpowiedni czas, aby "ujawniło się" wszystko, co tam obecne.
     
  • Grzegorz » 18:36:09 / 06-10-2006, piątek 
    Do An:
    Ja tam staram się żyć bez stresu, pracę mam w miarę luźną i lubię to, co robię. Dieta + świeże soki + kuracja przeciwpasożytnicza i nic, candida ma się dobrze, więc stres owszem u części na pewno jest sprzymierzeńcem chorób, ale bez stresu też one występują.
     
  • Leszczyńska » 12:19:14 / 06-10-2006, piątek 
    Pytanie do wszystkich: mam pod oczami plamy (białe)
    najprawdopodobniej choresterolowe i skierowanie na oddział okulistyzny.Może ktoś wie jaki to bedzie zabieg?
     
  • An » 11:40:28 / 06-10-2006, piątek 
    ...a czy nie wydaje sie Wam, ze to wszytsko ma bardzo duzo wspolnego ze stresem?? Bardzo polecam ksiazke Aleksandra Perskiego "Poradnik na czas przelomu". To stres glownie obniza odpornosc i stad lapanie tych wszystkich swinstw...
     
  • An » 21:18:04 / 05-10-2006, czwartek 
    PYTANIE DO WSZYSTKICH (ponowione): czy ktos moze mi polecic jakiegos dobrego lekarza w Krakowie (problemy oddechowe, /prawdopodobnie/ candida, ciagle zmeczenie etc.) ??? Bylabym BARDZO wdzieczna! Pozdrawiam.
     
  • Kar. » 20:04:09 / 05-10-2006, czwartek 
    Dziekuje za odpowiedz. Ja slyszalam jednak, ze dlugosc trzymania proby (kal etc.) nie wplywa na to, czy grzyb zostanie wyhodowany, czy nie. Lekarz z dobrego (ponoc) szpitala powiedziala mi, ze jezlei grzyb jest to na 100% bedzie widoczny juz po 2 - 3 dniach (oni maja certyfikat bardzo dobrej jakosci badan).
     
  • Piotr » 18:44:12 / 05-10-2006, czwartek 
    CZESC Wszystkim jestem w polsce i bylem u lekarzy mam Stan zapalno-alergiczny gornych drog oddechowych z 2 miesiace brania lekow a to ciagnie sie juz z 5 miesiecy mam nadziej ze wszystko bedzie dobrze Pozdrawiam wszytskich
     
  • Grzegorz » 18:13:53 / 05-10-2006, czwartek 
    Do Artura:
    Tak, przenoszenie grzybów jest dość proste (stosunki, ale także używanie tych samych ręczników itp.). Zarodniki grzyba są wszędzie (unoszą się w powietrzu jak pyłki), zależnie od warunków może ich być więcej (w wilgotnych mieszkaniach) lub mniej. Nie da się odizolować całkowicie, zdrowi ludzie też mają candida, jedynie przerost i migracja są groźne (czyli zasiedlenie innych części ciała, niż jelito). A winny jest osłabiony układ odpornościowy, który w normalnych warunkach powinien radzić sobie niwelując nowe "dostawy" grzyba. Powinniście się więc oboje leczyć.
     
  • Autor » 16:48:42 / 05-10-2006, czwartek 
    Kar.
    Jeśli robisz badani pod kątem grzybów, to nie ma potrzeby zaznaczania że chodzi o candidę. Życzę żeby jej nie wyhodowano.
     
  • Autor » 16:47:13 / 05-10-2006, czwartek 
    Arturze.
    Proponuję ponowienie badań, bowiem nie zawsze jedno daje pozytywny wynik, zwłaszcza kiedy trwa ono zbyt krótko.
     
  • Autor » 16:41:11 / 05-10-2006, czwartek 
    Pati.
    Z tego co mi wiadomo to w Polsce nie istnieje żaden ośrodek zajmujący się leczeniem candidy. Może zrób badania kału pod kątem grzybów, może się bowiem okazać iż źródło Twojego złego samopoczucia leży gdzie indziej.
    Pozdrawiam
     
  • Autor » 16:37:28 / 05-10-2006, czwartek 
    Sylwio.
    Jedynym pocieszeniem jest fakt, że wiesz na czym stoisz. Jestem ciekawy jakie leczenie zastosują lekarze. Daj znać. Życzę zdrowia.
     
  • Kar. » 15:46:57 / 05-10-2006, czwartek 
    Mam pyatnie - czy robiac badanie ogolne w kierunku grzybow (mykologia) trzeba zaznaczyc, ze chce sie sprawdzic obecnosc candidy, czy wchodzi to w zakres tego badania? Zostawilam material do badania (kal) i zapomnialam o to zapytac...
     
  • Artur » 15:36:50 / 05-10-2006, czwartek 
    Mam pytanie do ludzi ktorzy czytali jakies madre ksiazki o candydzie
    mianowicie czy candida moze sie przenosic z czlowieka na drugiego wiem ze brzmi to to smiesznie ale moja zona ma podobne obiawy jak ja
    cierpi na chroniczny bol gardla wszystkie badania pokazuja ze jest OK
    zly zapach z ust itd.. prosze o porade co a nia zrobic czy jest taka mozliwosc bo ja miesiac temu zostalem zdiagnozowany na candida i zaczelem kuracje pozdrawiam
     
  • Aleksandra » 13:51:02 / 05-10-2006, czwartek 
    Ta strona uratowała mi zycie, które od paru miesięcy zaczełam tracić.
    Jestem po badaniach wynik:wychodowano Candida, teraz zaczynam powrót do zdrowia. DZIĘKUJE :)
     
  • Pati » 13:26:15 / 05-10-2006, czwartek 
    Dzięki Bogu z tę strone. ZYczę jej autorowi powrotu do zdrowia i to jak najszybciej. Mnie od 9 lat meczy nadwrażliwość gardła.Jest ona dziwna i nie podpada pod alergologie, czy laryngologię. Takżę czuje sie poprzez te wszystkie lata nirozumiana przez lekarzy.Według testu zamieszczonego w internecie, który zrobiłam na kandydoze jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że ja mam.chciaż wymazy z gardła a także ginekologicznie ona sie nie ujawniła, Gdzie ja leczą, czy istnieje w Polsce jakiś ośrodekspecjalistyczny od od candidy?
     
  • Sylwia Łódź » 13:04:59 / 05-10-2006, czwartek 
    Miałam dac znać jak wyjdą badania.Otóż mam Helicobacter a nie Candidę. Ale wiele objawów było podobnych. Stosuję jednak dietę z Candidy troche zmodyfikowana, bez cytryn, kiszonych ogórków i kapusty a reszta jest w trakcie "prób i błędów".Jutro mam gastroskopie. Spróbujcie żurawiny na Helicobacter. Pzodrawiam autora.sklodz.
     
  • An » 11:55:10 / 05-10-2006, czwartek 
    Moj poprzedni wpis jest do Rycha, ale tez do pozostalych. Moze ktos ma podobne problemy??
     
  • An » 11:52:42 / 05-10-2006, czwartek 
    Do Rycha
    Badalam juz tarczyce. Jest w porzadku. Moim najwiekszym problemem jest ciagle uczucie jakby cos "siedzialo mi" w oskrzelach + suchy (!) kaszel i problemy z oddychaniem (w tym silne reakcje na stres) + oczywiscie ciagle zmeczenie (czasami meczy mnie nawet samo mowienie..., spieczone usta. Silnie reaguje tez na zimno (ciagle marzne!), na spaliny, dym tytoniowy, stres. Bylam juz u alergologow, pulmunologow etc. i... nic. :( Jestem "zdrowa"...
    Choruje od dziecka (anginy), ale od 5 lat (po silnym zapaleniu oskrzeli) jest ZNACZNIE gorzej. Nie mam goraczki, ale 37,2 - 37,5. Czy ktos ma podobne problemy, czy ktos sie z tego wyleczyl? A moze to tylko nadreaktywnosc na stres??
     
  • Rych » 11:16:30 / 05-10-2006, czwartek 
    An , z twoich symtonow wnioskuje ze oprocz Candidy masz problemy z tarczyca i gruczolem nadnerczowym.poszukaj lekarza ktory przepisze ci Hydrokortizonium 20 mg,1/4 lub 1/2 tabletki raz dziennie ze sniadaniem dodaj do tego 10 mg DEHA (bez recepty).Plus spozywj morszczyn (kelp) i inne glony morskie .Najlepsza dla ciebie bylaby dieta makrobiotyczna (duzo lektury po polsku) z rybami morskimi. Pozdrawiam
     
  • kina » 10:41:07 / 05-10-2006, czwartek 
    dziękuję za odpowiedź. wymaz robiłam prywatnie. lekarz nie wydał mi skierowania bo nie widział wskazań. teraz twiedzi, że nie ma sensu szczepić.... nie ufam mu
     
  • Grzegorz » 23:20:09 / 04-10-2006, środa 
    Z tą szczepionką, to bym uważał. Nie podaje się chyba szczepionki w trakcie zakażenia danym typem wirusa/bakterii i ogólnie podczas choroby, choć pewnie jakieś wyjątki są (ale chyba nie w tym wypadku).
     
  • Autor » 21:49:17 / 04-10-2006, środa 
    Kina.
    Sądzę, że lekarz kierujący na badanie powinien znać dalszą drogę postępowania. Poszukaj też może w google informacji na ten temat, ponieważ na tej stronie możesz ich nie uzyskać. Pod adresem: http://www.mediweb.pl/diseases/wyswietl_vad.php?id=448 są informacje dotyczące szczepionki.
    Pozdrawiam
     
  • kina » 15:47:59 / 04-10-2006, środa 
    mój synek ma w gardle haemophilus influenzae. liczność wzrostu +++.
    ciągły katar i kaszel raz mokry raz suchy. może ktoś coś doradzi...
     
  • bogna » 13:36:46 / 04-10-2006, środa 
    mialam robionna bipsje watroby ze wzgledu ze mam zoltaczke typ b pozniej sie okazalo ze mam powiekszone wezly chlonne 1cm na 0,75 czy to jest grozne
     
  • Rych » 12:15:55 / 04-10-2006, środa 
    Opisane przez Ciebie klopoty zdrowotne zwiazane z Candida Albicanas sa klasyczna doga wsrod nie douczonych lekarzy osob zainfekowanych przez ta bakterie.Musze Cie zmartwic tym ze Candida nie jest glowna przyczyna twojej choroby,ale objawem obnizonego systemu odpornoscio wego.Winowajcami moga byc wirusy- Epsatain Bar-Virus i lub HHV6, caly syndrom jes nazywany po angielsku Chronic Futigu and Imune Dusfuction syndrom (CFiDS), po p[olasu Czroniczny Syndrom Zmeczenia.W tych sprawach jest obeznany Dr Leszek Podzierski ze Szczecina.
     
  • Autor » 22:48:56 / 03-10-2006, wtorek 
    An.
    Spróbuj poszukać w wyszukiwarce na forum.candida wpisując: "lekarze w Krakowie" - może tam szybciej znajdziesz informacje.
    Pozdrawiam
     
  • Iza » 22:36:16 / 03-10-2006, wtorek 
    Co mam robić mam biały język czego to są obiawy !@z czego mam zrezygnować dostosuje się ale wy w tym mi pomożcie błagam pomocy!!!
     
  • An » 20:49:09 / 03-10-2006, wtorek 
    DO WSZYSTKICH
    Czy ktos moglby mi polecic jakiegos dobrego lekarza w Krakowie, ktory wie czym sa grzyby i nie traktuje pacjentow z przewleklymi chorobami jak zidiocialych chipohondykow? Czy komus pomogl jakis lekarz z Krakowa?? Z gory dziekuje!
     
  • Autor » 22:45:11 / 29-09-2006, piątek 
    Arturze
    Przepis na chleb na zakwasie znajdziesz pod adresem:
    two.xthost.info/bookeh/londyn/chleb.html
    Pozdrawiam.
     
  • Artur » 20:53:46 / 29-09-2006, piątek 
    Czy ktos z uczestnikow tego forun moglby podac mi przepis na chleb na zakwasie
     
  • Monika » 18:08:47 / 29-09-2006, piątek 
    To niesamowite,może gdyby lekarze bardziej wsłuchiwali się w to, co mówi pacjent, unikalibyśmy wielu niepotrzebnych zmartwień i lęków. Od kilku lat usiłuję wskazać lekarzom, że moje dolegliwości, mogą mieć ścisły związek z grzybicą, której wciąż nie mogę się pozbyć. Kłopoty z jelitami są moją codzienną dolegliwością. Po tym, co dziś przeczytałam na stronach candida albicans, nie mam najmniejszych wątpliwości, co mi naprawdę dolega. Dzięki!
     
  • Krzysztof » 09:23:14 / 29-09-2006, piątek 
    Marta == Współczesna medycyna to najbardziej skorumpowana, zdegenerowana dziedzina nauki jaka istnieje na Ziemi. Programy nauczania na Uczelniach są konstruowane pod interesy przemysłu farmaceutycznego. W ten sposób powstaje tak korzystna symbioza bo przecież "pacjent wyleczony to klient stracony". Chodzi o tak wielkie pieniądze, że przemysł zbrojeniowy przy tym to mały pikuś.
     
  • Tomek z Lubl » 09:17:08 / 29-09-2006, piątek 
    Będąc w Anglii kupiłem specjalne zioŁowe tabletki o nazwie- anticandi- nie robiłem badań, ale po długiej antybiotyko terapii podejrzewalem drożdżaki.Lek wyprodukowany przez Holland & Barrett Ltd. (usa) jest tam do kupienia w sieci drogerii o tej samej nazwie(wiem ze teraz nie ma w Polsce kogoś kto by nie miał choćby znajomego w tym kraju :) ). Być może ktos z Was ma możliwośc ściągnięcia tego leku. Na opakowaniu jest dokładny sklad ziół i roślin uznawanych za powszechnie znane przyprawy . Strona producenta www.hollandbarrett.com Jeżeli nie uda wam sie znaleźć tego skladu to napiszcie do mnie wqaz@interia.pl Aha wiem ze mieli jeszcze jakis silniejszy lek naturalny tępiący drożdżaki. Nie pamietam nazwy . był niestety sporo drożsży. pozdrawiam
     
  • Krzysztof » 09:14:56 / 29-09-2006, piątek 
    Do lek.gerappa== Przeraża mnie twoja krańcowa ignorancja. Nie masz pojęcia czym jest Candida. Zanim będziesz się wypowiadał na ten temat to najpierw przeczytaj sobie kilka bardzo dobrych książek na ten temat: "Candida Related Complex", "The Yeast Connection", "The Yeast Syndrome". Po przeczytaniu ich będziesz już wiedział.
     
  • Marta » 06:16:41 / 29-09-2006, piątek 
    Mnie lektura tej strony utwierdza w przekonaniu jak lekarze potrafią bagatelizować zgłaszane przez pacjentów objawy. Proszę zobaczyć na forum.candida jak wiele osób szuka rozwiązania swoich problemów w internecie i jakie są tego przyczyny.
    Mam też pytanie i prośę do "lek.gerappa". Jeśli w prosty sposób można "wytłuc do spodu" candidę to proszę powiedzieć dlaczego tak wiele kobiet latami nie może się wyleczyć z grzybicy pochwy? Proszę też podać skuteczny sposób chociażby na walkę z tym schorzeniem.
    Z pewnością wielu czytelników skorzystałoby z takich porad, a i lekarze pewnie też byliby zadowoleni.
    Pozdrawiam.
     
  • gosia » 00:19:40 / 29-09-2006, piątek 
    Do Tomka, kiedys podobnie jak ty mialam bardzo przykry zapach z ust.Po kilku miesiacach okazalo sie ze mam drozdzyce pochwy. Po wizycie u ginekologa i po zastosowaniu kuracji antygrzybiczej pozbylam sie ROWNIEZ okropnego zapachu z ust. Twoj problem moze wiec swiadczyc o tym, ze masz grzybice.
     
  • mmmm » 00:13:02 / 29-09-2006, piątek 
    Czy ktos moglby udzielic mi informacji jak mozna skontakowac sie z Dr Mira Braunstein? Niestety adres apteki podany na stronie jest juz od okolo trzech lat nieaktualny. Jesli ktos zna kontaktowy nurer telefonu lub wie pod jakim adresem miesci sie wspomniana apteka bardzo prosze o odpowiedz. Z gory serdecznie dziekuje.
     
  • lek.gerappa » 22:43:55 / 28-09-2006, czwartek 
    I jeszcze jedna refleksja...ludzie!bez paniki!czytajac ta strone mozna odniesc wrazenie ze candydioza to od razu jakas choroba wielonarzadowa ktora strasznie ciezko wyleczyc i ze konczy sie niemalze zejsciem smiertelnym.Bzdura,tak nie jest!Owszem,drobnoustrój ten jest dosyc powszechny ale najczesciej sa to blache,szybko leczace sie infekcje miejscowe,dajace sie zwalczyc bez uzycia preparatow doustnych.Mam tu na mysli drodzyce pochwy,zoledzi...drozdzyce jamy ustnej...ktos tez wspominal o paznokciach i do tych paznokci tez mala uwaga-nie wszystkie grzybice sa wywolywane przez candida albicans...grzybow tak jak i bakterii/wirusow jest w przyrodzie wiele-roznych.Co do tej diety..z cala pewnoscia nie zaszkodzi ale tez nie jest ona niezbedna.Przy antybiotyku/chemioterapeutyku dobranym w na podstawie antybiogramu - i przy jego odpowiednim dafkowaniu candida zostanie "wytluczona" do spodu.pozdrawiam
     
  • lek.gerappa » 22:26:51 / 28-09-2006, czwartek 
    Do Tomka. Po pierwsze-candida albicans to nie bakteria tylko drożdżak czy jak kto woli grzyb. Po drugie-drożdżyca(czyt.obecność candidy w jamie ustnej)nie jest przyczyna nieswiezego zapachu.Przyczyna sa: obecnosc ubytkow prochnicowych,rozszczelnione wypelnienia,nieprawidlowo odbudowane punkty styczne,uchylki przelyku,reflux,choroby przyzebia itd....podsumowujac:wszelki syf ktory sie gromadzi/zalega w jamie ustnej/przelyku czyli-zacznij od pozadnego wyleczenia zebow(najpierw rzeczy najprostsze.powodzenia
     
  • Autor » 19:24:36 / 28-09-2006, czwartek 
    Ewuniu.
    Adres mailowy znajdziesz na każdej z podstron i w tej księdze również (u dołu).
    Pozdrawiam :)
     
  • Ewunia » 12:53:54 / 28-09-2006, czwartek 
    Dziękuję Autorowi, chętnie skontaktuję się na maila (tylko proszę mi go podac!)w sprawie lekarzy.
    Czytajc Wasze wpisy stwierdzam, że moje chorowanie na Candidę (wyszła w badaniu paznokci)jest mało typowe- nigdy nie miałam wyraźnych objawów ze strony układu pokarmowego, raczej leczono mnie ciągle na choroby układu oddechowego, a te paznokcie to świeża sprawa. Może było tak dlatego, że elementy tej diety stosuję od lat, od bardzo długiego czasu nie jem też mięsa. Chleb na zakwasie piekę w domu od dawna, cukru nie lubię, ale....tęsknię za owocami, kawą, przyprawianiem potraw wegetą, za czeronym winkiem do kolacji i serami, szczególnie pleśniowymi. Same szkodliwe rzeczy przy candidzie. Pytając o drugi etap miałam na myśli te właśnie ukochane artykuły żywnościowe. Inne wskazania diety wcale nie męczą, są sporą przyjemnością, czego wszystkim życzę.
     
  • Autor » 22:46:35 / 27-09-2006, środa 
    Aga.
    Nie sądzę byś doczekała się odpowiedzi na tak szczegółowe pytanie, ale w googlach znalazłem adres pod którym znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie: http://www.med.wroc.pl/laboratoria/normy.htm
     
  • aga » 21:14:33 / 27-09-2006, środa 
    co to jest crp i ile tego ma być
     
  • Autor » 21:01:27 / 27-09-2006, środa 
    Julka.
    O skierowaniu na badania już była mowa, ale powiem Ci, że leży to w gestii lekarza pierwszego kontaktu. Pytanie tylko czy zechce takie skierowanie wystawić. Ja pierwsze badania wykonywałem na własny koszt.
    Pozdrawiam.
     
  • Autor » 20:58:51 / 27-09-2006, środa 
    Tomku.
    Nieświeży oddech występuje w przypadku candidy. Jest jednak wiele innych schorzeń, które również skutkują takimi objawami. Trudno więc na podstawie Twojego opisu wysnuć wniosek, że masz do czynienia z candidą. Konieczne są badania.
     
  • Tomek » 19:18:45 / 27-09-2006, środa 
    Ludzie tak ciezko wam odpowiedziec? czy ktos z was przez Candide ma nieswiezy oddech ?
     
  • JUlka » 16:57:16 / 27-09-2006, środa 
    Nulka dziekuje za radę.aha jeszcze jedno ale czy te badania powinnam zrobić prywatnie czy może powinam dostać od kogoś skierowanie na takie badania??zyczę wszystkim dużo zdrówka
     
  • » 12:02:08 / 27-09-2006, środa 
    mialam robiona bipsie watroby wykryto wezly chlonne powiekszone czy to jest grozine
     
  • młoda » 21:46:14 / 26-09-2006, wtorek 
    Odebralam dzisiaj wyniki wymazu z gardla: Escherichia coli - pojedyncze kolonie oraz liczne kolonie gronkowca zlocistego metycylino wrazliwego, teraz doszlam do wniosku, ze wymaz w kierunku grzybow i tak bedzie konieczny, bo mam bialawy nalot na prawie calym jezyku i czerwone male krostki na jego powierzchni, test slinowy, ktory robilam ze szklanka i woda dal - jak na moje oko - potwierdzenie obecnosci drozdzakow w slinie.
     
  • Tomek » 19:44:51 / 26-09-2006, wtorek 
    A ja mam pytanie do was osob majacych CANDIDE ALBICANS czy macie neiprzyjemny zapach z ust? bo ja go mam kilk lat i dopiero teraz dociera do mnie ze to ta bakteria powodouje bialy nalot na jezyku i powalajacy zapach.
     
  • Marcin Gdańs » 17:17:57 / 25-09-2006, poniedziałek 
    Ja miałem helicobacter pylori a nie pyroli i objawy jakie miałem sa w wiekszości inne niz objawy candidy.
     
  • Nulka » 12:55:02 / 25-09-2006, poniedziałek 
    sorki helicobacter pyroli-przepraszam za błąd
     
  • Nulka » 12:44:28 / 25-09-2006, poniedziałek 
    Julko zanim pójdziesz do gastrologa to zrób badania-posiew kału na grzyby , badanie krwi moczu ,możesz tez kupic w aptece test na helocobacter pyroli-bardzo podobne objawy do candidy i udaj się z tym do gastrologa-pozdrawiam -dużo zdrowia życze :)
     
  • Julka » 18:23:04 / 24-09-2006, niedziela 
    Hej wszystkim.Podejrzewam u siebie candidę układu pokarmowego. Czy możecie mi doradzić, do jakiego lekarza powinnam sie udac, aby faktycznie ta chorobe rozpoznać??Czy powinnam isc do gastrologa??
     
  • młoda » 23:10:12 / 23-09-2006, sobota 
    Mam pytanie: jakie dolegliwosci sa przeciwskazaniem dla stosowania metody wg. dr. Clark??Nie znalazlam nigdzie konkretnego przykładu i czy np. niewydolnosc watroby jest takim stanem, a czy osoba ktora czeka na operacje na kamienie zolciowe nie zaszkodzi sobie taka kuracja??
     
  • Autor » 23:32:35 / 22-09-2006, piątek 
    Ewuniu.
    Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że praktycznie II etap stosuję cały czas. Wynika to chociażby z faktu, że udało mi się zmienić dotychczasowe nawyki żywieniowe i nie mam potrzeby do nich wracać. Nadal nie jem ziemniaków, nie używam cukru (chociaż czasami zjem kilka cukierków). Chleb na zakwasie naprawdę da się jeść. Mam świadomość, że wielu osobom trudno jest zmienić wieloletnie przyzwyczajenia, ale w moim przekonaniu jest to kwestia psychiki.
    Przechodząc do II etapu należy nowe produkty wprowadzać stopniowo, zwracając uwagę na reakcję organizmu.
    Z tego co wiem, większość chorujących na candidę nie wraca do sposobu odżywiania stosowanego przed jej wykryciem.
    Z Twojego wpisu wynika, że jesteś z Wrocławia. Jeśli nie znalazłaś jeszcze lekarza, to mogę podać Ci adresy jakimi dysponuję (chociaż nie posiadam wiedzy na temat sposobów stosowanego przez nich leczenia). Napisz do mnie maila.
     
  • Autor » 23:15:52 / 22-09-2006, piątek 
    Do Grzegorza.
    Opis jest jak najbardziej kompletny. W czasie kiedy podejmowałem leczenie bazowałem na skromnych materiałach, jakie w tym czasie były dostępne, bez jakiegokolwiek wsparcia ze strony lekarzy.
    Strona została stworzona kilka miesięcy później, kiedy najgorsze miałem za sobą i była rozbudowywana systematycznie w wyniku gromadzenia kolejnych informacji.
    Wiem, że jest wiele sposobów i metod, a wybór zależy od wewnętrznego przekonania czy możliwości finansowych.
     
  • Grzegorz » 22:03:39 / 22-09-2006, piątek 
    Do autora:
    Czy obok lewatyw (wniosek na podstawie opisu) próbowałeś innych metod oczyszczania, np. wątroby lub metody Słoneckiego? Sporo jest tu linków, a z opisu wynika, że oprócz Noni i probiotyków nie stosowałeś innych bardziej naturalnych specyfików na candida i te bakterie (polecanych przez Andrzeja Janusa), a może opis jest niekompletny. Czy próbowałeś zappera na 333 kHz (częstotliwość Pseudomona aeruginosa) ?
     
  • Edyta » 18:23:39 / 22-09-2006, piątek 
    Cześć.Mam 23 lata i od 3 lat chodzę od lekarza do lekarza (internista,laryngolog, gastrolog, reumatolog, nefrolog,arelgolog) Dlamnie życie po dwudziestce jest udręką, czuję się jak babcia i mam tego dość i wiem że dość też mają moi bliscy, którzy zaczynają mnie traktować jak symulantkę.Nikt nie wie co mi jest i jak można mi pomóc.Dziękuję za światełko w tunelu. Pozdrawia:)
     
  • Sylwia Łódź » 08:11:48 / 22-09-2006, piątek 
    Do Marcina z Gdańska.Ja wczoraj w przychodni doszłam do wniosku,że jeśli już ją mam to około od 4lat albo dłużej w trackcie ciąży jak zachorowałam.
     
  • Sylwia Łódź » 14:39:44 / 21-09-2006, czwartek 
    tzn.tomografię głowy.
     
  • Sylwia Łódź » 14:38:32 / 21-09-2006, czwartek 
    Zapomnialabym,musze się z wami pożegnać jutro idę do szpitala na neurologię, w końcu chociaż miesiąc temu uwzglednili mi to,że mam porażenie mózgowe i MOŻE to przez to.!!Tylko mnie nastraszyli ale nic chociaż zaliczę to badanie bo nigdy go nie miałam - ur.1977r. Mam głupie pytanie co oznacza woda filtrowana -przefiltrowana np.filtrem papierowym od kawy? Bo na niegazowane to wydam majątek. ?Jesli ktoś wie to przeczytam dziś wieczorem. Miłego weekendu dla wszystkich.
     
  • Sylwia Łódź » 13:39:05 / 21-09-2006, czwartek 
    czy wiecie,że w laboratorium jak zapytałam dziś robiąc płatne badanie na Helicobakterie piszę jak zapamietałam pani powiedziała mi,że oprócz krwi mozna zrobić to z kału ale to się robi ludziom,którzy już chorowali.Przecież to smieszne. aha,co oznacza OB wynik 16 w badaniu .Wczoraj przegladałam je wszystkie i to zauwazyłamByło z adnotacją powtórzyć ale ja wtedy znów zachorowałam i badania się przerwały.
     
  • Sylwia Łódź » 13:27:07 / 21-09-2006, czwartek 
    ewuniu dzięki dzis zauwazyłam, mama znalazła mi sklep ze zdrową zywnościa po polsku to on by się chyba nazywał zielony dzień ale nie pamietam czy jest day czy wey w nazwie.mam wrazenie ze w polsce tez sa te sklepy. ale już dzięki mamie wczoraj upiekłam mięso jak na kotlety mielone bez tłuszczu i bułki tartej specjalnej bo nie mam w piekarniku z pół kg mięsa w foremce,godzina pieczenia i bardzo dobre.dodałam zioła .Pyszne. czy citrosept mogę brać jesli nie mam żadnych wyników?.dziś oddałam pierwsze do badania.Pozdrawiam. Myślę,że nastepna pieczen zrobie juz z miesa z diety,ktore sama zmiele.autorze co myslisz o takim daniu?przepraszam za tekst ale mam przerwe i własnie 1 reka jem a druga pisze.Pozdrawiam.
     
  • Tomek Lublin » 09:07:33 / 21-09-2006, czwartek 
    przeczytalem i zmagam się z podobnymi obiawami. Zaczęło sie od ciagle branych antybiotyków a to na zatoki a to na krtań wreszcie oskrzela i na skutek powiklaś podejrzenie astmy.(bronchoskopia też nie jest mi nieznana).Do tego doszły teraz powazne problemy z jelitami - bóle przewlekle wracajace, nie reagujace na leki biegunki. Ze wzgledu na nagly charakter napadow bolu jelit dostalem leki na pasożyty i lamblie bez uprzednich badań ( w tym metronidazol ktory ma też zabić bakterie gdyby jakieś szkodliwe szczepy byly w jelitach). Ciagle czuje sie zmeczony a lekarze patrza na mnie jak na psychicznego...
    dzis mam badanie usg , jutro krew i moze kal na pasozyty ale jakoś zaden lekarz nie pomyslał o kandydozie... zobaczymy bede sie domagal badań i sugerowal... tym bardziej ze po dlugim leczeniu antybiotykami miałem Candide ktora wywolala stan zapalny skóry...
     
  • Krzysztof » 02:59:56 / 21-09-2006, czwartek 
    Z tego co wiem to najbardziej wiarygodny jest test który po angielsku nazywa się:Candida Immune Complexes (IgA, IgG,oraz IgM).Jest to badanie krwi na antyciała pod kątem Candidy plus kwestionariusz.
     
  • matylda » 22:30:23 / 20-09-2006, środa 
    helo, helo wszystkim!
    Candidoza to paskudztwo, które ma podobno co 3 osobnik w krajach cywilizowanych. Pierwszym krokiem jest odstawienie CUKRU I WYROBÓW DROŻDŻOWYCH!! Na zawsze!! Z dietą "na wychodzenie" nie jest jednak tak łatwo, jak się wydaje. Restrykcyjną dietę trzeba wspomóc. Genialny na to jest ocet jabłkowy (najlepiej własnej produkcji) do picia 3 razy dziennie (łyżka octu na szklankę przegotowanej, letniej wody). Citrosept podobno też jest bardzo dobry. Zainteresowanym podaję przepis na ocet: umyć słodkie jabłka, pokroić w ćwiartki do dużego słoika (np. 3 litrowego) przedtem wyparzonego. Zalać jabłka wrzątkiem, zakryć otwór kilkakrotnie złożoną gazą i obwiązać szczelnie gumką (muszki owocowki!). Trzymać w cieple (np. blisko grzejnika) przez 6 tyg. Zlać i pić cierpliwie.
    Podaję adres i tel lekarza w Warszawie. który wie absolutnie wszystko na temat drożdżycy:
    dr Krzysztof Romanowski
    ul. Cieszkowskiego 1/3 m. 190 (Żoliborz) tel. 022 833 70 95

    Pozdrawiam wszystkich i życzę zdrowia!
     
  • Ewunia » 21:09:55 / 20-09-2006, środa 
    Witam wszystkich - z zainteresowaniem pochłaniam tę stronę i wdzięcznością, że istnieje. Ja dowiedziałam sie o candidzie u mnie "dzięki" temu, że moje paznokcie zaczynały wyglądać tragicznie i dostałam skierowanie na badanie mikologiczne. Na początku słowo "candida" na wyniku nie powiedziało mi nic, no i niestety było tak również po wizycie u lekarza dermatologa. Wyszłam z receptami i enigmatyczną informacją przekazaną tonem konspiracyjnym: "Pani wie, że przyjmuje sie w medycynie, że Pani to ma wszędzie?" Nie wiedziałam, ale oszołomiona pokiwałam głową i wyszłam. Biorę te leki, ale fak, iż rozpoczęłam tę dietę, zawdzięczam wyłącznie tę stronę. Przestrzegam jej od 2 tygodni bardzo sumiennie, równocześnie szukam lekarza, który będzie coś na ten temat wiedział i poprowadzi mnie w tej chorobie (Wrocław). Wierzę w dietę, biorę też Citrosept i czosnek. Jedynie nie wiem, ile tam naprawdę mam tą dietę stosować, wiem, że 6 tyg. to pierwszy etap, ale ile ma trwać drugi? To pytanie do Autora strony - proszę o wskazówki. Przeraża mnie myśl, że strzępki grzybni mogą przetrwać do 3 lat. Istnieje sposób, aby szybciej je zlikwidować?
    PS. do wpisu Sylwii z Łodzi - uważaj na pasztety sojowe ze sklepu ze zdrową żywnością - zawierają kaszę manną, produkt z pszenicy.
    Pozdrawiam wszystkich.
     
  • młoda » 20:58:06 / 20-09-2006, środa 
    Najgorsze jest tez to, ze badania - szczegolnie te pod katem bakterii i grzybow sa cholernie drogie, byle do 10-tego;)
     
  • młoda » 20:53:35 / 20-09-2006, środa 
    Mam pytanie: jakie badanie krwi trzeba wykonac, zeby stwierdzic w niej ewentualna obecnosc candidy?Posiew?Ponadto dzisiaj odebralam wyniki posiewu na bakterie i grzyby w pochwie, ale sa one w porzadku ("wzrostu bakterii tlenowych, patogennych nie stwierdzono", "grzybow nie wyhodowano"), ale chyba je powtorze gdzie indziej, bo po dlugo nieleczonej grzybicy pochwy, z uplawami koloru mlecznego itd. jest to dla mnie naprawde bardzo podejrzane Pozdrawiam
     
  • Marcin Gdańs » 13:01:40 / 20-09-2006, środa 
    aha...jeszcze jedno. Przez jaki czas trzeba stosować ta diete i jak to wygląda z braniem leków podczas tej diety np. gdybym miał Candide i dostał jakies leki, to jak dłogo mam stosowac diete i czy pownienem zgłosić sie do homeopaty który dobierze terapię antyhomotoksyczną - oczyści organizm z toksyn i zastosuje leczenie objawowe?
     
  • Marcin Gdańs » 12:54:25 / 20-09-2006, środa 
    Witam wszystkich. Robiąc porządki na komputerze znalazłem w notatniku coś o candida albicans. Dzieki wyszukiwarce trafiłem własnie na ta strone, która musze powiedzieć jest naprawdę super. Męcze sie z zespołem przewlekłego zmęczenia od 2002 roku i nikt nie wie czym to moze byc spowodowane. Psycholodzy od razu twierdza że depresja bo przeciez najłatwiej tak powiedzieć i dawać psychotropy które w żaden sposób nie pomagaja. Napisze co się ze mna działo w skrócie i dlaczego dzisaj postanowiłem pojśc z zrobic prywatnie badanie kału i plwociny na grzyby itp. Zimą 2001 roku wykryto u mnie gronkowca i cos jeszcze po wymazie z gardła. Po kuracji antybiotykowej odało sie w końcu go powstrzymać...na jakis czas. Problemy zaczęły sie w 2002 roku w maju i tak to sie ciagnie do teraz. Z obajwów co mam to zmęczenie, bóle głowy, oczu, przez co mi sie wzrok rozmazuje, bóle uszne, uczucie jak bym miał wode w głowie przy poruszaniu, bóle kregosłupa, mięśni i stawów (wszystkie inne wyniki krwi itp. dobre) i nikt nie wie czego to wina bo wszystko jest w porzadku z kregosłupem osłabienie pamięci z zaburzenia koncentracji i jeszcze inne które sa typowe dla zespołu przewlekłego zmeczenia (CFS). Postanowiłem zrobić badanie z tego wzgledu ze wczesniej juz miałem bakterie podobnego typu a ciagle sa jakies problemy z żoładkiem i jelitami. Jeżeli wyjdzie Candida to wytępie to ścierwo i oberwie sie tez lekarzom ktorzy sa wielce madrzy. Pozdrawiam i w przyszłym tyg sie odezwe jak bede miał juz wynik.
     
  • Sylwia Łódź » 11:32:22 / 20-09-2006, środa 
    wczoraj zaczęłam próbę z jedzeniem,nie miałam czasu,żeby przeczytać wszystko co ty napisałeś ale przeczytałam cały tekst Pana z USA, który zamieszczas. Jestem więc po chrupkim pieczywie w sobotę i niedzielę bo wtedy jeszcze nie wiedziałam o tej diecie a już nie wiedziałam co robić a dziś i wczoraj zaliczyłam już wafle ryżowe, chleb orkiszowy i jakiś pasztet z soi ze sklepu ze zdrową żywnością. Ale najlepiej podziała surowa kiszona kapusta.Zjadłam 20 deko i zadziałało jak w tym filmie kiedy chłopcy podpalają no nie powiem co.Wiadomo. Muszę jeszcze zaliczyć to forum na GW o candidzie. Proces zmiany wszystkiego i nauka co kupować do jedzenia nie jest szybki ale chociaż jestem w stanie pracować. Chociaż nie powiem głód mnie dopada i za radą tekstu jem wafle ryżowe.Generalnie mam problem czego musi być jak najmniej?węglowodanów czy tłuszczy?aha, kto jest z Łodzi ponieważ w ponieziałek bylam zrozpoaczona tym jak się czuję pojechałam do braci na Kosynierów. Lekarz tam nie bada! przepisuje zioła na to co się choruje dlatego trzeba zawieść wyniki. Ja ich nie mam więc na podstawie tego co powiedziałąm i sugestii o oczyszczaniu dostałam zioła.Po ziołach w poniedziałek i tylko chrupkim chlebie byłam 2 razy w toalecie. Piję te zioła nadal,nic nie słodząc bo nie są złe w smaku. Jak ktoś ma jakieś wyniki to jedzcie sobie na Kosynierów podaję link do ich strony:http://www.bonifratrzy.lodz.pl/
     
  • młoda » 22:58:31 / 19-09-2006, wtorek 
    A tak poza tym, to jeszcze raz dziekuje za ta strone, bo cokolwiek we mnie siedzi, to m.in. a wlasciwie glownie, przeczytanie tych materialow sklonilo mnie do podjecia leczenia, Pozdrawiam
     
  • młoda » 22:18:16 / 19-09-2006, wtorek 
    Mam pytanie o wynik rozmazu krwi, byc moze ktos z Was sie orientuje, otoz co oznacza dla "segmentow" wartosc 70% w skali 40-70%, czyli u mnie bylaby to gorna granica, poza tym wczoraj i dzisiaj zauwazylam w kale resztki niestrawionego pokarmu, bol gardla mi sie przypaletal do tego i na razie niczym tego nie lecze, bo jutro zamierzam koniecznie zrobic wymaz z gardla, bo te napady kaszlu sa nie do wytrzymania, w czwartek bede miala wyniki posiewu na baterie i grzyby bytujace w pochwie no i wyniki rtg zatok wraz z opisem, jutro zalatwiam te wymazy i kal, jezeli uda mi sie wyproznic z rana:), widze po komentarzach, ze nie tylko ja mam problemy z poblazliwym traktowaniem tematu ze strony lekarzy, a tymczasem podczas pobierania materialu do posiewu pani z laboratorium sama przyznala mi racje, ze niedoczynnosc tarczycy (na ktora leczylam sie od 13. do prawie 19. roku zycia, glownie Jodid, Jodox i Euthyrox) mogla byc wynikiem tego swinstwa i ze to bardzo prawdopodobne, a ginekolog tego nie sluchala, albo moze nie sluchac bylo wygodniej, a co najciekawsze te naloty na sromie pojawily sie wlasnie w tym czasie, kiedy zaczelam przyjmowac jod, a co do sposobu zycia, to duzy wplyw ma na to pojawienie sie u nas modelu odzywiania wg. zamerykanizowanego stylu zycia, po przemianach spolecznych i politycznych przelomu lat 80. i 90. czesc krajow Wschodniej Europy uwazalo USA za wzor, za potege gospodarcza oraz wzor pewnego sposobu zycia i dobrobytu, a ja sama sie lapie na tym, ze gdyby okazalo sie, ze wszystko jest ok w moim organizmie, chociaz wiem ze nie jest, to z powodu "walorow smakowych" taki styl jedzenia by mi odpowiadal, i tu jest sprzecznosc, bo wiem, ze cos jest szkodliwe i niezdrowe, a swiadomie to spozywam - tutaj wlasnie widac pewne namiastki uzaleznienia od pewnych produktow, a raczej specyfikow w nich zawartych, od pewnego stylu zycia i wlasnie w czlowieku tkwi czesto najwiekszy problem, w zmianie wlasnego stylu myslenia, duza czesc jedzenia jest jak wiadomo naszpikowana roznymi aromatami i "ulepszaczami" smaku, zaslepia to czlowieka w pewien sposob, to dazenie do dobrobytu, panowania nad natura, w kwestii zywienia rowniez, jest czesto okupywane wlasnym zdrowiem, zywnosc jest trwala, ale co z tego, skoro jest modyfikowana i faszerowana roznymi specyfikami, majacymi uprzyjemnic czlowiekowi jedzenie i zycie, z drugiej strony trudno oczekiwac zywnosci jedynie zdrowej, w sensie ze bez zadnych sztucznych dodatkow, chociaz bylby to szczyt doskonalosci, duzo wazniejsza role pelni edukacja spoleczna, ktora u nas kuleje, jedno wiem na pewno Mc D's-y omijam z daleka, ale musze przyznac, ze ich strategia marketingowa, skierowana glownie na najmlodszych, jest bardzo skuteczna, a raczej niestety skuteczna, gleboko przemyslana i to powoduje ogromne korzysci finansowe, bo ta korporacja bedac z dziecmi od najmlodszych lat, przyzwyczajajac ich do siebie, tworzac otoczke "przyjacielskiego" klimatu (np. zjezdzalnie dla dzieci przy MD, urodziny w MD, zabawki w zestawach itd.) i proponujac to na co dzieci "leca", zapewnia sobie rynek zbytu (o ile czlowiek taki nie zmieni w przyszlosci nastawienia do nich) przynajmniej na kilkanascie przyszlych lat, Pozdrawiam
     
  • Ewa » 19:16:54 / 19-09-2006, wtorek 
    dziekuje bardzo za odpowiedz!!!
    ja tez w internecie nie znalazlam niczego innego poza ta strona o infekcjach :(.
    jak teraz pojade do Polski na pewno zrobie sobie totalny przeglad. w sumie z wymazu z gardla wyciagneli mi tylko tego paciorkowca, zadnych grzybow drozdzopodobnych nie wykryto, ale moze teraz cos innego wyjdzie...
    zawsze przy antybiotykach stosowalam i stosuje leki oslonowe, glownie Lakcid, ale teraz za granica zamiast tego, pije jogurty naturalne i actimely. kiedys, kiedy jeszcze leki oslonowe nie byly tak popularne ciagle po antybiotykach zmagalam sie z jakimis grzybicami itp.itd. 1 lekarz nawet powiedzial, ze to dobrze, ze dostaje grzybicy po antybiotyku, bo to znaczy, ze lek dobrze dziala... ech, no koments!!
    mam nadzieje, ze juz sie uporales z tymi nowymi bakteriami...
    tez sie dolaczam do podziekowan :)). nawet jesli nie wykryja u mnie candidy, to i tak dzieki temu, co tu przeczytalam na pewno zmienie swoj sposob odzywiania! czlowiek nie zdaje sobie sprawy, albo po prostu z lenistwa aplikuje sam sobie swinstwa...
    duzo zdrowia! i pozdrawiam!!
    ach! i jeszcze jedno pytanie, czy dostawales jeszcze jakies inne preparaty, oprocz Luivacu, ktore by pobudzaly system obronny organizmu??
     
  • Sylwia Łódź » 09:22:31 / 19-09-2006, wtorek 
    przeczytałam tylko fragment o twoich objawach,bóle głowy kręgosłupa, uszy,oczy, teraz ja juz nawet jelita. wczoraj wydębiłam od lekarza skierowanie po 4 latach na pasożyty ale widzę,że to będzie chyba ta candida.Jesli się sprawdzi ,napiszę .Nie wiem jak dziekować za to co jest na tej stronie. Sama nie umiem tworzyć stron ale jeśli wykryją to u mnie to pójdę do wszystkich lekarzy,którzy mnie leczyli na zatoki,przeziębienia i pokaże wynik.Ciekawe czy to pomoże jesli ktoś inny się do nich zgłosi. Wielkie dzięki.DZIĘKUJĘ BARDZO.
     
  • Autor » 22:38:11 / 18-09-2006, poniedziałek 
    Witaj Ewo.
    Dziękuję za pozdrowienia. Chciałem się wywiązać z zadanego tematu, ale prawdę mówiąc znalazłem jedynie stronę: www.infekcje.com.pl na której też nie ma zbyt wiele informacji.
    Przy okazji chciałem zaproponować byś w trakcie stosowania antybiotyków pamiętała o lekach osłonowych (jeśli lekarz tego nie zrobił). Leczenie paciorkowca jest skomplikowane, nie mniej sugerowałbym również badania pod kątem candidy.
    Pozdrawiam.
     
  • Ewa » 20:09:10 / 18-09-2006, poniedziałek 
    czesc!
    pozdrawiam goraco Torun, w ktorym studiowalam 6 lat! :))
    az sie wlos jezy na glowie od Twoich wpisow, troche sie zaczynam bac...
    u mnie wykryto w okolicy migdalkow za duzo paciorkowca zieleniacego (streptoccocus viridans). moja larnygolog powiedziala mi, ze nie mozna go ot tak sobie zniszczyc, trzeba czekac na jakies zapalenie bakteryjne, np. angine i wtedy podac odpowiedni antybiotyk, ktory go zniszczy... obecnie jestem od 2 tygodni chora. biore 2 antybiotyk, ale chyba ten mi tez nie pomoze, ciagle mam potworny bol gardla i stan podgoraczkowy. z moja laryngolog chyba sie pozegnam i przywitam z kolejnym lekarzem... Luivac bralam, ale niestety mi nie pomogl. tego roku juz 4 albo 5 raz cierpie na zapalenie gornych drog oddechowych...najgorsze jest to, ze przebywam za granica i tutaj leczenie po prostu pusci mnie z torbami. chyba bede musiala zrobic sobie dluzszy urlop...
    mam prosbe, jesli cos wiesz o tym, moglbys mi podac jakakolwiek dobra strone na ten temat, gdzie bylyby podane badania jakie trzeba przeprowadzic i jak to leczyc! jak sie w koncu pozbyc tego!!!
    z gory pozdrawiam i dziekuje!!
     
  • Autor » 19:18:18 / 18-09-2006, poniedziałek 
    Mri.
    Jedyne co mogę zaproponować to wejście na forum.candida i wpisanie w wyszukiwarce "lekarze w Warszawie".
    Pozdrawiam.
     
  • Autor » 15:22:33 / 18-09-2006, poniedziałek 
    Karolino.
    Żeby nie powtarzać wciąż tych samych wpisów przeczytaj wątek z 11.05.
    Jeśli badania wykażą obecność candidy, to poza leczeniem należy zastosować dietę.
    Pozdrawiam i życzę zdrowia.
     
  • Karolina » 11:40:27 / 18-09-2006, poniedziałek 
    Szanowny Panie,od dłuższego czasu mam problem z językiem - jest popękany i widoczne są na nim czerwone plamy. Ostatnio nie mogę nic jeść, gdyż od razu język jest podrazniony i strasznie boli. Dodam, że od jakiegoś czasu leczę się na nerwicę lękową, a dodatkowo często miewam grzybicę pochwy. Rok temu chorowałam 6 razy (w ciągu pół roku) na anginę, zażywając oczywiście antybiotyki, po których grzybica się odnawiała. Jakiś czas temu odwiedziałm homeopatę, który stwierdził,że mam zagrzybiony organizm. Jednocześnie ciągle jestem zmęczona, nie mam na nic ochoty, czuję się jak staruszka. Jakie badania powinnam wykonać? Będę wdzięczna za pomoc, pozdrawiam.
     
  • marzena w-wa » 22:02:35 / 17-09-2006, niedziela 
    Do autora:Bardzo dziekuję za odzew i Twój komenarz.Sama interesowałam się od dawien dawna higieną życia i diety a sposoby poprawnego komponowania pożywienia nie były mi obce.Niestety zawsze były to gusła w postrzeganiu innych.Wiem,że dieta standardowa-"śmietnikowa" jest zabójcza i dlatego utworzenie tej strony przez Ciebie może uratować życie innym. Ja jej szukałam od roku błądząc, serfując po necie, szukając ratunku dla mojej siostry.Jeszcze raz dziękuję a swoje pytania skieruję do dr Janusa.Trzymaj się w zdrowiu.
     
  • Autor » 21:18:31 / 17-09-2006, niedziela 
    Marzeno.
    Spotkałem się z informacją od jednego z lekarzy, że siedliskiem candidy może być ząb zaplombowany plombą "starego" typu. Zastanawia mnie jednak fakt, iż mimo wykrycia jej w dole zębowym, nie stwierdzono
    obecności w gardle. Albo same badania zostały źle przeprowadzone, albo też candida była już obecna w krwi, na co wskazywałby wstrząs septyczny i podejrzenie posocznicy.
    Jest to jednak tylko moje prywatne zdanie i mam nadzieję, że zrozumiesz brak z mojej strony dalej idących wniosków. Nie jestem, jak to już pisałem, ani lekarzem, ani specjalistą w tej dziedzinie, a jedynie jednym z wielu chorych.
    Natomiast jeśli chodzi o dr Janusa, to na jego stronie znajdziesz adres i może spróbuj nawiązać z nim kontakt.
    Pozdrawiam.
     
  • Krzysztof » 17:35:11 / 17-09-2006, niedziela 
    Jest wiele sygnałów ostrzegawczych które mogą świadczyć o nietolerancji glutenu a nawet celiakii. Jednym z ich jest niski poziom żelaza.
     
  • młoda » 17:18:50 / 17-09-2006, niedziela 
    Jezeli chodzi o nietolerancje glutenu, to objawy, ktore sa przy niej wymieniane miewam, ale w przypadku stolcow, to wlasnie one nie sa polplynne, takie zdarzaja mi sie w ostatnim czasie bardzo rzadko, powiedzialabym, ze mam raczej problemy z ich wydostaniem z siebie, tak od ok. poltora miesiaca maja rozne barwy, teraz sa z reguly ciemne, z racji tego, ze przyjmuje zelazo w pastylkach (Hemofer F) i to pewnie dlatego, ale jednak czasami zdarzaja sie takie, ktore sa odbarwione - w okolicach koloru szarego lub koloru gliny, wlasnie z powodu tych odbarwien mialam podejrzenie zoltaczki, badania krwi mialam w szpitalu zakaznym przy wolskiej w wawie, gdzie naprawde spotkalam sie z milym i fachowym przyjeciem, okazalo sie ze zoltaczki nie mam, ale wykryto anemie (niedokrwistosc mikrocytarna), pani doktor stwierdzila, ze lekarz pierwszego kontaktu musi mnie skierowac jeszcze na pozostale badania krwi, aby znalezc przyczyne tej anemii, lecz jak to z lekarzami pierwszego kontaktu czesto bywa - musze sie o to zatroszczyc sama, niepokoi mnie tez to, ze ksztalt stolca nie jest jednolity na calej dlugosci, na jego powierzchni sa slady, tak jakby byl przy wyproznianiu w pewien sposob nadszarpywany, tworza sie w nim takie nieregularne dolki, a poza obszarem tych dolkow kal jest zbity w jednolita mase, ktos z Was mial moze takie objawy?bo juz sama nie wiem, co sie ze mna dzieje Pozdrawiam
     
  • marzena w-wa » 15:10:03 / 17-09-2006, niedziela 
    Do autora, proszę bardzo o komentarz i konsultacje autora z lek.med.Andrzejem Janasem w sprawie zmarłej 24 l kobiety.Pytanie: Czy candida albicans wykryta w dole zębowym, posiew gardła jałowy, posiewy kału nie były wykonywane, mogła spowodować niewydolność wątroby?Historia: siostra trafiła na oddział zakaźny w Lublinie w listopadzie 2005 r z wysypką,infekcją gardła, bólami i obrzękami mięsni i stawów i temperaturą 39 st.W związku z tym,iż była 2 tyg wcześniej ugryziona przez kleszcza wykonano badanie na boreliozę, którą wykluczono.Wskazanie na zęba padło z mojej strony, ząb 48 został wyrwany i wykonano posiew z dołu zębowego, gdzie wykryto candida albicans.Podano dalacin C,doxycylina,cipronex,metronidazol,klimicin i wiele innych, nystatynę w zawiesinie, tabletkach doust. i dopochwowych.Siostrę udało się uratować ze wstrząsu septycznego (podejrzewano posocznicę).Wówczas transaminazy były juz podwyższone (około 150 aspat i 50 alat) a następnie powróciły do normy.Powrót choroby nastąpił w marcu 2006,objawy j/w, skierowano ją na leczenie reumatoidalne (tam dostawała imuran), wszystkie choroby tkanki łacznej wykluczono,później dermatologia, gastrologia, ponownie zakaźny tylko już w w-wie, niewydolność wątroby (transaminazy 1700, czas protrombinowy 30, bilir.26), przeszczep,zgon.Przez cały okres nawrotu choroby nie wykonywano żadnych posiewów kału, ani zęba.Posiewy krwi i gardła były jałowe.Bardzo proszę o komentarz w tej sprawie, wszyscy mieliśmy kontakt permanentny ze zmarłą.
     
  • młoda » 14:39:38 / 17-09-2006, niedziela 
    Marzeno!!dziekuje bardzo za odpowiedz, tak to wlasnie jest, ze czlowiek zyje przez lata z czyms takim, czesto o tym nie wiedzac, a to potrafi wyjsc w najmniej oczekiwanym momencie, a co leczenia dalacinem c, to ja ten obrzek policzka tez mialam nim leczony, wyczytalam w ulotce wtedy w czerwcu, ze moze on powodowac rozmnazanie sie drozdzakow, no ale co mialam robic, musialam to brac, bo obrzek - twardy i bolacy - byl juz pod samym okiem, ale wyczytalam teraz w ulotce na internecie, ze dalacin nie powinien byc stosowany przy uposledzeniu czynnosci nerek i watroby, a Twojej siostrze byl on dlugo podawany?Pozdrawiam
     
  • Krzysztof » 04:09:49 / 17-09-2006, niedziela 
    młoda. Zrób sobie testy alergiczne. Sprawdź czy nie masz problemów z nietolerancją glutenu.
     
  • marzena w-wa » 22:15:49 / 16-09-2006, sobota 
    siostra trafiła na oddział zakaźny w Lublinie w listopadzie 2005 r z wysypką,infekcją gardła, bólami i obrzękami mięsni i stawów i temperaturą 39 st.W związku z tym,iż była 2 tyg wcześniej ugryziona przez kleszcza wykonano badanie na boreliozę, którą wykluczono.Wskazanie na zęba padło z mojej strony, ząb 48 został wyrwany i wykonano posiew z dołu zębowego, gdzie wykryto candida albicans.Podano dalacin C, nystatynę w zawiesinie, tabletkach doust. i dopochwowych.Siostrę udało się uratować ze wstrząsu septycznego (podejrzewano posocznicę).Wówczas transaminazy były juz podwyższone (około 150 aspat i 50 alat a następnie powróciły do normy.Powrót choroby nastąpił w marcu 2006, skierowano ją na leczenie reumatoidalne, wszystkie choroby tkanki łacznej wykluczono,później dermatologia, gastrologia, ponownie zakaźny tylko już w w-wie, niewydolność wątroby (transaminazy 1700, czas protrombinowy 30), przeszczep,zgon.Przez cały okres nawrotu choroby nie wykonywano żadnych posiewów kału, ani zęba.Posiewy krwi i gardła były jałowe.Nie powiem nic więcej na temat candidy u mojej siostry bo własnie tę sprawę najwyraźniej pominięto.
     
  • młoda » 17:52:41 / 16-09-2006, sobota 
    Najgorsze jest wlasnie m.in. to uczucie, ze chcialoby sie cofnac czas, zeby moc zrobic to, czego sie nie zrobilo, tym bardziej, kiedy dotyczy to kogos naprawde bliskiego, ja na ta strone natrafilam dosc niedawno, szukalam pewnych informacji na temat candidy i leczenia tego paskudztwa, za ktore dosyc mozolnie sie zabieralam, objawy dotyczace ukladu plciowego mam od 13 roku zycia, a obecnie 21, to 8 dlugich lat, kiedy chyba celowo to wszystko odkladalam, gdzies tak do 15. roku zycia myslalam o drozdzycy jak o chorobie ukladu plciowego, dopiero pozniej dowiedzialam sie, ze moze powodowac ogolne zakazenie organizmu i robic przerzuty na inne organy, ale dopiero niedawno dowiedzialam sie, ze candida moze uszkadzac uklad nerwowy, a czytajac artykul z tej strony zaczelam doslownie wyc, bo wiele objawow z tych pozniejszych stopni nasilenia choroby zgadza sie z moimi, a te dotyczace ukladu nerwowego mialam juz wczesniej, najgorsze w tym wszystkim jest to, ze nie ma zadnego wsparcia ze strony lekarzy, przynajmniej w moim przypadku, pani ginekolog stwierdzila, ze to drozdzyca nie jest, nie sprawdzajac nawet stanu sromu, a tam by duzo znalazla, natomiast internista, kiedy juz prawie cudem wyrwalam skierowanie na rtg zatok, stwierdzil, ze wmawiam sobie choroby, natomiast pani laryngolog z Pragi Płd., u ktorej bylam wczesniej, stwierdzila, ze jezeli ten obrzek w zatokach mnie nie boli, to ona to zostawia, zaluje ze nie powiedzialam wtedy, ze mnie to boli, przeciez po to jest np. biopsja, zeby pobrac material do zbadania go, ja z natury mam ograniczone zaufanie do lekarzy i wiem, ze musze dowiedziec sie dokladnie co mi jest, wybaczcie, ze sie tak spowiadam, ale nie mam nawet komu tego opowiedziec, tzn. niby mam, ale wiadomo jak jest, nie lubie ludzi zamartwiac soba, Marzeno, jesli to przeczytasz, dziwne pisac mi w takiej dla Ciebie chwili, ale czy moglabys mi napisac cos wiecej o tym osadzeniu sie candidy w kanale zebowym? i ewentualnie jakie badania moga to wykazac?Pytam o to dlatego, ze w kwietniu-maju br. mialam wyrywany zab trzonowy, a konkretnie osemke, inne leczenia stomatologiczne i w tamtym wlasnie czasie pojawil sie obrzek policzka i zatok, za odpowiedz bardzo Ci z gory dziekuje
     
  • marzena w-wa » 14:30:11 / 16-09-2006, sobota 
    Stworzenie tej strony może być darem zycia dla innych, niestety za późno do niej dotarłam. Moja 24 letnia siostra,piękna i mądra kobieta zmarła 03.09.06 w wyniku niewydolności wątroby i późniejszego jej przeszczepu.
    Była hospitalizowana od roku na odziale zakaźnym, reumatologii, gastrologii, dermatologii, ginekologii, stomatologii...i jak to możliwe że lekarze, którzy już od początków tej złożonej choroby nie łączyli faktów z wykryciem candida albans, która została wyhodowana w kanale zębowym.Głowili się od ponad roku co jest przyczyną toksycznego uszkodzenia wątroby mając czarno na białym CANDIDA ALBANS.Do tej pory diagnoza przez nich nie została postawiona ale przeze mnie juz tak po przeczytaniu tej srony.Zastanawiam się czy sprawa nie powinna ubyć nagłośniona w mediach.
     
  • Krzysztof » 11:06:20 / 16-09-2006, sobota 
    zosik. Masz rację. Wiele informacji dotyczących diety anty-candidowej jest mało precyzyjnych. Nie radziłbym kupować ksiązki A. Janusa - " Postawiłem na zdrowie" - jest bardzo mierna. Przykładowo; z książki dowiesz się, że należy ograniczyć spożycie białka ale ile konkretnie tego białka na dobę Dr Janus rekomenduje to już tego tam nie ma. Lepiej już poszukać tego w internecie.
     
  • Autor » 09:59:57 / 16-09-2006, sobota 
    Do Zosik.
    Trudno tu mówić o pomyłce, raczej o braku cierpliwości w lekturze materiałów. Odnośnie kefiru znajduje się informacja nawet w tej księdze (wpis z 12.09). W zakładce dieta opisuję również produkty jakie stosowałem. Ponadto w "Opracowaniu" też jest wiele wskazówek dotyczących stosowania produktów.
    Pragnę też zwrócić uwagę, że nie jestem ekspertem od leczenia candidy i moja wiedza opiera się na własnych doświadczeniach i lekturze dostępnych materiałów. Proszę wejść na forum.candida, może tam znajdą się bardziej satysfakcjonujące informacje (chociażby artykuły dr Janusa).
     
  • zosik 22 lat » 23:47:04 / 15-09-2006, piątek 
    Tam nie ma napisane odnosnie sera zóltego, sera białego,kefiru maslanki czy to wolno.myslałam ze sie tu dowiem ale sie pomyliłam bo sie nie dowiem szkoda.
     
  • Autor » 05:21:12 / 15-09-2006, piątek 
    W zakładce "Dieta" znajduje się wejście do "Produktów I i II etapu leczenia" - z pewnością lektura da odpowiedź na niektóre wątpliwości.
    Poza tym, jak pisałem w jednym z wątków: "Chciałbym też przy okazji wspomnieć, że wcale nierzadką przyczyną pogorszenia samopoczucia, czy nawet nawrotu choroby może być nie tylko niewłaściwa dieta, ale także stres."
     
  • Zosik 22 lat » 23:34:14 / 14-09-2006, czwartek 
    Witam autora
    Ja z candida walcze już też trochę czasu.I robie wszystko zeby sie tego pozbyc.Chciałam głównie zapytać o produkty których nie wolno jeść?Już nie jem chleba, ziemniaków, makaronu, słodyczy ani nic słodkiego, ryzu, mleka, kawy i alkoholu tez tego nie ma.Stosuje zappera.Jem 3 razy dziennie czosnek i zakwaszam organizm.Ale miałam efekty nasilenia i wiem ze candida jest bo powraciła.Ale moze jescze tych produktów nie powinnam jeść a jem.Jem ser zółty, jajka,pieke sobie placki zamiast chleba według diety kwaśniewskiego tylko zamiast mąki pszennej uzywam maki kukurydziannej,jogurt naturalny bez cukru, serek wiejski biały sa sa granulki sera białego śmietanie z mleka pasteryzowanego, jem ser biały,kefir,maślanka.Moze te produkty tez żywia drożdże?Szkoda ze nigdzie nie ma tak konkretnej diety napisanej co wolno a co nie.Prosze o odpis czy te produkty ktore jem tez wykluczyc?Czy one mi szkodza? Dozywiaja grzyby?
     
  • Lucyna » 11:13:48 / 14-09-2006, czwartek 
    A co z kwaśnym mlekiem, które mogę zrobić sama w prosty i szybki sposób i dośc tani. Czy też zawierają pożyteczne bakterie i w jakiej ilości? Napiszcie co wiecie na ten temat.
     
  • Hanna Dac. » 20:57:27 / 13-09-2006, środa 
    Witam,
    Bardzo dziękuję za tę stronę,cenne wskazówki.
    Pozdrawiam,
     
  • młoda » 21:26:57 / 12-09-2006, wtorek 
    Witam!!!dziekuje Autorowi i pozostalym osobom za porady. Ja w sumie podejrzewam Candide, w tym tygodniu zaczynam badania, ale moje objawy wyraznie na nia wskazuja, zaczynam od rtg zatok, bo od czerwca siedzi mi tam obrzek - w zatokach przynosowych po lewej stronie, w czerwcu bylam leczona Dalacinem C, bo mialam spuchniete ok. 75% policzka - od wysokosci nosa w gore, prawie pod samo oko, udalo sie go zbic antybiotykiem, mialam duze obawy co do jego stosowania, bo wiadomo jak na drozdzaki dziala antybiotyk, pozniej beda badania krwi, cytologia, kal, wymazy z nosa, gardla, ciagle mam nadzieje, ze to nie to...Pozdrawiam
     
  • Krzysztof » 02:39:44 / 12-09-2006, wtorek 
    Chciałbym wrócić jeszcze na moment do Yogurtu. Na diecie Anty-Candidowej bardzo ważne jest przyjmowanie probiotyków które jednak mają tę wadę, że są dość drogie. Z tego względu można je zastąpić spozywaniem yogurtu własnej produkcji. Ważne jest jednak żeby cały proces przebiegał w zakresie temp. 38-43 stopni C oraz nie krócej niż 24 (żeby całkowicie pozbyć się laktozy). Kefir ma jeszcze większą ilość dobroczynnych bakterii. W ten sposób dostarczymy organizmowi dużo więcej bakterii niż z gotowych probiotyków. Inną kwestią jest jak reagujemy na prod. mleczne...
     
  • Krzysztof » 02:28:07 / 12-09-2006, wtorek 
    Tzw. "masła roślinnego" powinno się unikać bez względu na to czy mamy Candidę czy też nie. Masło (od krowy) jest lepszym rozwiązaniem i znajduje się na liście produktów dopuszczalnych na diecie anty-candidowej. Jednak zależy to także od tego jak osobiście na nie reagujemy (mleko i jego pochodne często są silnymi alergenami). Pytanie zasadnicze: po co w ogóle używać masło?
     
  • Jo-asia » 23:53:13 / 11-09-2006, poniedziałek 
    Witam mam na imie Asia, jestem mieszkanką Torunia:). od 7 lat mam problemy psychiczne ,choruje na nerwice-lekową i nie moge z tego sie wygrzebac,to jest okropnie uciążliwa choroba ...niedawno weszłam na forum o nerwicy lękowej, tam pewna osoba powiedziała mi że może moja choroba wynika z tego że mam Candide...mam pytanie czy Candida aż tak może uszkodzic moją psychikę?
     
  • Autor » 19:25:50 / 10-09-2006, niedziela 
    Do Młodej.
    Stosowałem masło roślinne i to dlatego, że tak lubię. Pewnie dlatego nawet nie miałem dylematu co wybrać. Przyznam, że po prostu nie wiem czy masło naturalne można stosować.
     
  • młoda » 11:15:19 / 10-09-2006, niedziela 
    Mam pytanie, ktore jest moze troche glupie, ale co tam. Otoz zastanawiam sie co do masla, ktore powinno sie jesc: czy naturalne (produkt mleczny, wiec teoretycznie odpada) czy roslinne?
     
  • Autor » 13:52:09 / 09-09-2006, sobota 
    Jak już wcześniej wspomniałem w leczeniu candidy wiele jest przypadkowości. Tak jest między innymi z jogurtem. W I etapie leczenia nie zaleca się jego picia. Ja piłem jogurt "własnej produkcji" przez cały czas. Obecnie wypijam litr kefiru dziennie.
    Kwestia oporu i trudności zmian nawyków żywieniowych tkwi głównie w naszej psychice. Z własnego doświadczenia wiem, że można to zmienić.
    Od ponad roku nie stosuję cukru, nie jem ziemniaków itp. i bynajmniej nie cierpię z tego powodu.
     
  • Autor » 13:38:21 / 09-09-2006, sobota 
    Trudno jest jednoznacznie okreslić czas przejścia do II etapu leczenia. Na podstawie lektur wielu informacji pokusiłbym się o określenie tego terminu między 6 tygodniami, a 3 miesiącami.
    Trudność ta wynika z kilku powodów. Zależy chociażby od stopnia zaawansowania choroby, stanu systemu odpornościowego organizmu, innych przypadłości nękajacych chorego na candidę itp.
    Przechodząc do II eatpu proponowałbym stopniowe wprowadzanie nowych produktów i baczne obserwowanie reakcji naszego organizmu.
    Może się bowiem zdarzyć, że ktoryś z nich, mimo że znajduje się na liście produktów, może nie byc tolerowany. Ja na przykład spokojnie jem zielona paprykę, natomiast czerwonej już nie moge. W wielu przypadkach jest to indywidualna sprawa i pozostaje jedynie testowanie metodą prób i błędów.
    Zresztą cały proces leczenia głównie opiera się na wymianie doświadczeń pomiędzy chorymi, bowiem na pełne wsparcie ze strony lekarzy,jak dotąd nie można liczyć.
    Chciałbym też przy okazji wspomnieć, że wcale nierzadką przyczyną pogorszenia samopoczucia, czy nawet nawrotu choroby może być nie
    tylko niewłaściwa dieta, ale także stres. Istotną rolę odgrywa też wsparcie i zrozumienie przez najbliższych.
     
  • młoda » 18:57:48 / 08-09-2006, piątek 
    Post do Autora: Wiem, moglabym to wpisac, ale wlasnie chodzilo mi o kogos sprawdzonego, kto nie odwali takiej fuszerki, jak wspomniana przeze mnie w poscie pani, ktora przeczytala sporzadzona przeze mnie liste i dokladnie wiedziala, co musialaby sprawdzic, jednym slowem lekarz a lekarz to wielka roznica, tym bardziej, ze takie naloty na sromie sa typowymi objawami drozdzycy, trzeba to takze wiazac z ogolnym oslabieniem organizmu (u mnie wiaze sie to tez z anemia), osadzeniami ropnymi na migdalkach i tworzacymi sie tam torbielkami, czestymi anginami itd. i ona zamiast to sprawdzic (tzn. objawy w swoim zakresie), zapytala sie skad ja wiem, ze to drozdzyca, normalnie rece opadaja, ale nie rezygnuje, wlasciwie to dopiero zaczynam ta droge leczenia, powoli probuje zmieniac swoja diete, wczesniej wcinalam sporo slodyczy i co dziwne cukier byl w normie, teraz wiem dlaczego;), wiem ze bedzie trzeba to zmienic, ale i tak zycia bez nich raczej sobie nie wyobrazam;) w kazdym badz razie bedzie je trzeba mocno ograniczyc, zauwazylam ze jezeli nie mam nic slodkiego pod reka albo pije jakas wode i czuje wypelnienie w zoladku, to do slodkich rzeczy mnie tak nie ciagnie, a poza tym istnieja czekolady bezcukrowe na bazie zamiennikow cukru, wiec istnieje jakies wyjscie ewakuacyjne, przyzwyczajam sie tez do kaszy jeczmiennej, ktora dobrze podziala tez na anemie, ale mam pytanie np. co do kefirow, bo wyczytalam gdzies, ze wlasnie sporo kefiru powinno sie pic przy drozdzycy, Pozdrawiam
     
  • Ania z Łodzi » 11:17:55 / 08-09-2006, piątek 
    dzień dobry ,bardzo przydatne informację .Mam nadzieje ,że pomoze mi to w walce z grzybicami układu moczowo-płciowego. Chciałabym zapytac odnosnie diety I etepi II etap ,pojakim czasie stosujemy II etap??? BO NIE WIEM apoplaw@wp.pl
     
  • Autor » 23:46:50 / 07-09-2006, czwartek 
    Młoda. Bardzo Cię przepraszam za usunięty wpis. Jak już to miało miejsce wcześniej, w trakcie usuwania reklam usunąłem i Twój. Jeśli możesz - proszę o powtórkę. Natomiast jeśli chodzi o lekarzy w Warszawie, to może spróbuj poszukać na forum.candida wpisując w wyszukiwarkę "lekarze w Warszawie". Jeszcze raz przepraszam i pozdrawiam.
     
  • młoda » 21:45:31 / 07-09-2006, czwartek 
    Pomylilam sie torbiel nie 3mm ale 3 cm:(
     
  • Iwona » 11:23:07 / 06-09-2006, środa 
    Czesc. Zajmuje sie praca badawcza dotyczaca Candidy. Jesli jest ktos, kto tez bada laboratoryjnie ten microorganizm, to bardzo chetnie uzyskam i podziele sie nowymi informacjami!Pozdrawiam i wszystkim walczacym z Candida zycze powodzenia i powrotu do zdrowia.
     
  • Julka » 22:58:16 / 05-09-2006, wtorek 
    Dzien dobry, mnie też się czepiła candida. Jestem załamana..Nie dość, że mam 22 lata i ważę 46 kg- taki mam niestety metabolizm, to jeszcze ta dieta..Nie mogę więcej schudnąć, bo nic ze mnie nie zostanie. Co w takim razie mam jeśc, żeby w miarę utrzymać swoją wagę??Czy może mi ktos pomóc??Będe wdzięczna.POzdrawiam wszystkich.
     
  • młoda » 22:07:11 / 04-09-2006, poniedziałek 
    Serdecznie dziekuje za Twoja strone, dodala mi nadziei i mam w ten sposob podpowiedz, jakie bardziej szczegolowe badania musze wykonac, natomiast niedlugo wybieram sie z tym do lekarza, ciekawe jak to bedzie:( u mnie ta choroba trwa dosc dlugo, dosc dlugo z tego wzgledu, ze przez caly ten czas zylam ze swiadomoscia, ze ja mam, lecz nie mialam swiadomosci jakie spustoszenie moze ona siac w ogranizmie i z tego wlasnie wzgledu zajecie sie tym na powaznie przeciagalam, oprocz tego byl tez glownie strach (i jest nadal) - przed rakiem, miesniakami, nadzerka, posocznica, torbielkami itd. - zwazywszy na to, ze objawy sa juz u mnie zaawansowane, oprocz nalotow na sromie sa naloty na gardle, torbielka na migdalkach, obrzek zatok, ktore musze przeswietlic, z bolesnym obrzekiem lewego policzka walczylam w czerwcu biorac Dalacin, ale to rozwiazalo problem tylko czesciowo, bo obrzek samych zatok pozostal, oprocz tego zdarza mi sie wypluwac biale smierdzace grudki, barwa stolca i moczu ostatnio mi sie zmienia (zoltaczka wykluczona), krwawienie z lewej dziurki nosa w czasie ostatnich upalow, czeste przeziebienia nawet wtedy, gdy jest goraco, raz, w sumie calkiem niedawno zdarzyl sie krwiomocz i raz - ze dwa tygodnie temu bol prawego jajnika, za dwa dni usg i okaze sie co jeszcze sie dzieje oprocz posiadania tego paskudztwa:( poczatkowe objawy pojawily sie, kiedy zaczelam przyjmowac jod, teraz tak mysle z perspektywy czasu jaka ja bylam durna, myslac ze to samo ustapi,a wtedy byloby o wiele latwiej...
     
  • Autor » 17:42:25 / 04-09-2006, poniedziałek 
    Krzysztofie rzeczywiście wpis został usunięty, ale nie było to celowe działanie z mojej strony. Od jakiegoś czasu pojawiają się w księdze "wredne" reklamy, które staram się na bieżąco usuwać. Przez nieuwagę usunąłem o jeden wpis za dużo. Przepraszam za to niedopatrzenie i zapraszam do ponownego umieszczenia wątku o jogurcie i kefirze.
    Pozdrawiam
     
  • Krzysztof » 11:59:32 / 04-09-2006, poniedziałek 
    Mój ostatni wpis został wycięty.
     
  • Autor » 19:40:31 / 31-08-2006, czwartek 
    Julko.
    Na podstawie Twojego opisu trudno o właściwą diagnozę. Przeczytaj jakie badania należy przeprowadzić by mieć pewność (znajdziesz je nawet w jednym z wpisów w tej księdze. Candidę powinien leczyć lekarz pierwszego kontaktu, ale jeśli zapoznasz się z historią mojej choroby, czy poczytasz na forum.candida - szybko zorientujesz się, że jest z tym poważny problem. Lekarze albo nie wiedzą nic, albo usiłują leczyć antybiotykami. Nie znam lekarzy z Lublina, ale sprobuj na forum.candida poszukac za pomoca wyszukiwarki.
    Pozdrawiam
     
  • Julka » 19:03:03 / 31-08-2006, czwartek 
    Witam wszystkich. Wydaje mi się, że choruję na candidę. W dzieciństwie bardzo dużo chorowałam a co za tym idzie brałam mase leków. Mam bardzo kiepski system immunologiczny. Teraz mam 22 lata i dręczy mnie juz od kilku lat wydzielina spływając po tylnej ścianie gardła. Nie jest to wydzielina pochodząca z zatok. Problem dotyczy nieświeżego oddechu, który mam od kilku lat. Czy mam candidę??Gdzie można zasięgnąc rady w Lublinie??Kto leczy tę chorobę??Proszę was o radę..
     
  • aga » 01:04:58 / 30-08-2006, środa 
    Mój 4-letni synek ma powracające okresowo pleśniawki(afty,owrzodzenia)lekarze sami nie potrafią określić co to jest...Obecnie, to coś, zaatakowało podniebienie,język, dziąsła, migdałki, przełyk, krtań dziecka( maluszek bardzo cierpi ). Z leków jakie przyjmuje: BIORACEF 250mg 2x dziennie, FLUCONAZOLE 3x 5ml, TANTUM VERDE 4x 2psiknięcia, LACIDOFIL 2x 1tabl., RUTINOSCORBIN oraz leki przeciwgorączkowe (IBUM,PYRALGINUM); sama, od siebie podaję synkowi BORAX DAGOMET. Myślę, że to leczenie nie ma sensu. Nikt nie docieka podstaw powstania tego wrednego schorzenia, więc może spróbuję sama... Serdecznie proszę o jakieś nakierunkowanie i pomoc;alec@alec.com.pl
     
  • Anna » 18:18:46 / 29-08-2006, wtorek 
    do lucyny- to jest lekarz ogólny w Poznaniu, wykryła to paskuctwo po moich objawach, nie robiąc badań, to mój mail a.solotwinska@wp.pl, pisz
     
  • Lucyna » 17:02:03 / 27-08-2006, niedziela 
    Do Anny
    Gdzie się leczysz? Gdzie jest lekarz z którym można porozmawiac na temat candidy? Gdzie są bardzo dobre laboratoria? Pojadę tam. Mieszkam w Koszalinie i mam wrażenie, że wiem wiecej od lekarzy do których zgłaszam sie o pomoc. Oni leczą candidę dopiero wtedy, gdy widać ją gołym okiem.
     
  • Anna » 14:51:11 / 27-08-2006, niedziela 
    witam, 2 tygodnie temu wróciłam od lekarza z diagnoza, iż zapanowała w moim organizmi candida. Okazuje się, że nie jest to choroba, z którą żyję od wczoraj, tylko całe 28 letnie życie. Czytając o objawach tej choroby miałam wrażenie, że czytam własny życiorys.
    Zaczęło się od dnia urodzin, nie byłam karmiona piersią, ponieważ pochodzę z bliźniąt- mleka nie starczało na nas dwie, potem zaczęły się nieżyty górnych dróg oddechowych, wielokrotnie leczenie po senatoriach.do zestawu doszła anemia, ciągłe zapalenia jelit, dróg moczowych i inne, leczenia te oczywiście przebiegały zganijcie czym... antybiotykami, lekarze potrafili mnie nimi karmić nieprzerwanie nawet przez 3 miesiące, co nie dawało na dłuszą drogę rezultau, bo objawy powracały- ciągle nie wiedziałam dlaczego. A teraz dzięki uprzejmości mojej kochanej pani doktor już wiem jak sobie z tym poradzić, polecam wszystkim zmienić dietę i sprawdzić czy czują się inaczej, bo może nawet o tym nie wiedzą, że potrzebują pomocy.

    Pozdrawiam
     
  • Autor » 20:37:24 / 25-08-2006, piątek 
    Moniko.
    Wszystko zależy zarówno od stopnia rozprzestrzenienia candidy w Twoim organiźmie, jak i systemu odpornościowego innych. Każdy nosi w sobie bakterie candidy i dopóki żyją one sobie w pełnej symbiozie z innymi, to jest w porządku. Czytałem, że istnieje możliwość przeniesienia drogą płciową. Nie chcę tu jednoznacznie się wypowiadać, ale uważam, że jeśli występuje przerost candidy w jamie ustnej i gardle, to możliwość zarażenia istnieje.
     
  • Ewa » 13:51:12 / 25-08-2006, piątek 
    Kochani. Niedługo mam zająć się 3-letnim dzieckiem, które ma kandydozę. Ja sama prawie nic nie wiedziałam o takiej chorobie, dopiero ostatnio zaczęłam się tym interesować. Wiem, że rodzice dziecka wiedzą prawie wszystko o tej chorobie, ale ja sama też szukam jakichś przepisów, gdyż będę gotowała obiady i muszę przyznać, że latam po internecie, szukam, zbyt wiele tego nie ma. Proszę serdecznie wszystkich, krórzy mają takie doświadczenie, o jakieś fajne przepisy, jeśli to możliwe, to na mój adres: ewasty@wp.pl. Wszystkich z tym problemem serdecznie pozdrawiam, dopiero teraz dowiedziałam się, że jest to rzeczywiście bardzo powszechna choroba.
     
  • Monika » 13:44:58 / 25-08-2006, piątek 
    dziękuje bardzo włąsnie wróciłam od lekarza i dostałam jakies inne leki nie pamietam nazwy ale chciałabym sie dowiedzieć czy moge tym świństwem kogoś zarazić bo nie doczytałam na tej stronie nic na ten temat albo mi umkneło...
     
  • Autor » 20:06:34 / 24-08-2006, czwartek 
    Moniko.
    Obawiam się, że dalsze stosowanie antybiotyków, bez leków osłonowych i leków przeciwgrzybiczych będzie pogarszało Twój stan, mimo okresowej poprawy. Dlatego zapoznaj się z materiałami zawartymi na tej stronie, jak również na forum.candida i zdecyduj o dalszym trybie postępowania. W razie potrzeby napisz do mnie. Pozdrawiam
     
  • Monika » 13:49:11 / 24-08-2006, czwartek 
    Witam! OD 5 tygodni lecze sie na ,,angine" wziełam już 4 opakowania antybiotyków AUGUMENTIN i ROVAMECYNE i jescze jakieś zastrzyki a mam nadal chore gardło już w mniejszym stopniu ale jednak i na wyniku z wymazu z gardła wyszło mi właśnie że mam candide albicans czy możliwe sa jakieś powikłania? już po wyleczeniu tego grzyba albo zarażenie nim kogoś??
     
  • Krzysztof » 09:10:50 / 24-08-2006, czwartek 
    Oraz inną stronę na temat candidy: http://www.yeastconnection.com
    Mógłbyś je umieścić pod "linkami"...
     
  • Krzysztof » 07:27:26 / 24-08-2006, czwartek 
    Polecam bardzo dobry test (w postaci kwestionariusza) na istnienie Candidy:http://www.mall-net.com/cgibin/quiz4.cgi?quiz=crook.qa
     
  • Ewelinus » 22:08:49 / 20-08-2006, niedziela 
    witam was.
    miesiąc emu urodziłam dziecko.od trzeciego mieisąca ciązy poajwiło straszliwe nasilenie atopowego zapalenia skory.... alergii. Ldowałam na ostrym dyżuze i byłam hospitalizowana 3 razy. zaobserwowałam pewna cyklicznosc tych rzutów- co 3-4 tygodnie i trzymalo mnie okolo tygodnia. TEraz jestem juz po porodzie i z dnia na dzien ustepowalay objawy a ja czułam sie swietnie. Nietety od kilku dni znowu walka trwa. Czy wiązac to jedynie z gospodarka hormonalną??? a moze to własnie te paskudne grzyby sa we mnie. czy ktos moze mi cos powiedziec na ten temat? jutro ide zrobic wszyskti wymazy pod kątem grzybow. Tak dlaej zyc sie nie da.A lekarze sa do d... dlaczego oni nie sa dociekliwi i jedyne na co ich stac to zaaplikowanie wazeliny i innych tłustych paskudztw czesto sterydowych?? Czy ktos ma podbny probem?? Problemy skorne ktore sa związane z tymi grzybami??
     
  • Lucyna » 21:50:35 / 20-08-2006, niedziela 
    Jest coś na rzeczy z tym moczem. Kilka lat temu przez póltora roku leczyłam grzybicę paznokcia. Były okresy poprawy i nawroty. Kiedy zaczełam sikać na własny palec grzybica, paznokcia oczywiście, dośc szybko ustąpiła raz na zawsze. Nie mam doświadczenia z przewodem pokarmowym. Życzyłabym sobie aby było to też mozliwe. Prawdopodobnie leczy się w tem sposób wiele dolegliwiści. Chętnie zdobędę wiedzę na ten temat. Wiem na pewno, że nie wolno ekspertmentować samemu. A pleśniawki leczyły nasze babcie (ja też babcia) a więc wieku temu.
     
  • Marcin » 17:16:00 / 20-08-2006, niedziela 
    Czesc, przede wszystkim chce podziekowac Ci Twojemu ojcu za te strone. Dodam ze lekarze otwieraja oczy kiedy przychodzi do nich pacjent i mowi ze ma oblozony jezyk czy przykry zapach z ust. To kpina. Na moje zyczenie zrobilem wymaz, ktorego wynik ujawnil candida. Leczenie polegalo na jednorazowym podaniu Fluconazole (8 tabl.) Tak wiec problem dalej mnie niszczy nie tylko od srodka ale rowniez moja psychike. Od jutra zaczynam wizyty u "specjalistow" z wydrukowana Twoja strona. Gratuluje pomyslu.
     
  • Autor » 15:28:05 / 18-08-2006, piątek 
    Do Maryli.
    Objawy o których piszesz mogą, ale wcale nie muszą być wywołane przez candidę. Dlatego bez przeprowadzenia badań w tym kierunku nikt nie postawi właściwej diagnozy opierając się jedynie na zgłaszanych przez Ciebie objawach.
    Pozdrawiam
     
  • KASIA » 14:40:18 / 18-08-2006, piątek 
    moj tata od roku ma pokrzywke, na całym ciele wychodza mu czerwone place ktore bardzo swedza do tego strasznie puchna mu wargi oczy twarz juz pare razy jechalismy na ostry dyzur aby sie nieudusił.maial robione badanie rozne rodzaje testów zalecili mu takrze diete aspirynawa ai takmu to paskuctwo nieustepuje.prosze pomozcie??kasia
    moj email kaJDA@poczta.fm Smile Smile
     
  • Maryla » 09:43:01 / 18-08-2006, piątek 
    nie mialam zadnych badan pod katem grzybow - gdy pisze o tym ze zrobili mi duzo badan mam na mysli m.in. serce, pluca, usg, krew ekg itd Chodzi mi o to czy objawy ktore mam moga byc wywolane przez Candida? Pozdrawiam
     
  • Autor » 09:16:20 / 18-08-2006, piątek 
    Do Maryli.
    Trudno jest odnieść się do Twojego pytania bowiem nie podajesz jakiego rodzaju badania przeprowadzałaś. Czy np. było wśród nich badanie kału lub wymaz z gardła pod kątem obecności grzybów, albo badanie na obecność lamblii. Informacje o rodzaju badań znajdziesz zarówno w księdze gości, jak i na innych podstronach.
     
  • Autor » 09:07:50 / 18-08-2006, piątek 
    Do Grzesia.
    Z Twoich informacji nie wynika czy stosujesz dietę. Nystatyna może chwilowo załagodzić objawy, ale nie sądzę by spowodowała całkowite pozbycie się candidy. Poczytaj na spokojnie materiały (również na forum.candida), usystematyzuj sobie wszystko i podejmij decyzję o sposobie leczenia.
    Pozdrawiam.
     
  • Maryla » 21:14:55 / 17-08-2006, czwartek 
    Od 5 lat mam stan podgoraczkowy w granicach 37,2-37,4. Ciagle czuje sie oslabiona i zmeczona. Przy niewielkim wysilku robi mi sie goraco i bardziej sie poce. Czesto mam tez niestrawnosc. W dziecinstwie bralam bardzo duzo antybiotykow. Jestem juz dosyc dokladnie przebadana i poki co niczego nie znaleziono. Czy Candida moze dawac takie objawy? Pozdrawiam
     
  • Grzes » 13:21:21 / 17-08-2006, czwartek 
    Witajcie, teraz pozwole sobie opisac swoj problem,ktory zaczal sie pojawiac pod koniec stycznia b.r. Wystapila u mnie przewlekla biegunka okolo 5-6 razy ladowalem na toalecie. Odczekalem 5 dni bo myslalem, ze to grypa jelitowa, dostalem smecte nifuroksazyd. Generalnie biegunke zatrzymalo, ale pojawilo sie uczucie napelnienia. Zjadalem 2 kanapki na caly dzien i czulem sie jak bym zjadl calego kurczaka. Po przerwaniu kuracji nifuroksazytem znow powrocila biegunka okolo 8-10 razy dziennie toaleta, burczenie, wiercenie, przelewanie sie w brzuchu. Zgroza poszedlem znow do lekarza dostalem lek na wrzody omar a wczesniej jeszcze cos innego, nic mi nie pomagalo, wzdecia delikatne bole. Zrobiono mi pelna morfologie, ob, proby watrobowe i proby trzustki, usg jamy brzusznej. Wyniki w porzadku. Kolejne leki nic nie pomagalo. Udalem sie do prywatnego proktologa, ten mnie zbadal kazal wykonac pare badan i test na helicobacter, test ktory wykonalem nie byl testem ilosciowym tylko na obecnosc przeciwcial czyli nawet jak wyszedlem dodatni wcale to nic nie wnioslo, poniewaz przy wizycie u gstrologa prywatnego stwierdzno ze to nic nie znaczy. dostalem mnostwo probiotykow i mialem widoczna grzybice przelyku pokarmowego przez antybiotyk na helicobactera, przypuszczam ze go wypelnilem, ale najciezej bylo z grzybica, Pani doktor dawala niekiepskie leki priotybki, ale drogie strasznie wiec zamiast zalecanej kuracji 3 miesiecznej ja zrobilem 1 miesieczna troche ustapilo, bylo lepiej znow zaczyly pojawiac sie wzgedcia, przenikajace bole w okolicach trzustki watroby, kregoslupa, znow te same badania ob, morfologia, badania ogolne kalu, badania na grzyby wyszla candida, pozostale badania nawet ponowne usg byly super, dostalem fluconazol ktory nic nie pomogl, zrobilem sobie antybiogram wyszlo ze candida w kale jest podatna na nystatyne, tak wiec jestem teraz na nystatynie od 2 dni. spoistosc stolca papkowata, ale juz 2-3 razy dziennie toaleta, wiec nie jest najgorzej. najgorsze jest to ze czasem sa mocne uczucia napelnienia ktore sa dyskomfortem. Ale generalnie mam nadzieje ze nystatyna w dawce 4x2 na poczatek jak mowi lekarz powinno cos dac, ale leczenie bedzieeee dlugggggieee wiec mysle, ze tak 2-3 miesiace. Nie wiem skad to sie ogolnie u mnie wzielo, ale jedno wiem napewno candida nie rozwija sie tak szybko generalnie musialem to podlapac gdzies z rok temu i zaczelo sie to poprostu rozwijac az w koncu organizm nie wytrzymal. Pozdrawiam autora i wszystkich podobnych :) Badzmy dobrej nadzieji
     
  • ewel » 11:59:03 / 17-08-2006, czwartek 
    Witam.postanowilam sie dopisac.niewiele wiem o candida.niedawno dowiedzialam sie ze mam to paskudztwo w gardle.poczatkowo moj lekarz myslal ze wymyslam jak chodzilam co miesiac i dostawalam kolejne antybiotyki.teraz tez sie nie przejal,kiedy zobaczyl wyniki z wymazu.powiedzial ze candida nie jest szkodliwa i ze powinnam sie cieszyc, iz nie mam zadnych patogenicznych bakterii.dostalam nystatyne do plukania.prosze bardzo o pomoc w walce, bo sluzba zdrowia ma mnie daleko w d... moj adres: dzikalola05@interia.pl
     
  • załamanaM » 14:14:30 / 14-08-2006, poniedziałek 
    Chciałabym zapytać Autora dlaczego zniknąl mój wpis?
     
  • załamanaM » 13:52:11 / 14-08-2006, poniedziałek 
    Witam wszystkich, którzy walczą z candidą.
    Ja leczyłam candidę przez 2 i pół miesiąca do marca tego roku. Miałam ogromne problemy z lekarzami, żeby w ogóle przepisywali mi leki. Kiedy wyszło w kale że już nie mam grzybów lekarz przestał mnie leczyć. Ale wciąż miałam grzyby w moczu i nawracające grzybice pochwy.Nie trzymałam diety, ale ciągle brałam probiotyki i było w sumie dobrze.
    Aż do teraz - miałam ogromny stres i candida wróciła z dnia na dzień. TZN. nie mam jeszcze wyniku badania kału - ale wiem że to to. Wróciło i to ze zdwojoną siłą. Nie mam w ogóle siły, mimo jedzenia co godzinę, dwie - bo ciągły głód, chudnę, kłopoty z cerą, rozdrażnienie. A zaczęło sie tak jak ostatnio - zapalenia żołądka, zaparcia, gazy, wzdęcia. Teraz wszystko mnie boli. Trzymam w miarę dietę, czekam na wynik badania i modlę się żeby lekarz zechciał to leczyć. nie stać mnie na prywatnych lekarzy -wystarczy że wydaję na prywatne badania i leki.Myślałam, że mam to za sobą, ale teraz już wiem, że nie pójdzie łatwo. Wymaga to czasu i kosztów. Na leczenie metodami naturalnymi nie mam pieniędzy, więc nie wiem jak będzie.
    A zapomniałam napisać od czego się zaczęło - pół roku brania anybiotyków zapisanych na trądzik przez dermatologa ( bez osłon ) - bez komentarza.
    Pozdrawiam
     
  • asia » 15:27:01 / 13-08-2006, niedziela 
    Witam wszystkich. Chcialabym napisac o moim przypadku kandydozy. Wszystko zaczelo sie od tego, ze przez ostatnie pol roku nie moglam spac. Nie byla to lekka, parodniowa bezsennosc, ale kompletny brak "wlasnego" (niewspomaganego srodkami nasennymi) snu. Bylam skrajnie wyczerpana, wszystko zaczelo sie w lutym po olbrzymim stresie po sesji zimowej. Bywalo, ze przez miesiac nie przespalam, ani jednej 8godzinnej sesji. 2 godziny dziennie snu musialy mi wystarczyc, zeby "normalnie" pracowac i uczyc sie. stracilam majatek na lekarzy, ktorzy zachodzili w glowe, jakie jeszcze badania mi zlecic. najpierw diagnozą było Hashimoto, guzki na tarczycy. Cholesterol 260, potem wrecz doszlo skierowanie do psychologa, z czego nie bylam sklonna skorzystac. z mama od trzech lat jezdzimy na diete owocowo-warzywna i tam wlasnie sie wybralysmy na dwa pierwsze tygodnie lipca. Nie musze chyba pisac, ze jestem szczesliwa, bo wreszcie dowiedzialam sie, co mi dolegalo i jak z tym walczyc. po tygodniu poziom hormonow uspokoil sie, cholesterol spadl z 260 do ponizej normy. Dowiedzialam sie, ze glowna przyczyna stanu, w jakim tam przyjechalam bylo moje zamilowanie do slodyczy. Codziennie teraz biore Citrosept i pije Alveo. O slodyczach zapomnialam, czuje sie swietnie i moge gory przenosic. Oczyszczanie to pierwszy krok. Tyle dzieci choruje na kandydoze, a przeciez tak latwo podaje im sie slodycze. pozdrawiam
     
  • Kinga » 11:58:08 / 12-08-2006, sobota 
    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Czy miałeś robione badanie serologiczne z kału na obecnośc Lambli? Jeśli nie koniecznie zrób!!!
     
  • Krzysztof » 11:04:23 / 12-08-2006, sobota 
    Masz rację, że pozbycie się CANDIDY u noworodka jest zabiegiem dużo łatwiejszym niż "zwalczenie Candidy systemowej". Fakt jednak pozostaje faktem; nie pomagały przez długi czas żadne leki a dzięki urynoterapii szybko pozbyliśmy się tego problemu. To świadczy o wielkich możliwościach leczniczych moczu. Wrócę jeszcze na moment do głodówki. Jeśli właściwa dieta pomaga w opanowaniu Candidy (poprzez jej głodzenie) to o ile skuteczniejsza jest prawdziwa głodówka. Również pozdrawiam.
     
  • » 14:35:00 / 10-08-2006, czwartek 
    Na poczatku ciazy zaczelo mnie bolec gardlo i pewnie od tygo sie zaczelo,zaznaczajac ze wczesniej prawie wcale nie chorowalam lekow nie bralam nawet przeciwbolowych .Po porodzie coraz czesciej na poczatku nie moglam brac bo karmilam .dopiero po roku sie antybiotyki posypaly ,ktore nic nie pomagaly a po otatnim zaczely sie objawy candidy,ale tgo wtedy nie wiedzialam.bylam laryngologa stwirdzil,ze nic nie widzi i wymyslam .Jego zdaniem byla to alergia.Poszlam do innego zapisal mi ketokonazol,nystatyne,plyn do plukania gardla.Jesli chodzi o pieczenie gardla to pomoglo.Wszelkie dolegliwosci odpowiadaja tym co autorowi tekstu.Mam nadzieje ze ten lekarz po tym wymazie z gardla podejmie odpowiednie leczenie .
     
  • Autor » 20:49:03 / 09-08-2006, środa 
    Jeśli chodzi o urynoterapię, to czytałem już o takiej metodzie. Nie mam jednak żadnych doświadczeń w tym zakresie. Sądzę jednak, że pozbycie się pleśniawek u dziecka w istocie jest procesem łatwiejszym niż zwalczenie candidy systemowej, która rozpanoszyła się w całym organiźmie. Nie znaczy to, że neguję Twoje słowa Krzysztofie.
    Dziękuję za pozostałe informacje i pozdrawiam.
     
  • Caro16 » 17:45:59 / 09-08-2006, środa 
    Z tym moczem to na serio ?? ;p ;/ olejek grejfrutowy może dzaiła,koksoswy - spróbuje =) a tak wogóle to idę do lekarza za niedługo =P =/ do nowego,bo wcześniejszy to kompletna olewka =P =/
     
  • Krzysztof » 11:38:10 / 09-08-2006, środa 
    Przepraszam, że tak piszę w ratach. Olej kokosowy (Caprylic Acid, Medium Chain Fatty Acid) jest jedną z najbardziej silnych a zarazem naturalnych substancji pomocnych przy zwalczaniu candidy. Zresztą nie tylko candidy. Tak na marginesie to jest to najdoskonalszy rodzaj tłuszczu.
     
  • Krzysztof » 10:51:07 / 09-08-2006, środa 
    Po przeczytaniu kilkunastu wpisów postanowiłem dopisać jeszcze kilka informacji, chyba istotnych dla ludzi mających problemy z candidą. Candida często występuje z nietolerancją glukozy albo i nawet z celiakią. Istnieje wiele osób które mają z tym problem zupełnie nie zdając sobie z tego sprawy (podobnie jak z candidą). Co do bakterii helicobacter pyroli to dość skuteczna w jej pozbyciu się jest Mastica (Chios Gum Mastic). Należy także pić duże ilości czystej wody oraz zadbać o właściwy poziom kwasu żołądkowego. Dużo ludzi ma bardzo niski poziom tego kwasu (HCL) a to pierwsza bariera przed inwazją różnego rodzaju nieproszonych gości. Szczególnie warto wiedzieć, że jeśli mamy tzw. "zgagę" to najprawdopodobniej z powodu niskiego poziomu HCL w żołądku. Lekarze uważają, że jest odwrotnie i leczą takich ludzi antyacid'ami. Zgroza! Na koniec jedna uwaga dot. diety. W zdrowej diecie nie ma miejsca na żadne ziarna. Wiem, dla wielu to niemożliwe ale taka jest prawda. Jeśli miałbyś(-aś) dokonać tylko jednej zmiany w swojej diecie to właśnie ta zmiana byłaby najważniejsza. Ci którzy są w tej sprawie sceptyczni niech tylko przeprowadzą jeden prosty test. Spróbujcie jedynie przez 6 tygodni powstrzymać się od wszelkich ziaren. Sami zobaczycie efekt.
     
  • Krzysztof » 10:24:01 / 09-08-2006, środa 
    Wbrew pozorom to candida jest dość łatwo uleczalna. Jednak większość (??) osób będzie miała opory żeby podjąć się takiego leczenia. Według opinii wielu osób zajmujących się naturalnym leczeniem zwykle potrzeba na to około 3 tygodnii. Zdaję sobie absolutnie sprawę z tego, że wiele osób weźmie mnie za szaleńca ale każde stwierdzenie mogę podeprzeć wiarygodnymi naukowymi (!) źródłami. Zacznę od początku. W moim przypadku zadziałało to nawet szybciej. Kilkanaście lat temu, jeden z moich synków (bliźniak) został wypisany ze szpitala z taką dość powszechną przywarą - pleśniawki. Za tą nazwą ukrywa się właśnie candida. Lekarz przypisał specjalny lek po zażywaniu którego miało wszystko minąć. Niestety tak się nie stało. Gorzej, u drugiego z bliźniaków również pojawiła się candida. Mijały dni i żaden z leków nie pomagał. Odwiedziliśmy ponownie lekarza, drugi lek i znowu żaden efekt. Wtedy usłyszeliśmy od pewnej starszej (niewykształconej) osoby, że można się tego dość łatwo pozbyć, wystarczy... Kiedy o tym usłyszeliśmy to pomyśleliśmy, że to jakiś żart. Jednak po kilku następnych dniach moja żona (w tajemnicy przede mną) postanowiła wypróbować tę metodę. Efekt, po dwóch dniach było już widać, że candida ginie a po czterech dniach nie było żadnego śladu! Co było tym cudownym lekiem? Mocz!. Po prostu potarła mokrą pieluszą ich języczki (tak właśnie się manifestuje pleśniawka). Okazuje się, że mocz to jeden z najmocniejszych i najbardziej skutecznych leków znanych w prawie wszystkich kulturach od tysiącleci. Wyleczenie candidy zajmuje około 3 tygodni podczas których głoduje się i pije jedynie wodę oraz swój własny mocz.
     
  • Caro_17 » 17:18:15 / 08-08-2006, wtorek 
    Hey =( Wyhodowano u mnie następujące szczepy =/ : Streptococcus alfa =hemolizujacy , Neisseria sp. , haemophilus parainfluzae , i candida albicans Co to jest do cholery =/ ? ostatnio odwiedzałam lekarza 3 razy i za każdym razem mnie olewał .Od paru miesięcy mam tak 36,8 - 37,2 C i wogóle dobija mnie ta polska ""służba zdrowia "" =/ Jak macie podobne problemy to napiszcie =( karolaus@wp.pl
     
  • kcdaisy@op.p » 13:28:21 / 07-08-2006, poniedziałek 
    przepraszam za pomyłkę 3 razy na tydzień!!!
     
  • kcdaisy@op.p » 13:27:37 / 07-08-2006, poniedziałek 
    jeśli masz pseudomonasa bezwarunkowo musisz czyścić minimum 3 razy dziennie miejsca gdzie zbiera się woda czyli umywalki, wc domestosem!!! Zastanów się również czy czasem Twój pot nie jest bardziej słony niż innych. Mam syna chorego na mukowiscydozę, u którego znów pojawiła się bakteria pseudomonas aeruginosa bardzo popularbna niestety w tej chorobie.
     
  • Autor » 17:53:13 / 04-08-2006, piątek 
    Witaj Ja 23.
    Nie wiem czy tutaj znajdziesz odpowiedź na Twoje wątpliwości, ale proponuję odwiedzenie forum.candida (zakładka "Linki")i sądzę, że
    tam znajdziesz właściwe informacje.
     
  • Autor » 17:49:49 / 04-08-2006, piątek 
    Witam i podpowiadam :)
    Proszę zobaczyć pod poniższymi adresami zwracając uwagę na ceny:
    http://www.biogeneza.pl/4a.html
    http://www.jroik.manpol.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=13
    http://www.amadeo24.pl/index.php
    względnie szukać na aukcjach allegro, gdzie można również dokonać zakupu i to dość korzystnie.
    Proponuję również wpisanie w google hasła "minerały Schindele" i z pewnością znajdą się tam również i inne adresy.
    Pozdrawiam
     
  • iva » 13:59:19 / 04-08-2006, piątek 
    Do autora. Dzień dobry!!! Bardzo proszę o podpowiedź gdzie mogę znaleźć minerały Schindele'a? z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam
     
  • ja 23 » 07:41:30 / 31-07-2006, poniedziałek 
    Witam mam 23 lata od dłuższego czasu mam biały nalot na języku, który bardzo nieprzyjemnie pachnie. Robiłam wyma z z jezyka badanie wykazało:Streptoccoccus alfa hemolizujacy,neisseseria sp, oraz pojedyńcze kolonie candidy al.lekarz mówi że te bakterie są naturalne a pojedyńcze kolonie candidy nie świadczą o grzybicy. Tak duzo czytałam na temat candidy, że boję sie, że ta choroba dosięgła również mnie.Najbardziej dokucza mi ten biały nalot na jezyku. Bardzo proszę o pomoc. Może ktoś ma podobne objawy jak ja. Z góry dziękuje.
     
  • Damian » 19:32:18 / 26-07-2006, środa 
    Witam. świetna strona, zmusi mnie do lektury, gdyż od 1 miesiąca podczas dnia nam od 36.8 do 37.3'C. Wcześniej jej nie mierzyłem, ale chyba też miałem. Do tego bule głowy, kucia w klatce piersiowej, zwłaszcza z prawej strony, częstą zgage, okresowa biegunkę, średnio 3 razy dziennie siadam w WC, do tego dziwny nalot na języku, grudni na gardle,a najdorsze jest samopoczucie i zmeczenie. A i w uszach słusze szun, dziwnie tez mnie kują. Laryngolog nic nie widzi, badania krewi w nornie, lekarze mi,że psycha mi siada i to przez to... a ja czasmi lewdo żyje.
    Mam 24 lata, a już trace chęc do dalszego życia.
    Proszę o jakieś porady: damian1982@poczta.onet.pl
    Od czego zacząć?
    Proszę o pomocną dłoń.
     
  • Autor » 20:44:20 / 25-07-2006, wtorek 
    Witaj "mg".
    Listę badań znajdziesz w tej księdze pod datą 11.05.2006. Wiele informacji dostępnych jest na forum.candida (link znajdziesz w zakładce "linki"). Wiem, że nieraz zachodzi konieczność powtarzania badań, ale do wyników badania moczu nie umiem się odnieść.
    Życzę wytrwałości no i zdrowia. Pozdrawiam :)
     
  • mg » 00:08:40 / 25-07-2006, wtorek 
    Do autora
    Przebywam obecnie w USA, mam liczne objawy Candidy, mecze sie juz jakies 2 lata. Lekarze nie biora takiej mozliwosci wogole pod uwage. Wedlug nich wszytsko to przez stres, a to chyba odwrotnie bo frustruje mnie to to ze mnie nikt nie moze wyleczyc. W koncu wymusilam na lekarce jakies testy na cadide, wiec myslala mnie na kulture bakteryjna z moczu, wynik oczywscie wyszedl negatywny. Pytanie, czy wyniki na podstawie moczu sa miarodajne czy tylko analiza kalu pozwala na wiarygodna diagnoze?
    Prosze o odpowiedz....z gory dziekuje no i zdrowia wszystkim zycze
     
  • Autor » 19:34:21 / 17-07-2006, poniedziałek 
    Wejdź na forum.candida (link znajdziesz w zakładce "linki"), w wyszukiwarce wpisz "lekarze w Warszawie" i z pewnością znajdziesz jakiś adres. Pozdrawiam :)
     
  • botitka » 10:56:59 / 17-07-2006, poniedziałek 
    czy moze ktos zna dobrego lekarza z Warszawy, ktory naprawde umie pomoc z lambioza i candida. prosze o pomoc!!!!
     
  • Ewa » 15:31:11 / 15-07-2006, sobota 
    Od paru lat mam większość objawów kandydozy w mniejszym lub większym nasileniu. Ale ,że to może być to ,wiem od tygodnia ,po gastroskopi.Między innymi w przełyku zmiany grzybicze.Ponieważ od paru lat miałam podwyższone próby wątrobowe/wykluczone zostały wszelkie przyczyny wirusowe.,bakteryjne itd/mój lekarz przed podjęciem leczenia zlecił badania .Wyniki obecne są najgorsze z dotychczasowych ;AIAT 144 ,ASPAT 68,GGTP 357.Wśród objawów kandydozy nie znalazłam takich problemów z wątrobą.wdzięczna byłabym gdyby ktoś mógł na ten temat coś napisać.
     
  • niby_zdrowy » 14:56:14 / 11-07-2006, wtorek 
    Cieszę się, że trafiłem na tę stronę.
    Mam nadzieję, że zakończyłem kilkuletnie poszukiwanie choroby, której niby nie mam (idealne wyniki badań itd. ...).
     
  • Autor » 18:29:11 / 08-07-2006, sobota 
    Do Lucyny.
    Wydaje mi się, że w Koszalinie z pewnością jest przynajmniej Stacja San.-Epid. i jeśli nawet żaden lekarz nie wypisze skierownia, to badania przeprowadzisz na własny koszt. U mnie to była kwota 30 pln, ale wiem, że płaci się różnie. Natomiast w sprawie lekarza nie jestem w stanie pomóc i jest to chyba problem ogólnopolski.
    Pozdrawiam.
     
  • Autor » 18:24:09 / 08-07-2006, sobota 
    Diverse!
    Może w Inowrocławiu jest laboratorium lub Stacja San.-Epid. które wykonają badania kału i plwociny na obecność grzybów. Objawy, które przedstawiasz mogą sugerować (ale nie muszą) candidę. W razie potrzeby
    skontaktuj się za pośrednictwem maila (adres u dołu). Co prawda rzadko jestem w domu, ale postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć.
     
  • Diverse » 15:14:39 / 08-07-2006, sobota 
    Witam!
    Od marca utrzymuje Mi się stan podgorączkowy nie wyższy niż 37,2. Czasa jest lepiej czasami gorzej. Męczy Mnie ciągłe uczucie zmęczenia. Nie chce Mi się nawet wychodzić z domu. Z rana nawet jak wstaje czuje się zmęczoy. Pocą mi się ręce, stopy, czasami są zimne. Mam przekrwione gardło, które czasami boli (z rana) jak przełykam śline. Wypluwałem też z rana dużo wydzieliny (zielonej) teraz mniej. Do tego dochodzą czasami bóle mięśni, nerwowość, depresja oraz kaszel suchy (nie męczy mnie). Miałem kilka antybiotyków, jeden pomógł na tydzień, dwa jakoś nic nie dały. Zrobiłem też sobie wymaz gardła który wykazał jakieś bakterie, oraz badanie krwi (lekarz powiedział że wynik dobry).
    Czy to jest Candida? Mieszkam w Inowrocławiu , więc do Torunia mam blisko - zawsze moge jechać na te badania jak autor strony, jeżeli jest to konieczne. Prosze o jakąś rade, Pozdrawiam!
     
  • ellla » 23:57:03 / 06-07-2006, czwartek 
    Zobaczcie na stronę www.danuta.mylek.go3.pl
    Ta Pani Doktor wie bardzo dużo na temat Candida i nie tylko. Ona właśnie zdiagnozowała u mnie ten problem dwa lata temu, pomaga mojemu 5 letniemu synowi, który 9 krotnie, zanim trafiłam do tej doktorki chorował na zapalenie krtani i byl leczony także (niepotrzebnie) antybiotykami, w końcu udało mu sie przez rok (dzięki diecie)nie chorować, zachorował 10 raz, mam nadzieję, że ostatni, obeszło się bez antybiotyków. Jeśli chodzi o candidę to najpierw byłam leczona ketokonazolem (oczywiście po uprzednim badaniu i mikogramie). Wtedy odżyłam. Doktorka wciąż mówiła o diecie, ale z tym trudno, więc były powroty. Okazało się również, że mam alergię na toksyny candida, zostałam z tego wyleczona. Generalnie jest lepiej.
     
  • An » 22:00:16 / 02-07-2006, niedziela 
    ...a tutaj sa namiary na laboratoria w roznych miastach: http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30155&w=27799705
    An
     
  • An » 21:11:03 / 02-07-2006, niedziela 
    Szczegolowe badania robi: http://www.pkb.com.pl/index.php (ale to Wroclaw). Wg mnie powinno sie tez robic te badania: http://www.pkb.com.pl/index.php?w=4 Zwlaszcza jezli candida powoduje problemy z oddychnaiem i prowadzi do przeziebien. Pozdrawiam An
     
  • Lucyna » 21:09:15 / 02-07-2006, niedziela 
    Jak dobrze, że znalazłam tę stronę. Moje probleby podobne są do opisywanych. Cieszę się, że nie jestem osamotniona w walce. Mieszkam w Koszalinie i nie znam lekarza, który chciałby mi pomóc. Jestem na początku drogi. Stosowałam dietę i leki antygrzybiczne. Ale to wraca. Dziś wiem, że nie mam dostatecznej wiedzy i środków. Wiedzę na temat choroby zdobywam sama i nie mam towarzyszy niedoli. Gdzie znajdę lekarzy czujących problem i dobre laboratoria możliwie najbliżej miejsca zamieszkania. Tutaj nie mam takich możliwości. Proszę o informacje. Pozdrawiam ciepło.
     
  • Lucyna » 20:47:52 / 02-07-2006, niedziela 
    Jak dobrze, że trafiłam na tą stronę. Moje problemy są podobne do odwiedzających stronę. Cieszę się, że nie jestem osamotniona w walce z candidą. Mieszkam w Koszalonie i nie trafiłam na lekarza, który chciałby mi pomóc. Czy w ogóle są lekarze którzy leczą candidę? Gdzie są dobre laboratoria robiące badania o których piszecie. Jesten na początku walki. Może ktoś zechce mi opomóc a ja pomogę komu innemu. Pozdrawiam ciepło.
     
  • An » 18:49:04 / 02-07-2006, niedziela 
    Witam i ciesze sie, ze powstala ta strona. Nie bede zanudzac swoja historia; w skrocie - od zawsze sie przeziebialam --->anginy--->zapalenia oskrzeli---> MNOSTWO antybioykow-----> niekonczace sie wizyty u lekarzy, ktorzy nic nie znajdowali. Jakis czas temu pewna Niemka olsnila mnie... Teraz lecze sie w Szwecji i USA (tutaj "wysylkowo": http://www.gdx.net/home/assessments/parasit/ , http://www.scandlab.com/ . Tydzien temu robilam u nich szczegolowe badania w kier. alergii pokarmowych, candidy i in. Czekam na wyniki. // W zwiazku z tym, czego sama doswiadczylam oraz z http://serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,3448880.html#dalej oraz z faktem, ze rusza Narodowy Program Ochrony Antybiotykow PROPONUJE, ABYSMY WSPOLNIE WYMYSLILI JAKIS PROJEKT, KTORY MIALBY NA CELU OGRANICZENIE PRZEPISYWANIA ANTYBIOTYKOW PRZEZ LEKARZY. W Szwecji nie przepisuje sie antybiotyk TYLKO w bardzo uzasadnionych przypadkach, dzieki czemu Szwedzi sa o wiele zdrowsi. Najgorsze jest to, ze w Polsce notorycznie i masowe przepsiuje sie antybiotyki dzieciom i w ten sposob od poczatku skazuje sie je na zanik odpornosci (ja jestem tego najlepszym przykladem). Pozdrawiam. An
     
  • ida » 18:45:55 / 27-06-2006, wtorek 
    Dziękuję bardzo.
     
  • Autor » 22:14:06 / 26-06-2006, poniedziałek 
    Ja przeprowadzałem badania w:
    - Wojewódzkiej Przychodni Chorób Zakaźnych i Pasożytniczych
    ul. Krasińskiego 4/4a
    - Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej ul. Kopernika
     
  • ida » 16:52:47 / 26-06-2006, poniedziałek 
    Pytanie do autora strony.Jakie laboratoria poleca PAN w Toruniu.Chodzi mi o takie ,które wykryją candidę i inne pasożyty.Dziękuję z góry.
     
  • Autor » 21:39:41 / 19-06-2006, poniedziałek 
    Witam.
    Ja spożywałem gotowaną kiszoną kapustę, zresztą ogórki również (w zupie ogórkowej). Ryż owszem można ale brązowy. Ksylitolu nie można kupić w sklepie ze zdrową żywnością (przynajmniej u mnie). Jest natomiast możliwość jego zakupu pod adresem: http://www.xorceria.com/ogloszenia/ksylitol_naturalny_slodzik.html
    Pozdrawiam również :)
     
  • viki » 20:49:44 / 19-06-2006, poniedziałek 
    Witam! Pytanko do Autora: czy w I fazie diety można spożywać np. kiszoną kapustę i kiszone ogórki? czy tylko świeże? gdie szukać tego zamiennika cukru - ksylitol? bo w supermarkecie na półkach ze zdrową żywnością tylko słodziki i cukier z trzciny. Czy można w tym okresie spożywać ryż? Pozdrowionka!
     
  • kriz » 16:55:03 / 19-06-2006, poniedziałek 
    strona swietna mam jeszcze do wyboru, oprocz kandydozy amebe limax i w sumie chyba lepsze to drugie, zreszta bardziej pasuje do objawow. zycze wszystkom chorym szybkiego wyleczenia. jutro wizyta u lekarza w gdyni...juz mam nerwa...
     
  • ewzj@wp.pl » 11:38:58 / 18-06-2006, niedziela 
    Nie wiem, czy dotarłeś do info o oczyszczaniu organizmu za pomocą lewatywy z kawy (jest to lewatywa, która poleca się również w trakcie leczenia nowotworów). Podaję ci adres, gdzie również znajdziesz dużo na temat grzybów:

    http://www.bioter.pl/rady/lewatywa.htm

    Ja od 7 lat stosuję dietę tzw. Optymalną dr Jana Kwaśniewskiego, w której tez nie jada sie węglowodanów (kategorycznie unika sie pieczywa). Cukier uzupełnia się w postaci zielonych warzyw i małej ilości owoców jagodowych.
    W czasie stosowania diety zniknęły: alergie pyłkowe, zmęczenie wieczorne i ból nóg, twarde pięty, pochrząkiwanie, liszaje i juz nie pamietam, co jeszcze.

    Jest teoria dr Anatola Rybczyńskiego (http://www.onkolink-anry.pl/), że nowotwory to grzyby. Branie antybiotyków jest jedną z przyczyn powstawania nowotworów. Ja stosuję jego krzemowy preparat ANRY leczący nowotwory i nie tylko.
     
  • aneta » 22:31:28 / 16-06-2006, piątek 
    cześć , mój pięcioletni synek ma kandydozę z ktorą walczymy juz od przeszło dwóch lat. Najpierw stwierdzono alergię pokarmową i leczono go konwencjonalnie (leki przeciw alergiczne i sterydy). Stan jego zdrowia był jednak coraz gorszy. Dopiero biorezonans magnetyczny wykrył u niego grzybicę przewodu pokarmowego. Potwierdziły to badania kału. Leczenie homeopatyczne, dieta, zioła i inne specyfiki przyniosły znaczną poprawę, ale choroba ciągle nawraca.
     
  • Nilakantha » 23:46:31 / 12-06-2006, poniedziałek 
    Chcialem powiedziec jeszcze ze jestem bardzo zadowolony ze znalazlem ta strone jest ona potwierdzeniem ze my chorzy na candide nie zwariowalismy.
     
  • Nilakantha » 23:42:59 / 12-06-2006, poniedziałek 
    czesc mam na imie Nilakantha ma 25 lat.Dwa lata temu wyjechalemz kraju i mieszkalem w deszczowej irlandii.
    Zbladlem,katar,plwocina zoltawo,zielono ciemna.W oczach mam plamy i szczypia.
    Robilem wymazy gardla i plwociny wykazaly paciorkowca beta,bralem antybiotyk i sczepionke badania powtorzylem i okazalo sie nze niemam ich juz
    Tymczasem wcale nie czuje sier lepiej,nadal mam plamy przed oczami i odpluwam a lekarze mowia ze jestem zdrow.Schudlem i zmarnialem po twarzy.Pije aloesz oliwa i cytryna od niedawna stosuje diete.Moje pytanie jest takie-jak mam rozumiec wciaz nieprzemijajace obiawy.prosze4 pomozcie.
     
  • Anika » 19:53:21 / 09-06-2006, piątek 
    chętnie bym je zrobiła tylko jak sie pójdzie do lekarza i sie poprosi o badania na kilka rzeczy i sie powie że podejrzewa sie cos to lekarz uwaza ze jak sie jest madrzejszym to należy sie leczyc samemu albo zacząc sie leczyc na to co lekarz sam wymysli i to mnie denerwuje w polskiejsłuzbie zdrowia ze jak sie cos podpowiada lekarzowi to jest sie już "madrzejszym" i sie pozjadało wszystkie rozumy a jak chce byc poprostu zdrowa i zyc normalnie czy to tak wiele?? chyba nie a jak przyjde z taka lista badań to lekarz stwierdzi ze chyba zgłupiałam albo bede latała po 10 specjalistach którzy moga mi zlecic te badania bo jeden internista nie moze i oto cała historia
     
  • Autor » 22:55:49 / 08-06-2006, czwartek 
    Do Aniki.
    Zanim rozpoczniesz jakiekolwiek leczenie zrób stosowne badania (ich rodzaj znajdziesz nawet w jednym z wpisów poniżej). To jest podstawa.
    Pozdrawiam i życzę zdrowia :)
     
  • Anika » 21:03:31 / 08-06-2006, czwartek 
    witam ciesze sie bardzo ze znalazłam tę stronkę i hmm chyba mam to "cudo" ale ale gastroenterolog przy pierwszej wizycie stwierdził zespół drażliwego jelita, dał leki i tak nie pomogły i zaczełam czyć o IBS (to jelit z ang.) alre cos mi sie nie zagadzało i zaczełam szukacc i szukac czytałam mase postów na różnych forach trafilam na kandydoze i sie zaczeło zgadzać codziennie musiałam zjeśc cos słodkiego bo nie mogłam sie obyc i zdenerwowanie frustraja złe samopoczucie przelewania i takie tam jak zwykle a u mojej babci stwierdzono ostatnio candida pps (nie wiem co to pps ale candida) ja osobiscie ostatnio udałam sie do lekarza tego samego co wczesniej i mówie mu ogólenie a jak zaczełam o grzybie to stwierdził ze to nie to tak bez badania bez niczego (a co on jest jakims duchem swietym czy ma rentgena w oczch????) ale powiedział ze mozna zrobić gastroskopie ale tone laków jakis zapisał stwierdziłam ze nie bede tego brała a sama wynalazłam nowe lekarstwo - dida kupiłam droge ale biore 9 dni podobno po 3 tyg sa jakies rezultaty wiec poczekamy a juz wczesniej zaczełam lepiej sie odzywiac ale jak mówia zeby było lepiej najpierw musi byc gorzej i chyba mam ten okres gdzie jest gorzej ale zobaczymy co bedzie dalej ale zabije "to"
     
  • Zyczliwa » 08:19:20 / 08-06-2006, czwartek 
    Chciałam powiedzieć jedyie, ze swietnie rozmumiem autora i znam uczucie bezradnosci gdy wszyscy lekarze z niedowierzaniem pukają się w czoło i mówią, ze sobie człowiek cos uroił. Hmm...i tu pryska zaufanie do lekarzy...bo jak oddac nasze zdrowie w ręce ludzi, którzy nie wierzą...Zauwazam, ze za kazdym razem, gdy nie potrafią sobie z czyms poradzić uciekają się do stwierdzenia zaburzeń psychicznych. To poprostu śmieszne!!! Sa ciekawsze rzeczy do robienia w zyciu niż cierpienie!!!